Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 358
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Coś Cioteczce Neczce Wrocław podpadł...:diabloti:

A Lusia się rozpaniszyła na dobre!:loveu: Poziomka próbuje ją prowokować do zabawy,ale gdzie tam...W odpowiedzi słyszy:wrrr...:evil_lol:
Na podwórku Lusia szczeka razem z pozostałą trójcą,także mam już niezły chórek...:cool3:
Suńka jest przesłodka i przekochana!!!:loveu:
Podaje łapki do wycierania,nadstawia"szczuplutki inaczej"brzuszek do głaskania...:loveu:(o,rymło mi się...:p)
No i się tarza...Chyba to lubi,bo i na podłodze się wywraca do góry łapkami...:lol:
Niestety,na noc pójdzie na swoje miejsce...:oops:
A ja jestem najpodlejszą pańcią na świecie,bo zabrałam miskę z jedzeniem...:cool1:

Posted

Wet-siostra napisał(a):
Coś Cioteczce Neczce Wrocław podpadł...:diabloti:

A Lusia się rozpaniszyła na dobre!:loveu: Poziomka próbuje ją prowokować do zabawy,ale gdzie tam...W odpowiedzi słyszy:wrrr...:evil_lol:
Na podwórku Lusia szczeka razem z pozostałą trójcą,także mam już niezły chórek...:cool3:
Suńka jest przesłodka i przekochana!!!:loveu:
Podaje łapki do wycierania,nadstawia"szczuplutki inaczej"brzuszek do głaskania...:loveu:(o,rymło mi się...:p)
No i się tarza...Chyba to lubi,bo i na podłodze się wywraca do góry łapkami...:lol:
Niestety,na noc pójdzie na swoje miejsce...:oops:
A ja jestem najpodlejszą pańcią na świecie,bo zabrałam miskę z jedzeniem...:cool1:

Sliczne Wieści!!!! No tak i ten "głodny" wzrok:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Cioteczki,trzeba mi odebrać Lusię...:oops: Znęcam się nad psem...:cool1:
Biedny,głodny piesek chodzi z noskiem przy ziemi,wącha,szuka,zjada najmniejszy okruszek...;) Jest lepsza niż odkurzacz!!!:evil_lol:
TZ jadł kolację,a ona siadła przy nim i tak patrzyła...patrzyyyyyyyyła....:roll:
Dostała kawałek chleba...Zjadła,jakby to był pierwszy posiłek od lat...:p
Teraz szczeka na dworze,za chwilę wróci do domu,wytrzemy łapki-i idziemy :sleep2: ...

Posted

Wet-siostra napisał(a):
Cioteczki,trzeba mi odebrać Lusię...:oops: Znęcam się nad psem...:cool1:
Biedny,głodny piesek chodzi z noskiem przy ziemi,wącha,szuka,zjada najmniejszy okruszek...;) Jest lepsza niż odkurzacz!!!:evil_lol:
TZ jadł kolację,a ona siadła przy nim i tak patrzyła...patrzyyyyyyyyła....:roll:
Dostała kawałek chleba...Zjadła,jakby to był pierwszy posiłek od lat...:p
Teraz szczeka na dworze,za chwilę wróci do domu,wytrzemy łapki-i idziemy :sleep2: ...



Bieeedna Słania się na łapach z niedożywienia!!!! Ciesz się że nie tupie na Ciebie jak mój Max:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Wet-siostra napisał(a):

TZ jadł kolację,a ona siadła przy nim i tak patrzyła...patrzyyyyyyyyła....:roll:
Dostała kawałek chleba...

