sleepingbyday Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 a domek po niego nie podjedzie, jakby co? rozumiem, ze wizyta jutro? ale umawiajmy się na póxne popołudnie, bo ja po pracy musze wysikac sierściuchy. Quote
mru Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 cholera jutro pierogi lepię, ale jak będzie cos ustalone to i tak piszcie może sie urwę i już :razz: Quote
Charly Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 sleepingbyday napisał(a):a domek po niego nie podjedzie, jakby co? rozumiem, ze wizyta jutro? ale umawiajmy się na póxne popołudnie, bo ja po pracy musze wysikac sierściuchy. ja jakos nie nadązam. gallegro jeszcze nie napisal kiedy i w ogole co i jak. Quote
pixie Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 co juz wiadomo na temat potencjalnego domku dla Maniusia:roll:? Quote
Charly Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 Więc tak. Wystawiłam allegro i jako kontakt podałam numer telefoniczny gallegro. Ten pan skontaktowal się z gallegro, ale do mnie na maila (jako wystawiającą aukcje) napisał swoje dane, myśląc,że rozmawia z gallegro.( zajrzalam dopiero teraz do skrzynki, wyslal maila o 17:00- raczej teraz dzwonic nie będę;)) no ale odpisalam ze jutro się z nimi skontaktujemy. NIe bardzo teraz wiem komu przesłac numer i dane. Mru, moge Tobie?:oops: (tzn. jest jego telefon i mail) trzeba zapytac o adres jego matki ( bo to ona z tego co zrozumialam chce psa) oraz kiedy mozna ją odwiedzic.tzn. z tego co czytam, to ma byc jutro, bo TZ Tuli we wtorek może psa zawiesc. tak? ja będę w pociągu i raczej nie będę mogla normalnie rozmawiac. edit: dzięki Pixie za przybycie:lol: dzięki Mru:) pw wysłałam sorry za duze litery, ale posty skaczą a nie chcialabym, zeby ta informacja się zgubila Quote
Charly Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 tu najnowsze informacje dla tej pani i pana na temat Maniusia a więc; "Witam Pani Małgosiu... to tak na początek: Bond jest bardzo spokojnym psiakiem, zarówno do ludzi jak i do innych psiaków ( z kotami nie próbowałam, ale sądze, iż jego natura mówi sama za siebie - tak więc nie powinno być problemów)- pamiętam jak go miałam przez chwilę u siebie w pokoju, to aż serce pękało jak patrzyłam na niego na jego mordeczkę... jast taki smutny, że szok. Ma około 8 lat, przez lekarza wet określony, a jego kondycja fizyczna jest ok. Jakieś dwa miesiące temu miał chorobę skóry, ale teraz jest już zupełnie zdrowy. Oczywiście kastrowany i zaszepiony, przeciw chorobom zakaźnym i wściekliźnie! Co jest najsmutniejsze, jest już u nas długo, ok. 2 lata - coż chciałabym aby żadne zwierzę u nas tyle nie spędzało pieskiego, swojego życia. Bond był zawsze noszony u nas na rękach - dosłownie i nie umię na dziś powiedzieć jak zachowuje się na smyczy:smile:))) Jutro do Pani napiszę i dokładnie podam" Pytalam Gogonek dlaczego mały byl noszony. Ale to chyba tak z milosci, bo piesiek normalnie się porusza. tzn. nie jest jakis chory czy cos. ok. to wszystko co wiem. za 3 godziny wstaję, by się tluc pociągiem 10 godzin z walizą i psem:-?. Ale Święta to trzeba się poswięcać hihi:lol:;) Quote
mru Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 mam dane jakby coś :) nie wiem na ile będę mogła z pracy się kontaktować, ale to najwyżej kogoś poproszę. biedna Charly ja musiałam wstać o 5:45 i normalnie nie kontaktuję :/ Quote
sleepingbyday Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 ja dzis spałam 3 godziny :cool1:. mru, gdzie oni mieszkają? zadzwonisz i umówisz się/nas? daj znać, czy mam jechac, czy nie, bo musze osbie dzień ułozyć. Quote
orpha Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 tez czekam na info , Mru w razie co moge zadryndac , tak przy okazji mysle ze najlepiej byłoby sie umowic na 18-19 Quote
Gogonek Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 :nerwy: ale mam stresa, miałam zły sen odnośnie tego domku, ale że niby sny się tłumaczy na odwrót to wszystko powinno być ok.OBY!!! ( Matko, nie dość że Maniuś mi sie snił nie raz, to teraz jeszcze jego przyszły domek:shake: , ja sie chyba powinnam zglosic do lekarza:p)Cioteczki:loveu:, jak już się umówicie, to napiszcie co i jak, plz Quote
