Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A mój dziadunio najukochańszy taki dziś wesolutki:

widać z boku dolnej szczęki opuchliznę jakby, to tam sie to świństwo zagnieździło :(

Śruba spędza po zdjęciu obsikanego ubranka pooperacyjnego długie godziny na myciu i język mi wywaliła w odpowiedzi na zamieszczenie tutaj jej mocno prywatnych fot:

  • Replies 2.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Rany! Kot na torturach! A pańcia podła jeszcze foty pstryka - szczyt cynizmu! Nie dziwię się, że kot obrażony i ozór pokazuje.
Uważaj, Majusko, na klawiaturę - jak Śruba taka komputerowa, to jeszcze Ci zacznie cenzurować posty.
Dobrze, że Leopold w humorze, oby tak dalej.

Posted

Ciotki nie przeżywajcie śrubowych fotek :) , toż to samo życie, dziewczyny na prawdę bardzo delikatnie się ze Śrubą obchodziły :)

Zabierzesz, zabierzesz. Jak Ci chłopcy zaczną znaczyć teren to pognasz w te pędy ich kastrować.


A to chyba najlepiej jest lekko wyprzedzić te zapędy do znaczenia;)
Ale powiem Wam, że Justyna ma właśnie swojego własnego kocura ( tego ode mnie - rudzielca ) kastrować, bo zaczyna podsikiwać, ale tak jej go szkoda :) mówi, że takie fajne ma te jajeczka :)

Posted

Znałam kiedyś kota, co mieszkał z dwoma facetami ( zestaw ojciec i syn). Panowie oczywiście na samą myśl o ucinaniu jajek dostawali drgawek, zachowywali się jakby o ich własne jajka chodziło, słowem - wściekle i uparcie bronili kociej męskości.
Znosili lanie w telewizor, znosili lanie do butów...Któregoś dnia ktoś sprezentował obu panom kubełek cudnych, dojrzałych, soczystych czereśni. Czereśnie stały w misce na stole, piękne i kuszące, ale jak panowie zabrali się do jedzenia, okazało się, że kot zdążył w nie nasikać! 15 minut później kot znalazł się u weterynarza, a jego właściciele zażądali natychmiastowej kastracji.

Posted

No ja z chłopakami jednak załatwię sprawę zanim mi naleją w czereśnie czy gdziekolwiek indziej.... po prostu postaram się nie wobrazać sobie, jak będą wglądali na stole oparacyjnym... maleństwa moje słodkie... Offa Ci Majusko ciągle robią moimi kotami ale to przez Śrubę... To może się pochwalę jeszcze i już przestanę... zapraszam

Posted

majuska napisał(a):
Offuj, offuj Dzika Figo, zdjęcia boskie, ale jak to w końcu z tymi kocurami, zostają u Ciebie??


Zostają. Miałam je ogłaszać ale zanim zdążyłam porobić dobre zdjęcia to TŻ stwierdził że "a może by zostały?" no i zostały. Nie chcę nawet myśleć jak my będziemy z nimi trzema (bo przecież jeszcze jest Figa) lecieć do Polski...

Posted

A my z moim Polduniem idziemy juz lulac i mówimy wszystkim ciociom i wujkom dobranoc :)
Płuczemy pyszczek Dentoseptem i nie jest to fajne...zaraz potem do pyszczka leci jakiś maly smakołyk w nagrodę...

Posted

Majuska, dopiero do Was zajrzałam po kilku dniach przerwy i cieszę się, że już dobrze u Śruby i Leopolda :)
Obydwoje mieli mnóstwo szczęścia, że trafili do Ciebie!!!

Posted

U Poldusia na razie bez zmian, guzioły po wymrażaniu troche się zmniejszyły...
Natomiast chętnie oddam kociczkę, jest miła i przytulaśna ( Florentynko zdaje sie że Ty szukałaś takiego kotka ? ) bedzie się przytulać do Ciebie w nocy podczas snu, będzie Ci towarzyszyć przy śniadaniu, obiedzie i kolacji siedząc w Twoim talerzu, bedzie z tobą chodzić się myć, chętnie potowarzyszy ci podczas siedzenia na tronie, pomoże przy gotowaniu obiadu no i musowo razem z tobą będzie siedzieć na kompie, co chwile miaucząc skrzekliwie i dopominając się o głasy...MAM TEGO DOŚĆ!!!

Posted

Całe szczescie,ze maja tendencje do zmniejszania,dzielny chłopaczek,duzo zdrowka ci zycze malenki...
majuska wisze,ze kotecka sie do ciebie przywiazała:evil_lol:

Posted

Cieszę się, że się Polduś naprawia.
Co do kotków... Ja mam takie dwa.. W dodatku brykają, biegają jak szalone, tłuką się i dbają o utrzymanie bałaganu w domu...
Czasami wydaje mi się, że mam tych kotów ze 20, nie 3... I ogarnia mnie chwilami szczera chęć wystawienia ich z powrotem na ulicę - niech sobie ktoś weźmie i się męczy...

Posted

Maja wczoraj przegięła.....byliśmy na spacerku i kundle zostały puszczone wolno, aby trochę pobiegać i spalić energię ( Polduś owszem spalał troszkę ;) ) ale Maja znalazła najpierw w trawie jakąś stara kość, której za chiny nie mogłam jej odebrać, potem znalazła coś znacznie gorszego, żółte i strasznie śmierdzące ...oczywiście wytarzała się w tym, wcierając większość w okolice uszu i szyi, w sumie to machnęłam na to ręką , bo to nie pierwszy raz i wanne mamy ;) pomaszerowaliśmy w końcu do domu, Majusia całą drogę coś w pysku niosła, ale byłam pewna, że to jakiś patyczek , w wannie to wypluła i okazało się...że jest to zdechły wysuszony kret:angryy::placz::mad: Myślałam, że zwymiotuję:shake: Oczywiście po wyskoczeniu z łazienki zdemolowała mi szalejąc cały dom:mad::mad::mad:
W dodatku nawiązuje się coraz to głębsza sympatia i komitywa pomiedzy Mają i Śrubą, to na prawdę najbardziej destrukcyjne połączenie do jakiego mogło dojść i najgłośniejsze:mad::mad: Śruba już po sterylce cała zagojona i ma wyjęte szwy, tylko jeszcze mamy przed sobą kontrolę i wyciąganie śruby z łapy.

Najgrzeczniejszy z tej całej bandy jest Polduś, w sumie to chyba wciąż czuje sie dobrze, michy opróżnia, na spacerkach lubi pobrykać i odkąd pańcia wróciła z wczasów ( w tym miejscu się do Andzike uśmiechamy:p:eviltong: ) ani jednej śmierdzącej wpadki nie było!!:multi:

Posted

No to masz teraz wesoło...
Śmieszne to jest w sumie, że ludzie marzą, żeby jego zwierza wszystkie były w dobrych stosunkach ( szcególnie mam tu na myśli relację pies - kot), żeby się lubiły i bawiły ze sobą, a jak już do tego dojdzie, to się okazuje, że to jest s t r a s z n e i że lepiej było przedtem :diabloti:
A jak Rudy się do Śruby odnosi? Bo psu chyba łatwiej "łyknąć" nowego kota w domu, niż kotu...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...