Jump to content
Dogomania

Sochaczew - Dżery- jest DT -nie ma kasy. Prosze o szansę dla niego


Recommended Posts

Posted

[quote name='pokerowa'] Zapłacę za transport i pobyt dopóki nie znajdzie domu.
Ja jak coś to przewiozę Dżerego do Reni...jestem co najmniej dwa razy w tygodniu w Sochaczewie więc nie będzie z tym najmniejszego problemu a i z Renią się dawno nie widziałam to miło nam będzie się spotkać napewno :cool3:
Więc jakiekolwiek koszty związane z transportem Dżerego odpadają :lol: z miłą chęcią zawiozę go po lepsze życie :multi:

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

luka1 napisał(a):
i ja pomoge,i zawioze

Nooo razem pojedziemy - przecież ja bez Ciebie to się nie ruszam...nie puszcze spódnicy mamci :evil_lol: :eviltong:

Posted

no po kaji to przyjezdza nasza pilkarz sunka do Reni ja juz sobie u niej dozywotnio miejsce jedno zarezerwowalam wiec trzeba w takim razie szukac domku dla tosi zeby w koncu go znalazla i opuscila pielesze rReni;)dziewczyny ale skoro Renia narazie zapsiona to ja napisze do pati i mori moze ktoras bedzie mogla przyjac dzerego na juz skoro jest tak powazna deklaracja od pokerowej

Posted

jak juz cos ustalicie i zmienicie ten tytul watku, to zaczne rozsylac privy z prosba o kase na hotelik chyba ze Pokerowa jest sama go sfinansowac, u mnie ma caly czas wyroznione allegro plus inne igloszenia, aktulanie ma 590wejsc i obserwatora, to jest pies ktory bardzo mi lezy na sercu i sni mi sie po nocach:-(, clo daj linka na ta psine co trzeba ja popedzic od Reni to moze porobie jej ogloszenia:)

Posted

to musisz reni spytac bo ja nie mam watku tosi...:(tytul trzeba zmienic koniecznie..ja wyslalam zapytanie do mori czy przyjmie dzerego

Posted

[quote name='pokerowa']Ale jakby Kajka znalazła domek, to jest szansa, że weźmiesz Dżerego? Zapłacę za transport i pobyt dopóki nie znajdzie domu.
Jak by się uprzeć to i na pieszo byśmy doszli,to taki dłuższy spacerek :cool3:

Posted

Renata5 napisał(a):
Jak by się uprzeć to i na pieszo byśmy doszli,to taki dłuższy spacerek :cool3:

Nie chcesz żebym Cię odwiedziła ? :placz: :mad:

Reniu czy jest jakakolwiek szansa żeby Dżery był u Ciebie na dt ? :roll:

Posted

Renata5 napisał(a):
Przeca mnie we wtorek łodwiedzisz,nie becz:eviltong::cool3:

No łodwiedze...ale chodzi mi konkretnie o Dżerego...patrz wcześniejszy moj post (dopisałam cosik :oops:)

Posted

Ziutka napisał(a):


Reniu czy jest jakakolwiek szansa żeby Dżery był u Ciebie na dt ? :roll:

Jezeli jest faktycznie wielkosciowo taki jak Prysio,to jak pójdzie Tosia,to zapraszam...ale jak Tośka pójdzie dopiero,a kij wie kiedy ona pójdzie bo do tej pory nawet pół telefonu o nią nie było,nic,zero zainteresowania :roll:

Posted

Renata5 napisał(a):
Jezeli jest faktycznie wielkosciowo taki jak Prysio,to jak pójdzie Tosia,to zapraszam...ale jak Tośka pójdzie dopiero,a kij wie kiedy ona pójdzie bo do tej pory nawet pół telefonu o nią nie było,nic,zero zainteresowania :roll:

Podaj tutaj cioteczkom linka do Tosieńki :cool3:

Posted

jest najfajniejsza zgadza sie super sunka na zywo!!dziewczyny zapytalam tez morie o miejsce dla dzerego czy ktoras moze sie z nia skontaktowac dokladniej jej dzerego opisac co i jak?bo u mori chyba mialby miejsce na juz ale to musicie do niej napisac jeszcze

Posted

dziewczyny moria prosi zebyscie skontaktowaly sie z nia w sprawie dzerego.pilne.mowilam jej ze dzery ma pobyt oplacony przez pokerowa skontaktujcie sie prosze to moze dzerego los sie wkrotce odmieni?

Posted

ja nie decyduje mnie nie ma na miejscu, bylam na watku Tosi i mała ma piekne allegro i duzo odwiedzin a mimo to nikt sie nie interesuje to bardzo smutne i nie wiadomo co robic, bo jesli o mnie chodzi to chcialabym zeby dzery trafil do Reni, bo raz ze blisko od schronu, dwa ze sa tam jeszcze luka i ziutka, plus blisko do ewentulanej adopcji z wawy i bylby w domu, a do Mori trzeba go przetransprotowac i dziewczyny nie moglyby go odwiedziac a przeciez je juz troche zna, tylko ze moglby zamieszkac tam od razu...

Posted

wspolczuje mu, bo nie wie co go czeka... jak trafii takiego szczeniaka jak moja Bambi to ich wykonczy...teraz ma 7 lat i dalej jest upierdliwa, a poprzednia suczka robila porzadki... wszedzie...zreszta wspolczuc to trzeba temu szczeniakowi ze wzgledu na tego faceta...

Posted

dorcass napisał(a):
wspolczuje mu, bo nie wie co go czeka... jak trafii takiego szczeniaka jak moja Bambi to ich wykonczy...teraz ma 7 lat i dalej jest upierdliwa, a poprzednia suczka robila porzadki... wszedzie...zreszta wspolczuc to trzeba temu szczeniakowi ze wzgledu na tego faceta...

Dokładnie to samo powiedziałam tej pani i pani to wszystko wie,ale co ma zrobić jak narzeczony się uparł,płakała nawet wczoraj,ale narzeczony jest nieugięty.Szczeniak i już.:shake:

Posted

niech zmieni narzeczonego, ja tak raz zrobilam, debil byl zazdrosny o moja Bambi, nie chcial zeby spala w lozku i chodzila po kanapach, myslalam ze mu to przejdzie, nie przeszlo wiec zasadzilam mu kopa....i problem z glowy, psa nie wywale i nie oddam a chlop to wiecie: "czlowiek zawiedzie przy wiaterku, a pies pozostanie wierny przy wichurze"

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...