Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 408
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wielkie podziękowania dla koleżanki!:modla::modla:
Co do tańszego DT nadal wierzę,że się uda coś znaleźć!
Czytałam jeszcze raz watek tego operowanego psa ze schronu we Wrocku-gips miał 3 tygodnie.
Więc napewno DT na miesiąc musowo,trzeba więc zapytać,czy domek w Niemczech wziąłby go po tym miesiacu i już sam powoli ćwiczył i rehabilitował psa. Tak byłoby najlepiej;)

Posted

Mnie najbardziej chodzi o te pierwsze chwile po operacji...Ja po prostu sobie nie wyobrażam, żeby trafił do schroniskowego szpitaliku :( Kaa pisała na wątku bernardynki do operacji jak taka opieka wygląda przy tylu psach w schronisku :(

Posted

epe napisał(a):
Wielkie podziękowania dla koleżanki!:modla::modla:
Co do tańszego DT nadal wierzę,że się uda coś znaleźć!
Czytałam jeszcze raz watek tego operowanego psa ze schronu we Wrocku-gips miał 3 tygodnie.
Więc napewno DT na miesiąc musowo,trzeba więc zapytać,czy domek w Niemczech wziąłby go po tym miesiacu i już sam powoli ćwiczył i rehabilitował psa. Tak byłoby najlepiej;)


Po pierwsze to nie wiem czy on będzie miał gips, ta łapa napewno będzie cięta ,a na szwy się gipsu nie zakłada :shake: . Podejrzewam że będzie raczej gwoździowany, a nie gipsowany. Niemcy wzieli by go od nas, we wrocławiu byłby do zdjęcia szwów, czyli ok 10 dni. Potem by wrócił do nas,a my umówilibyśmy się żeby zabrali go sobie zaraz po powrocie do nas, tam napewno będzie rehabilitowany, mają o niebo lepszych specjalistów.

Posted

Kaa!
To brzmi całkiem sensownie,ale mam jedno pytanie- nie prościej,aby Niemcy odebrali go z Wrocławia?
Musiałby tylko ktoś od Was wziąć delegację i finalizować sprawy tam we Wrocławiu- papierkowe itp. Po co go wozić tam i z powrotem?

Posted

epe napisał(a):
Kaa!
To brzmi całkiem sensownie,ale mam jedno pytanie- nie prościej,aby Niemcy odebrali go z Wrocławia?
Musiałby tylko ktoś od Was wziąć delegację i finalizować sprawy tam we Wrocławiu- papierkowe itp. Po co go wozić tam i z powrotem?



Nie wiadomo na kiedy ten transport byłby i to problem...

Posted

Nawet przybliżonego terminu nie znacie?
Bo trzeba brać pod uwagę ten okres,gdy pies musi być we Wrocku- może uda się to zgrać?
Można ciut operację przesunąć ewentualnie.

Posted

Co do niemców to trudno wyczuć kiedy dokładnie by go wzieli, no specjalnie w delegację to na pewno nikt nie pojedzie, jeśli się zgodzą to odbiorą z Wrocławia. A jak będziemy wysyłać psa na Dt, to z umową na DT, i umową na DS dla właściciela , z wrocławia DT by tylko tą umowę odesłał. Porozmawiam jeszcze jak by to było z odbiorem.

Posted

[quote name='Isadora7']Czy są jeszcze jakieś zdjęcia psiaka poza tymi na pierwszej stronie? Najlepiej by było jakbym dostałą zdjęcia na maila [email protected] takie nie pomniejszane nie obcinane.

No i dane kontaktowe i dane konta na które mają być wpłacane cegiełki.
Na pierwszej stronie nie ma.
Zdjęcia wysłane.

[quote name='jusstyna85']konto będzie jutro...teraz pytanie skąd weźmiemy taką sume...?:(
Juz wysyłam na pw, ale na szybko moge kogoś pominąć, wiec prosze sie upomnieć.

