Rodzice Maciusia :) Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 no chyba tyle kuźwa powinni już zrobić, powinien ten pan się pofatygować i dać te doki, albo niech sam go odwozi do Krakowa :angryy: Quote
erka Posted August 8, 2008 Author Posted August 8, 2008 KOra też dzwoniła,że go wydadzą go na penołnomocnictwo. Angie z Orphą juz cos organizują. Quote
Ra_dunia Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Dopiero odpaliłam dogo... a tu tragedia za tragedią. Ja bym nie przesadzała z teorią spiskową. Jeśli ta Pani miała problemy sercowe (a wiadomo było już wczoraj wieczorem, że ma) to naprawdę mogła wylądować w szpitalu. Różne rzeczy się dzieją. Życie bywa bardziej zaskakujące niż telenowele... Dokumenty Xantusia należy koniecznie wyciągnąć. I sądzę, że Pani, nawet jakby nadal chciała Xantusia to przy takim zdrowiu nie powinna go w tej chwili mieć. Mam nadzieję, że jednak psiak nie spędzi nocy w schronisku. I wierzcie mi i tak miał szczęście - zobaczcie sobie wątek Zofii&Saszy - ona swoją sunię szuka już bardzo długo... Quote
erka Posted August 8, 2008 Author Posted August 8, 2008 Rodzice Maciusia, a co ten pan ma do naszego Xantusia? To jest jakiś znajomy p.Beaty i nie dlatego nie przywiózł dokumentów, że mu się nie chciało, tylko jak juz pisałam, był na drugim końcy Wa-wy, musiałby jechać do szpitala, brać klucz do mieszkania, żeby zabrac dokumenty i na Paluchu byłby na 21 , tak mi powiedział. Quote
Angie :) Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 czekam na kolege Orphy przyjedzie do mnie z pragi pod lotnisko - mam nadzieje ze nia ma korkow - mamy pelnomocnictwo - zabierzemy psiaka a Asia ktora go zawiezie do kielc juz powiadomiona i czeka czy ktos moze sie dodzwonic do Pani Dyrektor by zadzialala i by nam wyadali psiaka ? czy my dobrze robimy moze powinien zostac w Wawie w Hoteliku i czekac na zdrowie p.Beaty? to 2-3 tyg? Quote
Angie :) Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 podrzucajcie prosze ten link l ub poproscie znajomych o podrzucanie: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10650574#post10650574 Quote
KrystynaS Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Angie według mnie DOBRZE ROBIMY !!!! Napiszę tu coś strasznego w treści a potem mnie nawet zlinczujcie - nie jestem zwolennikiem miłości niesionej "na bagnetach". Kropka. Teraz krzyczcie. Proszę bardzo. Angie, orpha, idę do pracy na noc. Zadzwońcie jak się zakończyło z tym Paluchem, gdzie Xanti. Jeszcze trochę a będzie mnie trzeba odwiedzać na kardiologii Quote
DuDziaczek Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 KrystynaS napisał(a): Jeszcze trochę a będzie mnie trzeba odwiedzać na kardiologii O nie Krystyno napewno nie!!! I musimy jeszcze troche zdrowia zachowac... wiesz na co ;) Quote
Angie :) Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 kto wie czy miedzy praga a lotniskiem sa korki - ile sie jedzie? kolega Orphy wyjechal jakies 15 min temu !!! Quote
ewajanka Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Angie :) napisał(a):kto wie czy miedzy praga a lotniskiem sa korki - ile sie jedzie? kolega Orphy wyjechal jakies 15 min temu !!! Myślę że do godziny może zejść normalną trasą, ale tam jest chyba most zamknięty to niewiem. Quote
Angie :) Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 podobno bedzie u mnie za 15 min :) a ode mnie jest z 10 min jezeli nie bedzie korkow!! Quote
Angie :) Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 jakby co jestem pod telefonem bo wychodze - tel jest na watku - wysle info sms bo dopiero jutro popoludniu bede miec internet :) Quote
EVA2406 Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Kora nie odbiera telefonu :angryy: :angryy: :angryy: Quote
erka Posted August 8, 2008 Author Posted August 8, 2008 Kora powiedziała,że nie będzie problemu z wydaniem, więc juz chyba nie trzeba nigdzie interweniować. Ona tam podesłała wcześniej wątek z Xantkiem, żeby go zidentyfikowali, więc wiedzą o co chodzi. Quote
