Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Cytat:
Napisał Erazm
Gagata już widzę nas z zamrażarką na plecach:eviltong::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Przyznam szczerze, że ... ja jestem w stanie wyobrazić sobie gagatę z zamrażarką na plecach. Taszczy tą zamrażarę z kentem w zębach :megagrin::megagrin::megagrin:

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja już wiem czego Gagata tak moze pędzić z ta zamrażarą - przed sobą będzie miała Fredzia, swojego szczeniaczka "malutkiego" :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Paros, już Ci piszę :)

Pani Jola ma zepsuty komputer, więc wątku przeczytać nie może, ale wypytałam ją co i jak.

Pani Jola nie podaje samej suchej karmy, tylko namacza ją i podaje z dodatkiem mięsa. Worek 10 kg starcza na 3 dni.
Jeśli nie ma karmy to podaje z makaronem lub ryżem, w zależności co ma - jak ma.

Coś jeszcze mam podpytać?

Abra, przekazuję Ci wielkie podziękowania od Pani Joli :loveu::loveu::loveu:

Posted

Evuś, na razie nie mam czym. Chyba, że w sobotę o 13 po pracy pksem. Tylko musiałabym się umówić, żeby Pani Jola wyjechała po nas, bo to niezły kawał od autobusu :cool3:

A to "malutki" gagatkowy szczeniorek Fredzio:






Jak myślicie? Pociągnie Gagatkę z zamrażarą na grzbiecie i kentem w zębach? :diabloti::diabloti::diabloti:

Posted

Maniutki pluszaczek:evil_lol::evil_lol::evil_lol:.
Propozycja Saphiry, zeby kupic w sklepie szwedzką zamrażarkę jest rozsądniejsza, przegłosowała mnie na pw;). Ja się wybiorę do Beluli i kupię karmy.

Posted

sleepingbyday napisał(a):
nie znam gagaty osobiście, ale będę oczekiwać zdjęć z ta zamrażarką i kentem z zębach. błagaaam!!!!

u beluli to nie przepłacicie przecież....



To będa zdjęcia roku: Gagata+zamrażara+kenty ja bym jeszcze dołożyła maleństwo.

A u Beluli istotnie nie przepłacicie.

Posted

[quote name='Margo05']Evuś, na razie nie mam czym. Chyba, że w sobotę o 13 po pracy pksem. Tylko musiałabym się umówić, żeby Pani Jola wyjechała po nas, bo to niezły kawał od autobusu :cool3:


Ja jeszcze mam czym, więc mogę po Ciebie przyjechać po pracy i możemy jechać. Tylko nie w sobotę, bo pewnie będę wiozła kota do Malagos, a to trochę km.

Posted

Zamrażarka powinna dojechać do Pani Joli w środę lub czwartek. Tak mi powiedziano. Zostawilam Panu wszystkie dane do Pani Joli łącznie z nr telefonu. Można juz powoli myśleć o mrożonej taniej kostce ;)

Gdyby nie dojechała do końca tygodnia i nikt by się nie odezwał to proszę o informację , będę reklamować.

Posted

Margo05 napisał(a):
Ewuś, to cosik wymyślimy :)


No, niestety Cioteczko w tym tygodniu już nic nie wymyślimy :shake:. Jakiś młody głupol :mad: chciał skręcić z prawego pasa w lewo i wykonał ten manewr wraz z moim samochodem, który właśnie znajdował się na lewym pasie. W ten oto sposób moje autko czeka na naprawę blacharską, a ja na sprawę sądową, bo ten............ nie chciał przyznać się, że to jego wina, a policjant powiedział, że w tej sytuacji może tylko skierować sprawę do sądu :angryy:. Jeszcze tylko tego mi trzeba było.
Tak więc nasza wyprawa możliwa dopiero w przyszłym tygodniu.

Posted

Saphira napisał(a):
Zamrażarka powinna dojechać do Pani Joli w środę lub czwartek. Tak mi powiedziano. Zostawilam Panu wszystkie dane do Pani Joli łącznie z nr telefonu. Można juz powoli myśleć o mrożonej taniej kostce ;)

Gdyby nie dojechała do końca tygodnia i nikt by się nie odezwał to proszę o informację , będę reklamować.

Saphirko, ja nie wiem jak Ci dziękować :roll: Po prostu słów mi brak :loveu:


EVA2406 napisał(a):
No, niestety Cioteczko w tym tygodniu już nic nie wymyślimy :shake:. Jakiś młody głupol :mad: chciał skręcić z prawego pasa w lewo i wykonał ten manewr wraz z moim samochodem, który właśnie znajdował się na lewym pasie. W ten oto sposób moje autko czeka na naprawę blacharską, a ja na sprawę sądową, bo ten............ nie chciał przyznać się, że to jego wina, a policjant powiedział, że w tej sytuacji może tylko skierować sprawę do sądu :angryy:. Jeszcze tylko tego mi trzeba było.
Tak więc nasza wyprawa możliwa dopiero w przyszłym tygodniu.

Ewuś, współczuję. Wiem co to znaczy, bo mój samochód po podobnej akcji stoi w garażu, z nadzieją, że wygram w totka :roll: Ech... może podjedziemy autobusem? Najlepiej w sobotę by było :cool3:

Posted

Mój TZ skasował najpierw Nissana a teraz prawie Vectrę naszego dziecka. Nie przebijecie mnie. Zostało jeszcze moje autko, ale czy mozna je powierzyć mężczyźnie :shake: chyba nie......Im nie powinni wydawać prawa jazdy :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...