Eruane Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 Allegro cegiełkowe to bardzo dobre wyjście. :cool3: Quote
Izabela124. Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 To w takim razie potrzebny mi jest wzruszajacy tekst. Kto napisze? Quote
dorcass Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 Izabela124. napisał(a):Mogę zrobic allegro cegiełkowe super napewno sie przyda:) jola od jadzi- bardzo dziekuje za wplate nasz kochany dżery ma szanse ne lepsze życie, innego niż łańcuch i schron nie zna... Quote
dorcass Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 Izabela124. napisał(a):To w takim razie potrzebny mi jest wzruszajacy tekst. Kto napisze? ojej ja sie na tym nie znam... sama ledwo zdanie sklece.... Quote
togaa Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 clo napisał(a):poproscie majqa..ona pisze cudownie:) zgadza sie! majqa jest w tym dobra.... Quote
Izabela124. Posted May 1, 2009 Posted May 1, 2009 clo napisał(a):poproscie majqa..ona pisze cudownie:)Napisałam już do niej Quote
majqa Posted May 1, 2009 Posted May 1, 2009 Izo odpisz mi, proszę, na parę pytań, zadałam je w odpowiedzi na Twoje PW. Quote
Asiaczek Posted May 1, 2009 Posted May 1, 2009 Dzisiaj zrobiłam przelew (zgodnie z wcześniejszą obietnicą).:lol: Pzdr. Quote
majqa Posted May 1, 2009 Posted May 1, 2009 Pomóż wziąć los Dżerego w lepsze ręce!!! Los niesprawiedliwie przetasowuje karty. Co gorsza, rozdając je, nie kieruje się odruchem litości. Nie wzruszają go łzy bezsilności, rozpaczy i przerażenie, czające się w oczach tych, którzy z głowami zwieszonymi w postawie poddańczej, odchodzą od "stołu gry życia". Nie mają wyboru, muszą ulec przeznaczeniu. W obliczu niedoli, nieszczęścia, niesprawiedliwości, wyroków, z którymi tak ciężko jest się pogodzić, wszyscy są równi, tak ludzie, jak i zwierzęta. Tym, co różnicuje wymienionych skazańców, jest fakt, że na ogół w rękach pierwszych leży "być albo nie być" drugich. Człowiecze, niegodne tego dłonie przędły nić życia około 6 - 7 letniego Dżerego. W domu, który winien był mu miłość, wyrażoną choćby tylko minimalną opieką, troską, zadbaniem, nie raz i nie dwa cierpiał głód, gasił pragnienie kroplami rosy, marząc o uwolnieniu się z bardzo krótkiego łańcucha. Jego gehenna niemocy, próby dźwignięcia się z upadku wiary i nadziei na lepsze jutro, trwały latami. Biedak, skutecznie pozbawiony złudzeń, trafił do sochaczewskiego schroniska, by dopełnić podłości swego żywota. Tam, ku jego własnemu zdumieniu, podbił serca wolontriuszy, pomagających psim istnieniom. Ci, wiedzeni jakimś wewnętrznym przymusem, postanowili zawalczyć o Dżerego, stawić czoło jego przeznaczeniu, natchnąć go optymizmem, ofiarować choć odrobinę czułości, jakiej nigdy nie doświadczył i szeroko zakrojoną pomoc w poszukaniu mu domu przez duże "D". Może Pani/ Pan zechce przyłączyć się do tego, równie słusznego, co i trudnego, przedsięwzięcia? Wspomniany trud polega na przełamaniu stereotypu myślenia o 7 latku, jako o starym psie. Nic bardziej błędnego! Przed Dżerym jest jeszcze wiele lat życia, ich motorem napędowym może stać się człowiek, dla którego zabije serce czterołapka! Innym kłopotem jest przekonanie potencjalnych chętnych, że w tym "przeciętnym opakowaniu" uzewnętrznionym mylącą powierzchownością, drzemie prawdziwy, wierny przyjaciel, pełen delikatności, łagodności, zrównoważenia. Ten, kto zechce dokonać tego odkrycia, zyska w Dżerym balsam niemal na wszelkie zło! Spokojny, zdrowy, z niesamowitym smutkiem w oczach psiak