Ania z Bytomia Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 mogę was uspokoić że psiaczek żyje, jest bardzo ciekawski, na dzień dobry pokąsał mnie jak chciałam go wziąść na ręce (próbował się bronić na nowym nieznanym miejscu) i pokłócił się z Bąbelkiem o "kobietki" :evil_lol:, chce się bawić z moją małą suczką Mimi (jest o połowę od niego mniejsza) zjadł 3 kiełbaski ale suchej karmy nie chce, oczko troche poszarpane przy rogówce - ropieje, zaraz będziemy przemywać ciemną herbatą, będzie dobrze... :roll: damy rade, prawda dziewczyny ? :roll: ps. Justynka robiła mu fotki, pewnie wrzuci tu na wątek i dopowie resztę ;) Quote
Lionees Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Kurcze dobrze by było usprawnić pracę Justynce i zadeklarować kto ile może wpłacić i jaka to będzie wpłata(jednorazowa,czy comiesięczna).Dziewczyna wiedziałaby ile piesek ma już pieniążków na dt i można byłoby już coś zaklepywać dla niego... Quote
Gogonek Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Cioteczki, a może założycielka wątku wypisze deklaracje na pierwszej stronie, będzie łatwiej. Na bieżąco uzupełniać wpłaty jednorazowe i comiesięczne. Kilka deklaracji juz jest, więc , żeby nie wertować za kazdym razem całego wątku zrobic zestawienie na pierwszej;) Quote
Lionees Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Dokładnie tak! No ale musimy poczekać na Justynkę.. A tymczasem proszę o jeszcze jakąkolwiek pomoc finansową dla psiny:modla: Quote
jusstyna85 Posted December 10, 2008 Author Posted December 10, 2008 Napisze tyle.. Fakt -wiedziałam o przepełnieniu,ale kiedy to dopiero zobaczyłam,to doszło to do mnie.Dzisiaj towarzyszyła mi Jaaga ze swoją przesłodką córeczką. Jagna wyciągnęła osowiałą sunie,która była tam już 8 lat :( kiedy tylko sunia wyszła z budy,to psy naskoczyły na nią, więc nie było mowy o odwróceniu sie od niej.Na wstępie podkreślam, że pracownicy robią,co mogą,ale ludzie są nienormalni, schronisko jest przepełnione i to tak naprawde,psów nie ma jak odizolować,stąd pogryzienia...dobre chęci nie wystarczą.Potrzebna jest pomoc choćby w ogłoszeniach i oczywiscie DT dla paru innych psów,między innymi psa z padaczką,który ma wątek na dogo,mini Bernardynki,która musi miec operacje, rocznego też do operacji...Moje słowa potwierdzi Jaaga i Asta17.Pozwoliłam to sobie napisać,bo licze, że nie będziecie obojętni,skoro tyle os zainteresowało sie tym psem. A więc tak: To nie jest ten piesek spod tesco :( moje wyrzuty sumienia pozostaną już na zawsze :( ten pies jest bardzo podobny,ale inny.Nie miałam jednak sumienia go tam zostawić,bo oczko paskudnie wygląda,a kiedy tylko wyciągnęliśmy go z boksu,to psy obok miały go ochote zjeść.Gdyby było więcej miejsca,gdyby nie było przepełnienia,to spokojnie daloby sie go odizolować.On jest słaby psychicznie,gubi sie w sforze psów.Psy zagryzłyby go od razu :( Właśnie odpisała mi AlinaS, że zabrałaby go na płatny tymczas do W-wy, były już tam 2 psiaki z Rudy , jedna 12-15 letnia sunia jest właśnie u HaniG,która też odzywała sie tutaj.Mamy nową dogomaniaczke :) 2 psiak też cudem znalazł dom w W-wie. Quote
Lionees Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 To gdzie jest ten psiak spod tesco?:-( Quote
jusstyna85 Posted December 10, 2008 Author Posted December 10, 2008 Szukamy transportu do W-wy i to jak najszybciej... Konto bezpośrednio do Pani Aliny... Mam jeszcze jedne dobre wieści- Jaaga zabiera na tymczas 2 kozy ze schroniska i jeśli szkielecik szczeniaczek ok 4 mies dobrze przejdzie testy na parwo i nosówke,to też jego...biedny był,psy też mu nie dawały spokoju :( 50102055581111147309800161 Alina Siedlecka Quote
jusstyna85 Posted December 10, 2008 Author Posted December 10, 2008 Renata5 napisał(a):To wy kozy tez tam macie?:crazyeye: Biegały sobie po torach kolejowych...:) 2 ozdobne... Od jutra będą przyzwyczajały sie do smyczy :) Jaaga zrobi z nich psy :) a tak poważnie,to zabierają boks innym psom i dla dobra Jaaga weźmie je albo na DS,albo na DT... Quote
jusstyna85 Posted December 10, 2008 Author Posted December 10, 2008 Sara po 8 latach doczekała sie wyjścia dzięki Jaadze :) Quote
