Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Florentynka napisał(a):
Na pewno nie ważniejsza! Sama się nie otworzy, przecież!


a tam, kogo by otwieracz do Lodówki obchodził... robi co do niego nalezy i już.
Zwłaszcza, że Lodówka jest otwierana dużo częściej niż Puszka...

  • Replies 2.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzika_Figa napisał(a):

Zwłaszcza, że Lodówka jest otwierana dużo częściej niż Puszka...


I jakie frykasy tam się przechowuje :) ...nie to co w tych nudnych, monotonnych , niczym nie zaskakujących puszkach :)

Posted

figa33 napisał(a):
dźwięk otwieranej puszki i lodówki to hit na pewno , ale nie wiem czy nie na równi z szelestem rozwijanego papierka z batonika :evil_lol:

Ajaj, coś mi się widzi, że niektóre zwierzątka mają złe nawyki...

Posted

figa33 napisał(a):
dźwięk otwieranej puszki i lodówki to hit na pewno , ale nie wiem czy nie na równi z szelestem rozwijanego papierka z batonika :evil_lol:


Moja Nelka reaguje JEDYNIE na dzwięk krojenia czegoś na drewnianej desce i wtedy powoli, nieśpiesznie przyjdzie zobaczyć co się dzieje w kuchni (do kuchni nie wejdzie - nie wiem czemu, miski stoją na przejściu kuchnia/przedpokój - nigdy jej nie uczylam, ze do kuchni się nie wchodzi, od razu wiedziała;) otwieranie lodówki, szeleszczenie papierkiem czy folią zupełnie jej nie rusza... Dobije Was - to pies, ktory nie żebrze! I spokojnie mogę przy niej zostawiać otwarte pudełko ptasiego mleczka / ciastek / kanapkę z szynką!!! i pójśc się np.wykąpać ona nie ruszy... ot, łowicka księzniczka ;)

PS. Przy Sziszy uczę się chowania wszystkiego. Nieodżałowana wierzchnia warstwa ptasiego mleczka mnie tego nauczyła ;)

Posted

Andzike - to jest jawna i wołająca o pomstę do nieba niesprawiedliwość! Skąd Ty masz takie cudo grzeczne? Ja mam samych złodziei, a każdy ma inną specjalizację. Łucja uprawia grabieże zuchwałe, Mati kradnie cichcem, Flo podkrada nieśmiało, Gjalpo sobie po prostu bierze, bo uważa że to jego. Wszyscy siedzą głównie w kuchni, najchętniej zalegając pod lodówką lub szafkami. Otwarcie szafki wymaga przesunięcia co najmniej jednego psa, czasem nawet trzech.

Posted

A jeszcze dodam, że u mnie jest dodatkowo taki bardzo atrakcyjny dźwięk przyciagający rzesze zagłodzonych zwierząt do kuchni, a mianowicie, otwieranie Poldusiowego pojemniczka z lekami :) Wszyscy wiedzą, że tabletki się albo w coś pysznego zawija, albo wgniata w pasztecik , no i jak to ląduje w Poldusiowej paszczy, to przecież pańcia do innych paszczy toczących ślinę z głodu też powrzuca nie :)

Posted

figa33 napisał(a):
dźwięk otwieranej puszki i lodówki to hit na pewno , ale nie wiem czy nie na równi z szelestem rozwijanego papierka z batonika :evil_lol:

O tak,tak ,tak święte słowa te dzwięki są upojne także dla moich psiaków.Romka czeka z wielkim skupieniem a Pakunio wpatruje się we mnie i cały drży.Jak za długo nie częstuję czymś pysznym to piszczy(coś w rodzaju"mmmm') i patrzy z wielka intensywnością.Prawdę powiedziawszy rozczulają mnie tym,choc moja córka uważa ,ze są rozpuszczone.

Posted

Florentynka napisał(a):
Andzike - to jest jawna i wołająca o pomstę do nieba niesprawiedliwość! Skąd Ty masz takie cudo grzeczne? Ja mam samych złodziei, a każdy ma inną specjalizację. Łucja uprawia grabieże zuchwałe, Mati kradnie cichcem, Flo podkrada nieśmiało, Gjalpo sobie po prostu bierze, bo uważa że to jego. Wszyscy siedzą głównie w kuchni, najchętniej zalegając pod lodówką lub szafkami. Otwarcie szafki wymaga przesunięcia co najmniej jednego psa, czasem nawet trzech.

Cudo błąkało się w miejscu gdzie łowiczanie zażywają kąpieli(glinianka) i w schronisku miało opinię psa wiejskiego,który może być agresywny.Andzike ,pamiętasz te opinię?