czeka na taki obrót spraw. Błagamy, pomóżcie przywrócić blask jego spojrzeniu! Dżerym zainteresowała się sochaczewska Fundacja Nero. Postanowiła wziąć go pod swoje skrzydła, wyrywać z psiej samotni i umieścić w płatnym domu tymczasowym. Tam Dżery dochodziłby do siebie, na powrót ucząc się człowieka. By tak się mogło stać, a zamysł obrócił się w czyn, potrzebne są środki. Tym z Państwa, którzy zechcą wspomóc Dżerego w opisanej materii pozostawiamy dane do wpłat: Fundacja Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt "NERO" 96-500 Sochaczew, ul. Kochanowskiego 37/12 75 1140 2004 0000 3102 5949 3364 z dopiskiem: Na cele statutowe - dla Dżerego Osoby zainteresowane losem samego Dżerego, pragnące zasięgnąć informacji na jego temat, proszone są o kontakt, dzwoniąc na numer 0-502156186 lub pisząc na adres mailowy [email protected] Nie pozostawiajcie Dżerego samego sobie! Serca to pojemne cuda natury! Na pewno i w Waszych znajdzie się choć odrobina miejsca dla niego! Quote
Izabela124. Posted May 2, 2009 Posted May 2, 2009 [quote name='majqa']Pomóż wziąć los Dżerego w lepsze ręce!!! Los niesprawiedliwie przetasowuje karty. Co gorsza, rozdając je, nie kieruje się odruchem litości. Nie wzruszają go łzy bezsilności, rozpaczy i przerażenie, czające się w oczach tych, którzy z głowami zwieszonymi w postawie poddańczej, odchodzą od "stołu gry życia". Nie mają wyboru, muszą ulec przeznaczeniu. W obliczu niedoli, nieszczęścia, niesprawiedliwości, wyroków, z którymi tak ciężko jest się pogodzić, wszyscy są równi, tak ludzie, jak i zwierzęta. Tym, co różnicuje wymienionych skazańców, jest fakt, że na ogół w rękach pierwszych leży "być albo nie być" drugich. Człowiecze, niegodne tego dłonie przędły nić życia około 6 - 7 letniego Dżerego. W domu, który winien był mu miłość, wyrażoną choćby tylko minimalną opieką, troską, zadbaniem, nie raz i nie dwa cierpiał głód, gasił pragnienie kroplami rosy, marząc o uwolnieniu się z bardzo krótkiego łańcucha. Jego gehenna niemocy, próby dźwignięcia się z upadku wiary i nadziei na lepsze jutro, trwały latami. Biedak, skutecznie pozbawiony złudzeń, trafił do sochaczewskiego schroniska, by dopełnić podłości swego żywota. Tam, ku jego własnemu zdumieniu, podbił serca wolontriuszy, pomagających psim istnieniom. Ci, wiedzeni jakimś wewnętrznym przymusem, postanowili zawalczyć o Dżerego, stawić czoło jego przeznaczeniu, natchnąć go optymizmem, ofiarować choć odrobinę czułości, jakiej nigdy nie doświadczył i szeroko zakrojoną pomoc w poszukaniu mu domu przez duże "D". Może Pani/ Pan zechce przyłączyć się do tego, równie słusznego, co i trudnego, przedsięwzięcia? Wspomniany trud polega na przełamaniu stereotypu myślenia o 7 latku, jako o starym psie. Nic bardziej błędnego! Przed Dżerym jest jeszcze wiele lat życia, ich motorem napędowym może stać się człowiek, dla którego zabije serce czterołapka! Innym kłopotem jest przekonanie potencjalnych chętnych, że w tym "przeciętnym opakowaniu" uzewnętrznionym mylącą powierzchownością, drzemie prawdziwy, wierny przyjaciel, pełen delikatności, łagodności, zrównoważenia. Ten, kto zechce dokonać tego odkrycia, zyska w Dżerym balsam niemal na wszelkie zło! Spokojny, zdrowy, z niesamowitym smutkiem w oczach psiak czeka na taki obrót spraw. Błagamy, pomóżcie przywrócić blask jego spojrzeniu! Dżerym zainteresowała się sochaczewska Fundacja Nero. Postanowiła wziąć go pod swoje skrzydła, wyrywać z psiej samotni i umieścić w płatnym domu tymczasowym. Tam Dżery dochodziłby do siebie, na