luka1 Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 jakby ich wszystkich wystrzelac to i chleb byłby tańszy Quote
mru Posted October 31, 2008 Author Posted October 31, 2008 :placz: tak zimno było wczoraj wieczorem, tak wiało :shake::shake: dziś Mama dzwoniła... Diego nie było :placz::placz::placz: ktoś ponoć widział go w Błoniach.... boże :(:(:(:(:( nic nie damy rady zrobić (plakatu też nie dostałam więc może ktoś inny by mógł...?) Diego zniknie :( Quote
mru Posted October 31, 2008 Author Posted October 31, 2008 Przepadłeś? :roll: Dziewczyny, rozglądajcie się za nim... Quote
Julie Posted October 31, 2008 Posted October 31, 2008 Biedactwo jak go znajdziecie to może lepiej nawet zaprowadzić go do schroniska niż, żeby się błąkał. Dajcie znać jak się znajdzie. Quote
mru Posted October 31, 2008 Author Posted October 31, 2008 Ziutka, może jakbyś przejeżdżała tamtędy to rozejrzyj się... czy nie leży może gdzieś :( jezu biedak no :placz: Quote
Ziutka Posted October 31, 2008 Posted October 31, 2008 mru napisał(a):Ziutka, może jakbyś przejeżdżała tamtędy to rozejrzyj się... czy nie leży może gdzieś :( Pewnie, że się rozejrzę jeśli będę tamtędy przejeżdżać :roll: Quote
luka1 Posted October 31, 2008 Posted October 31, 2008 Julie napisał(a):Biedactwo jak go znajdziecie to może lepiej nawet zaprowadzić go do schroniska niż, żeby się błąkał. Dajcie znać jak się znajdzie. do jakiego schroniska? Gmina Błonie nie ma schroniska Quote
Julie Posted October 31, 2008 Posted October 31, 2008 Aha, ale biedactwo mam nadzieję, że nic mu nie jest i się znajdzie cały i zdrowy. Quote
Charly Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 tylko jak sie znajdzie to co dalej? nie ma nic dla niego:shake: Quote
Ninti Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 A może ktoś go przygarnął? Jeśli nie bał się ludzi, szedł do nich...To piękny psiak, może się komuś spodobał... Nie myślcie od razu tak pesymistycznie... A strażnicy nic nie wiedzą? Quote
mru Posted November 1, 2008 Author Posted November 1, 2008 on na ten teren przychodził i odchodził... wiedzą tyle, że nie wrócił. co więcej mogą wiedzieć :( Quote
mru Posted November 2, 2008 Author Posted November 2, 2008 mam nadzieję, że gdzieś tam jeszcze jesteś.... Quote
enia Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 Od wczoraj uważnie rozglądalam sie, ale szorstka nie widzialam, za to na tylach komendy pod blokiem śpi wielki bialo rudy pies z zawiniętym ogonem zupelnie jak akita inu ale wyższy, on tam koczuje ponad tydzień, śpi pod krzakiem, pije wode z fontanny, glownie urzęduje pod ratuszem:shake: co z nim będzie nie mam pojęcia............. nie musze Wam mówić jak ludziska reagują na niego........:shake: Quote
Ziutka Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 enia napisał(a): za to na tylach komendy pod blokiem śpi wielki bialo rudy pies z zawiniętym ogonem zupelnie jak akita inu ale wyższy, on tam koczuje ponad tydzień, śpi pod krzakiem, pije wode z fontanny, glownie urzęduje pod ratuszem:shake: co z nim będzie nie mam pojęcia............. nie musze Wam mówić jak ludziska reagują na niego........:shake: Widziałam tego psiaka właśnie koło fontanny...akurat tego dnia jechałam do Luki i nawet jej o nim mówiłam. A psina jest taka słodka, podszedł do mnie i bardzooo się łasił a potem poszedł się położyć w te krzaki koło fontanny. On rzeczywiście jest podobny do akity...słodziak i jak zajrzałam mu w ząbki to dość młody psiak...góra 1.5 roku a może nawet mniej. Quote
Ziutka Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 Isadora7 napisał(a):O materdej kolejna bida:-(:-(:-( Ano kolejna :-( i jest naprawdę śliczny i młody i taki przytulak. Enia, masz możliwość zrobić mu zdjęcia ? Od Ciebie z balkonu pewnie go widać :eviltong: i może wątek by mu założyć :roll: szkoda psiny, może jakiś DT się znajdzie albo DS, wiadomo jakie towarzystwo :angryy: w tych okolicach gdzie "akita" przebywa. Quote
mru Posted November 2, 2008 Author Posted November 2, 2008 koniecznie wątek i miłośnikom podesłać... :roll: koniecznie! młody, kochany, szkoda psa... :shake: tak samo z Diego... też szkoda :shake: tylko gdzie on do cholery się podziewa... Quote
Julie Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 dziewczyny a dokarmiacie go tam? koniecznie trzeba mu poszukać jakiegoś kochającego domku. Quote
mru Posted November 2, 2008 Author Posted November 2, 2008 tak, głodny nie jest jak jest tam pod magazynami - każdy mu coś daje! jutro się dowiemy czy tam zaglądał... :roll: aaaa akitę? to nie wiem ;) Quote
asiamm Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 to pewnie był ten "akita" co moją mamę obtańczył i obskakał jak parówki dla niego z torby wyciągała (na rynku to było z 1-2 tyg. temu) Quote
Ziutka Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 asiamm napisał(a):to pewnie był ten "akita" co moją mamę obtańczył i obskakał jak parówki dla niego z torby wyciągała (na rynku to było z 1-2 tyg. temu) Pewnie tak :cool3: bo to przytulak nie z tej ziemi :loveu: Quote
enia Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 asiamm napisał(a):to pewnie był ten "akita" co moją mamę obtańczył i obskakał jak parówki dla niego z torby wyciągała (na rynku to było z 1-2 tyg. temu) tak on jest duzy i ciągle głodny, moje naleśniki wsunął jak odkurzacz..... dziś pójde nakarmie i zrobie foty, dziewczyny on jest piękny, wielki ,przyjazny, kochany psiak, błagam o tymczas dla niego bo ludziska go przeganiają, boją sie go chociaż on lgnie, a najbardziej boje sie tych młodocianych co stoja grupkami, wczoraj go wyśmiewali, pogwizdywali, i nie wiem co im do głowy strzeli.....:shake: a on tylko jedzenia szuka i domu:-( Quote
mru Posted November 3, 2008 Author Posted November 3, 2008 fak :angryy: co tu robić? jakiś hotel? kupa kasy... wiem... ale może zbiórka? jakieś bazarki? boże no :shake: przecież w końcu strzeli im coś... pies nie ma pana, to widać, nikt się o niego nie upomni - idealna ofiara... a wiadomo ci się z Diego stało... foty trzeba robić ogłaszać, nie wiem... miłośnikom "rasy" podesłać :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.