Talcott Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Wet-siostra napisał(a):No,no...:mad: Ja nie pakuję...:evil_lol: Lusia sama je...:eviltong: Pomału załapuje,że pewne sprawy załatwia się na dworze...:loveu: Tyle,że dzisiejsza pogoda wcaaaaaaaaaaale jej się nie podoba...:shake: A widzialas Ty kiedy malego Punia coby lubił mokrość!!!:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Moje Jamole z obrzydzeniem traktują mokrość i cyrklują stawianie lapin na trawie!!!:diabloti: Quote
Wet-siostra Posted July 23, 2008 Author Posted July 23, 2008 Ale Lusia to w ogóle Dama...:evil_lol: Wystawiła łepek za drzwi,popatrzyła,pomyślała...:shake: W tył zwrot,na łóżko hop!!!:loveu: Mój TZ się śmieje,że teraz to chyba mu przyjdzie spać na kocyku...:lol: Bo łóżka przez psy zajęte...;) Quote
Talcott Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Wet-siostra napisał(a):Ale Lusia to w ogóle Dama...:evil_lol: Wystawiła łepek za drzwi,popatrzyła,pomyślała...:shake: W tył zwrot,na łóżko hop!!!:loveu: Mój TZ się śmieje,że teraz to chyba mu przyjdzie spać na kocyku...:lol: Bo łóżka przez psy zajęte...;) Jak będzie grzeczny - to boczkiem się upchnie!!!:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
ecci Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 ....miejsce na foteczki, wczoraj ją wiozłam!!! Psica jest przecudowna!!! Quote
Agnieszka(Visenna) Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Ktoś napisał, że 4 psy w domku to dużo.. i odczułam w tej wypowiedzi lekki podtext dotyczacy nieodpowiedzialnosci Wet-siostry.. to ja powiem tak.. mamy z Ulv 7 psow w 2-pokojowym mieszkaniu(moj Gustaw, Magdowy Paolo,wozkowa Aksa,dziadek Karmel ,Psotka i Pikulinka uratowane od uspienia, pogryziona Majka, ktora nie mialaby szans na przezycie w Schronie..).Ha, my to dopiero jestesmy nieodpowiedzialne ! A jednak praktycznie zaden z tymczasow, ktory trafil do naszego domu,nie zyl by dzisiaj,gdyby stalo sie inaczej.Jakos sobie radzimy- zarowno finansowo, jak i fizycznie-chociaz czasami jest ciezko.I nie zalujemy.Bo codziennie widzimy przed soba te wywalone jezory i usmiechniete oczy. To daje wiare.. utwierdza nas w przekonaniu, ze warto robic to wszystko,co robimy.Wet- siostra to wspaniala osoba o wielkim sercu, bardzo goscinna.. emanuje z niej i jej domu tak ogromne cieplo, ze az przeszywa czlowieka na wskros.Niesamowita atmosfera milosci.. cos tak pieknego i zadkiego.. ze az mi dech zaparlo ;) i prosze mi sie tutaj jej nie czepiac, bo psami poszczuje, albo sama zagryze :cool3: Zaraz wrzuce zdjecia z podrozy. Quote
Angie :) Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Agnieszka(Visenna) napisał(a):Ktoś napisał, że 4 psy w domku to dużo.. i odczułam w tej wypowiedzi lekki podtext dotyczacy nieodpowiedzialnosci Wet-siostry.. to ja powiem tak.. mamy z Ulv 7 psow w 2-pokojowym mieszkaniu(moj Gustaw, Magdowy Paolo,wozkowa Aksa,dziadek Karmel ,Psotka i Pikulinka uratowane od uspienia, pogryziona Majka, ktora nie mialaby szans na przezycie w Schronie..).Ha, my to dopiero jestesmy nieodpowiedzialne ! A jednak praktycznie zaden z tymczasow, ktory trafil do naszego domu,nie zyl by dzisiaj,gdyby stalo sie inaczej.Jakos sobie radzimy- zarowno finansowo, jak i fizycznie-chociaz czasami jest ciezko.I nie zalujemy.Bo codziennie widzimy przed soba te wywalone jezory i usmiechniete oczy. To daje wiare.. utwierdza nas w przekonaniu, ze warto robic to wszystko,co robimy.Wet- siostra to wspaniala osoba o