Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 609
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

zwolniło mi sie miejsce promyk z przemysla znalazł dom tak wiec Kumpel moze wejsc na jego miejsce. jesli nie dajcie znac podam informacje o wolnym miejscu dalej.

Posted

Doda_ napisał(a):
a gdzie obecnie jest kundel? latwo go znalezc?

Ja Ci dam kundla :mad::mad::mad: To jest Kumpel :cool3:

Nie wiem, gdzie jest. Mam jednak nadzieję, że jest gdzieś w Halinowie i jutro łatwo go znajdę.
Pozostała kwestia transportu. Być może uda mi się wyciągnąć tatę jutro... :roll:

Posted

Cekinko, wiedzialam ze cos sie uda :loveu: podziekowac promyczkowi musisz, ze znalazl tymczas w przemyslu :mad: a gdzie obecnie jest kundel? latwo go znalezc?

Posted

Cekinka13* napisał(a):
Ewo, jesteś kochana :loveu:. A ile kosztuje taxi, ok. 16 km w jedną stronę? Może dam radę opłacić :oops:.


16 km w jedna strone, wiec zaplacisz za dwie strony bo taxi musi wrócic na miejsce. Ja w czestochowie jechalam taxi 2 km i zaplacilam 7 zl.. bylo razem 4 km bo kierowca wraca na miejsce..

Posted

Cekinko, pewnie ok 100 zł. Jak masz to załóż, albo pożycz. tylko odwieź tego biedaka, żeby nie skończył jak ten leżący na poboczu
[*].
Podeślij mi nr konta

Posted

Jest tak.
Dzwoniłam do ponad 15 znajomych - nikt nie może. Mój tata go nie zawiezie. Dzwoniłam do taxi - pies ma być w transporterku i kagańcu (a skąd ja mam to mieć???!!!). Pociągi i autobusy tamtędy nie przejeżdżają. Można się nieźle wściec :angryy::angryy::angryy:

Posted

Cekinka13* napisał(a):
Jest tak.
Dzwoniłam do ponad 15 znajomych - nikt nie może. Mój tata go nie zawiezie. Dzwoniłam do taxi - pies ma być w transporterku i kagańcu (a skąd ja mam to mieć???!!!). Pociągi i autobusy tamtędy nie przejeżdżają. Można się nieźle wściec :angryy::angryy::angryy:


Jejciu :shake:
a czy koło Ciebie,lub troche dalej są taxi? Lepiej osobiście zapytac taksówkarzy czy nie przyjęliby Ciebie z pieskiem i to tylko 16 km. Niektórzy taksówkarze moga lubic zwierzeta lub posiadaja, wiec moze przyjma :cool3:
A dzwonilas pewnie do 'Miejskie Przedsiębiorstwo Taksówkowe' czy jakos sie pisze, to tak Ci powiedzieli..

Posted

Psiak już bezpieczny!!! :multi::multi::multi:
Niezawodna Abrakadabra zwiozła go do hoteliku do Pati, choć w ogóle nie miała czasu!!! Jeszcze raz wielkie dzięki!!! :Rose:
Kiedy zabierałam go z ulicy, Kumpel bawił się na torach z innym psem! :shake: Pociąg był bardzo blisko! Jeszcze trochę, a zeszłabym na serce! Na szczęście zlazł z tych torów w ostatniej chwili! Głupek jeden :mad: Choć wbrew pozorom, to on jest całkiem mądry :razz: Nauczyłam go, w czasie czekania na Abrę, siadać i podawać łapę na komendę, wyćwiczyliśmy to prawie do perfekcji :cool3:
Jutro przeleję na konto Pati 100 zł. Bardzo potrzebna jest pomoc finansowa! Z tych 100 zł 50 zł będzie na karmę, a przecież trzeba go jeszcze zaszczepić... :shake: Zaraz napiszę do osób, które oferowały pomoc finansową...