Posted

Otrzymałąm, będe dzisiaj dziergać aukcję. Wystawię pewnie w nocy bo mam trochę jeżdzęnia w "psich sprawach" ale kto wie może będzie ciiut (kwe4stia weny) wcześniej. Link natychmiast zapodam jak będzie.

Posted

Isadora7 napisał(a):
Otrzymałąm, będe dzisiaj dziergać aukcję. Wystawię pewnie w nocy bo mam trochę jeżdzęnia w "psich sprawach" ale kto wie może będzie ciiut (kwe4stia weny) wcześniej. Link natychmiast zapodam jak będzie.



dziękujemy

Posted

Jeśli chodzi o odebranie go przez przyszłych właścicieli, to będzie jednak musiał poczekać u nas po powrocie z Wrocławia...nie umią dokładnie określić kiedy go odbiorą, rehabilitacje i dochodzenie do formy biorą na siebie.

Posted

Sluchajcie , jest jeszcze jedna opcja :
psiak moze byc operowany w Warszawie i tam mialby tez platny tymczas , 15 zl. za dobe ,przy czy calodobowa opieka .Ten Chirurg ortopeda twierdzi ,ze musi przed decyzja zobaczyc psa , sprawdic jak z jego czuciem w lapie ,jesli jest ok ,to w samej operacji nie widzi problemu , operacje wykona po tak zwanych kosztach . Ci ludzie w Niemczech ,oni tylko jednej rzeczy sie obawiaja :czy pies nie bedzie musial byc 2 razy operowany ,o to chodzi .Psiaka zaraz po operacji zabrac ,to nie sztuka .Wazne jest by opieke medyczna nad psem mial ten sam weterynarz ,ktory operowal psa .Jest to z pewnoscia dla dobra psa .
Rozmawialam z Justyna Wolontariat i tez uwaza ,ze lepiej bedzie by pies pozostal po operacji na tymczasie .
Co wy na to??

Posted

Niufek!
Pewnie,że tak! Cały czas to piszę,że musi być pod kontrolą lekarza operującego,a nie odebrany 10 dni po. To za wcześnie,no i te warunki schroniskowe:-(
Czy ten lekarz z Warszawy jest również tak dobry,jak dr.Bieżyński?

Posted

epe napisał(a):
Niufek!
Pewnie,że tak! Cały czas to piszę,że musi być pod kontrolą lekarza operującego,a nie odebrany 10 dni po. To za wcześnie,no i te warunki schroniskowe:-(
Czy ten lekarz z Warszawy jest również tak dobry,jak dr.Bieżyński?


Ten wet z Warszawy juz nie jednego psiaka po starym zlamaniu postawil na "4 lapy" , wiec moge powiedziec ze jest naprawde dobry .
Ten platny tymczas ,to tylko dlatego jest tanszy bo jest przez kolezanke zalatwiony , no wiesz "dzis pomoge tobie ,jutro ty mi ";).
Jesli chodzi o te opieke po operacyjna ,to jest naprawde bardzo wazne , a nie chcemy ryzykowac czegokolwiek .Ten psiak i tak ma ciezki los ,wiec lepiej dmuchac na zimne .

Posted

Dobrze,że jesteś na wątku- od razu organizacyjnie się wszystko wyjaśnia!:lol:
Czyli zmiana planów- pies do Warszawy jedzie! Rozumiem,że będzie odbierany w Warszawie na wyjazd do domku?
Czy on ma w takim razie dokumenty i czipa i wszystko gotowe?

Posted

epe napisał(a):
Dobrze,że jesteś na wątku- od razu organizacyjnie się wszystko wyjaśnia!:lol:
Czyli zmiana planów- pies do Warszawy jedzie! Rozumiem,że będzie odbierany w Warszawie na wyjazd do domku?
Czy on ma w takim razie dokumenty i czipa i wszystko gotowe?