powrót ucząc się człowieka. By tak się mogło stać, a zamysł obrócił się w czyn, potrzebne są środki. Tym z Państwa, którzy zechcą wspomóc Dżerego w opisanej materii pozostawiamy dane do wpłat: Fundacja Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt "NERO" 96-500 Sochaczew, ul. Kochanowskiego 37/12 75 1140 2004 0000 3102 5949 3364 z dopiskiem: Na cele statutowe - dla Dżerego Osoby zainteresowane losem samego Dżerego, pragnące zasięgnąć informacji na jego temat, proszone są o kontakt, dzwoniąc na numer 0-502156186 lub pisząc na adres mailowy [email protected] Nie pozostawiajcie Dżerego samego sobie! Serca to pojemne cuda natury! Na pewno i w Waszych znajdzie się choć odrobina miejsca dla niego! Dziękuję Ci pięknie! Cudny tekst! Już biorę się za robienie allegro Quote
majqa Posted May 2, 2009 Posted May 2, 2009 Aukcja super, zabrakło mi w niej tylko 2 rzeczy, a może je przeoczyłam? Pierwsza - danych fundacyjnych do wpłat, bywa bowiem tak, że allegrowicze podsyłają komuś aukcję. Nie każdy jednak jest allegrowiczem, nie kliknie więc w zakup cegiełki, a tak mógłby wpłacić pieniądze wprost na fundację. Kolejna rzecz - brak mi informacji, co jest cegiełką, czyli co kupuje allegrowicz (co dostanie choćby mailowo). Jeśli wypatrzy to pracownik allegro, zdejmie aukcję. Ponieważ dla sochaczewskich psów robiła aukcje Isadora7, dopytajcie ją o to, proszę. Wiem, że ona zawsze przygotowuje przedmiot sprzedaży. Quote
Izabela124. Posted May 2, 2009 Posted May 2, 2009 majqa napisał(a):Aukcja super, zabrakło mi w niej tylko 2 rzeczy, a może je przeoczyłam? Pierwsza - danych fundacyjnych do wpłat, bywa bowiem tak, że allegrowicze podsyłają komuś aukcję. Nie każdy jednak jest allegrowiczem, nie kliknie więc w zakup cegiełki, a tak mógłby wpłacić pieniądze wprost na fundację. Kolejna rzecz - brak mi informacji, co jest cegiełką, czyli co kupuje allegrowicz (co dostanie choćby mailowo). Jeśli wypatrzy to pracownik allegro, zdejmie aukcję. Ponieważ dla sochaczewskich psów robiła aukcje Isadora7, dopytajcie ją o to, proszę. Wiem, że ona zawsze przygotowuje przedmiot sprzedaży. Nie mogę wpisac nr konta Fundacjo w aukcji. Kiedyś wpisałam i miałam przez to problemy, nie dośc, ze usunięto aukcję to jeszcze konto mi zablokowano. Zawsze wpisuję, ze przedmiotem aukcji są cegiełki Quote
Izabela124. Posted May 2, 2009 Posted May 2, 2009 Wpisałam już, że cegiełka to zdjęcie Zawsze po zakończeniu aukcji wysyłam kupującym cegiełkę ;) Quote
dorcass Posted May 2, 2009 Posted May 2, 2009 wooow, dziewczyny zatkało mnie... piękny tekst...dawno nie czytałam nic wspanialszego... i dziekuje rowniez za allgero cegielkowe, jaka jest opłata za takie allegro, bo nigdy go nie robilam? jestescie cudowne dziekuje wszystkim bardzo za szanse dla Dżerusia:) Quote
dorcass Posted May 2, 2009 Posted May 2, 2009 Asiaczek napisał(a):Dzisiaj zrobiłam przelew (zgodnie z wcześniejszą obietnicą).:lol: Pzdr. dziekuje dziekuje bardzo:multi: Quote
luka1 Posted May 2, 2009 Author Posted May 2, 2009 i ja bardzo dziekuję - BARDZO. Byłam dziś w schronisku - psinka czeka i tak bardzo sie cieszył jak go głaskałam Quote
clo Posted May 2, 2009 Posted May 2, 2009 ale chyba juz na dniach jesli dobrze pamietam idzie do reni tak?termin juz ustalony?:)) Quote
Lionees Posted May 2, 2009 Posted May 2, 2009 clo napisał(a):ale chyba juz na dniach jesli dobrze pamietam idzie do reni tak?termin juz ustalony?:)) Na pierwszy miesiąc i kawałek drugiego już mamy;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.