Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

zeby choc jakies miejsce gdzie psiak moze przezimowac (kojec, buda... do wiosny może dom by się znalazl...alb i nie...(?):roll::-(. Nie mozna wszystkich bezdomnych umiescic gdzies...Ale tego jednego czy tych dwoch to akurat najmniej obchodzi...Ech ...

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

mnie wkurw.....moja bezsilność, że oprócz jedzenia nie moge im pomóc:-(
nawet przetrzymać nie moge, nie ma nas po 12 godzin dziennie, moja suka u teściowej przesiaduje codziennie :shake:

Posted

przepraszam, ale jesli czeka je śmierć, to nie lepiej złapac i zawieżć np na paluch czy gdzieś? tam na pewno nie umra z głodu, ani z zimna, a reszta to juz palec boży.. mając je w schronie można robić zdjęcia, odkarmić, zaszczepic, leczyć, ogłaszać. wiadomo, ze to nie bajka, ale czy lepiej umrzeć z zimna na 100% w grudniu? bo tak sie stanie.

Posted

sleepingbyday napisał(a):
przepraszam, ale jesli czeka je śmierć, to nie lepiej złapac i zawieżć np na paluch czy gdzieś? tam na pewno nie umra z głodu, ani z zimna, a reszta to juz palec boży.. mając je w schronie można robić zdjęcia, odkarmić, zaszczepic, leczyć, ogłaszać. wiadomo, ze to nie bajka, ale czy lepiej umrzeć z zimna na 100% w grudniu? bo tak sie stanie.

W tej syt. chyba cioteczka ma rację :placz:

Posted

sleepingbyday napisał(a):
przepraszam, ale jesli czeka je śmierć, to nie lepiej złapac i zawieżć np na paluch czy gdzieś? tam na pewno nie umra z głodu, ani z zimna, a reszta to juz palec boży.. mając je w schronie można robić zdjęcia, odkarmić, zaszczepic, leczyć, ogłaszać. wiadomo, ze to nie bajka, ale czy lepiej umrzeć z zimna na 100% w grudniu? bo tak sie stanie.

gmina miała kiedyś z Krzyczkami umowe, teraz to nie wiem czy w ogóle gdzieś , skoro tyle ich jest:shake:

Posted

a może rozglądajcie się, może znajdziecie gdzieś po drodze jakieś godpodarstwo zaniedbane, tzw po PGRowskie. To często własność skarbu państwa , mozna przerobić na jakąś przystań dla bezdomnych - kurcze chyba zagalopowałam sie w marzeniach.

Posted

Spotkałam dzisiaj rano Pana Szorstka pod Marc Polem :placz: zziębnięty, przemoczony a jego przednie łapki pozostawiają wiele do życzenia, całe spuchnięte i poduszki także :shake: Kupiłam mu karmę, troszkę z nim postałam...pogadaliśmy, straszny przytulak z niego :-(
Zdjęcia kiepskie bo z telefonu niestety :roll:


Posted

jest cudowny! piękny! matko!

choleraaa nie dajmy mu umrzeć :(:(

gdyby jakieś na zimę choćby schronienie... :shake: hotelik... :shake: aaaa!

ej ale co z Paluchem?
jak się mrozy zaczną takie na dobre?
dzwonimy na Paluch?


Ziutka, jak duży on jest?

Posted

mru napisał(a):

Ziutka, jak duży on jest?

Mi sięga pod kolano...ale ja nie z tych wysokich :evil_lol: bo mam tylko 162 cm wzrostu, nie jest jakiś bardzo duży :shake:

Posted

też uważam, że lepsze schronisko niż zimna ulica.
A jak będą na Paluchu to jest szansa, że ktoś adoptuje i znajdą kochający domek.
Co postanowiłyście?

Posted

Ziutka napisał(a):
Mi sięga pod kolano...ale ja nie z tych wysokich :evil_lol: bo mam tylko 162 cm wzrostu, nie jest jakiś bardzo duży :shake:


maluch...
dosłownie jak mój Gacek...

Posted

Charly napisał(a):
Nie wiem jak Wy- moze to bląd- ale ja bym na Paluch dzwonila. jest tak zimno. co myslicie?

Ale Paluch ich nie przyjmie z naszego terenu :shake: oni tylko i wyłącznie z Warszawy, jedyna opcja żeby psiaki tam umieścić to je zawieźć i powiedzieć, że zostały znalezione np. na takiej i takiej ulicy (oczywiście w Wawie) :cool1:

Posted

Julie napisał(a):
też uważam, że lepsze schronisko niż zimna ulica.
A jak będą na Paluchu to jest szansa, że ktoś adoptuje i znajdą kochający domek.
Co postanowiłyście?


tzn ja do konca tego pomyslu nie jestem pewna. w schronisku psy sie gryzą, walcza o wszyskto no i....zagryzają się. To normalka. ale taka zima- jakie maja szanse na zewnątrz.

Posted

Charly napisał(a):
tzn ja do konca tego pomyslu nie jestem pewna. w schronisku psy sie gryzą, walcza o wszyskto no i....zagryzają się. To normalka. ale taka zima- jakie maja szanse na zewnątrz.


dokładnie :placz:
ale zima gorsza... jedzenie nie będzie..
zimno...

a on może by i szybko znalazł dom... chyba stary nie jest?
ładny jest, nie za duży...
boże :(

myśle jeszcze o dt czy czyms...
czekajcie
(ale o czym tu myśleć boże!)

Posted

mru napisał(a):
Ziutka i to samiec, nie?


Tak...samiec - dokładnie olukałam :diabloti:

On ma strasznie piękne oczy :placz: takie jasne...złote dosłownie :-(

Posted

Chyba nikt z nas nie jest do tego pomysłu w 100% przekonany.
Jeszcze jakby to była wiosna, lato a to jest zima
a jak same piszecie psy dobrze bie wyglądają one umierają
powoli ale umierają:-(

Posted

jesli schron to trzeba bedzie robic wzmozone ogloszenia i zdawac sobie sprawe, ze mozemy sie dowiedziec, ze nie zyje, bo....zagryziony. Mialam tak kilka miesiecy temu i tego trzeba byc swiadomym.To jest spore obciązenie psychiczne. Tyle tylko. Ale oczywiscie tu nie ma co gdybac

Posted

:placz:

czy ktoś tu się zajmuje Nasza-klasą?

proszę jeśli tak - dodajcie go! może ktoś go wypatrzy
napiszcie, że PILNIE szuka choćby schronienia na zimę
że umrze inaczej :(

i może... allegro zrobić?
napiszę tekst i zapłacę za wyróżnienie....

Posted

ja nie wiem jak to dziala z n-k/ . nie wiem jak sie zaprasza ludzie na profi czy rozsyla psa. ale moge wystawic allegro. jak będziesz chciala wyslij mi tekst albo tutaj wstaw i wystawie. no i zdjecia jakie. Ale moze izadora bedzie miala czas wystawic, jak jej wzystko przygotujesz. wiesz jakie ona piękne robi

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...