bigosik Posted March 26, 2009 Author Posted March 26, 2009 Barrulo położył mnie na dziś na łopatki, jak przyszłam w kojcu cisza, pusto... Wtem z budy wystaje nochal, jedno ucho , drugie.., łapa.. Zerknał, wyskoczył, zrobił młyna tą swoją lisią kitą:loveu: poczym przeciągle mruknął z ukontentowania:loveu: Boski on jest. Na spacerku był tak grzeczny i kochany, że aż mi serce ścisnęło. Trzymał się blisko mnie, co jakiś czas odwracał łepek jakby się upewniał czy na pewno idę obok, machał chwostem. Cuduś:loveu: I obsikiwał raptem co drugie drzewo:crazyeye:. Na jedzonko czekał też grzecznie, oczywiście nos i tak wtykał do plecaka ciekawuch. I jak nadstawiał się do głasków. To naprawdę miły, fajny pies. No i jak wyładniał, sierść gęsta, wyczesana, ciałka troszku nabrał - elegancja francja. Nic tylko brać. Quote
bigosik Posted March 26, 2009 Author Posted March 26, 2009 To i tak w głównej mierze zasługa Tamary, która mu nieba przychyla:loveu::modla: Quote
Agata69 Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 Kasiu, tak mi przykro, że Barry nie ma jeszcze domu. Wiesz że o nim myslę i szukam, mimo że nie wpisuje sie na watek... Quote
bigosik Posted March 27, 2009 Author Posted March 27, 2009 Agata69 napisał(a):Kasiu, tak mi przykro, że Barry nie ma jeszcze domu. Wiesz że o nim myslę i szukam, mimo że nie wpisuje sie na watek... Agatko wiem, wiem. Z Arturem rozpatrujemy się za domkiem dla niego co i rusz. Ty masz wątek Inki do dbania, a trzeba go pilnować bo jakby nie patrzeć to tuzin piesów:evil_lol:. Quote
Agata69 Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 Kasia, dzisiaj zastanawiałam sie czy by nie dokoptować Barremu jakiejś suczki do towarzystwa. Tylko trzebaby dostawić budę. Wiesz watek Osieciński podupadł a tam przecież jeszcze kilka psów do adopcji. 4 suczki nie wysterylizowane, psy,, nikt ich nie karmi tylko Sylwia od czasu do czasu. Żal ich. Pomyslałam że może jakąś suczkę zabrać, wysterylizować i wsadzić Barrkowi. Suczki idą, moze by dpostała szansę. Co ty na to. Pytam, bo obowiazki twoje byłyby większe w związku z tym. Quote
Kasia Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 Wyróżniona aukcja Barrego: Wyrzucony przezimowałw lesie, Barry szuka DOMU! (597074997) - Aukcje internetowe Allegro Jest szansa na jakieś nowe zdjęcia Barrusia? Quote
bigosik Posted March 28, 2009 Author Posted March 28, 2009 Agata69 napisał(a):Kasia, dzisiaj zastanawiałam sie czy by nie dokoptować Barremu jakiejś suczki do towarzystwa. Tylko trzebaby dostawić budę. Wiesz watek Osieciński podupadł a tam przecież jeszcze kilka psów do adopcji. 4 suczki nie wysterylizowane, psy,, nikt ich nie karmi tylko Sylwia od czasu do czasu. Żal ich. Pomyslałam że może jakąś suczkę zabrać, wysterylizować i wsadzić Barrkowi. Suczki idą, moze by dpostała szansę. Co ty na to. Pytam, bo obowiazki twoje byłyby większe w związku z tym. Agata, koniecznie. On by nie był taki samotny i nie nudził by się tak. Serce się kraje, bo jak nas nie ma, to on tylko siedzi w budzie i śpi. A jak wychodzę z kojca, to momentalnia ogon w dół, nos na kwintę. Agata, pobiegam za budą z DrM-u (od mojego brata). Czy nawet zrzucimy się jakoś z rodzinką. Ale pomysł jak najbardziej popieram. On jest bardzo samotny ten nasz Barry.:shake: Quote
bigosik Posted March 28, 2009 Author Posted March 28, 2009 Aaaa...apropos tych obowiązków - nie jestem "francuski piesek", żeby nie poradzić dwójce. Poza tym nasza kochana Tamara (naprawdę złota kobieta:loveu:) Quote
Kasia Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 [quote name='Kasia'] Wyróżniona aukcja Barrego: Wyrzucony przezimowałw lesie, Barry szuka DOMU! (597074997) - Aukcje internetowe Allegro Jest szansa na jakieś nowe zdjęcia Barrusia? zaś posty skaczą.... Quote
