Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja też niedawno dopiero wróciłam do domu.
Gdusia, tak się cieszę, że mogłas być. Paweł dzwonił do mnie, ale ja miałam dzisiaj adopcję Nory z hoteliku i nie dałam rady.

Jesteś niezastąpiona.

Jak Tosiak się miewa. Teraz my będziemy czekac na wieści.

  • Replies 463
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Gdusia']Oj no przepraszam:oops: To teraz zloze : Toska chyba wyczuwala ze cos sie dzisiaj kroi :) caly czas wypatrywala za czym i nie schowala sie dzisiaj do budy jak to zwylke robila :) A gdy juz po nia przyjechali szczesciara bardzo sie cieszyly i chyba obrazu zaprzyjaznila sie z pania ktora po nia przyjechala :lol: mam racje Ania+Milva i Ulver ? :multi:

Kurcze szkoda ze nie moglam byc razem z Gdusia ale coz sila wyzsza :cool1:
No ale super ze Tosiak pojechal juz do domku teraz zaepwne bawi sie z nowo poznanymi koleznakami i kolegami :cool3::evil_lol:

Posted

Psiara121 napisał(a):
Kurcze szkoda ze nie moglam byc razem z Gdusia ale coz sila wyzsza :cool1:
No ale super ze Tosiak pojechal juz do domku teraz zaepwne bawi sie z nowo poznanymi koleznakami i kolegami :cool3::evil_lol:


ale przecież Tosia nie pojechała do domku....tylko do hoteliku - czy coś źle kojarzę:cool3:

Posted

andzia, dobrze kojarzysz:evil_lol:dziewczyny się troszkę w czasie rozpędziły;)

tosia pozna się we wtorek z łukaszem a teraz pojechała do ani do hoteliku.do domku pójdzie pewnie dopiero w maju.

Posted

Do hoteliku;)

Gdusia - Tosia chyba jednak została nakarmiona , bo 2 razy zwymiotowała w samochodzie:evil_lol: No ale dało sie przeżyć;)

W samochodzie Tosia to aniołek!! Najpierw sobie oglądała wszystko, potem leżała. Zatrzymalismy sie 2 razy- zrobiła siku- bez problemu wskakiwała do samochodu w dalszą podróż.
Gdy dojechalismy już do domu, to poszłysmy najpierw na spacer-potem poszła do kojca. Próbowała wyłazic- ale kojec solidny i nie ma opcji aby wyszła- chyba,że wygryzie podłogę;):diabloti:
Po godzinie poszłysmy jeszcze raz na spacer-Tosia bardzo sie cieszy , gdy wie ze wychodzimy na spacer- ale ogólnie nie jest narazie super wylewna do mnie. Agresji nie wykazuje. Jak do psów, to okaże się za pare dni.
Teraz jej nie słychac- chyba połozyła sie spac- ma ciepła kołdre w budzie i dostała wielka kośc do obgryzania w razie nudów;)

Biedulka widac ,ze rodziła chyba co cieczke...ma niby 3 lata, ale wyglada na starsza i wymeczoną. Charczy a nie szczeka jak na razie:shake: Cycuchy wisza, widac ,że łapki pogryzione- depresja i nuda -oby teraz byo wszystko ok.
Jej nowy Pan przyjedzie we wtorek albo srode na dłuższe zapoznanie:loveu:

Postaram się jutro zrobic jakies fotki- oby tylko nie padało.:roll:
A teraz padam- daleko tam do Was;)


ps. Jakoś mi w głowie została ta druga Wasza astka-Kasia tak? Jejku jaka wylewna pieszczocha-ale jest wielka!! Czy ona ma wątek na dogo?

Posted

Ania+Milva i Ulver napisał(a):
zapoznawczych? z kim? :diabloti: wątpie aby Łukasz chciał swoje foty na dogo wrzucac hi hi hi
;)

niech kaptur założy:diabloti::evil_lol:i nie będzie go widać jak już się tak boi;)

Posted

supergoga napisał(a):
Ja też niedawno dopiero wróciłam do domu.
Gdusia, tak się cieszę, że mogłas być. Paweł dzwonił do mnie, ale ja miałam dzisiaj adopcję Nory z hoteliku i nie dałam rady.

Jesteś niezastąpiona.

Jak Tosiak się miewa. Teraz my będziemy czekac na wieści.

