Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wet-siostra napisał(a):
No,no...:mad: Ja nie pakuję...:evil_lol: Lusia sama je...:eviltong:
Pomału załapuje,że pewne sprawy załatwia się na dworze...:loveu: Tyle,że dzisiejsza pogoda wcaaaaaaaaaaale jej się nie podoba...:shake:



A widzialas Ty kiedy malego Punia coby lubił mokrość!!!:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Moje Jamole z obrzydzeniem traktują mokrość i cyrklują stawianie lapin na trawie!!!:diabloti:

  • Replies 358
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ale Lusia to w ogóle Dama...:evil_lol:
Wystawiła łepek za drzwi,popatrzyła,pomyślała...:shake: W tył zwrot,na łóżko hop!!!:loveu:
Mój TZ się śmieje,że teraz to chyba mu przyjdzie spać na kocyku...:lol:
Bo łóżka przez psy zajęte...;)

Posted

Wet-siostra napisał(a):
Ale Lusia to w ogóle Dama...:evil_lol:
Wystawiła łepek za drzwi,popatrzyła,pomyślała...:shake: W tył zwrot,na łóżko hop!!!:loveu:
Mój TZ się śmieje,że teraz to chyba mu przyjdzie spać na kocyku...:lol:
Bo łóżka przez psy zajęte...;)


Jak będzie grzeczny - to boczkiem się upchnie!!!:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Ktoś napisał, że 4 psy w domku to dużo.. i odczułam w tej wypowiedzi lekki podtext dotyczacy nieodpowiedzialnosci Wet-siostry.. to ja powiem tak.. mamy z Ulv 7 psow w 2-pokojowym mieszkaniu(moj Gustaw, Magdowy Paolo,wozkowa Aksa,dziadek Karmel ,Psotka i Pikulinka uratowane od uspienia, pogryziona Majka, ktora nie mialaby szans na przezycie w Schronie..).Ha, my to dopiero jestesmy nieodpowiedzialne ! A jednak praktycznie zaden z tymczasow, ktory trafil do naszego domu,nie zyl by dzisiaj,gdyby stalo sie inaczej.Jakos sobie radzimy- zarowno finansowo, jak i fizycznie-chociaz czasami jest ciezko.I nie zalujemy.Bo codziennie widzimy przed soba te wywalone jezory i usmiechniete oczy. To daje wiare.. utwierdza nas w przekonaniu, ze warto robic to wszystko,co robimy.Wet- siostra to wspaniala osoba o wielkim sercu, bardzo goscinna.. emanuje z niej i jej domu tak ogromne cieplo, ze az przeszywa czlowieka na wskros.Niesamowita atmosfera milosci.. cos tak pieknego i zadkiego.. ze az mi dech zaparlo ;) i prosze mi sie tutaj jej nie czepiac, bo psami poszczuje, albo sama zagryze :cool3: Zaraz wrzuce zdjecia z podrozy.

Posted

Agnieszka(Visenna) napisał(a):
Ktoś napisał, że 4 psy w domku to dużo.. i odczułam w tej wypowiedzi lekki podtext dotyczacy nieodpowiedzialnosci Wet-siostry.. to ja powiem tak.. mamy z Ulv 7 psow w 2-pokojowym mieszkaniu(moj Gustaw, Magdowy Paolo,wozkowa Aksa,dziadek Karmel ,Psotka i Pikulinka uratowane od uspienia, pogryziona Majka, ktora nie mialaby szans na przezycie w Schronie..).Ha, my to dopiero jestesmy nieodpowiedzialne ! A jednak praktycznie zaden z tymczasow, ktory trafil do naszego domu,nie zyl by dzisiaj,gdyby stalo sie inaczej.Jakos sobie radzimy- zarowno finansowo, jak i fizycznie-chociaz czasami jest ciezko.I nie zalujemy.Bo codziennie widzimy przed soba te wywalone jezory i usmiechniete oczy. To daje wiare.. utwierdza nas w przekonaniu, ze warto robic to wszystko,co robimy.Wet- siostra to wspaniala osoba o wielkim sercu, bardzo goscinna.. emanuje z niej i jej domu tak ogromne cieplo, ze az przeszywa czlowieka na wskros.Niesamowita atmosfera milosci.. cos tak pieknego i zadkiego.. ze az mi dech zaparlo ;) i prosze mi sie tutaj jej nie czepiac, bo psami poszczuje, albo sama zagryze :cool3: Zaraz wrzuce zdjecia z podrozy.



