agaci-x Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 Dzisiaj już czytałam o tej obroży i chyba się zdecydujemy ale dopiero jak się Luisowi ten nosek trochę przegoi. Zobaczymy jak się będzie prowadził. A co do kolczatki to niech ma. Może się przyda ale patrzyłam na te dla psów z krótką sierścią. Mają fajne mniejsze te "ząbki". Będziemy próbować wszystkiego i sprawdzimy co dla Luiska najlepsze. Trzeba jak najszybciej zabrać się za takie rzeczy bo coś czuję, że z Luisa to niezłe tornado będzie jak wyzdrowieje :evil_lol: Quote
agaci-x Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 dzięki za rady :) pomyślimy nad szeleczkami a puki co najważniejsze zdrowie :) Quote
Alicja Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 Aga szelki jak najbardziej , ale umiejętnie zastosowana kolczatka czasem też się może przydać , no cóż bywają takie momenty że warto mieć cały arsenał na stanie ;) Mój w półkolcach wychodzi wprawdzie tylko z synem , ale inaczej bymnie mogła psa wypuścić na spacer z nim . Co do szelek polecam parciane , jeden wielki plus , żadna aura im nie straszna , np z pitmana ... ( np. jak jedzie się z psem nad wodę ...skóra się nie nadaje a taśma jak najbardziej , śnieg , deszcz...to samo ) Zresztą Agrawa pokieruje myślę w razie czego co najlepiej zakupić A małemu życzę zdrowka . Quote
rufusowa Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 [quote name='Alicja']Aga szelki jak najbardziej , ale umiejętnie zastosowana kolczatka czasem też się może przydać , no cóż bywają takie momenty że warto mieć cały arsenał na stanie ;) Mój w półkolcach wychodzi wprawdzie tylko z synem , ale inaczej bymnie mogła psa wypuścić na spacer z nim . Co do szelek polecam parciane , jeden wielki plus , żadna aura im nie straszna , np z pitmana ... ( np. jak jedzie się z psem nad wodę ...skóra się nie nadaje a taśma jak najbardziej , śnieg , deszcz...to samo ) Zresztą Agrawa pokieruje myślę w razie czego co najlepiej zakupić A małemu życzę zdrowka . Alicja wielkie dzięki :multi: tyle szukałam tego sklepu dla astow i pitów (szukałam szelek), ze juz przestałam a Ty tu nazwę podrzuciłaś :loveu: szeleczki mają superanckie :loveu: kantara czy tez haltera nie polecam tym bardziej dla psa z neurologicznymi problemami :razz: Z kantara pies bardzo łatwo moze się uwolnic a poza tym uniemozliwia on psu kontaktowanie się z innymi psami za pomocą mowy ciała a to moze prowadzić tylko do jeszcze większych problemów (z innymi czworonogami) :cool1: polecam książkę znakomitej treserki Mój pies ciągnie na smyczy. Co robić? - PW01 a także dla kazdego posiadacza psa Sygnały uspokajające. Jak psy unikają konfliktów. - GAL01 :p Quote
agaci-x Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 A oto Luiskowe zabawy: I odpoczynek :) No i buteleczka. Jakość kiepska bo telefonem robiony filmik. YouTube - Luis i butelka Quote
orpha Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 no pieknie buteleczke rozpracowuje :evil_lol: Quote
Weronia Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 on jest wspaniały :loveu::loveu::loveu: Quote
Alicja Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 [FONT=Arial]:loveu::loveu::loveu:prawdziwy astman :evil_lol: http://images38.fotosik.pl/56/ae3ef28cc99f11f2med.jpg[/FONT] Quote
lania Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 [quote name='Dagula']POZNAŃ *** Luis potrzebuje natychmiastowej pomocy ! *** YouTube - Luis pilnie szuka domu Ten pies ma już dość... Przez lata mieszkał w podłym schronie, w klatce, w której ledwo mógł się ruszać. Bywały zimy, kiedy długo nie widział słomy w swojej budzie, bywały tygodnie kiedy żaden pies w tym miejscu nie widział mięsa w misce..:-( Przez lata niekochany, smutny, samotny.. Choć bywały dni, w których Luis miał lepszy humor, to nigdy nie zapomnę, podchodząc do jego klatki, widoku smutnego psa, który nie reagował na wołania, nie chciał nawet podnieść głowy.. dopadała go depresja, tracił wszelkie nadzieje. Po latach szczęście się do niego uśmiechnęło, wyszedł do dt z nadzieją, że znajdzie dobry dom stały. Jednak to szczęście okazało się złudzeniem, ponieważ kilka dni po przyjeździe okazało się, że nie spełnia wymagań, że.. nie pasuje do domu tymczasowego, który dostał :-( Choć jest dobrym, mądrym pieskiem, nie brudzi w domu, nie jest agresywny - dom tymczasowy musi opuścić natychmiastowo. Inf z dt o psiaku: Luis - czteroletni pies - Wspaniałe psisko, łagodne i spokojne. Może być w domu z dziećmi - z moją córą fajnie się bawi. Z psami też nie ma problemu, z