Poker Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 DarkLord,napisz proszę jeszcze raz ile jesteśmy Ci winne za jej pobyt,bo coś nie mogę się połapać.:oops: Quote
Dark Lord Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 49zł za pobyt, jutro sprawdzę jak jeżdżą pociągi żebym mogła dojechać na czas. Quote
Dark Lord Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 Jeszcze muszę coś dodać ważnego, szkoda, że mam swoje dwa zwierzaki i nie mogłabym ze względu na nie zatrzymać jej na DS, bo pal licho moich domowników jakby ich od czasu do czasu pogoniła to nawet dobrze:diabloti:, teraz widzę po tych kilku zaledwie dniach jak ona niesamowicie się przywiązuje do człowieka, nie odstępuje na krok i piszczy jak się ją na pare sekund zostawi samą, taki pies kochający tego jednego człowieka i tylko jego to jest niesamowite (moja kocha wszystkich a mogłaby warknąć choć na kogoś od czasu do czasu:evil_lol:), ona musi znaleźć odpowiedzialną osobę, ktora ją zrozumie, będzie stanowcza i konsekwentna, w zamian otrzyma przyjaciela, który za nią by w ogień wskoczył.Możliwe, że ludzie, którzy ją oddawali do schronu widzieli w niej tylko agresora, który tylko gryźć potrafi, a tu do psa podejście trzeba mieć odpowiednie. Quote
Poker Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 oj,DarkLord, widać,że sunia wlazła Ci w serce. Tak to już jest. Taka sunia pokocha na śmierć i życie i będzie najwierniejszym przyjacielem swojego właściciela. Ona tak płacze i chodzi krok w krok,bo się boi Ciebie utracić,po prostu pilnuje pańci,bo czuje się niepewnie. To weź inną bidę na Dt,taką która nie będzie agresywna. Quote
kikou Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 ponieważ Poker jutro będzie rozliczała się "gotowizną" z Dark Lord i z hotelem... przelałam całośC 173,- zebraną na Czupurke na konto Poker. Quote
Reksiu21 Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 Poker napisał(a):oj,DarkLord, widać,że sunia wlazła Ci w serce. Tak to już jest. Taka sunia pokocha na śmierć i życie i będzie najwierniejszym przyjacielem swojego właściciela. Ona tak płacze i chodzi krok w krok,bo się boi Ciebie utracić,po prostu pilnuje pańci,bo czuje się niepewnie. To weź inną bidę na Dt,taką która nie będzie agresywna. Oj, to zupelnie jak nasza EBI. Wzielismy ja ze schronu 7 lat temu, jak miala prawie dwa lata. Do tej pory tylko nas akceptuje, ugryzla juz wszystkich wokolo, nawet rodzine. Potrafi dawac sie glaskac 10 razy, a za 11tym ugryzie. Do psow o wiele wiekszych od siebie startuje do tej pory, ale juz teraz nasze tymczasy akceptuje. Czasami musi jednak moj dobek robic porzadek i ja przeganiac, bo suk ogolnie nielubi. Przez te lata zaakceptowala wiele, i sie uspokoila. Na poczatku niemozna bylo z nia isc na smyczy, bo gryzla obcych mijajacych ludzi w nogi. Mysle ze czupurka z czasem tez sie uspokoi, jak sie przekona ze jest na swoim, i ze juz niebedzie oddana. Ale troche to potrwa. Quote
Poker Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 dzisiaj pojechała,bo był okazyjny transport i nie musiałam jechać 200 km tylko 80. Czupura w drodze była bardzo grzeczna,siedziała obok mnie i oglądała świat,od czasu do czasu właziła mi na kolana. Widziałam jak próbowała ostro zareagować na Norę,ale potrząsnęłam ją za kark i ryknełam spokój i był spokój .Myślę,że to z zazdrości. Kolejne swoje ludzkie towarzyszki przywitała merdaniem ogonka(Tak jak by można było czymś innym merdać :eviltong: ) i pojechała. Bardzo mi jej żal.:-( Mam wielką nadzieję,że znajdzie domek,który ona zaakceptuje i on ją. Przekazałam DarkLord 50 zł i na Czupurę 175 zł. Quote
iwa77 Posted December 6, 2008 Author Posted December 6, 2008 Poker - Ty będziesz w kontakcie z tym hotelikiem ? i będziesz miała wiadomości co u małej ? Quote
Poker Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 iwa77 napisał(a):Poker - Ty będziesz w kontakcie z tym hotelikiem ? i będziesz miała wiadomości co u małej ? Tak,będę czuwac nad jej losami. Bardzo żałuję,że nie mogłam jej zabrać do siebie. :-( Quote
