Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Na mazurach wspaniale... codziennie chodzę karmić łabędzie - już reaguja na mój gwizd i przypływają żarłoki jedne. Część je mi z ręki, a jeden został obłaskawiony do tego stopnia, że mogłam go pogłaskać :loveu:

  • Replies 4.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

bonsai_88 napisał(a):
Czemu :placz:... Pod bluzką schowam jak Groszkowego kota :diabloti:. Tym razem musi sie udać :evil_lol:


Zabieraj go dla Birmy...;):evil_lol:

A.

Posted

Pestka napisał(a):
Ja też na mazury bym chciala albo nad morze

Chcesz, chętnie oddam morze i góry :razz:. Nawet na miesiąc :razz:.

Bonsai zabieraj łabędzia, pamiątka z wakacji będzie :evil_lol:. Ja ślimaczki te cudowne obślizgłe przytargam i mogę się nawet podzielić :cool3:. Komu brązowego bezskorupnego ślimaka?

Posted

Oleczek się pojawił :multi::loveu:... a juz myślałam, że mnie przestał kochać :diabloti:

Swoją drogą kot był wyraźnie zadowolony - nie chciał wyjść spod bluzki :evil_lol:

A dzisiaj widziałam łabędzie tylko z daleka :placz:. Ale za to w sobotę mam iść na narty wodne :multi:. Olka [chrzestna małego] też idzie, więc sie Smokiem na chwilkę zajmie ;).

Aina ja prawie nigdzie po za tym tematem teraz nie wchodzę, jak wrócę to najwcześniej uaktualnię podpis :roll:...

Posted

bonsai_88 napisał(a):
A dzisiaj widziałam łabędzie tylko z daleka :placz:. Ale za to w sobotę mam iść na narty wodne :multi:. Olka [chrzestna małego] też idzie, więc sie Smokiem na chwilkę zajmie ;).

No wiesz :mad: opuszczasz się, zostaw go samego na brzegu albo neich popływa :diabloti:

Posted

Nie no... to jakaś farsa :mad: W tytule pisze GALERIA a fotek brak :angryy:
Birma, kąśnij tą Twoją Pancię w pupę, tak ostrzegawczo, by się poprawiła :eviltong:

Posted

Olek fotki łabędzi mam z bliska [niestety nie przy głaskaniu - trzymać chleb, głaskać i robić zdjęcie to dla mnie za dużo na raz :placz:], a z nart fotki robiła mi ciocia :cool3:... tak więc jak mi podeśle, to może jakąś fotkę wrzucę specjalnie dla ciebie :loveu:

Dorka musiałaś jej podpowiadać :placz:... co prawda w tyłek mnie nie ugryzła, ale przy witaniu się podrapała mi... cycki :mad:.

Groszek ja już w domu bez malin :placz:.

Zerduszko może masz rację - trzeba było młodego zostawić samego na brzegu... w końcu jakąś muszę podtrzymywać opinię nieodpowiedzialnej matki :diabloti:

Posted

Groszek miałam być max. do piątku... ale i tak na wystawę będę u ciebie :cool3:

Ania wiesz, ja u babci byłam... czyli u rodziny... a rodzinę to ja najmocniej kocham, jak ja jestem TUTAJ, a oni są TAM :diabloti:.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...