Posted

Sknociłam taki jakiś tekst do ogłoszeń :roll:



Kumpel. Piękny, młody, 2 letni pies sięgający trochę powyżej kolana. Niezwykle przyjacielski. Bardzo lubi dzieci i inne zwierzęta. Bardzo dobrze znosi jazdę samochodem. Pięknie chodzi na smyczy i reguje na zawołanie.
Dlaczego więc był samotny, bezpański, pozbawiony domu, którego mógłby strzec, dłoni, przed którą skłaniałby głowę w oczekiwaniu na pogłaskanie?
Od dawna to cudowne, łagodne stworzenie błąkało się po Halinowie k/Warszawy. Wzbudzało wiele sympatii mieszkańców. Ci wyrażali ją dożywianiem psa. Ta sympatia jednak kończyła się wyłącznie na geście nakarmienia i napojenia Kumpla. Biedak nie miał pojęcia, że wpatrując się w ludzkie oczy, a ich spojrzenia łowi czujnie, dostrzega tylko litość. Za nią czai się chłód pustki i obojętności. Nadzieja nie opuszczała Kumpla, najprawdopodobniej ona jedna go trzymała. Myślał pewno, że może za kolejnym zakrętem jest ten jeden, jedyny człowiek, który zatrzyma się, zastanowi, wyciągnie rękę i powie:
"Chodź Kumpel do domu, prawdziwego domu."
Mróz rozkwitał magią wzorów na szybach, lecz nikomu do głowy nie przyszło, gdzie jest Kumpel i jak sobie radzi otulony strachem, niepewnością, przebłyskami rezygnacji. Nie raz i nie dwa kierowca zahaczył go zderzakiem samochodu. Nie raz Kumpel przechodził przez tory cudem unikając zderzenia z pociągiem. Nie raz dostał kijem od zwyrodnialca.


Błagamy o pomoc, o dom dla tego niezwykłego psa.
Z tyloma przejawami bestialstwa wobec zwierząt mamy do czynienia na codzień. Może gest, wyciągnięta pomocna dłoń do Kumpla sprawi, że choć jedna, psia łza zostanie odkupiona?




Kumpel obecnie znajduje się w hoteliku dla zwierząt.


Jest szansa dowozu go na terenie całej Polski.



Osoby zainteresowane pomocą Kumplowi, rozważające jego adopcję, pragnące zasięgnąć dodatkowych informacji na jego temat, proszone są o kontakt dzwoniąc na numer 692696087 lub pisząc na adres mailowy [email protected]

Posted

wszystko sie zgadza tylko to pies NIE DO KOLANA on ma około 55cm w kłębie .
A moze ja zle rozumiem bo dla mnie do kolana znaczy fox, spaniel a Kumpel sie nijak do tego ma

Posted

Kurczę, ja to chyba jakaś ślepa jestem. Nie sprawdzałam w sumie, czy on jest do kolana, ale taki się wydawał... Pati, przepraszam :oops:. Ile będzie w takim razie wynosiła doba za niego?

Posted

To Kumpel troszkę podrósł przez drogę :evil_lol:, ale co tam, najważniejsze, że już bezpieczny.
Cekinko :loveu: , Abrusiu :loveu:, dziękuję :lol:.
Cekinko, prosiłam o nr konta już trzy razy...............:mad:

Posted

Wysłałam już do wszystkich, którzy oferowali pomoc finansową. Bardzo, bardzo Wam dziękuję :loveu:.
Rozliczenia będą w 1-szym poście :cool3:


Aha, zpomniałam napisać wcześniej. Kumpel bardzo boi się dobrze zbudowanych mężczyzn. Jakiś go musiał bić... :angryy: :-(

Posted

No... taki "sporawy" jest.
A tak naprawdę to przesłodki misiaczek - przynajmniej podczas drogi :) Grzecznie siedział na tylnym siedzeniu. Zadnego skakania, przemieszczania się i włażenia na kierowcę.

Pati - jak wyglądają jego relacje z innymi psiakami? Wygląda na zrównoważonego emocjonalnie. Trochę ostrożny na nowym terenie, ale słodziak, prawda?

Ps. Cekinko. Nie karmimy psów przed podróżą :cool3:.

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...