rita60 Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Biedne psie,niedobra pancia:razz:tyle miał frajdy,taki zapaszek i po wszystkim:p Quote
majuska Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Ciotki on sie w tej wannie po prostu poślizgnął, wywalił..i stwierdził ,że tak jest fajnie i sobie leżał, a ja go polewałam, masowałam, miziałam....a córa sesję robiła:) Quote
halcia Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 I dlatego taki szczesliwy po kapieli,smieje sie normalnie:lol:Kapiel na leząco,to to,a ze przez przypadek....trudno,wygladało jakby sie dobrowolnie połozył. Quote
rita60 Posted January 31, 2010 Posted January 31, 2010 Ło matko,jakie cudne oczy i spojrzenie:multi: Quote
majuska Posted January 31, 2010 Posted January 31, 2010 Taka sobie leniwa niedziela.... a rok temu tak biedaczysko drzemało... Quote
UBOCZE Posted January 31, 2010 Posted January 31, 2010 Poldzio sobie smacznie drzemie, a kocurek na warcie, co by Poldziowi spokoju nie zakłócano... :evil_lol: Quote
figa33 Posted January 31, 2010 Posted January 31, 2010 oj pamiętam to zdjęcie przy budzie , i później jak majuska wiozła Leosia do kogoś kto żarty sobie zrobił ech... ale teraz....to Leoś...ma jak w niebie Quote
majuska Posted January 31, 2010 Posted January 31, 2010 robię co moge Figuś , żeby miał dobrze , bo wiem, że czasu mamy niewiele, aby wynagrodzić mu całe zło jakiego zaznał Na szczęście póki co jakos lekami opanowane wszystko, tylko od czasu do czasu brzuszek dokucza;) Quote
figa33 Posted January 31, 2010 Posted January 31, 2010 oj pamiętam to zdjęcie przy budzie , i później jak majuska wiozła Leosia do kogoś kto żarty sobie zrobił ech... ale teraz....to Leoś...ma jak w niebie:lol: Quote
majuska Posted January 31, 2010 Posted January 31, 2010 robię co moge Figuś , żeby miał dobrze , bo wiem, że czasu mamy niewiele, aby wynagrodzić mu całe zło jakiego zaznał Na szczęście póki co jakos lekami opanowane wszystko, tylko od czasu do czasu brzuszek dokucza;) Quote
figa33 Posted January 31, 2010 Posted January 31, 2010 oj pamiętam to zdjęcie przy budzie , i później jak majuska wiozła Leosia do kogoś kto żarty sobie zrobił ech... ale teraz....to Leoś...ma jak w niebie:lol: Quote
halcia Posted January 31, 2010 Posted January 31, 2010 Oczy i spojrzenie ma niesamowite!!!Szczególnie na drugiej fotce.Ten przynajmniej ma raj u majuski! Quote
UBOCZE Posted January 31, 2010 Posted January 31, 2010 [quote name='figa33']oj pamiętam to zdjęcie przy budzie , i później jak majuska wiozła Leosia do kogoś kto żarty sobie zrobił ech... ale teraz....to Leoś...ma jak w niebie[/QUOTE] Z perspektywy czasu: bardzo dobrze, że tak wtedy wypadło... Gorzej, gdyby szydło z worka wyszło później, kosztem Poldzia... Widać Leosiowi szczęście było zapisane u Majuski... :lol::lol::lol: Quote
Becia66 Posted January 31, 2010 Posted January 31, 2010 [quote name='UBOCZE']Z perspektywy czasu: bardzo dobrze, że tak wtedy wypadło... Gorzej, gdyby szydło z worka wyszło później, kosztem Poldzia...Widać Leosiowi szczęście było zapisane u Majuski... :lol::lol::lol:[/QUOTE] pamiętam kiedy majuska wracala w ten feralny dzien z nieudanej adopcji i płacząć mówiła do mnie przez telefon ,, i co ja mam teraz zrobić? przecież go nie odwiozę z powrotem do schroniska...'' W tym momencie decyzja zapadła.... a majuska...no coż, do tej pory mnie zaskakuje i zadziwia desperacją i wielkim zaangażowaniem z jakim walczy o dom dla każdego psa..... Bo kto wtedy wziąłby pod swój dach autystycznego Poldzia ? Quote
weronika1 Posted February 2, 2010 Posted February 2, 2010 Znałam Poldzia wcześniej i widać pozytywną zmianę, wszyscy wiemy, że to zasługa majuski. Quote
majuska Posted February 5, 2010 Posted February 5, 2010 Ale mnie ciotki wychwalają.....:oops: A Polduś tymczasem morduje się z bolącym brzucholkiem i okrutną sraczką od wczorajszej nocy ( dlaczego te sraczki się zaczynaja zwykle w nocy:mad:) myslałam, że juz dziś będzie poprawa, ale niestety znów rano "woda " ...Od wczorajszego popołudnia bierze leki ( Nifuroksazyd i taki specjalny proszek na regulacje flory bakteryjnej ) do jedzenia malutko dostał i specjalną karmę, ale nie bardzo ma apetyt...to i dobrze niech sie przegłodzi.....ale trzymajcie ciotki kciuki, żeby sie brzuchol uspokoił...bo sie martwimy o Poldusia:-( Quote
Becia66 Posted February 5, 2010 Posted February 5, 2010 Biedny Polduś, nawadniaj go majuska dobrze..... Quote
majuska Posted February 5, 2010 Posted February 5, 2010 Tu w tym temacie to raczej nie ma problemu, Poldziu sam dużo pije, woda świeżutka stoi . Quote
figa33 Posted February 5, 2010 Posted February 5, 2010 oj Poldziu , no co Ty psiaku , nie martw nas...:glaszcze: Quote
karolciasz28 Posted February 5, 2010 Posted February 5, 2010 Polduś i znowu zamartwiasz swoją kochaną pańcię... nieładnie...:-( Ale ten Twój brzuchol to ma często takie problemy:-( Quote
rita60 Posted February 5, 2010 Posted February 5, 2010 Wracaj do zdrowka malenki,a biegunka precz:-x Quote
majuska Posted February 5, 2010 Posted February 5, 2010 Chyba sie troche uspokaja....to pewnie dzięki Waszym kciukom, dziękujemy!!! Quote
UBOCZE Posted February 5, 2010 Posted February 5, 2010 Kciuków nie puszczam... Poldziu, masz być zdrowy i nie robić nam takich numerów... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.