moim Buddym samcem się polubił bez problemu. Bardzo ufny i wierny. Typowy kanapowiec. Nauczony czystości. Naprawdę nie wiem dlaczego ktoś go oddał do schroniska, nie widzę najmniejszego powodu. Proszę o pomoc, niestety nie mogę już dłużej dawać Luiskowi DT. Wszystko jest z nim ok, najważniejsze, że nie został w schronisku bo był do uśpienia ale ja niedługo rodzę a Luis jest za duży. Moja 2ipół letnia córa jest wiecznie przez niego przygniatana i popychana a co dopiero maleństwo. Luis tuli się całym sobą a trochę waży. Poza tym wiecznie się bawi ze szczeniakiem i biegając ciągle córę trącają bo nie zwracają na nic uwagi jak ze sobą wariują. Nie chcę go oddawać spowrotem do schroniska ale jestem zmuszona coś z nim zrobić. http://www.dogomania.pl/forum/members/83881.html Co się stanie z Luisem, kiedy wróci skąd przyszedł???? Trafi do tego samego brudnego boksu z nieocieplaną budą.. Co czeka go potem? Najprawdopodobniej igła (już wcześniej chodziły plotki, że pies nadaje się do uśpienia) :placz: Pomóżcie szukać Luisowi awaryjnego dt !!!! On nie może wrócić do schroniska !!! [SIZE=2]Jeszcze jednym, awaryjnym rozwiązaniem, byłby zakup budy dla psiaka. Może mógłby przeczekać wtedy w dt, w którym jest teraz, do czasu znalezienia ds. [SIZE=2][SIZE=3]Czy są chętni do jakiejkolwiek pomocy??? [SIZE=2][SIZE=3]DT, DS, buda, może chętni do złożenia się na budę??? [SIZE=2][SIZE=3]POMOCY !!!! [SIZE=2] kontakt: e-mail: [email protected] GG: 1728125 tel: 668-133-545 e-mail: [email protected] GG: 3924172 tel: 609-647-586 Dagi za jedno ci dziękuję A na resztę opisu jestem oburzona Po pierwsze LUISA wyłapaliśmy na ulicy i był potwornie wystraszony, kto wie co by było gdyby nie trafił do schronu Po drugie mimo naszej ciężkiej pracy pieski mają miłość, są głaskane,drapane i pieszczone, miał może i małą klatkę ale i słomę a nie jak opisałaś Wiesz co było jego nieszczęściem mieć właściciela kretyna, który nie docenił jego walorów. A Ty doceniłaś? Quote
agaci-x Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 Weronia - mogłabyś załatwić te wyniki Luiska ( odnośnie grzybka) bo bedę musiała wetowi pokazać a obiecałam, że będę je miała przy nastepnej wizycie :) Quote
andzia69 Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 co tu taka cisza? Luis zjał wszystkich w domu?:razz: Agaci-x - dałabys radę sprawdzić domek?:p Quote
agaci-x Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 A o co chodzi???? Proszę o szczegóły :eviltong: Quote
andzia69 Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 [quote name='agaci-x']A o co chodzi???? Proszę o szczegóły :eviltong: Trzeba przeprowadzic wizytę przedadopcyjną;) możesz isć z kimś (agrawa?) gdybyś nie wiedziała co i jak:p Dowiem się jeszcze - to psiak pod opieką Elzy Milicz i to ona szuka kogoś do kontroli domku dla wyzlicy: http://www.dogomania.pl/forum/f28/wyzlica-dori-potrzebna-wizyta-przedadopcyjna-w-zaganiu-129342/?highlight= zajrzyj na ten watek jak możesz;) Quote
agaci-x Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 Czytałam, czytałam i nie widzę żadnego problemu żeby domek sprawdzić. Ciekawa jestem jaki tam jest adres bo jak blok i 3 piętro i lasy dookoła to chyba nawet na tym samym osiedlu na którym ja mieszkam:eviltong: Agrawę wziełabym ze sobą żeby nic nam nie umknęło :) Quote
Linka Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 a może by tak jakąś nową foteczke Luiska? :oops::eviltong: Quote
agaci-x Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 Będą foteczki ale za jakieś 30 min. bo teraz muszę Fiśkę ( fretke) wypuścić z klatki co by sobie trochę pochasała :D Quote
orpha Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 w tej firance wyglada jak panna młoda :evil_lol: Quote
agaci-x Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 A znika grzybek :) I uszka też już się poprawiły :) Quote
agrawa69 Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 [quote name='agaci-x']Czytałam, czytałam i nie widzę żadnego problemu żeby domek sprawdzić. Ciekawa jestem jaki tam jest adres bo jak blok i 3 piętro i lasy dookoła to chyba nawet na tym samym osiedlu na którym ja mieszkam:eviltong: Agrawę wziełabym ze sobą żeby nic nam nie umknęło :)[/quote] hehehe no do torebki mnie weźmiesz :eviltong: co tu za moimi plecami o braniu mnie się rozmawia :lol::cool3: Quote
agrawa69 Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 A tu kilka fotek ode mnie :) z ciotką Agrawką 8-) i z pancią (szkoda,że mu pysk ucięłam :? ) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.