Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 270
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dr Lenarcik- neurolog u kórego wczoraj byliśmy stwierdził, że według niego Gawor nie przechodził nosówki, ani nie było i nie jest to zapalenia mózgu. Skłania sie do zatrucia organizmu amoniakiem- czyli to co pisała wcześneij Beka o swojej suczce. Może tez być ewentualność wrodzonej wady metabolizmu i wtedy też specjalna dieta.
Jedziemy dzis na SGGW zrobić badanie na poziom amoniaku i przeszliśmy już na dietę bezbiałkową, która jest tu podstawa leczenia.
Mam nadzieję, ze to w końcu trafna diagnoza.

Co do przyczyn Marko, to do dziś na 100% nikt tego nie stwierdził.
Mój wet jak czytał historie choroby z SGGW, to powiedział, ze leczyli objawowo na wszystko, no ale tez trudno sie dziwić pies był w stanie agonalnym, a czasu mało. Ostateczna hipoteza przy opuszczaniu kliniki była przebyta nosówka. Dr Lenarcik to wykluczył.

Posted

Tanitka - jak Gaworkowi sprawdzali ten poziom amoniaku? słysząłam, że to musi być robione w specjalnych warunkach - specjalne fiolki, krew pobierana do pełna, żeby jak najmniejsza styczność krwi z powietrzem bo amoniak szybko paruje - no i wydaje mi się, że naszej podopiecznej źle to zbadali :angryy: ciekawa jestem ja ku Was to robią

Posted

W Warszawie zdaje sie tylko 3 lecznice gdzie robia amoniak
Ja z Ragą byłam na SGGW.
Pobierają krew do próbówki, zamykaja i od razu do analizay (w ciągu kilku minut)..

Posted

wczoraj badania nie zrobiliśmy, bo Gaworek nie był nadczczo:oops:- no cóż w końcu jestem blondynką!

Dzisiaj byliśmy na SGGW pełną morfologię oraz potas i amoniak. Amoniak jest w normie!!
Potas jest za mały. Gaworek dostał kroplówkę, i po niej trochę się uspokoił, bo dzisiejsza noc była koszmarem. On wczoraj cały dzień biegał, w nocy biegał, udało mi się go ułożyć do snu i spał 3 godz, potem znów biegał bez celu i w kółko po całym domu. Gawor dzis rano był wycieńczony, przewracał się ze zmęczenia, zasypiał na stojąco, ale nie położył się, zaraz biegł dalej.....
powiem wam, ze tragicznie to wyglądało, płakałam nad nim z bezsilności i miałam myśli o jego uśpieniu, bo co to za zycie- umrzeć z wycieńczenia, bez spania, w świecie którego się nie rozumie.....

PO badaniach wiadomo, ze nic nie wiadomo, jestem już u kresu....

Mam podawać mu potas i kroplówki, może to pomoże. Jeśli nie, to tomografia głowy, bo może jest jakiś guz, ucisk, tętniak?? Nie chcieli mnie zapisac od razu na tomografie bo do niej trzeba psa uśpić, a on jest na to za słaby....

znów biega.....

Posted

rany Tanitka współczuję - doskonale wiem co czujesz, bo też mamy teraz podopieczną, której nie wiadomo co jest a sunia nie ma jeszcze roku, zjada karmę, a chudnie i jest coraz słabsza i dodatkowo ma wodobrzusze - masa badań zrobionych i nic na 100% nie wiadomo :placz:

trzymam :kciuki: za Gaworka!

Posted

o matko...co temu biedakowi jest???:placz:jestem z Toba Tatiana ...nic innego nie moge zrobic tylko trzymac kciuki za poprawe...ewentualnie moge dac Ci namiar na kolejna wetke do ktorej sama sie wybieram z Fryziem - podobno jest bardzo dobra z paru zrodel to wiem
jesli bedziesz potrzebowala na nia namiaru to Ci podam
nadal biega czy sie uspokoil?

