Jump to content
Dogomania

Amstaff *LUIS* W schronie przez lata-wyszedł na moment-teraz znów schron potem.ma dom


Recommended Posts

Posted

Zabawowo jest z Luisem :loveu:

Patrząc na niego w boksie w schronisku jakiś rok temu nikt z Was by nie pomyslał, że psiak będzie jeszcze kiedyś taki wesoły.
Ja jestem w szoku :)

  • Replies 912
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Saint']Ano prawda..

Było tak:




Teraz jest tak:





:) :) :)

oj tak...normalnie jakoś oczy mi się spociły patrząc na te zdjecia i na wygibasy na filmiku... i na dodatek był nieadopcyjny o do odstrzalu:shake:

Posted

Usiedzieć w miejscu?? A skąd!!!!!! Ja już od tygodnia nie mogę usiedzieć w miejscu :eviltong:
Już od środy mówię że jest piątrek hyhy jakoś mi się mylą dni ostatnio :D
Właśnie robimy w domu małe przemeblowanie i wstawiamy do dużego pokoju drewniany stół. Przedtem był szklany z dość ostrymi kantami. Chyba bym nie przeżyła jakby Luis zrobił sobie jakąś krzywdę. Ogólnie masakra !!!! Już się nie mogę doczekaś. O spaniu dzisiaj w nocy nawet nie ma mowy hehe
Saint - jutro przyjadę niewyspana :eviltong::multi::loveu:

Posted

To ja może jeszcze trzy Luiskowe zdjęcia z niedzieli pokażę :)











Małe podsumowanie tych 12 dni u mnie :)

- Luisek został odrobaczony
- zaczęliśmy leczenie grzyba na kufie i uszkach
- pozbyliśmy się pcheł (krople + obroża przeciwpchelna)
- troszkę mu się przytyło - prawie 15kg karmy + około 4kg mięsa wciągnął bez większych problemów :evil_lol:
- nareszcie sierść zaczyna być przyjemna w dotyku i już robi się mocniejsza

Mam nadzieję, że wywiązałem się z powierzonego mi zadania ;)

-----

Wyspaną, czy niewyspaną - serdecznie zapraszam :razz:

Mam już dla Ciebie przygotowane:
- umowę adopcyjną
- książeczkę zdrowia Luisa
- maść na grzyba
- linkę na spacery - tą, z którą Luis biega na zdjęciach
+ mały bonus w postaci płyty ze wszystkimi Luisowymi zdjęciami - jakieś 120 sztuk :eviltong:

Plus sam Luis we własnej osobie oczywiście :evil_lol:


Pozdrawiamy
Saint & Luis

Posted

agacix!
ja też nie mogę się doczekać twoich relacji jak już luis będzie u was.
strasznie się cieszę że ta paskudna sprawa tak wspaniale się kończy.
mam nadzieję że luisek da wam dużo radości!

Posted

No radości to napewno da dużo hyh jeszcze go u nas nie ma a już daje radość :eviltong:
Jejku ale super!! I jeszcze te zdjęcia :multi:
Ciekawa jestem jak się Luis zachowa jak przyjdzie do naszego domu :cool3:
Saint - A jak się zachowywał jak pierwszy raz był u Ciebie w domu ???

Posted

Luis nie mieszka u mnie w domu - mam już dwóch małych, jazgoczących (w szczególności jeden z nich) zazdrośników pod dachem ;)

Na początku był bardzo zaciekawiony wszystkim - każdy kąt musiał powąchać, wszędzie wpakować nos. Troszkę zdezorientowany i niepewny czego może się spodziewać - stąd nie od razu był tak wylewny w uczuciach :)
A jak już się przyzwyczaił..
To nie odstępuje mnie na krok :)
Jak tylko do niego idę, to ciągle mi nosem dłoń trąca, żebym go głaskał :)
Dziś tak bardzo pragnął polizać mnie po nosie, że mi go prawie złamał :evil_lol:
Cudowny piesek :)
Jak już się przyzwyczai - to pokocha całym sobą i gotów za Tobą krok w krok chodzić :)

Gdyby tylko mógł mieszkać u mnie w domu - w życiu bym go nikomu nie oddał! :evil_lol:

Posted

Teraz będe musiała sobie jakąś dobrą cyfrówkę zakupić i ciachać Luiskowi zdjęcia (bo obecnie jest tylko tel kom. ale fotki porobię i napewno się nimi podzielę ).
Aha miałam zapytać jeszcze o wyniki Luiska odnośnie tego grzybka. Wiadomo co to za grzybek????

Posted

Fotki i dalsze prowadzenie wątku Luisa to niemalże obowiązek :evil_lol:

Co do grzybka - tutaj liczę na pomoc Weroniki :razz: Bo to Weronia odbierała Luisowe wyniki ;)

To o której możemy się Was jutro spodziewać? :razz:

Posted

Z Żagania wyjeżdżamy o godzinie 13:00 więc w Misinie powinniśmy być około godz. 15:00 :razz:
Przyjedziemy w cztery osoby. Ja, mój chłopak i dwójka znajomych.
Z chęcią przyjechalibyśmy sami ale Michał dostał takie lekarstwa na kręgosłup po których ponoć nie można prowadzić pojazdów ( przynajmniej tak jest napisane na ulotce ) :/
Plusem jest to, że dostał zwolnienie lekarskie na jakiś czas ( jest kierowcą czołgu więc prowadzić nie może :eviltong: ) i Luis będzie miał całodobowe towarzystwo hehehe

Posted

Heh no tir-a to nie mamy ale Luis bedzie siedział powiedzmy tak jak w combi ale to combi nie jest ehhhhh sam jutro zobaczysz bo nie wiem jak to mam opisać :) będzie mu napewno wygodniej niż na tylnym siedzeniu :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...