Dziekuje za mile slowa :) Ja zawsze jestem chetna do pomocy zwlaszcza psiaka :)

Posted

[quote name='Ania+Milva i Ulver']Do hoteliku;)

Gdusia - Tosia chyba jednak została nakarmiona , bo 2 razy zwymiotowała w samochodzie:evil_lol: No ale dało sie przeżyć;)

W samochodzie Tosia to aniołek!! Najpierw sobie oglądała wszystko, potem leżała. Zatrzymalismy sie 2 razy- zrobiła siku- bez problemu wskakiwała do samochodu w dalszą podróż.
Gdy dojechalismy już do domu, to poszłysmy najpierw na spacer-potem poszła do kojca. Próbowała wyłazic- ale kojec solidny i nie ma opcji aby wyszła- chyba,że wygryzie podłogę;):diabloti:
Po godzinie poszłysmy jeszcze raz na spacer-Tosia bardzo sie cieszy , gdy wie ze wychodzimy na spacer- ale ogólnie nie jest narazie super wylewna do mnie. Agresji nie wykazuje. Jak do psów, to okaże się za pare dni.
Teraz jej nie słychac- chyba połozyła sie spac- ma ciepła kołdre w budzie i dostała wielka kośc do obgryzania w razie nudów;)

Biedulka widac ,ze rodziła chyba co cieczke...ma niby 3 lata, ale wyglada na starsza i wymeczoną. Charczy a nie szczeka jak na razie:shake: Cycuchy wisza, widac ,że łapki pogryzione- depresja i nuda -oby teraz byo wszystko ok.
Jej nowy Pan przyjedzie we wtorek albo srode na dłuższe zapoznanie:loveu:

Postaram się jutro zrobic jakies fotki- oby tylko nie padało.:roll:
A teraz padam- daleko tam do Was;)


ps. Jakoś mi w głowie została ta druga Wasza astka-Kasia tak? Jejku jaka wylewna pieszczocha-ale jest wielka!! Czy ona ma wątek na dogo?
No to fajnie ze taka grzeczna psinka z niej :) Juz za mala tesknie :loveu: Czekam na fotki . Tak tak Kasienka. Ona uwielbia towarzystwo ludzi :loveu:
A moze i dla kasi znajdzie sie miejsce u was ??:evil_lol::cool3:
A co do tego ze jechala do domku to przeprasam moj blad mialam napisac hoteliku ale to ze szczescia ta pomylka:oops:

Posted

agaga21 napisał(a):
andzia, dobrze kojarzysz:evil_lol:dziewczyny się troszkę w czasie rozpędziły;)

tosia pozna się we wtorek z łukaszem a teraz pojechała do ani do hoteliku.do domku pójdzie pewnie dopiero w maju.


Tak tak troszku ino sie zapedzilysmy ale to ze szczescia ze nasza krowka pojechala do sowjej bezpiecznej przystani ;) ale jakby nie patrzec to narazie hotelik jest jej domkiem :evil_lol:

Posted

[quote name='Ania+Milva i Ulver']Do hoteliku;)

Gdusia - Tosia chyba jednak została nakarmiona , bo 2 razy zwymiotowała w samochodzie:evil_lol: No ale dało sie przeżyć;)

W samochodzie Tosia to aniołek!! Najpierw sobie oglądała wszystko, potem leżała. Zatrzymalismy sie 2 razy- zrobiła siku- bez problemu wskakiwała do samochodu w dalszą podróż.
Gdy dojechalismy już do domu, to poszłysmy najpierw na spacer-potem poszła do kojca. Próbowała wyłazic- ale kojec solidny i nie ma opcji aby wyszła- chyba,że wygryzie podłogę;):diabloti:
Po godzinie poszłysmy jeszcze raz na spacer-Tosia bardzo sie cieszy , gdy wie ze wychodzimy na spacer- ale ogólnie nie jest narazie super wylewna do mnie. Agresji nie wykazuje. Jak do psów, to okaże się za pare dni.
Teraz jej nie słychac- chyba połozyła sie spac- ma ciepła kołdre w budzie i dostała wielka kośc do obgryzania w razie nudów;)

Biedulka widac ,ze rodziła chyba co cieczke...ma niby 3 lata, ale wyglada na starsza i wymeczoną. Charczy a nie szczeka jak na razie:shake: Cycuchy wisza, widac ,że łapki pogryzione- depresja i nuda -oby teraz byo wszystko ok.
Jej nowy Pan przyjedzie we wtorek albo srode na dłuższe zapoznanie:loveu:

Postaram się jutro zrobic jakies fotki- oby tylko nie padało.:roll:
A teraz padam- daleko tam do Was;)


ps. Jakoś mi w głowie została ta druga Wasza astka-Kasia tak? Jejku jaka wylewna pieszczocha-ale jest wielka!! Czy ona ma wątek na dogo?

