Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kasia to nerwusek i jest bardzo niespokojna poza boksem. Ona cudniasto wygląda z postawionymi uszkami, ale nie ma szansy uchwycić tego poza boksem :-(

Posted

To tak ja na większości zdjęć ze schroniska - psiaki uszka mają położone... boją się biedactwa...
Ale na szczęście Kasiula jest na najlepszej drodze do normalności :razz:

Posted

My ze Szpilka mojej orzechowskiej Neli stawiamy piszcząc,lub stukajac w ogrodzenie:evil_lol:,nawet kiedys pytano,jak postawiłysmy jej uszy,ale nie wkopałysmy jej...:evil_lol:

Posted

Kasia to sobie już regularne wypady z boksu robi. Ale na sioo i koo to trzeba na smyczkę zapinać, bo bez jest zbyt zaaferowana okrążeniem boksów i powrotem do siebie :razz: Niedługo nam rów wokół boksów wydepta :evil_lol:
Pocieszna jest strasznie :loveu:
Ale nie cierpi spóźnialstwa: wystarczy kilkanaście minut spóźnienia spacerku i wyraża swoją dezaprobatę prezentem w boksie :mad: Wpadki się jej cały czas zdarzają, ale im częściej się z nią wychodzi na spacerek tym jest lepiej.

Aha, uszka już pięknie porosły - imaverol pomógł :cool3:

Posted

halcia napisał(a):
Ale....razem będzie 7,5 kg?:crazyeye:


Torba jest leciutenka, z pewnoscia wazy sporo mniej niz pół kg. Jak przywozilam z Polski moja Daisy, to zamiast torby mialam dla niej taka ciezka plastikowo-matalowa klatke, nie wiem po co. :splat:Ale Daisy byla mini szczeniaczkiem, wiec nawet z klatka nie przekraczala 8 kg.

Ja caly czas sie modle zeby Kasia nie okazala sie ciezsza niz te 7,5 kg. Murka czy wazylas ja ostanio?

Posted

Ja nie mam wagi, aby zważyć Kasię :placz:
Ale postaram się coś wymyśleć, aby Sabinka mogła spać spokojnie :roll:

Sama jestem ciekawa ile Kasia waży, ale na oko to nie wydaje mi się, aby przekraczała 7 kg :shake:

Uszka Kasi pięknie porosły, więc odstawiłam imaverol.
Wyczesaliśmy się dzisiaj solidnie, bo Kasia linieje na potęgę. Zrzuca taką ciemną brązową sierść, a pod spodem jest czarna jak węgielek :loveu:

Posted

A w lecznicy pewnie mają wagę. Może kiedy bedziecie jechac z jakimś psem np. na zabieg, weźmiecie Kasię, by ją zważyc? Wiem, że to będzie stresujące dla niej, ale chyba nie ma wyjścia :roll:. Niestety w jej przypadku wiedza nt. jej wagi jest niezbędna.

Posted

MUrka,ja Ci przy okazji moge dać wage łazienkowa,dobrze wazy.Wtedy poniewaz Ty niewiele wazysz:eviltong: nawet Loriego mozesz wziaść na rece:eviltong:i odliczyc swoja wage.

Posted

Chyba najszybciej bedzie zwazyc Kasie w lecznicy. Musza miec wage do obliczenia dawek leków i narkozy. Z Kasia nie bedzie problemow, mozna wziac na ręce i zwazyc. Dr Komorowski w Rzeszowie ma fajna wage elektroniczna, na która nawet moja Kostaryka nie bala sie wejsc :eviltong: oczywiscie u mojej Kostaryki wyszla znowu nadwaga :evil_lol:

Posted

No ja mam... wagę dla niemowląt :eviltong::eviltong::eviltong:
Ale utrzymać Kasię bez ruchu... spróbuję :razz:
Jak się nie uda to podjedziemy do weta.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...