wielkim sercu, bardzo goscinna.. emanuje z niej i jej domu tak ogromne cieplo, ze az przeszywa czlowieka na wskros.Niesamowita atmosfera milosci.. cos tak pieknego i zadkiego.. ze az mi dech zaparlo ;) i prosze mi sie tutaj jej nie czepiac, bo psami poszczuje, albo sama zagryze :cool3: Zaraz wrzuce zdjecia z podrozy. wow ! a jak sasiedzi? ja mam bardzo zlosliwych sasiadow - kiedys jak mialam chomika to twierdzili ze tak glosno tupie (tupiacy chomik?) ze im z sufitu tynk odpada - neguja kazde zwierze i nienawidza mnie za maja parke ;) Quote
Talcott Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Agnieszka(Visenna) napisał(a):Ktoś napisał, że 4 psy w domku to dużo.. i odczułam w tej wypowiedzi lekki podtext dotyczacy nieodpowiedzialnosci Wet-siostry.. to ja powiem tak.. mamy z Ulv 7 psow w 2-pokojowym mieszkaniu(moj Gustaw, Magdowy Paolo,wozkowa Aksa,dziadek Karmel ,Psotka i Pikulinka uratowane od uspienia, pogryziona Majka, ktora nie mialaby szans na przezycie w Schronie..).Ha, my to dopiero jestesmy nieodpowiedzialne ! A jednak praktycznie zaden z tymczasow, ktory trafil do naszego domu,nie zyl by dzisiaj,gdyby stalo sie inaczej.Jakos sobie radzimy- zarowno finansowo, jak i fizycznie-chociaz czasami jest ciezko.I nie zalujemy.Bo codziennie widzimy przed soba te wywalone jezory i usmiechniete oczy. To daje wiare.. utwierdza nas w przekonaniu, ze warto robic to wszystko,co robimy.Wet- siostra to wspaniala osoba o wielkim sercu, bardzo goscinna.. emanuje z niej i jej domu tak ogromne cieplo, ze az przeszywa czlowieka na wskros.Niesamowita atmosfera milosci.. cos tak pieknego i zadkiego.. ze az mi dech zaparlo ;) i prosze mi sie tutaj jej nie czepiac, bo psami poszczuje, albo sama zagryze :cool3: Zaraz wrzuce zdjecia z podrozy. Powiem jak za czasów Konfederacji Barskiej - Plwajcie Waćpanny na to!!!!:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
GoskaGoska Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 i ja napiszę jak bardzo się cieszę, dziękuję wszytskim ciotkom. Począwszy od Agnieszki (v), ktora ją zgłosila i wiozla, dziękuję wet-siostrze ktora ją przyjęla, dziękuję cioci Angine, ktorą ją chcesz sponsorować. Oraz dziękuję ciotka krzyczkowym i kieleckim, ktore przeraził transport do Przemyśla i nie skorzystay z DT. Oraz wszytskim innym, ktore się przyczyniły do uratowania kolejnego psiego istnienia. A juz nie wsponę, ze dziękuję temu kto wymyślil internet i za jego pomoc jest mozliwosc ratowania zwierząt :) Quote
Agnieszka(Visenna) Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Haaa... o dziwo nasi sasiedzi sa bardzo wyrozumiali :lol: nie maja pretensji, chociaz dosc czesto- sila rzeczy,jest glosno.Kochane ciotki, wszystkim naleza sie podziekowania i ucalowania! rowniez za to, ze sa z Parowka wel Lusia calym sercem !!chcialam wrzucic fotki przez fotosika, ale mam powazne problemy i az mnie cos trafia.. Quote
Angie :) Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Agnieszka(Visenna) napisał(a):Haaa... o dziwo nasi sasiedzi sa bardzo wyrozumiali :lol: nie maja pretensji, chociaz dosc czesto- sila rzeczy,jest glosno.Kochane ciotki, wszystkim naleza sie podziekowania i ucalowania! rowniez za to, ze sa z Parowka wel Lusia calym sercem !!chcialam wrzucic fotki przez fotosika, ale mam powazne problemy i az mnie cos trafia.. przeslij je szybciutko (zanim odejde od komputera) w jpegu do mnie na priv [email protected] a ja je umieszcze :) Quote