No fajnie jak beda fotki :D przynajmniej bedziemy sledzic poczynania naszej Toski :) mam nadzieje ze szybko sie sunia zadomowi :loveu:
A Kasienka to swietne psisko jest i jakie wylewne :D nie chcielibyscie jej tez zabrac :evil_lol: jej by sie napewno pobobalo u was :evil_lol: a Kasia w porównaniu do Toski to jest spora dosc :eviltong: ale strasznieeee kochana :loveu:

Posted

Popołudniu ja obfocę...mam nadzieje,ze wyjdzie nam słońce:roll:

Tosiak po nocy ok-spała zakopana w budzie, ma cieplutko i nawet nie słyszała jak rano podeszłam tak mocno spała. Bylismy na spacerze-grzeczna dziewczynka, ładnie załatwia się podczas spacerów. Zreszta asty sa bardzo czyste.:p
Na razie jest bezproblemowa- zobaczymy za pare dni jak nabierze odwagi:diabloti:

Posted

Ania+Milva i Ulver napisał(a):
Popołudniu ja obfocę...mam nadzieje,ze wyjdzie nam słońce:roll:

Tosiak po nocy ok-spała zakopana w budzie, ma cieplutko i nawet nie słyszała jak rano podeszłam tak mocno spała. Bylismy na spacerze-grzeczna dziewczynka, ładnie załatwia się podczas spacerów. Zreszta asty sa bardzo czyste.:p
Na razie jest bezproblemowa- zobaczymy za pare dni jak nabierze odwagi:diabloti:

A z psiakami kiedy chcecie ja poznac ??

Posted

sama jestem ciekawa jak to nam pójdzie...przez kraty nie pała miłościa do psów:diabloti: Ulver mój dziś sobie do niej podbiegł zobaczyc co to tam siedzi i wyskoczyła do niego. No ale to w kojcu...jutro zobaczymy na zewnątrz;)
Najpierw sprawdze ja do moich psów-Ulv to ciapa , więc na pewno do niej nie wskoczy nawet jak ona bedzie go chciała dziabnąć.

Troszke pobawiąłs ię dziś patykiem...piłeczka ją intersowałą,a le za bardzo ie wiedział o co chodzi z tym rzucaniem;)
Foty wieczorem.

Posted

Ania+Milva i Ulver napisał(a):
sama jestem ciekawa jak to nam pójdzie...przez kraty nie pała miłościa do psów:diabloti: Ulver mój dziś sobie do niej podbiegł zobaczyc co to tam siedzi i wyskoczyła do niego. No ale to w kojcu...jutro zobaczymy na zewnątrz;)
Najpierw sprawdze ja do moich psów-Ulv to ciapa , więc na pewno do niej nie wskoczy nawet jak ona bedzie go chciała dziabnąć.

Troszke pobawiąłs ię dziś patykiem...piłeczka ją intersowałą,a le za bardzo ie wiedział o co chodzi z tym rzucaniem;)
Foty wieczorem.

No przez kraty to nie to samo jak za nimi:evil_lol: To ja czekam na dalsze infor jak tosia zareagowala na psiaki ... Toska ma szczescie teraz jest w centrum zainteresowania a u nas nie zawsze mogla byc :)

Posted

Biedny Ulv, żeby nie zrobiła mu nieopatrznie krzywdy. Może kaganiec na to zapoznanie.
Tosia jest w nowym miejscu, może mieć obawy z tym związane i dlatego problem akceptacyjny. U nas psy biegały koło jej kojca a ona nie reagowała. W każdym razie ja nie widziałąm.

Tyle, że je znała. A tam nie zna i jest obca.

Trzymam kciuki.
I zapraszam na wątek Kasieńki.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...