Jump to content
Dogomania

Sochaczew - Dżery- jest DT -nie ma kasy. Prosze o szansę dla niego


Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Izabela124. napisał(a):
Mogę zrobic allegro cegiełkowe
super napewno sie przyda:)

jola od jadzi- bardzo dziekuje za wplate

nasz kochany dżery ma szanse ne lepsze życie, innego niż łańcuch i schron nie zna...

Posted

Pomóż wziąć los Dżerego w lepsze ręce!!!


Los niesprawiedliwie przetasowuje karty. Co gorsza, rozdając je, nie kieruje się odruchem litości. Nie wzruszają go łzy bezsilności, rozpaczy i przerażenie, czające się w oczach tych, którzy z głowami zwieszonymi w postawie poddańczej, odchodzą od "stołu gry życia". Nie mają wyboru, muszą ulec przeznaczeniu. W obliczu niedoli, nieszczęścia, niesprawiedliwości, wyroków, z którymi tak ciężko jest się pogodzić, wszyscy są równi, tak ludzie, jak i zwierzęta. Tym, co różnicuje wymienionych skazańców, jest fakt, że na ogół w rękach pierwszych leży
"być albo nie być" drugich. Człowiecze, niegodne tego dłonie przędły nić życia około 6 - 7 letniego Dżerego. W domu, który winien był mu miłość, wyrażoną choćby tylko minimalną opieką, troską, zadbaniem, nie raz i nie dwa cierpiał głód, gasił pragnienie kroplami rosy, marząc o uwolnieniu się z bardzo krótkiego łańcucha. Jego gehenna niemocy, próby dźwignięcia się z upadku wiary i nadziei na lepsze jutro, trwały latami. Biedak, skutecznie pozbawiony złudzeń, trafił do sochaczewskiego schroniska, by dopełnić podłości swego żywota. Tam, ku jego własnemu zdumieniu, podbił serca wolontriuszy, pomagających psim istnieniom. Ci, wiedzeni jakimś wewnętrznym przymusem, postanowili zawalczyć o Dżerego, stawić czoło jego przeznaczeniu, natchnąć go optymizmem, ofiarować choć odrobinę czułości, jakiej nigdy nie doświadczył i szeroko zakrojoną pomoc w poszukaniu mu domu przez duże "D". Może Pani/ Pan zechce przyłączyć się do tego, równie słusznego, co i trudnego, przedsięwzięcia? Wspomniany trud polega na przełamaniu stereotypu myślenia o 7 latku, jako o starym psie. Nic bardziej błędnego! Przed Dżerym jest jeszcze wiele lat życia, ich motorem napędowym może stać się człowiek, dla którego zabije serce czterołapka! Innym kłopotem jest przekonanie potencjalnych chętnych, że w tym "przeciętnym opakowaniu" uzewnętrznionym mylącą powierzchownością, drzemie prawdziwy, wierny przyjaciel, pełen delikatności, łagodności, zrównoważenia. Ten, kto zechce dokonać tego odkrycia, zyska w Dżerym balsam niemal na wszelkie zło! Spokojny, zdrowy, z niesamowitym smutkiem w oczach psiak czeka na taki obrót spraw. Błagamy, pomóżcie przywrócić blask jego spojrzeniu!


Dżerym zainteresowała się sochaczewska Fundacja Nero. Postanowiła wziąć go pod swoje skrzydła, wyrywać z psiej samotni i umieścić w płatnym domu tymczasowym. Tam Dżery dochodziłby do siebie, na powrót ucząc się człowieka. By tak się mogło stać, a zamysł obrócił się w czyn, potrzebne są środki.



Tym z Państwa, którzy zechcą wspomóc Dżerego w opisanej materii
pozostawiamy dane do wpłat:



Fundacja Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt "NERO"
96-500 Sochaczew, ul. Kochanowskiego 37/12
75 1140 2004 0000 3102 5949 3364
z dopiskiem: Na cele statutowe - dla Dżerego



Osoby zainteresowane losem samego Dżerego, pragnące
zasięgnąć informacji na jego temat, proszone są o kontakt,
dzwoniąc na numer 0-502156186 lub pisząc na adres mailowy [email protected]



Nie pozostawiajcie Dżerego samego sobie! Serca to pojemne cuda natury! Na pewno i w Waszych znajdzie się choć odrobina miejsca dla niego!

Posted

[quote name='majqa']

Pomóż wziąć los Dżerego w lepsze ręce!!!