Wet-siostra Posted July 23, 2008 Author Posted July 23, 2008 Agnieszka(Visenna) napisał(a):Wet- siostra to wspaniala osoba o wielkim sercu, bardzo goscinna.. emanuje z niej i jej domu tak ogromne cieplo, ze az przeszywa czlowieka na wskros.Niesamowita atmosfera milosci.. cos tak pieknego i zadkiego.. ze az mi dech zaparlo i prosze mi sie tutaj jej nie czepiac, bo psami poszczuje, albo sama zagryzę Witam Cioteczkę Agnieszka(Visenna)...:loveu: Dziękuję,że stanęłaś w mojej obronie!!!:loveu::loveu::loveu:Od razu mi lżej!!!:lol: CONAJMNIEJ dwie osoby psy na mnie wieszają,że jestem totalnie nieodpowiedzialna,pomagam na siłę i że w mojej sytuacji to w ogóle nie powinnam mieć psów na DT...:roll: Ale ja wiem,ile mogę...I wiem,że przecież nie zostanę sama-jesteśmy jedną,wielką rodziną...Ale proszę,Cioteczko,nie wychwalaj mnie tak...:oops: Wcale nie jestem taka extra...:shake: Zapomniałam Ci dać na drogę coś do picia i pół nocy spać nie mogłam,bo się zamartwiałam,że Ci się pić chce...:oops: Witam także Cioteczkę Ecci!:loveu: Quote
Angie :) Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Wet-siostra napisał(a):Witam Cioteczkę Agnieszka(Visenna)...:loveu: Dziękuję,że stanęłaś w mojej obronie!!!:loveu::loveu::loveu:Od razu mi lżej!!!:lol: CONAJMNIEJ dwie osoby psy na mnie wieszają,że jestem totalnie nieodpowiedzialna,pomagam na siłę i że w mojej sytuacji to w ogóle nie powinnam mieć psów na DT...:roll: Ale ja wiem,ile mogę...I wiem,że przecież nie zostanę sama-jesteśmy jedną,wielką rodziną...Ale proszę,Cioteczko,nie wychwalaj mnie tak...:oops: Wcale nie jestem taka extra...:shake: Zapomniałam Ci dać na drogę coś do picia i pół nocy spać nie mogłam,bo się zamartwiałam,że Ci się pić chce...:oops: Witam także Cioteczkę Ecci!:loveu: no ladnie - tylko o psiakach sie mysli a o rodzince cioteczkowej juz nie :lol: ale rozmumiem jak bym dostala taka mala pucie to tez bym o calym swiecie zapomniala ;) Quote
Agnieszka(Visenna) Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 rzecz w tym, ze nie moge ich w ogole zrzucic do internetu z komorki - kabla nie mam i zawsze robilam to przez fotosika :-( Wet-siostrzyczko, daj spokoj, i tak mnie zaopatrzylas na drog e, bez watpienia mi ja oslodzilas tymi pysznosciami.. hihi, dziekuje !!!! Quote
Talcott Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Wet-siostra napisał(a):Witam Cioteczkę Agnieszka(Visenna)...:loveu: Dziękuję,że stanęłaś w mojej obronie!!!:loveu::loveu::loveu:Od razu mi lżej!!!:lol: CONAJMNIEJ dwie osoby psy na mnie wieszają,że jestem totalnie nieodpowiedzialna,pomagam na siłę i że w mojej sytuacji to w ogóle nie powinnam mieć psów na DT...:roll: Ale ja wiem,ile mogę...I wiem,że przecież nie zostanę sama-jesteśmy jedną,wielką rodziną...Ale proszę,Cioteczko,nie wychwalaj mnie tak...:oops: Wcale nie jestem taka extra...:shake: Zapomniałam Ci dać na drogę coś do picia i pół nocy spać nie mogłam,bo się zamartwiałam,że Ci się pić chce...:oops: Witam także Cioteczkę Ecci!:loveu: Cioteczko Kochana na te " dobre rady" mam cytacik z klasyka: " nie powiem nawet pies cię ........ bo to mezalians byłby dla psa":evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Angie :) Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Talcott napisał(a):Cioteczko Kochana na te " dobre rady" mam cytacik z klasyka: " nie powiem nawet pies cię ........ bo to mezalians byłby dla psa":evil_lol::evil_lol::evil_lol: milo poznac cioteczke :) Quote