Rudzia-Bianca Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 to jakiś koszmar, czy wszystko się sprzysięgło przeciwko temu biedakowi i Wam :( aż trudno w to wszystko uwierzyć :placz: trzymam kciuki bo tylko tyle mogę 400 km od Was , oby sie udało wyciągnąć Xanta i zabrac do Kielc, bo jesli p. Beata rzeczywiście po zawale to nie będzie mogła sie nim opiekować :placz: Quote
erka Posted August 8, 2008 Author Posted August 8, 2008 Dzwoniła Angie - Udało się!!!:multi::multi::multi: Mają Xantka! Bardzo wystraszony biedulek, chce uciekać . Już jedzie do nich Asia, która zabiera go do Kielc. Mam nadzieję,że już dzisiaj więcej nic się nie wydarzy:cool1:. Quote
DuDziaczek Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 ŚWIETNIE!!!!!:loveu::loveu: DzIEKI DZIEWCZYNY!!!! Teraz moze być juz TYLKO lepiej... Quote
ewajanka Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Uff, super. :multi:Trzymam kciuki za podróż. Quote
Od-Nowa Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 nadrobiłam 20 stron. na prawdę jak koszmarny kryminał... wspaniale,że się udało go wyciągnąć. W Kielcach nie ma domu ale za to będzie bezpieczny Quote
Rodzice Maciusia :) Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 a w Kielcach maleństwo Xantkowate u kogo będzie czekać na domeczek? Będzie przynajmniej bezpieczny? Quote
pixie Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 no prosze jak w czeskim filmie, na dodatek katastroficznym, albo kryminalnym brytyjskim bez wszelakoz cech brytyjskiego humoru, za to scenariusz :crazyeye::crazyeye: godny najlepszych pior a plener coz warszawski haszcze, mosty, pedzace do nikad samochody i samotny pedzacy :crazyeye: przed siebie staruszek-pies teraz jednak najwazniejsze, czy Xantus jest juz wolny i jak sie ma?? tyle podrozy..spacer "dzika plaza" az na schroegera.. Legion mozesz obliczyc ile to jest kilometrow? bedzie z 10? no moze 8..hmmm to jednak baaaardzo daleko na te cztery schorowane lapki i calkiem nie w prostej lini..kilka porzadnych zakretow szyn tramwajowych rozjazdy, slimaki On juz calkiem oglupieje..tyle podrozy i emocji przez kilka dni!:cool3: pani Beacie zyczymy szybkiego powrotu do zdrowia i moze potem miast psa, do towarzystwa powinna wziac jakiegos Mruczka? na razie Jej serce niech sie uspokoi...:roll: hmmm czy ja sie myle czy ona byla w lecznicy z kims..synem? :cool1: czy po prostu to juz jakies omamy wzrokowo-mozgowe:roll: tyle sie wydarzylo..od rana przybylo 20 stron!:-o a Xantus? wierze, ze zyc bedzie jeszcze dlugo, po dokladnych badaniach i konsultacjach i ustawieniu terapii Angie prosimy zrobcie fotki! dokladne..moze sie usmiechnie szczerbatek? bardzo chcemy obejrzec te braki w uzebieniu... czy macie cos dobrego na kolacje dla [pdroznika? Quote
mru Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 jestem no normalnie jak do mnie orpha zadzwoniła z newsem :angryy: o zawale to o mało się nie poryczałam w tramwaju ale nieważne :roll: ważny jest Xant tyle przejść :shake: taki staruszek biedny BARDZO DOBRZE, ŻE JEDZIE DO KIELC do Was dziewczyny znów tu chyba nie ma na co czekać chyba, że się myle i pochopnie oceniam - przepraszam emocje... nieprzespana noc i cały dzień w nerwach ;/ no... sami wiecie, też tu jesteście dziekujemy wszystkim, że są... Xancik, trzymaj sie, biedactwo małe... Quote
Charly Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 [quote name='erka']Dzwoniła Angie - Udało się!!!:multi::multi::multi: Mają Xantka! Bardzo wystraszony biedulek, chce uciekać . Już jedzie do nich Asia, która zabiera go do Kielc. Mam nadzieję,że już dzisiaj więcej nic się nie wydarzy:cool1:. :placz::placz::Cool!::Cool!::Cool!:Bidulek kochany Jestescie wspaniale dziewczyny. cudownie ps. tylko go dobrze trzymajcie:cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.