jusstyna85 Posted December 10, 2008 Author Posted December 10, 2008 Renata5 napisał(a):No i będzie miała MLIKO prosto do kozy:cool3:...no chyba,że ozdobne nie dają mleka:evil_lol: to są ozdobne :) koty,psy,kozy...mały mini park :) Deklaracje wpisze zaraz na 1. strone, musze to uporządkować... Jestem Wam wszystkim bardzo wdzięczna, a najbardziej chyba ten mały,który już jest w ciepełku najedzony i bezpieczny... Quote
Lionees Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 jusstyna85 napisał(a): a tak poważnie,to zabierają boks innym psom i dla dobra Jaaga weźmie je albo na DS,albo na DT... No i będzie miała MLIKO prosto do kozy:cool3:...no chyba,że ozdobne nie dają mleka:evil_lol: Quote
Asta17 Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Szczerze powiedziawszy to ja byłam już z tymi kozami na spacerze:loveu: są świetne. Ta jaśniejsza ładnie chodziła, czarna nie za bardzo. Była wystraszona, ale teraz nabrała pewności siebie więc smycz może też już nie będzie taka uciążliwa. :razz: Quote
Jaaga Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Justyna, zdradziłas tajemnicę :evil_lol:, to miała być niespodzianka :mad:. Jutro wszyscy przyjadą do schroniska zobaczyc, jak kozy na smyczy upycham do samochodu. Jesli chodzi o mleko, to nie ma szans, bo koza musi być kryta, żeby była mleczna, a ja zawału dostałabym, gdybym miała komus dać koźlatko. Zobaczymy, jak bedzie z kozami. Jesli się przyzwyczaja, to mogą zostać. Jeszcze poprosze o stały dom dla nich kuzynkę, która ma dziwne hobby. Mianowicie posiada stado kucyków zyjących w stanie prawie naturalnym. Może kozy nie przeszkadzałyby im w końskiej egzystencji ? Najwyżej wiosną otworzę w ogrodzie mini zoo :evil_lol:. Piesek, którego wzieła Justyna, naprawdę jest biedny. W biurze władował sie pod biurko i nawet nie było go widać. Justyna, napisz mi, czy byłaby mozliwość odebrania tego psiaka we Warszawie w sobotę przed kocią wystawą (podałabym adres). Jesli tak, to poprosiłabym Wiole o transport. Tylko odebranie go musiałoby być pewne, bo ona zabiera jeszcze moje koty, a psa na wystawę nie może wprowadzić. Quote
jusstyna85 Posted December 10, 2008 Author Posted December 10, 2008 Jaaga napisał(a):Justyna, zdradziłas tajemnicę :evil_lol:, to miała być niespodzianka :mad:. Jutro wszyscy przyjadą do schroniska zobaczyc, jak kozy na smyczy upycham do samochodu. Jesli chodzi o mleko, to nie ma szans, bo koza musi być kryta, żeby była mleczna, a ja zawału dostałabym, gdybym miała komus dać koźlatko. Zobaczymy, jak bedzie z kozami. Jesli się przyzwyczaja, to mogą zostać. Jeszcze poprosze o stały dom dla nich kuzynkę, która ma dziwne hobby. Mianowicie posiada stado kucyków zyjących w stanie prawie naturalnym. Może kozy nie przeszkadzałyby im w końskiej egzystencji ? Najwyżej wiosną otworzę w ogrodzie mini zoo :evil_lol:. Piesek, którego wzieła Justyna, naprawdę jest biedny. W biurze władował sie pod biurko i nawet nie było go widać. Justyna, napisz mi, czy byłaby mozliwość odebrania tego psiaka we Warszawie w sobotę przed kocią wystawą (podałabym adres). Jesli tak, to poprosiłabym Wiole o transport. Tylko odebranie go musiałoby być pewne, bo ona zabiera jeszcze moje koty, a psa na wystawę nie może wprowadzić. Pani Alina chyba nie miałaby jak,ale wtedy szukałabym ludzi,którzy dowieźliby do niej...byłoby super... A co zwierzątek,to jest ich podobno więcej u faceta,który je źle traktuje, są tam też konie i o dziwo rozmnaża Owczarki Niemieckie.To jest w tej samej dzielnicy,co schronisko...Justyna_Wolontariat chciała podac mi adres,ale ja nie chce tego widzieć... prosze Cie, jesli mnie nie będzie porób fotki wpakowywania do auta:) na samą myśl chce mi sie śmiać :)pochwal sie na swoim wątku ogólnym tymczasów jaką nową rase sprowadzasz :) A tak naprawde Jagnie należą sie wielkie podziękowania-wzięła Sare,załatwia tymczas dla gryzionego dzisiaj jamnikowatego psa i jeśli testy na parwo i nosówke wyjdą negatywnie,to zabierze bardzo biednego szkieletowatego szczeniaka, taki już trafił do schroniska...Ja podziwiam... Musz zmienić tytuł.... Quote