Wet-siostra Posted July 23, 2008 Author Posted July 23, 2008 Agnieszka(Visenna) napisał(a):Wet-siostrzyczko, daj spokoj, i tak mnie zaopatrzylas na drog e, bez watpienia mi ja oslodzilas tymi pysznosciami.. hihi, dziekuje !!!! Tak,tak,zapchałaś się słodkim,nie miałaś czym popić...:oops: GAPA jestem...Następnym razem nie zapomnę...:evil_lol: A Lusia już się na dobre zadomowiła...:loveu: Wskoczyła na łóżko,zaczęła się...turlać!!! I ocierać...Szkoda,że nie zdążyłam fotki pstryknąć!Komedia!Wszystkie łapki w górze,plecki szuru-buru po kocyku i radosne powarkiwanie...:loveu: No-odżyła!!!:lol: Tylko jedno mnie martwi-ma taki gorący nos...:oops: Reszta psiaków ma chłodne nochale...:oops: Quote
Talcott Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Cuuudne Foty!!!!!!!Toz to Piękność!!! I Ciotka też:evil_lol: Quote
Agnieszka(Visenna) Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Ta cioteczka to Ecci, zeby nie bylo watpliwosci!! jechalysmy jednym pociagiem, tylko ona wysiadala w Rzeszowie,gdzie przekazywala Gumisia .. a ja pojechalam dalej ;) Quote
Talcott Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Angie :) napisał(a):milo poznac cioteczke :) Kłaniam się - " Nieodpowiedziałna" od soboty czteropsia.:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Rybka_39 Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Agnieszka(Visenna) napisał(a):Ktoś napisał, że 4 psy w domku to dużo.. i odczułam w tej wypowiedzi lekki podtext dotyczacy nieodpowiedzialnosci Wet-siostry.. to ja powiem tak.. mamy z Ulv 7 psow w 2-pokojowym mieszkaniu(moj Gustaw, Magdowy Paolo,wozkowa Aksa,dziadek Karmel ,Psotka i Pikulinka uratowane od uspienia, pogryziona Majka, ktora nie mialaby szans na przezycie w Schronie..).Ha, my to dopiero jestesmy nieodpowiedzialne ! A jednak praktycznie zaden z tymczasow, ktory trafil do naszego domu,nie zyl by dzisiaj,gdyby stalo sie inaczej.Jakos sobie radzimy- zarowno finansowo, jak i fizycznie-chociaz czasami jest ciezko.I nie zalujemy.Bo codziennie widzimy przed soba te wywalone jezory i usmiechniete oczy. To daje wiare.. utwierdza nas w przekonaniu, ze warto robic to wszystko,co robimy.Wet- siostra to wspaniala osoba o wielkim sercu, bardzo goscinna.. emanuje z niej i jej domu tak ogromne cieplo, ze az przeszywa czlowieka na wskros.Niesamowita atmosfera milosci.. cos tak pieknego i zadkiego.. ze az mi dech zaparlo ;) i prosze mi sie tutaj jej nie czepiac, bo psami poszczuje, albo sama zagryze :cool3: Zaraz wrzuce zdjecia z podrozy. Ja podziwiam.:loveu::loveu: Moja rodzina by mnie wywaliła z taką ilością psów:-(..ale oni sa jak reszta społeczeństwa..tylko ja taka jakaś dziwna-zapsiona... Quote
Rybka_39 Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Talcott napisał(a):Kłaniam się - " Nieodpowiedziałna" od soboty czteropsia.:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ja chyba sie nie wliczam do tych nieodpowiedzialnych mam tylko 3 psy...ale mam jeszcze krolika, swinike morska rzecz jasna, 2 myszy i ryzowca- liczy sie?:multi::evil_lol::evil_lol:przypomina mi to dyskusje z pitbullvalance na temat tego ze suka po sterylce robi sie agresywna:diabloti: Quote
Neczka Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Tallcot ? Jakto 4-psia ?? TŁUMACZ SIĘ TUTAJ SZYBKO ! :evil_lol: Quote
Talcott Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 W sobotę przywożą Jamola Ramola z wrocka - bo go tam chcą zabić. Koper mi wdusił:angryy::angryy::angryy::angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.