groszek83 Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 [quote name='bonsai_88']Groszek miałam być max. do piątku... ale i tak na wystawę będę u ciebie :cool3: No ja myśle;) Będzie lepszy aparacik to i lepszych fotek porobie i w końcu wstawie zdjęcie twego psa w jego galerii:evil_lol: Quote
bonsai_88 Posted July 23, 2009 Author Posted July 23, 2009 Ojej, to ja się muszę szybciutko wziąć za uporządkowanie Birmowej fryzury :evil_lol:... bo fakt faktem, że młoda nie była czesana jak mnie nie było, zarosło jej się trochę i wygląda teraz niefajnie :mad:. Ale mam zamiar dzisiaj ją rozczesać [:diabloti:], przyciąć jej kapcie na łapkach [:evilbat:] i wymodelować trochę fryzurkę [:cooldevi:]. Może po tych zabiegach Birma przestanie rzucać mi te rozkochane spojrzenia :evil_lol:... Quote
bonsai_88 Posted July 23, 2009 Author Posted July 23, 2009 Zerduszko nie, przed wyjazdem na wakacje byłam u fryzjera :eviltong:. Ale za to mam zamiar się ufarbować na inny kolor :diabloti: Quote
Darianna Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 ja planuję wizytę u fryzjera - tylko wizji siebie jak mam po niej wyglądać - brak ;) Quote
bonsai_88 Posted July 23, 2009 Author Posted July 23, 2009 Ja na szczęście w końcu znalazłam dobrego fryzjera, z którym umiem się dogadać i który słucha co do niego mówię :multi:. Za to cała reszta fryzury [poza moimi drobnymi uwagami typu - zero włosów poniżej karku, bo mi je dziecko wyrywa :mad:] to jego własny pomysł :eviltong:. Kolor włosów też on mi będzie dobierał - uparł się, że będę lepiej w brązie wyglądać, bo mi będzie kontrastował z cerą :lol: Quote
groszek83 Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 A to ja cie poznam jak mi jakaś brązowowłosa panna wyskoczy?:evil_lol: ja jestem przyzwyczajona żeś ty ruda baba i jak ja sie będe witać teraz na forum??:placz: Quote
bonsai_88 Posted July 24, 2009 Author Posted July 24, 2009 Będziesz mogła mnie witać "ciemna babo" :evil_lol:... Swoją drogą jednak nie wiem, czy uda mi się ufarbnąć przed wyjazdem - kasy nie mam :roll:.. Czyżby fryzjer 3 razy w miesiącu [na poprawę humoru :cool3:] był dla mnie za dużym wydatkiem :crazyeye:? :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
DorkaWD Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 Trzy raz w miesiącu do fryzjera? :crazyeye: Ja wciągu roku max dwa razy chodzę :evil_lol: W okresie gdy miałam dredy to nawet raz na trzy lata mnie tam nie było :lol: Bonsai... co zrobiłaś z Birmą? Gdzie ona? Dawaj fotki, bo inaczej odwiedzę Cię i fryzjer nie będzie Ci już potrzebny :eviltong: Quote
M&S Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 [quote name='DorkaWD']Trzy raz w miesiącu do fryzjera? :crazyeye: Bonsai... co zrobiłaś z Birmą? Gdzie ona? Dawaj fotki, bo inaczej odwiedzę Cię i fryzjer nie będzie Ci już potrzebny :eviltong: 3 razy w miesiącu to rozpusta...:-o:-o:-o:evil_lol: Ja chodzę co 2 - 3 mce... Ale groźnie się zrobiło...:cool3: Cześć w piąteczek :) A. Quote
bonsai_88 Posted July 24, 2009 Author Posted July 24, 2009 Wiecie, ja normalnie to 2 razy do roku chodzę do fryzjera, ale teraz potrzeba mi duuuużo poprawy humoru - w końcu rozstaję się z Kamilem :roll: Quote
M&S Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 bonsai_88 napisał(a):Wiecie, ja normalnie to 2 razy do roku chodzę do fryzjera, ale teraz potrzeba mi duuuużo poprawy humoru - w końcu rozstaję się z Kamilem :roll: nie wiem co powiedzieć.... A. Quote
bonsai_88 Posted July 24, 2009 Author Posted July 24, 2009 Maks możesz uczcić minutą ciszy i nic nie mówić :eviltong:... bo pocieszeń typu "będzie dobrze" od mojej rodzinki mam już powyżej uszu :roll: Quote
taxelina Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 Dzielna jestes to sobie poradzisz bez Kamila! Quote
bonsai_88 Posted July 24, 2009 Author Posted July 24, 2009 Deer jasne że sobie poradzę... i w końcu będę mogła Oleczka podrywać :diabloti: Quote
M&S Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 [quote name='bonsai_88']Maks możesz uczcić minutą ciszy i nic nie mówić :eviltong:... bo pocieszeń typu "będzie dobrze" od mojej rodzinki mam już powyżej uszu :roll: Nie powiem....nie ma takiego zamiaru, pocieszać Cię nie będę, spoko A. Quote
bonsai_88 Posted July 24, 2009 Author Posted July 24, 2009 [quote name='Maks i Spark']Nie powiem....nie ma takiego zamiaru, pocieszać Cię nie będę, spoko A. Chociaż jedna :multi:... Idę pościnać dalej Birmę... Odkąd przyjechałam to jej sierść ścinam :diabloti:. Przynajmniej będziecie mieli co oceniać jak Groszek fotki porobi :eviltong: Quote
groszek83 Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 Cześć jeszcze ruda babo:multi: Aha nie pocieszam cie:evil_lol: Quote
bonsai_88 Posted July 25, 2009 Author Posted July 25, 2009 No, teraz możecie zacząć pocieszanie... wczoraj obcięłam Birmie pół tyłka, po czym... stępiły się nożyczki :evil_lol:. Właśnie zastanawiam się co zrobić z resztą psa :diabloti: Quote
Asiaczek Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 No to ja zacznę: pocieszam cię, bo nozyczki mogły się np. rozpaśc na 2 części...:evil_lol: Pzdr. Quote
bonsai_88 Posted July 25, 2009 Author Posted July 25, 2009 Dla mnie to żadna różnica - i tak się nie da ścinać, i tak :placz:... Obiecuję, że sobie w końcu kupię tą ****** maszynkę :mad: Quote
Asiaczek Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 Jaką *** maszynkę? Elektryczną czy ręczną? Pzdr. Quote
M&S Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 bonsai_88 napisał(a):No, teraz możecie zacząć pocieszanie... wczoraj obcięłam Birmie pół tyłka, po czym... stępiły się nożyczki :evil_lol:. Właśnie zastanawiam się co zrobić z resztą psa :diabloti: Zostawić psa w spokoju :mad:, cześć :lol: A. Quote
groszek83 Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 Pociesze cie:cool3: Ja mam maszynke:diabloti: Quote
DorkaWD Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 Też bym zostawiła tą Birmę w spokoju :diabloti: Ewentualnie... zrób jej dredy na tym co zostało i będziesz mieć mieszankę Puli i Pudla - Pulidoodla :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.