jusstyna85 Posted December 10, 2008 Author Posted December 10, 2008 Zebrałam wszystkie wpłaty i teraz pytanie do tych os,czy podtrzymują swoje decyzje...tutaj też prośba do os,które jednorazowo wpłaciliby grosik, żeby to zrobili na konto Ani,u której teraz psiak jest,bo z nim trzeba iść do weterynarza po 1. odrobaczyć,a po 2. zajać sie oczkiem,bo widać, że go boli. Deklarowane sumy: 20 zł Brysio 20 zl Mimiś 10 zł Madzia828 10 zł Gogonek 10 zł iwonamaj 20 zł BasiaD 10 zł haniaG 10 zł Zuzlikowa 10 zł yana Mamy na razie 120 zł WPŁATY NA KONTO: wpłaty jednorazowe: jotpeg Wisela1 WPŁATY NA KONTO ( Quote
zuzlikowa Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 [quote name='jusstyna85']Zebrałam wszystkie wpłaty i teraz pytanie do tych os,czy podtrzymują swoje decyzje...tutaj też prośba do os,które jednorazowo wpłaciliby grosik, żeby to zrobili na konto Ani,u której teraz psiak jest,bo z nim trzeba iść do weterynarza po 1. odrobaczyć,a po 2. zajać sie oczkiem,bo widać, że go boli. Deklarowane sumy: 10 zł Brysio 20 zl Mimiś 10 zł Madzia828 10 zł Gogonek 10 zł iwonamaj 20 zł BasiaD 10 zł haniaG 10 zł Zuzlikowa WPŁATY NA KONTO: 50102055581111147309800161 Alina Siedlecka wpłaty jednorazowe: jotpeg Wisela1 WPŁATY NA KONTO (KONTO Direct) 34 1050 1230 1000 0090 6277 8247 3m-ce na 100%;a co potem dam znać! OK? A dobrze zaznaczyłam konto? Jakoś się pogubiłam:oops: Quote
jusstyna85 Posted December 11, 2008 Author Posted December 11, 2008 AlinaS odpisała...pozwole sobie tutaj skopiować wszystkim,bo to nie ja decyduje, tylko os wpłacający i przyszli potencjalni.... "300 zł za miesiąc - Jeśli znajdzie dom wcześniej to zostanie ewentualnie na następnego psa. Z Warszawy mogę odebrać jeśli będzie to po południu w sobotę za koszt paliwa 40 zł..Nie wiem jest mi trochę głupio ale te pieniążki będą i tak ze zbiórki na niego. W tej kwocie będą już drobne wydatki na weta jeśli poważniejsze to zobaczymy na jaką kwotę i pomyślimy Pozdrawiam" Pytanie czy znajdą sie jeszcze chętni? I co robimy? Quote
zuzlikowa Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 300zł:placz::placz:... to do moich 10zł, brakuje aż ...29 osób!:shake: Coś zdaje mi się to mało realne:-(:-(:-( ...a zapowiadało się tak szczęśliwie:shake: Quote
jusstyna85 Posted December 11, 2008 Author Posted December 11, 2008 zuzlikowa napisał(a):300zł:placz::placz:... to do moich 10zł, brakuje aż ...29 osób!:shake: Coś zdaje mi się to mało realne:-(:-(:-( ...a zapowiadało się tak szczęśliwie:shake: No własnie...:( Quote
AleksandraJ Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 Powiedzcie mi jedną rzecz, na która nie znajduje odpowiedzi "dlaczego WY (DT) życzycie sobie TYLE za tymczas"?! Ja rozumiem żarcie, ja rozumiem leki, legowisko, woda ale 300zł/ m-c??????????? Przeciez to nie jest pomoc psom, to jest interes! Ja rozumiem jak pies jest wielki to i je wiele, ale taki szkrab? Ja tez mam tymczasowicza i w życiu o kase nie poprosze, jakby to byla dla niego sprawa życia i śmierci, a ja nie mialabym np. na operacje- to co innego. Ale tak? Rozumiem, ze tak wypowiedz moze byc kontrowersyjna, ze te DT to alternatywa zarobku jak np. hotelik, ale ja tego nie rozumiem i nie zrozumiem... ja dokladam 10zł m-c wiec zuzlikowa trza jeszcze 28os. zeby dac zarobić. 300zł to placi sloneczko76 za wielkiego DON-ka za tego to chociaż 200zł powinno być ile on waży 10kg? Quote
ulvhedinn Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 Nie wiem, jak jest sytuacja tedo DT, ale ja mam i miałam tez wczesniej psa na płatnym tymczasie, własnie za ok.300 zł/miesiąc. Dlaczego? Bo na kolejnego mnie nie stac, a do tych co są dokładam więcej niż mogę :shake: i cała kasa z hotelikowania idzie na podreperowanie budżetu, na utrzymanie bandy, na wydatki związane np. z naprawą pralki, kupowaniem różnych rzeczy, niby z psami związanymi, ale nie finansowanymi z wpłat na tymczasy- prąd, proszek, płyn do podłogi etc.... I szczerze- w tej chwili na leczenie mojego własnego psa, zaniedbanego na rzecz tymczasów..... I w takim kontekście te 300 zł to wcale nie jest tak dużo. Quote
mimiś Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 ja potwierdzam swoja deklaracje-20 zł/mc dopóki pies nie znajdzie domu Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.