jayo Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 Wklejam troche fotek Dakara, ktore zrobila Ewusek - bez niej nie dalabym rady trzymac psa i rownoczesnie robic zdjec. Robione byly podczas wizyty w lecznicy w sobote. Opatrunek zdjety z lapy: "Pozwalam na to, co robicie - byle nie bolalo .." Tyle juz zaroslo (ale lapa znow spuchnieta :shake:): A tak wyglada przemywanie rany: Kolejna czynnosc to lekkie nacinanie brzegow rany w celu szybszego zablizniania. Quote
jayo Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 A tak mnie smyraj po boczku : :lol: Przytulanek wklejac nie bede :-) W tym tygodniu moze uda sie przywiezc Dakara do lecznicy, zeby tam juz zostal na jakis czas - bo zabieg moze sie odbedzie w przyszlym tygodniu, a juz trzeba czuwac nad rana, zeby sie cos nie popsulo... Czekamy tylko na potwierdzenie wolnego miejsca... I bardzo potrzebne sa znow plastry - te, ktore dostalismy ostatnio, juz sie koncza, a opatrunek wciaz trzeba zmieniac. Najwazniejsze, ze plastry dzialaja !! Ziarnina sie wciaz tworzy i juz nawet lekko zachodzi na kosc. Gorzej, ze operacja moze podrozec - stawki poslzy w gore, ale mam nadzieje, ze dr Bissenik wciaz bedzie nas traktowac ulgowo jak do tej pory.. Quote
anett Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 :shake::shake: boże co za koszmar !!!:-( dodałam Dakarka na profil na n-k z prośbą o pomoc finansową; przeleję jutro jakiś grosik na biedaka.. Quote
maja602 Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 Myślę, że jest poprawa. Żeby tylko łapka odzyskała sprawność. Quote
jayo Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 dzis czekamy na telefon, czy Dakar moze pojechac do lecznicy - mamy transport na czwartek - mam nadzieje, ze Tanitka bedzie mogla Dakara przywiezc do stolicy.. teraz tylko miejscowka w lecznicy.. Quote
tanitka Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 pięknie ta rana już wygląda, na prawdę pięknie!!:multi: Quote
agaga21 Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 opatrunek wygląda strasznie ale rana jakby lepiej...ile ten biedak się musi nacierpieć!:-( całe szczęście że jest w troskliwych rękach! Quote
Aleksandra_B Posted March 4, 2009 Author Posted March 4, 2009 Rzeczywiście rana wygląda lepiej, i kość jest coraz mniej widoczna. Oby ku lepszemu... Quote
jayo Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 A miejsce na razie dalej zajete - inny pies mial wyjsc z lecznicy w niedziele i nie wyszedl... A jutro koniecznie trzeba dowiezc Dakarowi plastry, plyn fizjologiczny, opatrunki, Brendonowi zastrzyk carthropen, pieniadze za hotel... I jesli w ostatniej chwili sie okaze, ze jest miejsce i ma jechac do Wawy, to nie wiem kto to zrobi.. Quote
jayo Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Dakar juz w lecznicy :multi: Zostanie tam na jakis czas i lapa bedzie juz pod baardzo troskliwa opieka :oops: Potrzebujemy pomocy w wyprowadzaniu Dakara w niedziele ! Nie ma tam w tym czasie pelnego skladu - wiec potrzeba w tym pomocy. Nas nie ma, bo jestesmy w schronie :roll: Quote
Dyzia Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Biedny piesek... Zabrakło mi słów... :placz::placz::placz: Quote
anett Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 przelałam cegiełkę na plastry i miałam deklaracje od dwóch osób z n-k, że też wspomogą Dakarka Super, że Dakar już w lecznicy, zdrowiej piesku.. Quote
jayo Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 Dakar jest na Kosiarzy. Dzis byl kolejny przeglad lapy. Pan Doktor jest zachwycony !!!! Rana caly czas zarasta !!! Teraz zmiana opatrunku bedzie rzadziej, zeby nie zagladac tam za czesto - ale jest szansa, ze zarosnie znacznie i wtedy bedzie robiona operacja usztywniania nadgarstka. Nie wiadomo jeszcze, jak bedzie wygladala kwestia przeszczepu - czy sie bez tego obejdzie :oops: Ale dalej czekamy. Nie mam zdjec rany z dzis - bo nikogo z nas nie bylo przy zmianie opatrunku. Szukamy kogos do wyprowadzenia Dakara jutro !!!!!!!! Jest super lagodny i super przyjazny !!! Powtorze jeszcze tutaj - juz na innym watku pisalam -Mysza1, DZIEKUJEMY ZA KOLEJNE PLASTRY !!!!!!!!!!!!!!!!!! :multi::multi: Mamy dlug wdziecznosci - my i Dakar :oops::oops::oops: bez nich nie udaloby sie ratowanie lapy przed amputacja.... Quote
Lidan Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 Dobrze, że się łapka ładnie goi, bo potwornie wyglądała gdy zaczęłam śledzić ten wątek. Zdrowiej szybciutko Dakarku :-) Quote
Dorothy Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 dobre wiadomosci na dogo to cos co czasem pozwala jednak zasnac...:shake: trzymaj sie cieplo PSIE, masz taka wole zycia... Quote
Daka Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 No! Wreszcie udalo mi sie zarejestrowac :) Czesc wszystkim. Jakby sie tu przedstawic... Jestem jedna z ciotek Dakara. Bylam dzisiaj w lecznicy zeby go wyprowadzic i musze powiedziec ze udalo mi sie zrobic mu jedno zdjecie jak ma postawione uszka. On je chyba nosi jak wilczur ale z racji tego ze ma depresje ma je ciagle polozone po sobie lub takie rozstawione jak samoloty. :) Wrzucilabym foty, ale za nic nie widze przycisku "Browse". Trzymam kciuki za piesia! Quote
jayo Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 Daka napisał(a):No! Wreszcie udalo mi sie zarejestrowac :) Czesc wszystkim. Jakby sie tu przedstawic... Jestem jedna z ciotek Dakara. Bylam dzisiaj w lecznicy zeby go wyprowadzic i musze powiedziec ze udalo mi sie zrobic mu jedno zdjecie jak ma postawione uszka. On je chyba nosi jak wilczur ale z racji tego ze ma depresje ma je ciagle polozone po sobie lub takie rozstawione jak samoloty. :) Wrzucilabym foty, ale za nic nie widze przycisku "Browse". Trzymam kciuki za piesia! Witamy na dogo !!!! :loveu: Wyslij fotki do mnie - wstawie :-) I dzieki za wyspacerowanie Dakara :p Quote
jayo Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 A te fotki zrobilam w sobote - tak Dakar wybiera sobie miejsce pobytu :-) Quote
jayo Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 Daka napisał(a):Nie ma Twojego maila, a nie posiadam Aima ani Skype. [email protected] :-) Quote
Daka Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 Nie ma Twojego maila, a nie posiadam Aima ani Skype. Quote
agaga21 Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 jest niesamowicie pięknym psem...idealnie pasuje na kanapie( jeszcze tylko kominek by się przydał) mam nadzieję że łapinka wydobrzeje a domek znajdzie się najwspanialszy! Quote
Aleksandra_B Posted March 9, 2009 Author Posted March 9, 2009 Sam wlazł na tę kanapę? :lol: Rozkoszniaczek. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.