Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Dopiero odpaliłam dogo... a tu tragedia za tragedią. Ja bym nie przesadzała z teorią spiskową. Jeśli ta Pani miała problemy sercowe (a wiadomo było już wczoraj wieczorem, że ma) to naprawdę mogła wylądować w szpitalu. Różne rzeczy się dzieją. Życie bywa bardziej zaskakujące niż telenowele...
Dokumenty Xantusia należy koniecznie wyciągnąć. I sądzę, że Pani, nawet jakby nadal chciała Xantusia to przy takim zdrowiu nie powinna go w tej chwili mieć.
Mam nadzieję, że jednak psiak nie spędzi nocy w schronisku.
I wierzcie mi i tak miał szczęście - zobaczcie sobie wątek Zofii&Saszy - ona swoją sunię szuka już bardzo długo...

Posted

Rodzice Maciusia, a co ten pan ma do naszego Xantusia? To jest jakiś znajomy p.Beaty i nie dlatego nie przywiózł dokumentów, że mu się nie chciało, tylko jak juz pisałam, był na drugim końcy Wa-wy, musiałby jechać do szpitala, brać klucz do mieszkania, żeby zabrac dokumenty i na Paluchu byłby na 21 , tak mi powiedział.

Posted

czekam na kolege Orphy przyjedzie do mnie z pragi pod lotnisko - mam nadzieje ze nia ma korkow - mamy pelnomocnictwo - zabierzemy psiaka a Asia ktora go zawiezie do kielc juz powiadomiona i czeka

czy ktos moze sie dodzwonic do Pani Dyrektor by zadzialala i by nam wyadali psiaka ?

czy my dobrze robimy moze powinien zostac w Wawie w Hoteliku i czekac na zdrowie p.Beaty? to 2-3 tyg?

Posted

Angie według mnie DOBRZE ROBIMY !!!!

Napiszę tu coś strasznego w treści a potem mnie nawet zlinczujcie -
nie jestem zwolennikiem miłości niesionej "na bagnetach". Kropka.

Teraz krzyczcie. Proszę bardzo.

Angie, orpha, idę do pracy na noc. Zadzwońcie jak się zakończyło z tym Paluchem, gdzie Xanti.
Jeszcze trochę a będzie mnie trzeba odwiedzać na kardiologii

Posted

Angie :) napisał(a):
kto wie czy miedzy praga a lotniskiem sa korki - ile sie jedzie? kolega Orphy wyjechal jakies 15 min temu !!!


Myślę że do godziny może zejść normalną trasą, ale tam jest chyba most zamknięty to niewiem.

Posted

Kora powiedziała,że nie będzie problemu z wydaniem, więc juz chyba nie trzeba nigdzie interweniować. Ona tam podesłała wcześniej wątek z Xantkiem, żeby go zidentyfikowali, więc wiedzą o co chodzi.

Posted

to jakiś koszmar, czy wszystko się sprzysięgło przeciwko temu biedakowi i Wam :(
aż trudno w to wszystko uwierzyć :placz:

trzymam kciuki bo tylko tyle mogę 400 km od Was , oby sie udało wyciągnąć Xanta i zabrac do Kielc, bo jesli p. Beata rzeczywiście po zawale to nie będzie mogła sie nim opiekować :placz:

Posted

Dzwoniła Angie - Udało się!!!:multi::multi::multi: Mają Xantka!
Bardzo wystraszony biedulek, chce uciekać .
Już jedzie do nich Asia, która zabiera go do Kielc.
Mam nadzieję,że już dzisiaj więcej nic się nie wydarzy:cool1:.

Posted

no prosze jak w czeskim filmie, na dodatek katastroficznym, albo kryminalnym brytyjskim bez wszelakoz cech brytyjskiego humoru, za to scenariusz :crazyeye::crazyeye: godny najlepszych pior a plener coz warszawski
haszcze, mosty, pedzace do nikad samochody i samotny pedzacy :crazyeye: przed siebie staruszek-pies

teraz jednak najwazniejsze, czy Xantus jest juz wolny i jak sie ma??

tyle podrozy..spacer "dzika plaza" az na schroegera..
Legion mozesz obliczyc ile to jest kilometrow? bedzie z 10? no moze 8..hmmm to jednak baaaardzo daleko na te cztery schorowane lapki i calkiem nie w prostej lini..kilka porzadnych zakretow szyn tramwajowych rozjazdy, slimaki

On juz calkiem oglupieje..tyle podrozy i emocji przez kilka dni!:cool3:

pani Beacie zyczymy szybkiego powrotu do zdrowia i moze potem miast psa, do towarzystwa powinna wziac jakiegos Mruczka?
na razie Jej serce niech sie uspokoi...:roll:

hmmm czy ja sie myle czy ona byla w lecznicy z kims..synem? :cool1: czy po prostu to juz jakies omamy wzrokowo-mozgowe:roll: tyle sie wydarzylo..od rana przybylo 20 stron!:-o

a Xantus? wierze, ze zyc bedzie jeszcze dlugo, po dokladnych badaniach i konsultacjach i ustawieniu terapii


Angie prosimy zrobcie fotki! dokladne..moze sie usmiechnie szczerbatek?
bardzo chcemy obejrzec te braki w uzebieniu...

czy macie cos dobrego na kolacje dla [pdroznika?

Posted

jestem

no normalnie jak do mnie orpha zadzwoniła z newsem :angryy: o zawale to o mało się nie poryczałam w tramwaju

ale nieważne :roll:

ważny jest Xant
tyle przejść :shake: taki staruszek biedny

BARDZO DOBRZE, ŻE JEDZIE DO KIELC do Was dziewczyny znów
tu chyba nie ma na co czekać
chyba, że się myle i pochopnie oceniam - przepraszam
emocje... nieprzespana noc i cały dzień w nerwach ;/
no... sami wiecie, też tu jesteście

dziekujemy wszystkim, że są...

Xancik, trzymaj sie, biedactwo małe...

Posted

[quote name='erka']Dzwoniła Angie - Udało się!!!:multi::multi::multi: Mają Xantka!
Bardzo wystraszony biedulek, chce uciekać .
Już jedzie do nich Asia, która zabiera go do Kielc.
Mam nadzieję,że już dzisiaj więcej nic się nie wydarzy:cool1:.

:placz::placz::Cool!::Cool!::Cool!:Bidulek kochany

Jestescie wspaniale dziewczyny. cudownie

ps. tylko go dobrze trzymajcie:cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...