Los niesprawiedliwie przetasowuje karty. Co gorsza, rozdając je, nie kieruje się odruchem litości. Nie wzruszają go łzy bezsilności, rozpaczy i przerażenie, czające się w oczach tych, którzy z głowami zwieszonymi w postawie poddańczej, odchodzą od "stołu gry życia". Nie mają wyboru, muszą ulec przeznaczeniu. W obliczu niedoli, nieszczęścia, niesprawiedliwości, wyroków, z którymi tak ciężko jest się pogodzić, wszyscy są równi, tak ludzie, jak i zwierzęta. Tym, co różnicuje wymienionych skazańców, jest fakt, że na ogół w rękach pierwszych leży
"być albo nie być" drugich. Człowiecze, niegodne tego dłonie przędły nić życia około 6 - 7 letniego Dżerego. W domu, który winien był mu miłość, wyrażoną choćby tylko minimalną opieką, troską, zadbaniem, nie raz i nie dwa cierpiał głód, gasił pragnienie kroplami rosy, marząc o uwolnieniu się z bardzo krótkiego łańcucha. Jego gehenna niemocy, próby dźwignięcia się z upadku wiary i nadziei na lepsze jutro, trwały latami. Biedak, skutecznie pozbawiony złudzeń, trafił do sochaczewskiego schroniska, by dopełnić podłości swego żywota. Tam, ku jego własnemu zdumieniu, podbił serca wolontriuszy, pomagających psim istnieniom. Ci, wiedzeni jakimś wewnętrznym przymusem, postanowili zawalczyć o Dżerego, stawić czoło jego przeznaczeniu, natchnąć go optymizmem, ofiarować choć odrobinę czułości, jakiej nigdy nie doświadczył i szeroko zakrojoną pomoc w poszukaniu mu domu przez duże "D". Może Pani/ Pan zechce przyłączyć się do tego, równie słusznego, co i trudnego, przedsięwzięcia? Wspomniany trud polega na przełamaniu stereotypu myślenia o 7 latku, jako o starym psie. Nic bardziej błędnego! Przed Dżerym jest jeszcze wiele lat życia, ich motorem napędowym może stać się człowiek, dla którego zabije serce czterołapka! Innym kłopotem jest przekonanie potencjalnych chętnych, że w tym "przeciętnym opakowaniu" uzewnętrznionym mylącą powierzchownością, drzemie prawdziwy, wierny przyjaciel, pełen delikatności, łagodności, zrównoważenia. Ten, kto zechce dokonać tego odkrycia, zyska w Dżerym balsam niemal na wszelkie zło! Spokojny, zdrowy, z niesamowitym smutkiem w oczach psiak czeka na taki obrót spraw. Błagamy, pomóżcie przywrócić blask jego spojrzeniu!


Dżerym zainteresowała się sochaczewska Fundacja Nero. Postanowiła wziąć go pod swoje skrzydła, wyrywać z psiej samotni i umieścić w płatnym domu tymczasowym. Tam Dżery dochodziłby do siebie, na powrót ucząc się człowieka. By tak się mogło stać, a zamysł obrócił się w czyn, potrzebne są środki.



Tym z Państwa, którzy zechcą wspomóc Dżerego w opisanej materii
pozostawiamy dane do wpłat:



Fundacja Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt "NERO"
96-500 Sochaczew, ul. Kochanowskiego 37/12
75 1140 2004 0000 3102 5949 3364
z dopiskiem: Na cele statutowe - dla Dżerego



Osoby zainteresowane losem samego Dżerego, pragnące
zasięgnąć informacji na jego temat, proszone są o kontakt,
dzwoniąc na numer 0-502156186 lub pisząc na adres mailowy [email protected]



Nie pozostawiajcie Dżerego samego sobie! Serca to pojemne cuda natury! Na pewno i w Waszych znajdzie się choć odrobina miejsca dla niego!

Dziękuję Ci pięknie! Cudny tekst! Już biorę się za robienie allegro

Posted

Aukcja super, zabrakło mi w niej tylko 2 rzeczy, a może je przeoczyłam? Pierwsza - danych fundacyjnych do wpłat, bywa bowiem tak, że allegrowicze podsyłają komuś aukcję. Nie każdy jednak jest allegrowiczem, nie kliknie więc w zakup cegiełki, a tak mógłby wpłacić pieniądze wprost na fundację. Kolejna rzecz - brak mi informacji, co jest cegiełką, czyli co kupuje allegrowicz (co dostanie choćby mailowo). Jeśli wypatrzy to pracownik allegro, zdejmie aukcję. Ponieważ dla sochaczewskich psów robiła aukcje Isadora7, dopytajcie ją o to, proszę. Wiem, że ona zawsze przygotowuje przedmiot sprzedaży.

Posted

majqa napisał(a):
Aukcja super, zabrakło mi w niej tylko 2 rzeczy, a może je przeoczyłam? Pierwsza - danych fundacyjnych do wpłat, bywa bowiem tak, że allegrowicze podsyłają komuś aukcję. Nie każdy jednak jest allegrowiczem, nie kliknie więc w zakup cegiełki, a tak mógłby wpłacić pieniądze wprost na fundację. Kolejna rzecz - brak mi informacji, co jest cegiełką, czyli co kupuje allegrowicz (co dostanie choćby mailowo). Jeśli wypatrzy to pracownik allegro, zdejmie aukcję. Ponieważ dla sochaczewskich psów robiła aukcje Isadora7, dopytajcie ją o to, proszę. Wiem, że ona zawsze przygotowuje przedmiot sprzedaży.

Nie mogę wpisac nr konta Fundacjo w aukcji. Kiedyś wpisałam i miałam przez to problemy, nie dośc, ze usunięto aukcję to jeszcze konto mi zablokowano. Zawsze wpisuję, ze przedmiotem aukcji są cegiełki

Posted

wooow, dziewczyny zatkało mnie...
piękny tekst...dawno nie czytałam nic wspanialszego...
i dziekuje rowniez za allgero cegielkowe, jaka jest opłata za takie allegro, bo nigdy go nie robilam?
jestescie cudowne dziekuje wszystkim bardzo za szanse dla Dżerusia:)

Posted

clo napisał(a):
ale chyba juz na dniach jesli dobrze pamietam idzie do reni tak?termin juz ustalony?:))

Na pierwszy miesiąc i kawałek drugiego już mamy;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...