:happy1: brawo, brawo... teraz już nie będzie chciała wogóle odchodzić. Psu wystarczy dać jeden raz, on sobie to zapamięta. Wet-siostro, pewnie zaraz się na mnie wydrzesz, że "małolata się wymądrza" :roll:, ale jeśli chcesz psa odchudzić i utrzymać przy zdrowiu, to nie można mu dawać ani KAWAŁKA chleba, ani niczego innego ze stołu:nonono2:. Co z resztą sama jako technik weterynarz powinnaś lepiej ode mnie wiedzieć.
Lusia tak teraz już zawsze będzie chodziła i "patrzyyyyyyyła", nie oduczy się, ponieważ już raz wymusiła jedzenie i nie było nawet tak trudno...

Proszę Cię Nadziejo, nie złość się tylko na mnie, jak to miało miejsce ostatnio :evil_lol:
Myślę, że mogę wyrazić tutaj swoje zdanie...

Posted

Wet- siostro jesteś kochana, masz bardzo duże pojemne serce. Dlatego Lusia czuje się jak by już tam z Tobą mieszkała.Zwierze jest doskonałym psychologiem, dobrze wie że ja nie krzywdzisz.
Oby znalazła dobry dom.Co do diety to jej nie zaszkodzi.

Posted

Pojedynczo może nie zaszkodzi, ale jeśli będzie tak dalej, to już nie byłabym taka pewna...

btw. sorry, ale jestem uczulona na karmienie psów tym, co się je samemu, zwłaszcza, jeśli pies to "wysępi" :nonono2:

Posted

Agnieszka(Visenna) napisał(a):
Ktoś napisał, że 4 psy w domku to dużo.. i odczułam w tej wypowiedzi lekki podtext dotyczacy nieodpowiedzialnosci Wet-siostry... Wet- siostra to wspaniala osoba o wielkim sercu, bardzo goscinna.. emanuje z niej i jej domu tak ogromne cieplo, ze az przeszywa czlowieka na wskros.Niesamowita atmosfera milosci.. cos tak pieknego i zadkiego.. ze az mi dech zaparlo ;) i prosze mi sie tutaj jej nie czepiac, bo psami poszczuje, albo sama zagryze :cool3:


Wypowiedź bez podtekstu, zwykłe pytanie. Jak się chcę czegoś dowiedzieć to pytam prosto. Tego co jest napisane tłustym drukiem nie neguję. Niczego się nie czepiam bo nie ma takiej potrzeby.
Jak ktoś taki może zagryźć? :lol:


Wet-siostra napisał(a):
Witam Cioteczkę Agnieszka(Visenna)...:loveu:
Dziękuję,że stanęłaś w mojej obronie!!!:loveu::loveu::loveu:Od razu mi lżej!!!:lol: CONAJMNIEJ dwie osoby psy na mnie wieszają,że jestem totalnie nieodpowiedzialna,pomagam na siłę i że w mojej sytuacji to w ogóle nie powinnam mieć psów na DT...:roll: Ale ja wiem,ile mogę...I wiem,że przecież nie zostanę sama-jesteśmy jedną,wielką rodziną...Ale proszę,Cioteczko,nie wychwalaj mnie tak...:oops: Wcale nie jestem taka extra...:shake:


Na nikim psa nie powiesiłem. To nie wątek "pognębimy wet, będzie nam dobrze", wszyscy chcemy dla psiaków jak najlepiej. Jeśli znasz swoje siły i możliwości i jesteś pewna że sobie poradzisz, to tylko na taką odpowiedź czekałem.
Ale wiem że z Poziomką jest Ci ciężko, a P. Roma pyta co chwile o nią...