gallegro Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 Namieszało się z tymi aukcjami :roll:. Miałem stresa, ze nie otrzymałem obiecanej wiadomości via Allegro, a okazało się, ze poszła do Charly :crazyeye:. Najważniejsze, że wszystko się wyjaśniło i Maniuś trafi do cudownego domku. Co prawda w ostatniej chwili wydarzyło się coś, co stawiało pod znakiem zapytania tę adopcję... Okazało się, że państwo zostali poproszeni o przygarnięcie młodego, małego psiaka, który miał trafić do schronu. Na szczęście, jak stwierdził Pan, jego mamie zależało na adopcji psa "nieadopcyjnego", a maluch wcześniej czy później znajdzie dom. Właśnie trwają poszukiwania domku dla małego Murzynka. Reasumując... Domek czeka na psiaka choćby jutro rano. Mam wszelkie potrzebne namiary, włącznie z tel. i przekażę je osobie, która podejmie się dostarczenia psiaka jutro rano. Najlepiej, gdyby nastąpiło to między 8 a 9-tą. Jeśli ktoś chciałby sprawdzić domek jeszcze dziś, również służę tel., w celu dogadania szczegółów. Maniuś miałby zamieszkać na Górnym Mokotowie. Maniek, pakuj manatki chłopie ;). Quote
orpha Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 no to jak robimy ? Mru , Sbd ? ja dzisiaj nie widze problemu zeby wizyte przedadopcyjna zrobic co do odebrania psa mogłabym go przejac pod warunkiem , ze bede go do domu docelowego dostarczyc zaraz po przejeciu , moge przyjsc do pracy pozniej, ale pozniej nie znaczy na 12 :cool1: , gorzej tylko z podwozka , nie wiem jak on by zniosl jazde komunikacja miejska :cool1: Quote
orpha Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 Z wizyty nici , bo pani pracuje od 14 do 22 i albo musialbym byc u niej za najpozniej pol godziny albo grubo po 22 , to pierwsze odpada w przedbiegach , drugie nie ma sensu. Moge Manka przejąc i zawieźć na miejsce , adres i telefon do Pani podal mi syn , napiszcie mi tylko czy on sie nadaje do podrozy kominukacja bo jak nie to musze sie nastawic na taxi Quote
Gogonek Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 Oj to nie dobrze:roll: wizyta ok 23 to rzeczywiście późno, ale z drugiej strony jak napisał Gallegro opcja z przekazaniem Maniulka bez wizyty, to ryzyko:roll:. A pani mieszka sama, ze nikogo nie będzie w domu wcześniej? Jak nie ma opcji przed, to koniecznie nalot poadopcyjny. Da radę???PLZ:modla: i jeszcze w umowie zaznaczyć prośbę o regularne sprawozdania o stanie Maniusia i fotki choć raz na miesiąc. Ja chyba nie dożyje tego jutra:shake: Quote
mru Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 my tu we trzy sobie poradzimy i odwiedzimy maniusiowy dom na święta :):diabloti: nie bójcie się chyba orpha zrobiła sensownie orpha jaka to dzielnica? :) Quote
sleepingbyday Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 było pisane, ze górny mokotów - czy choc z nimi ktoś pomagał pzredstawiając wersję pesymistyczną, tzn jakie moga być problemy? czy da się z nimi dzis pogadac przez telefon? chyba mże odbierać, zwłaszcza, że jeszcze nie ma 14.00? czy ktos odpwoiedzialny za adopcję mogłby z nia porządnie pogadać? szczerze - żeby nie było niespodzianek? a co do chodzenia na smyczy - przecież skoro maniek jutro jedzie do domu, to pierwsze, co przychodzi na myśl, to załozyć mu w schronie smycz i oblukac, co on na to... Quote
Gogonek Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 "(...)odwiedzimy maniusiowy dom na święta :smile::diabloti:" dzięki Mru:Rose: co do dzielnicy to Gallegro pisał, że Górny Mokotów Quote
mru Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 no doooobra, pisał pisał :eviltong: ale ja w pośpiechu w pracy niedoczytałam ;) Quote
orpha Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 dokładnie ul.Racławicka adres i telefon mam od syna tej pani wiyty poadopcyjne tak jak Mru pisała nie ma problema zadnego Czy umowe to ta osoba ktora bedzie pieska wiozla przywiezie ?? A i namiary na wiozacego potrzebuje :evil_lol: Quote
Gogonek Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 Maniulku kochany, jutro po tych wszystkich latach smutku zapowiada się Twój wielki dzień. Oby wszystko poszło po dobrej myśli i na święta:tree1: będziesz już w swoim własnym osobistym domku:loveu: Orpha, masz te namiary na TZ-ta Tuli? bo to on ma wieźć Maniusia Quote
orpha Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 Gogonek napisał(a): Orpha, masz te namiary na TZ-ta Tuli? bo to on ma wieźć Maniusia juz mam :) , napisze jutro co i jak :) bedzie mial jakas smyczke i obrozke czy mam swoja zabrac ?? Quote
Gogonek Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 Orpha:loveu: dzięki. Dzisiaj to juz w ogóle nie zasnę. Zanim go przekażesz wycałuj proszę,i wyściskaj tą kochana mordeczkę. Da redę jakąś jedną fotkę nawet komórką zrobić? Co do smyczy i obrózki to myslę, że dostanie ze schroniska, ale chyba lepiej jak weźmiesz (tak w razie W). Chyba, ze ktoś z Radomia potwierdzi Ci wszystko ze szczegółami. Ja niestety za daleko:-( 3mam kciuki Quote
orpha Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 zrobie ,zrobie foteczke :) , no jakzeby nie Quote
Gosiapk Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 A czy tak rano przed 7 to wydadzą psa ze schroniska? O której dzisiaj ta wizyta przedadopcyjna? :razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.