Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ciotki on sie w tej wannie po prostu poślizgnął, wywalił..i stwierdził ,że tak jest fajnie i sobie leżał, a ja go polewałam, masowałam, miziałam....a córa sesję robiła:)

  • 3 weeks later...
Posted

robię co moge Figuś , żeby miał dobrze , bo wiem, że czasu mamy niewiele, aby wynagrodzić mu całe zło jakiego zaznał
Na szczęście póki co jakos lekami opanowane wszystko, tylko od czasu do czasu brzuszek dokucza;)

Posted

oj pamiętam to zdjęcie przy budzie , i później jak majuska wiozła Leosia do kogoś kto żarty sobie zrobił
ech...
ale teraz....to Leoś...ma jak w niebie:lol:

Posted

robię co moge Figuś , żeby miał dobrze , bo wiem, że czasu mamy niewiele, aby wynagrodzić mu całe zło jakiego zaznał
Na szczęście póki co jakos lekami opanowane wszystko, tylko od czasu do czasu brzuszek dokucza;)

Posted

oj pamiętam to zdjęcie przy budzie , i później jak majuska wiozła Leosia do kogoś kto żarty sobie zrobił
ech...
ale teraz....to Leoś...ma jak w niebie:lol:

Posted

[quote name='figa33']oj pamiętam to zdjęcie przy budzie , i później jak majuska wiozła Leosia do kogoś kto żarty sobie zrobił
ech...
ale teraz....to Leoś...ma jak w niebie[/QUOTE]


Z perspektywy czasu: bardzo dobrze, że tak wtedy wypadło... Gorzej, gdyby szydło z worka wyszło później, kosztem Poldzia...
Widać Leosiowi szczęście było zapisane u Majuski... :lol::lol::lol:

Posted

[quote name='UBOCZE']Z perspektywy czasu: bardzo dobrze, że tak wtedy wypadło... Gorzej, gdyby szydło z worka wyszło później, kosztem Poldzia...Widać Leosiowi szczęście było zapisane u Majuski... :lol::lol::lol:[/QUOTE]
pamiętam kiedy majuska wracala w ten feralny dzien z nieudanej adopcji i płacząć mówiła do mnie przez telefon ,, i co ja mam teraz zrobić? przecież go nie odwiozę z powrotem do schroniska...''
W tym momencie decyzja zapadła.... a majuska...no coż, do tej pory mnie zaskakuje i zadziwia desperacją i wielkim zaangażowaniem z jakim walczy o dom dla każdego psa.....
Bo kto wtedy wziąłby pod swój dach autystycznego Poldzia ?

Posted

Ale mnie ciotki wychwalają.....:oops:

A Polduś tymczasem morduje się z bolącym brzucholkiem i okrutną sraczką od wczorajszej nocy ( dlaczego te sraczki się zaczynaja zwykle w nocy:mad:) myslałam, że juz dziś będzie poprawa, ale niestety znów rano "woda " ...Od wczorajszego popołudnia bierze leki ( Nifuroksazyd i taki specjalny proszek na regulacje flory bakteryjnej ) do jedzenia malutko dostał i specjalną karmę, ale nie bardzo ma apetyt...to i dobrze niech sie przegłodzi.....ale trzymajcie ciotki kciuki, żeby sie brzuchol uspokoił...bo sie martwimy o Poldusia:-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...