Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

jakby co ja proponuje hotelik w Konstancinie. Buda duza, wchodza do srodka dwa mastify, duzy wybieg, ok 25 m2.
Beata zawsze moglaby podjechac do lecznicy, badz dr Igor przyjechalby do niej, bo prowadzi jej psy.
Jest duzo blizej niz Grodzisk.

Dziewczyny pomyslcie.

  • Replies 379
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dziewczyny, nie denerwujcie sie, ze artrodeza jest przekladana... to nie dlatego, ze dr Igor nie ma czasu, czy ma wazniejsze sprawy ale łapa nie jest do końca wygojona, a to jest podstawa do zrobienia tego zabiegu.

Gdyby łapa sie całkowice zagoiła, to Dakar byłby już po zabiegu, ale nie da sie przyspieszyc gojenia rany a u kazdego psa taki proces trwa inaczej. U jednego goi sie szybko, u innego troche dłużej...

Ja czekalam na zabieg artrodezy 4 miesiace i potem jak mielismy juz wyjmowac gwozdz, okazalo sie, ze zostal zlamany i potrzebna byla reartrodeza :-(
Za tydzien-dwa jedziemy na kontrole i mam nadzieje, ze teraz bedzie wszystko w porzadku i Horke wreszcie pojedzie do swojego domku, ktory nie moze sie doczekac na koniec leczenia...

Trzymam kciuki za Dakara i wiem, ze zabieg bedzie, tylko łapa musi sie całkowicie zagoić.

Posted

beam6 napisał(a):
Rozmawiałam wczoraj z dr Igorem: Dakar gotowy do zabiegu, p.doktór też i operacja zaplanowana na środę.

Ogłaszam trzymanie kciuków na jutro ;)


Łoj... To będziemy trzymać kciuki... Trzymaj się Dakarku!

Posted

Ewusek napisał(a):
Trzymam kciuki za Dakara i wiem, ze zabieg bedzie, tylko łapa musi sie całkowicie zagoić.


Rozmawiałam wczoraj z dr Igorem: Dakar gotowy do zabiegu, p.doktór też i operacja zaplanowana na środę.

Ogłaszam trzymanie kciuków na jutro ;)

Posted

o jesuuu... :crazyeye:
my na koncie nawet tysiąca nie mamy, a oprócz długu Dakara jeszcze 2300zł długu za rottka Krolla plus nieopłacone kojce (od kilku miesięcy) i cała masa psów, które trzeba karmić i leczyć.
Pomocy!!! :placz:

Posted

sluchajcie, do dzien dobry tvn pojada dwa szczeniaki w tym jeden slepy:-( bo lapka Dakara poki co jest zbyt drastyczna zeby ja pokazac(producent sie nie zgodzil) natomiast mam juz kontakt i co tydzien mog epsa podeslac wiec jak mu troche zarosnie n apewno wysle jego kandydature
zaswiecilo swiatelko w tunelu:cool3:

Posted

Szukamy tymczasu dla Dakara na JUZ !!!!!!!

Koszty przechowywania w lecznicy sa tak makabryczne (i nie splacone..), ze musimy znalezc dla niego jakies miejsce.

Lapa bedzie zabandzowana (po wyjeciu szwow) i nie wymaga specjalnych zabiegow.

Pies jest niespotykanie spokojny, przebywa w pomieszczeniu z kotami i nie ma do nich zadnego stosunku :evil_lol: Odwiedzaly go ostatnio dzieci, ktorym pozwolil sie "wymeczyc" bez mrugniecia okiem. Do innych psow i suk jest absolutnie przyjazny lub neutralny. Nie szczeka, nie brudzi - wprost idealny pies do malego kacika w domu.
Jedyna wada: jak ktos zostawi smacznie pachnace jedzenie na stole w pomieszczeniu, na przyklad ciasto - to czasem kradnie :diabloti:

Posted

Cieszę się, że łapka ślicznego Dakara jest w "dobrym" stanie, zapowiadało się znacznie gorzej. Trzeba jakoś wspomóc przystojniaka...:cool3:

Posted

Dzis Dakar bedzie mial wyciagane szwy i mozemy go zabierac z lecznicy.
Mamy dla niego miejsce w hoteliku pod dobra opieką, ale nie za darmo znow..
Moze ktos z dogomaniakow moze go wziac do siebie na DT...? Gdziekolwiek, gdzie bedzie mial dobra opieke, a nie bedziemy musialy szukac srodkow..?

Kto nie wierzy, ze pies jest niespotykanie spokojny, zapraszam do lecznicy :oops:

Posted

Musimy spłacić dług za Dakara do końca tego miesiąca- to zarządzenie lecznicy, a nie mamy z czego :placz:
Prosimy o wsparcie.
Pospacerowałam sobie dziś troszkę z Dakarem- pruje jak parowóz :p
Bardzo ładnie obciąża łapę i podskakuje wesoło po smakołyki- straszny z niego obżartuch :lol:
Z wyczesanej mu dziś sierści mogłabym poduszkę zrobić- mocno chłopak linieje, ale to już raczej końcówka.

Posted

esperanza napisał(a):
Musimy spłacić dług za Dakara do końca tego miesiąca- to zarządzenie lecznicy, a nie mamy z czego :placz:
Prosimy o wsparcie.
.

ja coś wcześniej czytałam o sponsorach...czy oni się wycofali?
strasznie duży ten dług....strasznie żałuję że pomóc finansowo nie dam rady....może kto,ś by mu zrobił allegro cegiełkowe?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...