Jump to content
Dogomania

Sunia Koko jest u niebezpiecznego faceta - W NOWYM DOMKU!!


Recommended Posts

Posted

Dzisiaj byłam tam, Iza czekała z sunią na dworze.
Sunia bardzo kochana, łagodna jak baranek, bardzo wesoła, ząbki białe jest młoda może mieć rok czy mniej czy więcej nie wiem. Z tylną jedną łapką ma coś nie tak bo kuleje, widziałam tylko raz czy dwa ale Iza mówi ze często.

Powiedziała też że sunia jest kochana i bardzo mądra, lubi ją ale musi oddać bo naprawde nie ma warunków i nie stać jej na jedzenia dla suni, ani na szczepienie itd nic. I powiedziała tez ze sunia chyba ma teraz cieczkę :shake: widziała przez okno jak psy za nią latały to pobiegła i obiecała ze będzie ją pilnować /nieraz prosiłam, błagałam/

I jeszcze spytałam o Maję (pierwsza sunia, matka Edy) mówiła ze do dziś nie zapomniała o tej suczce, bardzo za nią tęskni i ciągle myśli gdzie może być teraz.. JAK MOŻEMY ODNALEŹĆ MAJKĘ?? mówiłam jeszcze, zeby spytała męza dokąd wywiózł suńkę, a ona na to ze nie spyta nigdy bo albo wraca bardzo pijany albo nie ma go w domu. :-(

Iza bardzo dziękuje Aguśsosnowiec, że Eda ma tak dobrze u niej i jest szczęśliwa. I ma nadzieję ze ta obecna sunia trafi też w dobre ręce.

sunia prosi o pomoc.. :-(

  • Replies 232
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted



zawsze rób fotki tego typu... nie z góry, a z przodu, z pozycji przykucniętej, żeby oddać realnie wielkość psa...

Ona naprawdę nie ma imienia?... :crazyeye: Może Coco? (koko)

Posted

halbino zdjecia są na poprzedniej stronce.
Nie wiem czy przyprowadzi czy nie... ale chyba tak:-( i napewno nie tak od razu. trzeba cos zrobic zeby juz tego nie robil

byla Maja-wywieziona nie wiadomo dokad,prawdopodobnie do lasu bo tak twierdzi Iza
Pozniej corka Majki-Eda odebrana
Po Edzi byl inny pies ale Iza podobno odnalazla jego wlascicieli i oddala
Teraz ta sunia /trzeba dac jej imie/

Posted

Koko ok :cool3: no nie ma imienia, co do zdjec ok ale mi bylo tak ciezko zrobic jej zdjecie, nie mogla stanac chociaz na sekundke spokojnie. Te dobre zdjecie udalo mi sie zrobic bo wsiadlam do samochodu i odjezdzaliśmy, to sunia sie uspokoila. Bardzo wesoły piesek :cool3:

hop po domek !

Posted

maciaszek napisał(a):
Fajna czekoladka :).

A czy jak znajdzie się dom dla Coco i sunia zostanie zabrana, to p.Iza nie będzie miała problemów?


Mowila ze wymysli cos jak maz zauwazy ze suni nie ma w domu, a my i tak nie wiemy naprawde jak zareaguje. Wiemy tylko jedno ze po wizycie policjantow u nich w sprawie psa zrobi jej krzywde.
Ona i tak sama psa nie chce prosi o domek dla suni jak najszybciej..
Aha, wczoraj pytalam weta i zastrzyk antykoncepcyjny kosztuje okolo 50 zl.

Posted

halbino zapomniałam napisać, ze sunia ma alegratke i allegro. zagladam do dzialu 'przygarne'.

Sunia bardzo potrzebuje domku!!!!!!
Wlasnie przed chwila iza napisala do mamy smsa, pytala kiedy sunia pojedzie do domku, traci cierpliwosc, maz wraca pijany i jest coraz gorzej.... chce pozbyc sie psa..


PILNE DT/DS !!!

Posted

M@d napisał(a):
Przy podanych założeniach możemy poszukać DT dla psa, ale nie widzę możliwości pomocy rodzinie, która nie chce pomocy organów państwowych.
Jeżeli widzisz taki sposób to go podaj a rozważymy co da się zrobić.
Technicznie o pomoc policji może zwrócić się jej syn. Faceta "izolują", rodzinę przeniosą do jakiegoś "domu dla ofiar przemocy w rodzinie", potem sąd, wyrok, eksmisja/wsadzenie/sądowy zakaz zbliżania się faceta itd.
Teoretycznie dało by się załatwić, że facet wylatuje z domu i nie ma prawa zbliżać się do rodziny pod rygorem odsiadki... (jak rodzina zezna przeciw niemu)
A co możemy My?
Chcesz abyśmy wynajęli Ukraińców, którzy "spacyfikują" faceta? :hmmmm:
Ktoś ma przyjąć na zawsze tę rodzinę do siebie? :roll:
Napisz, bo przy takich założeniach nie mam pomysłu jak pomoc tej rodzinie. :shake:
Mamy dużo dobrych chęci, ale mamy bardzo ograniczone możliwości i na dodatek nie paramy się działaniami poza prawnymi ....
Sytuacja jest straszna, ale czego konkretnie oczekujesz?


