Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 379
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='jayo']
Dzis zostaly po raz pierwszy zalozone opatrunki zelowe (ale jakies inne niz Ewusek zamowila) :roll: [/quote]

zamowilam te, o ktorych pisala Justyna:

[quote name='esperanza']
5-6 razy dziennie rana musi być smarowana specjalnymi środkami, potem potrzebne będą plastry granuflex.
[/quote]



[quote name='jayo']
Dakar jest cudny - mietoszony na rozne sposoby - zniosl pieszczoty ciotek bez mrugniecia okiem, tylko z lekkim podrygiwaniem ogona :-)
[/quote]

jest naprawde cudny :-) wielkości ONka, z umaszczenia taki azjatowaty, a w oczach ma cos z Akity...
Miedolilam go po lekko siwiejacym pyszczku a on tak delikatnie machal ogonkiem, jakby nie wiedzial czy moze, czy jest wart tego, zeby chociaz przez chwile bylo mu przyjemnie...
Z jednej strony to cos fantastycznego widzac, jak pies ci ufa, zamyka oczy i delikatnie macha ogonkiem jak go smyrasz po pyszczku i brodzie...
Z drugiej strony świadomość tego psa, ze nie powinien sie cieszyc, ze nie jest godzien dotyku czlowieka...
Boze ile on musial wycierpiec...

Ale widze, ze chec bliskosci czlowieka bierze gore nad strachem, ze nie powinien...

On bedzie naprawde super przyjacielem !!!

Dorota, nie wzielam Ci recepty na ten plyn oliwkowy bo dr Igor powiedzial, ze jest Ci juz niepotrzebny...

Jest wpisany w lecznicy na moje nazwisko jako Dakar

Posted

tak to niestety jest z tymi fajnymi, kochanymi psami, ze nikt ich nie chce bo maja pospolity wyglad :-(
Łatka, ktora jest u mnie na DT jest rewelacyjna suka i nie mam ani jednego telefonu czy maila w jej sprawie...
Ostatnio moj 5 letni syn odpowiedzial mi na pytanie, ktorego psa kocha najbardziej "Łatke, bo jest taka grzeczna i kochana....(zamyslil sie i dodal) szkoda, ze bedziemy musieli ja oddac..."

Posted

Nie dość, że piękne psisko, to jeszcze takie cudowne :loveu: Domki powinny w kolejce po niego się ustawiać :razz: Nie do końca sprawna łapka to tylko mało istotny szczegół ;)

Posted

Jutro Dakara odwiedzi jedna z osob, ktora poznala jego los dzieki aukcji na allegro - przyjedzie do lecznicy specjlanie, zeby chlopaka wymiziac za wszystkie Ciotki i Wujkow..


Dakar jest tak zestresowany w lecznicy, ze nie chce sie zalatwiac znow - i musial zaliczyc cewnik. Rana sie ladnie goi - mial zmieniany opatrunek.
Morfologia wypadla calkime dobrze, tylko poziom czerwonych krwinek troche niski.. Dostal preparat witaminowy.

Jutro pierwszy zabieg.

Posted










DAKAR przeszedł dzis zabieg nacięć brzeżnych ziarniny. Ma to spowodować jeszcze szybsze gojenie się rany. Zniósł to doskonale, bardzo był też zadowolony z powrotu do swojego tymczasowego miejsca pobytu. Pochodził sobie, popił wody, załatwił sie elegancko. Ogonkiem do nas machał. Zaczął podpierać się przy chodzeniu chora łapką, jakby stawał na pacurkach.
Przez kolejne 10 dni ma mieć zmieniane opatrunki i łykać atybiotyk, a potem znów wizyta kontrolna go czeka. Dalsze decyzje zostaną podjętę wtedy.

Posted

Dakar wczoraj byl znow bez kolnierza - ale udalo sie nie zniszczyc opatrunku. Zmiany opatrunku maja byc teraz codziennie - potrzebujemy plastrow koloidowych, jesli ktos ma na zbyciu. Dostalismy tylko na dwa dni, kolejny opatrunek ma byc w srode, piatek, poniedzialek - a potem kontrola. Czyli 6 sztuk plastrow bedzie potrzeba.

Ewusek - gdzie zamawiasz te zelowe? Moze w tym samym miejscu da sie rowniez zamowic takie o nazwie Aquacel AG?

Posted

Ewusek napisał(a):
Mysza mi zalatwia :-)

zaraz do niej napisze ...



Jutro odbieram plastry, nie moglysmy czekac, bo zabraklo do robienia opatrunkow. Rano Dakar ma kontrole lapy - zobaczymy jaka kolejna ocena stanu gojenia..

Posted

No i pare dni w plecy :placz::placz:
Dakarek sciagnal w nocy opatrunek i rana wyschla za bardzo ..:placz:
Musimy codziennie jezdzic na kontrole. Ale naciete w sobote miejsca pieknie zarosly mimo wszystko.

AleksandraB - dzieki za pomoc w przewiezieniu psiaka !!!!!!!!!!!!!!!!!

Czy jest ktos z Grodziska, kto moglby go zawiezc do weta jutro i w piatek rano do Pruszkowa?

Posted

W sobote Dakara zwiozlam do kontroli, udalo sie umowic na wczesnie rano, wiec zdazylam jakos sie poukladac.

Rana sie zaczyna ladnie zablizniac, ale tylko w dolnej czesci. Nie za dobrze wyglada gorna czesc- ale jeszcze czekamy. Kolejna wizyta kontrolna w sobote, wtedy zapadnie decyzja co do sposobu przeszczepu - bez miesnia lapa nie bedzie dzialac za dobrze..:-(

Maja - dzieki wielkie za zamowienie plastrow, bez nich stanelibysmy w miejscu !!!!

Dalej zbieramy pieniadze na operacje - koszt bedzie wynosil ok. 700zl - przynajmniej na tyle zostala aktualnie wyceniona (po kosztach :oops:).

Posted

Bardzo nam się z Kicią-Kocią podoba ten piesio :loveu: Niestety jesteśmy daleko i nie mamy domku z ogrodem...ale Kici-Koci podoba się lustereczko na aukcji (będzie się próżna przeglądać ;)) zawzięłyśmy się na allegro.
Trzymamy kciuki i łapki za łapkę Dakara - SZACUNEK dla Was Cioteczki!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...