BIANKA1 Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 agnieszkal2 napisał(a):To one tyle ważą?:evil_lol: To jest sredniak .:roll: A leją ....................jak stare :shake:Jakieś szczeniaki giganty . Nie daje rady utrzymac malca jedna reką , bo jest za gruby . Ile może wazyc 2 tygodniowe przeciętnej wielkosci szczenie ? Mozna według tego określic docelową wielkosc psa ? Quote
AngelsDream Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 Miot K - na dole waga szczeniąt. Zawsze jakaś skala. Quote
BIANKA1 Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 [quote name='AngelsDream']Miot K - na dole waga szczeniąt. Zawsze jakaś skala. Fajna ta skala . Dzieki . A mozesz mi jeszcze napisac , ile wazy dorosły pies tej rasy i w którym dniu szczeniaki otwieraja oczy ? Takie szczeniaki karmione przez matke pewnie sa cięższe niz na butli . Quote
AngelsDream Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 Z boku jest spis innych miotów i tam też są takie tabelki :) Baaj ma 9 miesięcy i waży 32 kilogramy. Wilczaki ważą od 25 do nawet 40 kilogramów w zależności od płci, kondycji i wysokości :) Baaj otworzył oczy około 20 dnia. Może warto spojrzeć też i tu: http://labradory.com.pl/index.php?option=content&task=view&id=258 Quote
BIANKA1 Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 [quote name='AngelsDream']Z boku jest spis innych miotów i tam też są takie tabelki :) Baaj ma 9 miesięcy i waży 32 kilogramy. Wilczaki ważą od 25 do nawet 40 kilogramów w zależności od płci, kondycji i wysokości :) Baaj otworzył oczy około 20 dnia. Może warto spojrzeć też i tu: .:. Labrador Retriever PERFEKT .:. Dzięki . Czyli z dużą dozą prawdopodobieństwa mozemy przyjąć , że maluchy maja skończone 2 tygodnie , i docelowo beda raczej duże , ok. 30 kg wagi . Dobrze myślę ? Quote
AngelsDream Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 Tak mi się wydaje, ale specjalistką od szczeniąt nie jestem ;) Quote
figa33 Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 to jak opieka nad ludzkimi wieloraczkami , praca całodobowa i bez końca..dla jednej osoby ogromna Quote
BIANKA1 Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 figa33 napisał(a):to jak opieka nad ludzkimi wieloraczkami , praca całodobowa i bez końca..dla jednej osoby ogromna Dodatkowo ma 16 świnek , które raz dziennie musze wyjac z klatek , nasmarowac mascią i dac leki do ryjka , a jutro zrobic każdej zastrzyk . To zajmuje około 1,5 godziny dziennie . Jak mam sprzatanie klatek , to dodatkowo godzina , bo klatek jest 7 :shake: Szczeniaki jedza ponad godzinę x 7 razy na dobe . Są wielkie , łaza po sobie i osikuja sie :placz: Trzeba je regularnie wycierac wilgotną ściereczka , podmywac , zmieniac posłanie i recznik po karmiieniu . Czyli 2 x dziennie uprac scierki i reczniki .Musze isc z psami na spacer 4 osobno , 2 osobno . Wszystkich karmic , choc pogłaskac , wyszczotkowac ........... Nie mam czasu gotować, sprzątać :roll: Kiedy one zaczną same jesć ? Quote
andzia69 Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 BIANKA1 napisał(a):Dodatkowo ma 16 świnek , które raz dziennie musze wyjac z klatek , nasmarowac mascią i dac leki do ryjka , a jutro zrobic każdej zastrzyk . To zajmuje około 1,5 godziny dziennie . Jak mam sprzatanie klatek , to dodatkowo godzina , bo klatek jest 7 :shake: Szczeniaki jedza ponad godzinę x 7 razy na dobe . Są wielkie , łaza po sobie i osikuja sie :placz: Trzeba je regularnie wycierac wilgotną ściereczka , podmywac , zmieniac posłanie i recznik po karmiieniu . Czyli 2 x dziennie uprac scierki i reczniki .Musze isc z psami na spacer 4 osobno , 2 osobno . Wszystkich karmic , choc pogłaskac , wyszczotkowac ........... Nie mam czasu gotować, sprzątać :roll: Kiedy one zaczną same jesć ? masz p...ne:shake: a maluchy najwcześniej to zaczynają same jesc chyba koło 4 tygodnia... może znalazłoby się więcej domków tymczasowych...tak choc po 2 by wzięły, żeby odciażyć Biankę bo padnie i nie bedzie kto miał ratować zwierzaczków:-( Quote
halbina Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 takich nie przejmę, ale jak już będą samodzielnie jeść, to dwa możecie przywieźć... :oops: chociaż weterynarz by powiedział, że skoro nie mają matki, to powinny jak najdłużej mieć przynajmniej siebie... :roll: Quote
irysek Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 ja w bianke wierze, poradzi sobie. ona chyba tak tylko mowi :evil_lol::evil_lol::evil_lol: ale jest szczesliwa ze ma te maluszki u siebie :evil_lol::evil_lol::evil_lol: najprawdopodobniej we wtorek wybieram sie na wojnow, przywioze mleko. o ktorej mniej wiecej pasuje. tak, zebym mogla np pomoc przy karmieniu itd. moge tez sprzatnac swinkom klatki, z checia :razz: ile one jedza takich kartonikow dziennie? i jakie to mleko kupic, bo nie znam sie calkowicie :roll: Quote
