bonsai_88 Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 Jovana wierz mi, że jakbyś bardzo-bardzo chciała to byś dała radę :eviltong:. Co prawda mam tylko jedno dziecko, ale miałam 2 psy [z czego husky to był ten mniej aktywny :diabloti:] i dawałam radę ;). Quote
Asior Posted December 31, 2008 Author Posted December 31, 2008 już wiem skąd się wzięło to płacenie za hotelowanie.... ponoć jak się zblizały wakacje, święta itp...ludzie przyprowadzali swoje psy, jako nie swoje a potem je odbierali :mad: i kierownik się wkurzył i co s takiego wprowadził.. Quote
zmierzchnica Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 Asior napisał(a):już wiem skąd się wzięło to płacenie za hotelowanie.... ponoć jak się zblizały wakacje, święta itp...ludzie przyprowadzali swoje psy, jako nie swoje a potem je odbierali :mad: i kierownik się wkurzył i co s takiego wprowadził.. :crazyeye::crazyeye::crazyeye: I nie bali się, że pies zostanie zagryziony, złapie jakąś chorobę, ktoś go zaadoptuje? Już nie mówiąc o tym, że dobrowolnie sprawia się, że pies przeżywa taką traumę... Nie komentuję tego. Żeby się nie wściekać więcej... Bo opłatę za hotelowanie rozumiem, nawet jakby był to pies rzeczywiście zagubiony. Schronisko płaci za jego leczenie, utrzymanie, a to przecież wina właściciela, że nie dopilnował. Cieszę się, że sunia odnalazła domek :p Mam nadzieję, że teraz będą bardziej jej pilnować... Quote
Shuy Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 karjo2 napisał(a):Zbojini, gdyby prawo odrobine zmodyfikowac, namierzony wlasciciel obligatoryjnie musi pokryc koszty, niezaleznie od tego, czy mu to sie "oplaca" czy nie. Niezaleznie tez, czy odbiera psa ze schronu, to jest wlasnie ta odpowiedzialnosc finansowa. Moze wreszcie byloby mniej "zaginionych" psow, ludzie by sie wiecej zastanawiali, czy podolaja takiemu obowiazkowi. I dlatego kompletnie nie rozumiem dogomaniackich pretensji w strone schroniska, w koncu srodki finansowe takiej instytucji tez nie biora sie znikad, a jak wyglada rzeczywistosc - kazdy wie :roll:. PS. Asior, bo ktos decydujac sie na psa schronowego, dopiero podejmuje obowiazek opieki nad psem, natomiast ktos, kto psa znajduje swojego psa w schronie, tej opieki nie zapewnil. Do ludzi wlasciwie przemawiaja tylko argumenty finansowe. Zreszta sosba adoptujaca psa tez wplaca pewna kwote na rzecz schroniska. A ja się nie zgadzam. Schronisko jest dotowane i jest instytucją użyteczności publicznej. To że dotacje są zbyt niskie nie jest winą właścicieli psów tylko budżetu i wspomnianego wcześniej okrągłego domu. Ponadto przepisy mają sens tylko wtedy jeśli można je wyegzekwować. Jeżeli jakiś cwaniak oddaje psa na wakacje to i tak się pieniędzy od niego nie wyciągnie. Psa przyprowadzi sam a odbierze żona. Jedyny powód, dla którego próbuje się obciążyć uczciwego właściciela jest to, że tak łatwiej. Efekt jest taki, że zapłacą tylko ci najuczciwsi. Reszta psów zostanie w schronie. Jeżeli chodzi o pilnowanie psów to nie osądzałbym zbyt pochopnie. Przecież sunia to prymitywny szpic. Jak się rozpędzi to 30 km to dla niej pestka. Na smyczy takiego psa też nie można trzymać, bo zwariuje. Gdyby moja sunia trafiła do schroniska to dałbym każdą sumę, żeby ją odzyskać i na pewno zdobyłbym się na szczodry datek, pod warunkiem, że dobrowolny. Gdyby jednak ktoś spróbował mnie naciągnąć dostałbym furii. Moja Aria adoptowana z tego forum kosztowała mnie więcej niż jakieś rasowe cudo, chociaż nie ma łapy. Wydawałem pieniądze bez zastanowienia, bo usłyszałem jak tymczasowa opiekunak proponowała mi swój udział w kosztach. Musiłąbym być strasznym ciulem, gdybym pozwolił na to pani, która zajmuje się już tyloma psami. Kolejny psi bubel po ustawie o szkoleniu ras niebezpiecznych. Amstaf musi iść na tresurę tylko jak ma rodowód! Wystarczyłoby napisać psy powyżej 20kg muszą przejść szkolenie. Żule przestałyby się prowadzać z pitbulami a emerytki też by się zastanowiły ile waży ich jamniczek :razz: Quote