Dark Lord Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 No to będę czekać na wieści co tam u małej, oby się jej jakoś ułożyło. Quote
Poker Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Mam wiadomości od pań z hoteliku. Mała im się podoba,po postawieniu michy oczywiście pilnowała jej i podniosła wargi. Na inne psy , nawet duże w ogóle nie zareagowała, na małe dziecko,które ją pogłaskało również zero reakcji.Będą nad nią pracować i szukać domu. Zaraza przebywa w hoteliku, gdzie każdy pies ma swój domek i wybieg,a więc warunki jak w hotelu ******* Bardzo serdecznie dziękuję za pomoc wszystkim osobom,które przyczyniły się do znalezienia Czupurze miejsca i za pomoc w jej przewiezieniu :loveu: oraz za wpłaty na jej nowe życie . Ma opłacone 25 dni pobytu. Quote
Dark Lord Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 To super wieści, mam nadzieję, że jej pobyt u mnie w czymś tam trochę chociaż pomógł....:oops: Quote
Poker Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Dark Lord napisał(a):To super wieści, mam nadzieję, że jej pobyt u mnie w czymś tam trochę chociaż pomógł....:oops: też tak myślę, chociażby to,że przez chwilę miała znowu swoją pańcię. I wiedziała,że nie można dzioba drzeć. Quote
iwa77 Posted December 6, 2008 Author Posted December 6, 2008 To dobre wiadomości - teraz tylko musimy zbierać kasę na dalszy pobyt! Quote
Poker Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 iwa77 napisał(a):To dobre wiadomości - teraz tylko musimy zbierać kasę na dalszy pobyt! tak :cool3: Quote
Edi100 Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Poker napisał(a):Mam wiadomości od pań z hoteliku. Mała im się podoba,po postawieniu michy oczywiście pilnowała jej i podniosła wargi. Na inne psy , nawet duże w ogóle nie zareagowała, na małe dziecko,które ją pogłaskało również zero reakcji.Będą nad nią pracować i szukać domu. Zaraza przebywa w hoteliku, gdzie każdy pies ma swój domek i wybieg,a więc warunki jak w hotelu ******* Bardzo serdecznie dziękuję za pomoc wszystkim osobom,które przyczyniły się do znalezienia Czupurze miejsca i za pomoc w jej przewiezieniu :loveu: oraz za wpłaty na jej nowe życie . Ma opłacone 25 dni pobytu. Ja też mam wiadomości z pierwszej ręki:):eviltong: Quote
Poker Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 domyślam sie i bardzo Ci dziękuję :loveu: Quote
xmartix Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 ja też w imieniu Czupurkowego Potworka chciałam podziękowac cioteczkom za pomoc!! :loveu::loveu: może czas nauczyć się robić bazarki.. mam jakieś ciuchy co na allegro chciałam wystawić... aha.. potrzebuje tego nr konta zeby wplacic te moja deklaracje p.s. a szelki to jakie byly? za duze?? bo ja mam nadal te drugie, ale zawsze moge je mojemu prawie jamnikowi zalozyc :eviltong: Quote
Poker Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 możesz nauczyć się bazarkować , to nic trudnego,mogę udzielić instrukcji :evil_lol: Szelki nie spadały :roll:. Poproszę , by w dalszym ciągu pieniądze gromadziła kikou i przelewała całość Xmatrix,przecież poniosłas wydatki większe niż Twoja deklaracja.:evil_lol: Dziękuję DarkLord,że nie chciała opłaty za te 7 dni :loveu: Quote
iwa77 Posted December 7, 2008 Author Posted December 7, 2008 Poker to może i ja się w końcu nauczę "bazarkowania" przy tej okazji :roll: Quote
Poker Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 iwa77 napisał(a):Poker to może i ja się w końcu nauczę "bazarkowania" przy tej okazji :roll: jasne , nie ma problemu,chcieć to móc :evil_lol: Quote
Margolka Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 Masakra, dlaczego pieniądze nie rosną na drzewach?:shake: Też zbieramy na naszego Gringo... Cioteczki, a moze zrobiłybyście allegro cegiełkowe na małą? Wpadł mi pomysł do głowy, który zamierzam w ciągu dwóch tygodni zrealizować. Jeśli wypali, to podzielę się z Wami tym pomysłem. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.