Posted

Neczka napisał(a):
Pojedynczo może nie zaszkodzi, ale jeśli będzie tak dalej, to już nie byłabym taka pewna...

btw. sorry, ale jestem uczulona na karmienie psów tym, co się je samemu, zwłaszcza, jeśli pies to "wysępi" :nonono2:



Marudzisz Neczuniu!! Wet Siostra wszystko to wie expedite!!!:lol:

Posted

Talcott napisał(a):
Marudzisz Neczuniu!! Wet Siostra wszystko to wie expedite!!!:lol:

Wyrażam swoje zdanie. Skoro wie, to niech stosuje tą wiedzę w praktyce:cool1:

Posted

oj dziewczyny marudzicie, naprawdę. Owszem Lusi przydala by się dieta, ale tysiące osob, w domu karmi psy domowym jedzeniem, lub podaje karme z marktu, daje pod stołem itd. Lusia nie pojechala na szkolenie tylko po szansę - na nowe życie. Jesli będzie rozpieszczona i dostanie w ostatnich latach zycia cieplo domowego ogniska to się to liczy. Na chlebku pewnie nie schudnie, ale w schronisku nikt się tym nie przejmowal - co zjadala i ile zjadla. Owszem rady radami, ale DT brak - a jak się jakiś znajdzie to ogromnie dziękujemy za to.
Chętnie posłucham rady - co zrobic z tym psem , ktory ma wyrok i zostalo mu parę dni życia : http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=114181 .

Posted

Gosiu, niech będzie, że marudzę, ale dalej będę upierała się przy tym, że jeśli pies ma dobre jedzenie, nic mu nie brakuje, powinien dostawać TO i TYLKO TO jedzenie.
Wiesz, że nie odpowiednia dieta może psa uśmiercić ? Napewno wiesz... Więc nie mów, że można "psa rozpieszczać na ostatnie lata"...

Posted

Niech opowiada, bardzo chętnie poczytam :)

Już się nie będę wypowiadała na ten temat, tylko przypomnę, że jestem naprawdę bardzo wyczulona na tłumaczenia w stylu "zrobił wielkie oczy i dostał bułkę".

AMEN.

:evil_lol:

Posted

Neczka napisał(a):
Gosiu, niech będzie, że marudzę, ale dalej będę upierała się przy tym, że jeśli pies ma dobre jedzenie, nic mu nie brakuje, powinien dostawać TO i TYLKO TO jedzenie.
Wiesz, że nie odpowiednia dieta może psa uśmiercić ? Napewno wiesz... Więc nie mów, że można "psa rozpieszczać na ostatnie lata"...


ja się przyłączę do tego poglądu... również konsekwentnie nigdy nie daję psom i kotu ludzkiego żarcia ponieważ jest dla nich niezdrowe i żeby nie żebrały przy stole... nie jestem jakaś oschła, nie gniewam się jak gryzą, brudzą sikają czy tarzaja się w mojej świeżo wypranej jakiejś rzeczy...i oczywiście śpią w łóżku... ale z jedzeniem jestem konsekwentna i psiaki nie przeżywają katuszy przy stole wiedzą, że to nie dla nich i kropka..... a wzięłam stare psiaki, a mimo to po kilku dniach, tygodniach konsekwentnego postepowania...nauczyły się...

Posted

tak się zastanawiam nad tą domniemaną cukrzycą Lusi, psica całą drogę, przeszło 8 godzin wytrzymała bez załatwiania się, więc może te jej wpadki są efektem podróży!!!???

A tak poza tym to ja się w niej zakochałam:loveu: sunia jest przecudowna!!! I tak fajnie oglądała ze mną Kraków i wdrapywała się na siedzenie:loveu: Tęsknię troszkę za nią:placz:

Posted

O,mamuśku,cóż się wyprawia na tym wątku...:crazyeye: Toż to wojna dosłownie...:diabloti:

Cioteczki i wujkowie-odpuśćcie już sobie...:cool3:
Lusia ma się dobrze!!!:loveu:
Neczko,niestety,nie mam wpływu na zachowanie TZ...;) Gość ma 41 lat,więc mu klapsa nie wkleję...:oops: Ale nie przejmuj się,jego całymi dniami nie ma w domu,wraca wieczorem,więc nawet jeśli co wieczór da psince malusi kawałeczek chleba nic jej się nie stanie...;)

A teraz podziwiajcie...:loveu::loveu::loveu:






Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...