jovana Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 Psy powyżej 20 kg na szkolenie? To by się dopiero zaczęło odchudzanie :evil_lol: A Straż Miejska chodziłaby z wagą i ważyła psa zanim zażąda zaświadczenia z ukończenia takiego kursu. A znam pitkę, która jeszcze niedawno ważyła niecałe 19 kg. I co? Nie musiałaby iść na szkolenie bo ma niedowagę?:lol:. Stworzenie sensownych przepisów w tej dziedzinie bez pomocy środowisk związanych z działaniem na rzecz zwierząt jest niemożliwe i panowie z okrągłego domu nadal będą produkować buble, które nikmu i niczemu dobremu nie będą służyć. Quote
bonsai_88 Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 Szczerze to moje radosne 15 kg wielkości suki ONa bez szkolenia nie miało by prawa bytu w normalnym świecie :diabloti:. Wg mnie nie tylko waga, ale i wzrost psa powinny określać, czy ma iść na szkolenie czy nie [np. wszystko powyżej 50 cm :cool3:] Quote
Asior Posted January 1, 2009 Author Posted January 1, 2009 Sunia panu uciekła jak byli na działce.. to był ponoć moment i hops.. przeskoczyła ogrodzenie :roll: Quote
j3nny Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 :angryy::angryy::angryy: to co to za ogrodzenie? nie mozna bylo podwyzszyc? i co teraz? znalazla sie juz czy sie blaka? :-( Quote
Zbójini Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 hehehe, najfajniej jak ktos przeczyta tylko ostatni post zamiast przynajmniej 2-3 ostatnie strony:diabloti::evil_lol: ale fakt, trza z panem porozmawiac żeby popracował nad ogrodzeniem:razz: Quote
bonsai_88 Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 Zbójini fajnie jak ktoś nawet tytułu nie przeczyta :evil_lol:. Nad ogrodzeniem warto z panem porozmawiać, ale nie od razu wyskakiwać z pretensjami - sunia pewnie na działce nie mieszka, tylko bywa od czasu do czasu [i nie zostaje sama - jak to na działce], więc nic dziwnego, że ogrodzenie lichie :razz: Quote
Zbójini Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 jak kliknąłem posta to o tym samym sobie pomyślałem:evil_lol: Quote
agniecha82x Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 przepraszam za offtopa :oops: http://www.dogomania.pl/forum/f99/nowe_dziewczece_kobiece_adresowki_na-transport-szczeniaka-hesi-do-domku_szybki-128101/#post11521503 Quote
Zbójini Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 Spoko, wyluzuj:diabloti: każdemu mozę zdarzyć w tej masie:evil_lol: P.S. to do je3ny ale mój zegar na kompie chyba spieszy się więc posty wskoczył nad. Quote
j3nny Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 Zbójini napisał(a):hehehe, najfajniej jak ktos przeczyta tylko ostatni post zamiast przynajmniej 2-3 ostatnie strony:diabloti::evil_lol: ale fakt, trza z panem porozmawiac żeby popracował nad ogrodzeniem:razz: no to akurat niezbyt trafna uwaga, jestem na wątku od początku, a z postu Asior wywnioskowałam, że sunia znowu uciekła Quote
j3nny Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 ale w sumie pośmiać się zawsze można, nie krępujcie się Quote
Asior Posted January 1, 2009 Author Posted January 1, 2009 j3nny, nie wkurzaj się.. wiesz, ze często na forum wpadają osoby, które nie czytając wątku wygłaszają swoje osądy ;) Widać wzięli Cię za kogoś takiego :) Nie łam się, ja wiem,że tyś inna :cool3: w tamtym poscie pisałam o tym jak sunia uciekła Quote
Asior Posted January 4, 2009 Author Posted January 4, 2009 dziś pisał do mnie właściciel Yeti.. pytał gdzie wszczepiają chipa bo wyczuł z boku na karku gulkę grubości orzecha laskowego, więc mu odpisałam,że chip znacznie miejszy i że to moze być zrost po zastrzykach które dostawała. Pan odpisał mi że w takim razie jutro leci do weta żeby sprawdzić co to... Quote
Asior Posted January 8, 2009 Author Posted January 8, 2009 zobaczcie jak Ona wyglądała jak miała ok 3 m-ce ( zdjęcie z komórki) a tu niedługo przed ucieczką Quote
Asior Posted January 8, 2009 Author Posted January 8, 2009 nooo jak na malamuta przystało :loveu: ale jaka piękna.... naprawde takie psiaki nie zdarzają się często!!! Quote
Marta_Ares Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 pieeeekna:loveu: :loveu: :loveu: ogromnie sie ciesze ze znalazl sie jej wlasciciel:loveu: :loveu: :loveu: Quote
Asior Posted January 24, 2009 Author Posted January 24, 2009 Yeti/Londa wykąpana po smrodku schroniskowym :razz: nie odstępuje córki Państwa i wyjada jej "dobrości" z ręki :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.