andzia69 Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 byłam na wygnaniu i nie mogłam pisać...a tu tyle się działo cudownych rzeczy:multi::multi::multi: Quote
Gdusia Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 No toska jeszcze troszke i bedziesz sobie grzala miejsce w cieplym domku :D Quote
Ania+Milva i Ulver Posted May 14, 2009 Posted May 14, 2009 W przyszłym tygodniu Tosia idzie na sterylizacje i wycięcie przepukliny. Quote
agaga21 Posted May 14, 2009 Posted May 14, 2009 w końcu fotki z braciszkiem i siostrzyczką:multi:;) tylko tatusia brakuje:evil_lol: Quote
rufusowa Posted May 14, 2009 Posted May 14, 2009 fajnie, ze się pojawiły fotki :loveu: trzymam kciuki za zabieg :p Quote
Ania+Milva i Ulver Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 Tosia jutro jedzie do swojego domku:cool3: Sterylizacja przebiegła bardzo źle- Tosia ma bardzo słabą krzepliwośc krwi, nie dało się za jednym razem wyciąc przepukliny. Jest tez bardzo wrazliwa na narkoze i cięzko było ja wybudzić. Dostała kroplówkę. Dwa dni była praktycznie ledwo zywa. Teraz juz jest ok...siedzi sobie u mnie w domu ;) Jes grzeczna, ale w domu nigdy nie była- tak jak w kojcu utrzymuje czystośc, tak w domu robi gdzie chce:shake: Ale to juz Łukasza problem :diabloti::evil_lol: Quote
wroobelterrorystka Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 Łukasz sobie poradzi ]:-> i przecież psy będą prawie cały czas na dworze :) a w lipcu zapoznanie z moją Warką, mam nadzieję, że zostanie zaakceptowana ;) Quote
Ania+Milva i Ulver Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 Na pewno- oby tylko ona zaakceptowała 3 świnki;) Żebyście sie tylko pomieścili;) Quote
agaga21 Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 ojej, całe szczęście że wszystko się dobrze skończyło i lalunia dochodzi do siebie. w końcu przeprowadzka!!! a łukasz taki zajęty budową, ze nawet nie zagląda...mam nadzieję że fotki z nowego domu będą od czasu do czasu. Quote
rufusowa Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 dobrze, ze juz jest lepiej na słabą krzepliwość krwi nie ma jak witamina K, ktora znajduje się w zielonych warzywach :diabloti: szpinak i te sprawy ;) trzymam kciuki za dobre wejscie do rodziny :razz: Quote
wroobelterrorystka Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 Ania+Milva i Ulver napisał(a):Na pewno- oby tylko ona zaakceptowała 3 świnki;) Żebyście sie tylko pomieścili;) musi zaakceptować, bo będzie gościem :P a jak będzie ciasno to Łukasza do namiotu siup :diabloti: Quote
supergoga Posted May 29, 2009 Author Posted May 29, 2009 No to Łukasza ładne rzeczy czekają za sprawą naszej krówki. Wiem co przerobiliście z tą sterylką. Moja suyka ma dokłądnie to samo i do tego kruchość naczyń które pod dotykiem pękały. No i wadę serca. Ale też się udało. Cieszę się, że Tosiek już wraca do sił. I że ma dom. To najważniejsze. PRZEC ja nie przestanę Ci dziękowac, że dałeś jej szansę. Quote
supergoga Posted May 29, 2009 Author Posted May 29, 2009 To zdjęcie mnie powala. Super - Tosiek królowa. Wszystko dla niej. :evil_lol: Quote
PRZEC Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 supergoga napisał(a):No to Łukasza ładne rzeczy czekają za sprawą naszej krówki. Wiem co przerobiliście z tą sterylką. Moja suyka ma dokłądnie to samo i do tego kruchość naczyń które pod dotykiem pękały. No i wadę serca. Ale też się udało. Cieszę się, że Tosiek już wraca do sił. I że ma dom. To najważniejsze. PRZEC ja nie przestanę Ci dziękowac, że dałeś jej szansę. wpadnij na kawe kiedys i bedziemy kwita hehehe.:cool3: mam nadzieje ze to dopiero poczatek astkowej pomocy z mojej strony;) Quote
supergoga Posted May 29, 2009 Author Posted May 29, 2009 PRZEC, moja kawowa wizytę masz jak w banku. Dobra, a niech tam - nawet kawe przywiozę. To tylko wodę dasz i juz. :eviltong: I też mam nadzieję, że astki bedą miały nadal wsparcie w Tobie. Oby było ich jednak jak najmniej - tych w potrzebie. Choć to chyba pobożne życzenie Quote
Ania+Milva i Ulver Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 A tak Tosiak wypoczywa, z dupskiem na moim brzuchu:evil_lol: Ona się pcha i nic ją nie obchodzi ,że ciężko;) Quote
Gdusia Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 Hehe super :multi: W koncu Toska jest szczesliwa:) Quote
Ania+Milva i Ulver Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 Tosia juz u siebie...własnie wróciliśmy. Miłością nie pała do świnek..mam nadzieje, ze nie będzie zbytnio problemów-najgorsze pierwsze dni. Bidulka kochana moja, troszkę mi się tęskni:roll: Quote
agaga21 Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 łukasz mówił ze bardzo się z tobą związała i pewnie początki będą ciężkie. mam nadzieję że jednak tosia szybciutko przywyknie do nowej sytuacji. Quote
PRZEC Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 toska sobie dzis pospacerowala,pospala,na pieski moje nawarczala.tak to jest ok.dzis ostatnia noc na starych smiecach i toska ma caly pokoik dla siebie ;) jest stradsznie lakoma jak to ania wspominala.jak robilem im kolacja to pogonila moje psy hehe.bidulka porywa sie z motyka na slonce :lol: ale musi sie przyzwyczic!!!! zrobilem troche fotek i szukam chetnego na wstawienie ich na forum bo ja na tym diabelstwie sie nieznam :eviltong: jutro jak bedzie net to napisze jak dzionek zlecial.ale jak widzilem dzis to tosiak bedzie sikal i spal :lol: Quote
agaga21 Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 [quote name='PRZEC'] zrobilem troche fotek i szukam chetnego na wstawienie ich na forum bo ja na tym diabelstwie sie nieznam :eviltong: jutro jak bedzie net to napisze jak dzionek zlecial.ale jak widzilem dzis to tosiak bedzie sikal i spal :lol: ja mogę chętnie wstawić. masz jeszcze mój adres? [email protected] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.