Najpierw pojedzie do Warszawy , mysle ze bylby transport w przyszlym tyg ( za transport ja zaplace ,ale wiecej nie dam rady , musze tutaj oplacic jednemu psiakowi Atroskopie ,bagatela-680 euronkow ) , on jest szczepiony wiec nie bedzie problemow z chipem i paszportem ,to juz nie ma znaczenia ktory wet wystawi .Potem musimy odczekac operacje , opinie weta po operacji i jakis czas by psiak do siebie doszedl .Decyzje kiedy go zabierzemy podejmie weterynarz ,ale odbierzemy naturalnie tez z Warszawy.

Posted

kaa napisał(a):
Po pierwsze to nie wiem czy on będzie miał gips, ta łapa napewno będzie cięta ,a na szwy się gipsu nie zakłada :shake: . Podejrzewam że będzie raczej gwoździowany, a nie gipsowany. Niemcy wzieli by go od nas, we wrocławiu byłby do zdjęcia szwów, czyli ok 10 dni. Potem by wrócił do nas,a my umówilibyśmy się żeby zabrali go sobie zaraz po powrocie do nas, tam napewno będzie rehabilitowany, mają o niebo lepszych specjalistów.


Oczywiscie ,ze rehabilitacje ten dom zapewnia ,tylko po operacji jednak psiak musi troche odczekac ,by sprawdzic jak to wszystko sie goi.Musimy sie liczyc z tym ,ze w razie komplikacji ( a takie moga zawsze nstapic ,pamietajcie ze ani wet z Wroclawia ,ani ten z Warszawy jeszcze psa nie widzial ) moze dojsc do drugiej operacji .Ten weterynarz z Warszawy chce dokladnie przebadac lape ,sprawdzic czy pies ma w niej czucie ,jak wyglada sprawa muskulatury ,od tego widocznie tez sporo zalezy .
Ja mialamu siebie dwa psy po swiezych zlamaniach lapy , obydwa mlode .U jednego swietnie sie zagoilo i zroslo ,bez komplikacji ,ale u drugiego niestety nie .Byly komplikacje i trwalo to dluzej , na szczescie obylo sie bez dodatkowej operacji .
Lepiej w przypadku tego psa dmuchac na zimne ,naprawde .

Posted

epe napisał(a):
Jak ja lubie konkrety:lol: Jak dobrze,że jesteś:loveu:
To teraz szczęście tego ślicznego psa w rękach weta i Twoich!:lol:


O ,nie w moich rekach jego szczescie .My wszyscy zdzieramy sobie tylek dla niego ,wiec jego przyszlosc to bedzie owoc naszej wspolnej pracy ;).
On ma szczescie w nieszczesciu ,ze tylu ludziom zalezy na jego losie .

Posted

My to wszystko wiemy że w Warszawie będzie miał wspaniałą opiekę ,a profesor do którego jedzie jest bardzo dobrym specjalistą,to nie w tym problem, problem polega na tym że lekarz w Wa-wie powiedział że decyzję o operacji podejmie dopiero po obejrzeniu psa, a o Biedżyńskim wyraził się że to cudotwórca jakiś że podjoł decyzję na podstawie prześwietlenia, więc może być tak że pies pojedzie do Wa-wy a tam stwierdzą że nie podejmą się operacji , i co wtedy? Tym bardziej że psa oglądało trzech weterynarzy dwóch ze specjalizacją hirurgiczną i każdy z nich stwierdził żeby tej łapy nie operować bo to bardzo skomplikowana sprawa i może kosztować psa amputację. To wszystko jest dużo bardziej skomplikowane niż wygląda.A co do powrotu z wrocławia po 10 dniach , to myśleliśmy żeby on nie trafił po operacji do schroniska tylko właśnie tam pod opiekę do Wa-wy.

Posted

Czyli trzeba mieć jakiś plan B jakby okazało się że jednak w Wa-wie go nie zoperują, no i trzeba się liczyć właśnie z jakimiś komplikacjami niestety, :-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...