BIANKA1 Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 To nie żart , niestety :-( Chwile sie przespałam , bo juz padałam na nos :oops: Nie wiem o której karmirnir , bo czasen tak jak dziecko , opuszczają jedno , albo je tylko 2 szczeniaki a reszta śpi , albo po 2 godzinach jest raban :shake: Dzisiaj zjadły prawie 2 kartony , czyli jutro pewnie wiecej :roll: Jedza po 60 gram na łeb, czyli ponad pół litra , a daje o 1/3 więcej proszku . Powinnam dawac 2 razy więcej :cool1: One nie kazo mleko chca jesc . Jedzą HIPPA i Bebilon ale bez dodatków , Innym plują , albo zaciskaja mordkii :cool3: Tak jakby uzależniły sie od smaku i zapachu tego mleka :oops: Quote
Poker Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 to łobuzy jakieś :angryy: a dać im w te dzioby :mad:,mleka :evil_lol: Quote
irysek Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 ok, to hipp badz bebilon, kupie co bedzie tansze, zeby wiecej bylo. a to byle jakie czy cos na nich jest napisane, ze dla maluchow, albo cos. to o ktorej we wtorek podjechac? swinkom moge sprzatnac o byle jakiej godz :) a po drodze malce sie obudza i pokarmie :) Quote
BIANKA1 Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 irysek napisał(a):ok, to hipp badz bebilon, kupie co bedzie tansze, zeby wiecej bylo. a to byle jakie czy cos na nich jest napisane, ze dla maluchow, albo cos. to o ktorej we wtorek podjechac? swinkom moge sprzatnac o byle jakiej godz :) a po drodze malce sie obudza i pokarmie :) Irysku , nie wiem o której :shake: U mnie przez te szczeniaki sytuacja rodzinna krytyczna :oops: Oba mleka kosztuja tyle samo . Kupowałam dzis w koronie około 11 zł paczka . Mleko początkowe lub nastepne , ale bez dodatków czyli najtańsze . Inne sa zageszczone dodatkami i malcy pluja . Quote
halbina Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 Ludzie, Biance potrzebna wszelaka pomoc! Łatwo sie wciska szczylki do domu tymczasowego, ale trzeba też dbać o takie domki tymczasowe! :roll: Quote
Poker Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 one na razie potrzebują mleko początkowe,bo to jeszcze noworodki. Bianko,jak z finansami? Quote
irysek Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 to czekam na info o godzinie jaka odpowiada. kupie kilka tych mlek (moze i 10 :cool3:) Quote
BIANKA1 Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 irysek napisał(a):to czekam na info o godzinie jaka odpowiada. kupie kilka tych mlek (moze i 10 :cool3:) Obojetnie o której , tylko zadzwoń jak bedziesz jechała . Byś mi potrzymała swinki do zastrzyku , bo jutro maja dostac , a sama nie dam rady . Quote
Poker Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 bazarek dla szczylków http://www.dogomania.pl/forum/f99/na-mleko-dla-8-szczeniakow-u-bianki1-123971/#post11169120 Quote
ulvhedinn Posted November 3, 2008 Author Posted November 3, 2008 halbina napisał(a):Ludzie, Biance potrzebna wszelaka pomoc! Łatwo sie wciska szczylki do domu tymczasowego, ale trzeba też dbać o takie domki tymczasowe! :roll: Halbina wiem... :placz::oops: ale nie potrafiłam ich zostawić na stole u weta, pod igłę :-( Sama bym je wzięła, ale mam równie prze....ą sytuację- 6 psów, w tym szczeniak- Dida, chory na serce Pałek, Gaba i Kra, stado kotów, Atena ma podejrzenie nowotworu szczęki i hemobartonellozę, więc czeka mnie latanie po wetach, Krówka chora, trzeba ją smarowac i kropić oczy, Pysie do kroplenia, Pysi trzeba usunąć oczko, Piku ma rane na szyi, więc tez smarowanie, Kornicha po sterylce, Gabi i Mikesz przed, a od Bianki wzięłam 6 chorych prośków :shake: Plus gołębie i królik do obróbki :shake: Quote
BIANKA1 Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 Zastanawia mnie jedna rzecz. W zeszłym roku miałam 2 maluszki , z którymi strasznie sie cackałam . Biegałam na kazdy pisk , masowałam , przytulałam , widziałam koopki . Były czysciutkie , pachnące i zadbane . Dobrze się chowały . Dla tych nie mam zupełnie czasu. Nie masuję , leja na sienie nawzajem , sr..a na siebie . Sa wiecznie brudne , mokre i przez to zmarznięte . Owszem , wycieram je , ale nie panuje nad sytuacja . Raz jedza , jak który sie guzdra , to dostanie pół porcji albo wcale . Nie wiem , które zrobiło koope , a które nie . Tyle , że dzięki podgrzrwaczowi od Poker , wszystkie jedza ciepłe mleko A jednak maluchy jakos funkcjonuja . Sa ruchliwe , tyją . Choc upaprane i pachnące inaczej , rosną , rozwijaja sie . Jak sie doczepia do smoka , to dławią sie az im nosem bulki leca :shake: Ciekawe , czy je odchowam tym systemem minimal :roll: Są jak dzieci z rumuńskiego przytułku :oops: Mam ogromne wyrzuty , ze maja u mnie takie tylko warunki :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.