Po pierwsze- przy zdaniach na początku wybuchnęłam śmiechem, sorry M@d, bardzo Cię lubię (szczególnie Twój blog) ale zakazy sądowe gówno dają. Zacznijmy od tego że jeżeli w ogóle zaistnieją to po co najmniej dwóch latach (wystarczy że facet będzie notorycznie pisał odwołania) a w ciągu tych dwóch lat pies zostanie zamordowany w jakimś ataku szału spowodowanym kolejnym papierkiem z sądu (jest jeszcze druga ewentualność-że zamordowany zostanie człowiek a nie pies, kwestia tego który). Jeżeli chodzi o pacyfikację przez Ukraińców,odbyła by się ona szybciej ale musiała by być naprawdę potężna coby facet przez kilka miesięcy był unieruchomiony (właściwie wszystko się da zrobić znajdując odpowiednich ukraińców). Też nie wiem co mozna innego zrobić, gdyż wiadomo już że pies się tam pojawia średnio raz na 2 miesiące nowy i za każdym razem nie będziemy przeciez go zabierac jeżeli sytuacja sie powtarza.Może sprawa o znęcanie się nad zwierzętami? też bedzie się ciągła ale wtedy oficjalnie na papierku będzie napisane że ten pan nie moze mieć zwierzaków. Co nie zmienia faktu że zostaje kwestia Ukraińców bo przecież jak pan nie będzie mógł pobić zwierzaka to pobije ta kobietę i tak bedziemy się w kółko kręcić. A poza tym jeśli czegoś nie przeczytałam na wątku to sorry ale nie mam czasu studiować go od poczatku do końca.

Posted

ja naprawde nie wiem co zrobic, zeby juz nigdy wiecej nie bral psow.
byla policja [odebrali ede] przestraszyl sie, awantura byla i nic, znowu wzial sunie :angryy: TOZ powiadomic? gdyby zabrali sunie, to do schronu zawiozą...

Posted

Doda_ napisał(a):
ja naprawde nie wiem co zrobic, zeby juz nigdy wiecej nie bral psow.
byla policja [odebrali ede] przestraszyl sie, awantura byla i nic, znowu wzial sunie :angryy: TOZ powiadomic? gdyby zabrali sunie, to do schronu zawiozą...

Sosnowiecki TOZ niestety hmmm mało skuteczny głównie przez brak finansów, wiek (babeczki koło 70, nie obrazając w necie sobie za bardzo chyba nie radzą). Przydałoby się stworzyć jakąs oficjalną straż zwierzęcą coby karę musiał hmm nawet nie zapłacić, odrobić najlepiej, w schronisku:) sprzątając boksy itp. to by było dobre dla co po niektórych typów tego pokroju.ale z naszym TOZem to niewiele zdziała się

Posted

skoro ta biedna psina ma być katowana i przeżywa w domu ogromny stres, może lepiej zawieżć ja czasowo do schronu skoro na razie nie ma domku.
Schron to straszne miejsce, ale przynajmniej w tej sytuacji, dla suczki w miarę bezpieczne. Obawiam sie, czy ten facet w napadzie szału nie zrobi cos psiakowi.Mozemy jej szukać domku , a mała w schronie będzie bezpiczniejsza. Chyba, ze znajdzie się jakis domeczek dla niej.
Co do właściciela, mimo, ze sprawy sie długo toczą to może warto postarać sie o to, zeby dostał zakaz posiadania jakichkolwiek zwierząt.
O domek popytam, ale szukałam już dla 2 suczek i cieżko jest..

Posted

kmonika, dziekuje :)
Do schronu..? Ona tam sie zmarnuje :-( obecnie jest bardzo wesolym psiakiem.. Chcialam zrobic plakat i rozwiesic w Sosnowcu ale nie moge, przeciez on moglby zobaczyc 'wlasna' suke..:angryy:

Posted

Doda, moze to co napisze bedzie przykre ale tak jest. Ta rodzina z sobie wiadomych powodow sama nie chce sobie pomoc. Dlaczegoś to akceptuja i nie chca wyrwac sie z tej chorej sytuacji.Wiec Ty na pewno im nie pomozesz niestety. Dwoje doroslych ludzi nie chce sie wyrwac z koszmaru. I tych dwoje doroslych ludzi nie moze zadbac o psa. Skoro nie dbaja o siebie..Zabierzesz psa, sprawia sobie nastepnego i tak bez konca.Pan nawet jesli zostanie ukarany, to kara bedzie /o ile/ śmieszna. Nie wiem jak pomoc. Sytuacja bedzie sie powtarzac. Zal psa. Sytuacja patowa. Ci ludzie sami musza, jesli chca zmienic swoje zycie. Nikt za nich tego nie zrobi.

Posted

1. sunia nie musi trafic do schroniska jesli:
a/ zabierze ją jakas organizacja i napisze we wonisku do burmistrza, ze sunie bierze pod swoja opieke,ze pobyt w tym domu jest :ZAGROZENIEM dla zycia suni!.

2. Kto moze odebrac sunie?
a/policja
b/organizacja jakakolwiek

Mozna zabrac sunie a potem skladac wnioske o odebranie. Doda bedziesz swiadkiem ,ze znecal sie nad sunia??

Doda ile masz lat?? Jestes chyba pelnoletnia. Masz teraz 'swoje piec minut' pokaz na co Cie stac...Jestes bardzo aktywna w watku,wiesz ktorym!! Uratuj to JEDNO zycie skutecznie a nie pisz ze nic nie mozesz!! Zlozylas doniesienie na policje, nie ze dzwonilas po policje,CZY zlozylas doniesienie o przestepstwie z art 35.1 ustawy o ochronie zwierzat, znecanie sie nad psem!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...