Posted

a gdzie sie robi tomografie?

a moze jemu dac cos na uspokojenie typu luminal, zeby mogl zasnac?

niedawno w lecznicy na BIalobrzeskiej spotkalismy pania z mala sunia pod kroplowka, sunia byla nieprzytomna, objawy neurologiczne, a przyczyna byla reakcja alergiczna na Advantix (jakis jego skladnik moze wywolac taka reakcje u bardzo niewielkiej liczby zwierzat)

zastanow sie tanitka co on dostawal z tego typu preparatow, diagnoza pojdzie pewnie tylko wykluczajac inne mozliwe przyczyny

Posted

tanisia - wlasnie przeczytalam. Biedny nosek.szkoda ze nie zrobili tego jak i tak byl na luminalu- mam nadzieje ze sie da zrobic tomografie jak najszybciej i chociaz jedno wykluczyc.

Trzymaj sie cieplutko- i nie miej czarnych mysli.

Posted

Jest lepiej!:multi: dziś w nocy tylko ok 2.00 zerwał sie i biegał, ale udało mi się go położyć i do 6.30 spał. Teraz też śpi. Bieganie zaczęło przechodzić w chód i pies zaczyna się sam kłaść i spać. Jest wogóle taki bardziej przytomny.
Takie zmiany są po jednej wczorajszej kroplówce i dwukrotnym podaniu potasu.

Poprawa jest na prawdę ogromna.

Jeśli się okaże, że to tylko brak potasu powodował, że ten pies przez głupotę lekarzy tak cierpiał, to ja sie zastrzelę!:shake:

Posted

W mózgu amoniak i inne cząsteczki metabolizowane przez wątrobę mogą powodować encefalopatię wątrobową - zaburzenia myślenia i zmiany neurologiczne, które mogą prowadzić do splątania, dezorientacji, patologicznej senności i wreszcie do śpiączki, a nawet śmierci.

Niekiedy oznaczenie poziomu amoniaku wykorzystuje się do oceny skuteczności leczenia encefalopatii wątrobowej, ale wartość diagnostyczna tej metody jest ciągle kontrowersyjna. Encefalopatia wątrobowa może być spowodowana nagromadzeniem się różnych toksyn we krwi i w mózgu, dlatego poziom amoniaku we krwi słabo koreluje z natężeniem objawów.

Prawidłowy poziom amoniaku nie wyklucza encefalopatii wątrobowej. Inne produkty przemiany materii także mogą powodować zaburzenia myślenia i świadomości, a ponadto poziom amoniaku w mózgu może być wyższy niż poziom amoniaku we krwi, dlatego nie ma prostej zależności między jego poziomem we krwi a nasileniem objawów.

Gdzieś czytałam że również zaburzenia elektrolitów moga prowadzić do wzrostu poziomu amoniaku a w konsekwencji to encefalopatii..

Posted

O matko, Tati, nie zazdroszczę Ci - można leczyć psa jak wiadomo na co i jest nadzieja - taka niepewność faktycznie musi być dołująca - ale najważniejsze, że walczycie i znowu jest lepiej - i tego się trzymajmy - że będzie tak dalej!

PS. przy niedoborach potasu to chyba głównie serce kołacze - czy jemu wet słuchał pracy serca?

Posted

nie piszę bo nie dopuszczam do siebie tego co widzę, ale jednak.... jest źle ...

do końca tygodnia chce zrobić tomografię głowy i chyba to będzie wszystko ...
Gaworek przewraca sie z wycieńczenia, ale się nie położy, kontaktu z nim prawie nie ma, zasypia tylko jak go zatrzymam w tym szalonym biegu......potworność!!!:placz:

Posted

tanitka napisał(a):
nie piszę bo nie dopuszczam do siebie tego co widzę, ale jednak.... jest źle ...

do końca tygodnia chce zrobić tomografię głowy i chyba to będzie wszystko ...
Gaworek przewraca sie z wycieńczenia, ale się nie położy, kontaktu z nim prawie nie ma, zasypia tylko jak go zatrzymam w tym szalonym biegu......potworność!!!:placz:


:placz::placz::placz: a miało byc lepiej:placz::placz::placz:

Posted

co to za przedziwna choroba i czy da sie cos z tym zrobic..matko Boska..nie chce myslec nawet co moze byc dalej....a moze Tatiana wybierzesz sie jeszcze do innego weta?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...