Posted

Romka napisał(a):
Cudo błąkało się w miejscu gdzie łowiczanie zażywają kąpieli(glinianka) i w schronisku miało opinię psa wiejskiego,który może być agresywny.Andzike ,pamiętasz te opinię?


Jasne, że pamiętam ;) Agresywny i niszczący wszystko w domu pies ... ;) Zupełnie nie nadający się do mieszkania w bloku ;)

Posted

Florentynka napisał(a):
Ajaj, coś mi się widzi, że niektóre zwierzątka mają złe nawyki...


nie , nie ,żadnych batoników dla piesków , a skąd , gdzie tam....:oops:

Posted

figa33 napisał(a):
nie , nie ,żadnych batoników dla piesków , a skąd , gdzie tam....:oops:

Ależ skąd żadnych batoników ani ciasteczek dla psiaków,nawet jednego...;)

Posted

Romka napisał(a):
Witamy ciocię Becię na wątku ale zachwytów nad Pakuniem(kilka postów wyżej)nie widzę...:shake:


zachwycam sie nim bezustannie i niezmiennie bo ślicznie chłopak wygląda i widać że jest szczęsliwy. Tylko nie wiem Romeczko czemu nie wstawiasz zdjęc na Pikusiowym wątku tylko kącikiem u Poldzia. :diabloti:
Oczywiście nic nie mam naprzeciw żeby symbiozował z Poldziem ale odświeżenie ,, u siebie'' też mu sie należy. :diabloti:

Posted

Becia66 napisał(a):
zachwycam sie nim bezustannie i niezmiennie bo ślicznie chłopak wygląda i widać że jest szczęsliwy. Tylko nie wiem Romeczko czemu nie wstawiasz zdjęc na Pikusiowym wątku tylko kącikiem u Poldzia. :diabloti:
Oczywiście nic nie mam naprzeciw żeby symbiozował z Poldziem ale odświeżenie ,, u siebie'' też mu sie należy. :diabloti:


Już fotkę Pakusia przeniosłem na jego wątek...:lol:

Najwyżej Romka obsztorcuje mnie za rządzenie się...:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Becia66 napisał(a):
zachwycam sie nim bezustannie i niezmiennie bo ślicznie chłopak wygląda i widać że jest szczęsliwy. Tylko nie wiem Romeczko czemu nie wstawiasz zdjęc na Pikusiowym wątku tylko kącikiem u Poldzia. :diabloti:
Oczywiście nic nie mam naprzeciw żeby symbiozował z Poldziem ale odświeżenie ,, u siebie'' też mu sie należy. :diabloti:

Bo wiesz Beciu,ja też się nim bezustanie zachwycam i chcę ,żeby wszyscy "nasi" wiedzieli jaki on śliczny i mam nadzieję szczęśliwy.Bronię się przed tym,żeby nie wrzucić go na wątek Nelki albo Miśki.No to wrzuciłam go do cioteczek z południa.:lol::lol:;)

Posted

UBOCZE napisał(a):
Już fotkę Pakusia przeniosłem na jego wątek...:lol:

Najwyżej Romka obsztorcuje mnie za rządzenie się...:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Widziałam już Ubocze i cieszę się...:lol: Becia pewnie też...;)

Posted

Podziu elegancki, gorzej rano było jak jeszcze Łatek był...posikiwali na zmianę, rywalizacja który bardziej dziarski chyba :)
Ogólnie na Lenkę nie zwraca uwagi, ona mu tez nie wchodzi w drogę...chociaż troszkę go rano podrywała :). Lenka z Mają się super zakumplowała, razem se lulają, tłuka się, Maja jej dzisiaj 2 sznurowadełka rozwiązała od kubraczka:shake::lol:
Najgorsza jest Śruba...leje ich wszystkich:shake::mad:

Posted

[quote name='Romka']Bo wiesz Beciu,ja też się nim bezustanie zachwycam i chcę ,żeby wszyscy "nasi" wiedzieli jaki on śliczny i mam nadzieję szczęśliwy.Bronię się przed tym,żeby nie wrzucić go na wątek Nelki albo Miśki.No to wrzuciłam go do cioteczek z południa.:lol::lol:;)
Romka, jak Cię zaraz...:mad::mad::mad: wklejaj Pakusia do Nelki jak najwiecej :D Na szczęsliwe psy miejsca Ci u nas dostatek :D

Posted

Becia66 napisał(a):
I kto by pomyślał, że Śruba taki rozbój będzie....Postrasz ją, że mogłaś na drodze zostawić. :diabloti:


Straszę ją , że ją wywiozę ( cokolwiek to znaczy.....) a jak TZ te groźby usłyszy to woła : Ja chcę ją wywieźć :shake::diabloti:...chyba na Czarne Kwiatki to się nadaje:shake::diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...