bigosik Posted March 28, 2009 Author Posted March 28, 2009 [quote name='Kasia']Wyróżniona aukcja Barrego: Wyrzucony przezimowałw lesie, Barry szuka DOMU! (597074997) - Aukcje internetowe Allegro Jest szansa na jakieś nowe zdjęcia Barrusia? Kasia, wieeelkie dzięki :modla: :Rose: .Będę u Barrego jutro, to porobimy mu nowe foty, zawsze można pogadać z marcyhą - jej foty to profeska, ale to zależy od jej czasu. EDIT: ha! już mam fotografa na jutro - siedzi obok. Foty wstawię jutro pod wieczór (po sesji kociej). Quote
bigosik Posted March 28, 2009 Author Posted March 28, 2009 Dobra, teraz jeszcze poogłaszam gościa tu i tam. Quote
bigosik Posted March 28, 2009 Author Posted March 28, 2009 [quote name='Gdusia']:painting:moze spacerek ?:cool3: Apropos spacerku:evil_lol:... marcyha - dzięęęęęęęęęęki wielkie:loveu: Nie miał dziś dnia Barry na spacerki po południu - deszczydło:angryy:. Quote
sdal2 Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 przydały by się jakies aktualne zdjęcia Barego, a tak pozatym to pomysł z ta suczka jest świetny , nie będzie im sie nudziło, Agata miałam wczoraj ze soba świadectw szczepienia Barego i zapomniałam Ci zostawic , tak wszystko było szybko. Quote
bigosik Posted March 29, 2009 Author Posted March 29, 2009 sdal2 napisał(a):przydały by się jakies aktualne zdjęcia Barego, a tak pozatym to pomysł z ta suczka jest świetny , nie będzie im sie nudziło, Agata miałam wczoraj ze soba świadectw szczepienia Barego i zapomniałam Ci zostawic , tak wszystko było szybko. Foty będą pod wieczór na wątku, za ok. 1,5 godziny idziemy go focić. Quote
Kasia Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 jak tylko będą nowe foty to od razu podmienie je na aukcji... Quote
bigosik Posted March 29, 2009 Author Posted March 29, 2009 Kasia napisał(a):jak tylko będą nowe foty to od razu podmienie je na aukcji... Z "pod wieczór" zrobił się wieczór.. Wstawiam. Quote
bigosik Posted March 29, 2009 Author Posted March 29, 2009 Te powyżej to sama mu cyknęłam:razz: - przystojniak nie?:loveu: Dobra, jedziemy dalej.. Quote
bigosik Posted March 29, 2009 Author Posted March 29, 2009 Mordek jest przekochany, jak widać na fotach ślicznie się do nas uśmiechał i został wypieszczony i wygłaskany i wyspacerkowany. Tylko jak szliśmy już, to patrzył tak przez kraty kojca jakby chciał powiedzieć "A ja? Mogę iść z wami? Ja też chcę.. Chcę żeby juz tak było wesoło i miło zawsze. Żeby ktoś do mnie mówił, zebym czuł się ważny, ładny i mądry. I potrzebny. I żeby głaskał ktoś, i za uszkiem drapał..":-( Quote
bigosik Posted March 29, 2009 Author Posted March 29, 2009 Ola la napisał(a):ło matko jaka smutna hostoria:( Jaki on sie wydaje szczesliwy nawet z atym ogrodzeniem ,przy swojej budzie:-(jejku. coz to by byla za radosc gdyby zmaieszkal ze wspanialym człekiem w domku... No właśnie tak się bida cieszy z własnego, bezpiecznego kąta.. A to zdjęcie, na którym przytulił się do dłoni mojego TZ-ta mnie rozwala.:roll: Widać jak się garnie, jak spija czułość od człowieka. Tak go dziś głaskałam po główince i opowiadałam, jakim jest fajnym, mądrym i dobrusim piesiem, a on słuchał, taki szczęśliwy.. Quote
Ola la Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 ło matko jaka smutna hostoria:( Jaki on sie wydaje szczesliwy nawet z atym ogrodzeniem ,przy swojej budzie:-(jejku. coz to by byla za radosc gdyby zmaieszkal ze wspanialym człekiem w domku... Quote
bigosik Posted March 29, 2009 Author Posted March 29, 2009 Agata69 napisał(a):Oj, ale cudny... chciałabym, żeby był kochany jak mój Bej. Kasiu, moze adopcja zagraniczna? Oj, smutna ta starość... Agata, pisałam z Negri (z Inkowego wątku) właśnie ślę jej mailem Barrusia, tekst i foty w tej sprawie. Quote
Agata69 Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 Oj, ale cudny... chciałabym, żeby był kochany jak mój Bej. Kasiu, moze adopcja zagraniczna? Oj, smutna ta starość... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.