wow ! a jak sasiedzi? ja mam bardzo zlosliwych sasiadow - kiedys jak mialam chomika to twierdzili ze tak glosno tupie (tupiacy chomik?) ze im z sufitu tynk odpada - neguja kazde zwierze i nienawidza mnie za maja parke ;)

Posted

Agnieszka(Visenna) napisał(a):
Ktoś napisał, że 4 psy w domku to dużo.. i odczułam w tej wypowiedzi lekki podtext dotyczacy nieodpowiedzialnosci Wet-siostry.. to ja powiem tak.. mamy z Ulv 7 psow w 2-pokojowym mieszkaniu(moj Gustaw, Magdowy Paolo,wozkowa Aksa,dziadek Karmel ,Psotka i Pikulinka uratowane od uspienia, pogryziona Majka, ktora nie mialaby szans na przezycie w Schronie..).Ha, my to dopiero jestesmy nieodpowiedzialne ! A jednak praktycznie zaden z tymczasow, ktory trafil do naszego domu,nie zyl by dzisiaj,gdyby stalo sie inaczej.Jakos sobie radzimy- zarowno finansowo, jak i fizycznie-chociaz czasami jest ciezko.I nie zalujemy.Bo codziennie widzimy przed soba te wywalone jezory i usmiechniete oczy. To daje wiare.. utwierdza nas w przekonaniu, ze warto robic to wszystko,co robimy.Wet- siostra to wspaniala osoba o wielkim sercu, bardzo goscinna.. emanuje z niej i jej domu tak ogromne cieplo, ze az przeszywa czlowieka na wskros.Niesamowita atmosfera milosci.. cos tak pieknego i zadkiego.. ze az mi dech zaparlo ;) i prosze mi sie tutaj jej nie czepiac, bo psami poszczuje, albo sama zagryze :cool3: Zaraz wrzuce zdjecia z podrozy.


Powiem jak za czasów Konfederacji Barskiej - Plwajcie Waćpanny na to!!!!:loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

i ja napiszę jak bardzo się cieszę, dziękuję wszytskim ciotkom. Począwszy od Agnieszki (v), ktora ją zgłosila i wiozla, dziękuję wet-siostrze ktora ją przyjęla, dziękuję cioci Angine, ktorą ją chcesz sponsorować. Oraz dziękuję ciotka krzyczkowym i kieleckim, ktore przeraził transport do Przemyśla i nie skorzystay z DT. Oraz wszytskim innym, ktore się przyczyniły do uratowania kolejnego psiego istnienia.
A juz nie wsponę, ze dziękuję temu kto wymyślil internet i za jego pomoc jest mozliwosc ratowania zwierząt :)

Posted

Haaa... o dziwo nasi sasiedzi sa bardzo wyrozumiali :lol: nie maja pretensji, chociaz dosc czesto- sila rzeczy,jest glosno.Kochane ciotki, wszystkim naleza sie podziekowania i ucalowania! rowniez za to, ze sa z Parowka wel Lusia calym sercem !!chcialam wrzucic fotki przez fotosika, ale mam powazne problemy i az mnie cos trafia..

Posted

Agnieszka(Visenna) napisał(a):
Haaa... o dziwo nasi sasiedzi sa bardzo wyrozumiali :lol: nie maja pretensji, chociaz dosc czesto- sila rzeczy,jest glosno.Kochane ciotki, wszystkim naleza sie podziekowania i ucalowania! rowniez za to, ze sa z Parowka wel Lusia calym sercem !!chcialam wrzucic fotki przez fotosika, ale mam powazne problemy i az mnie cos trafia..



przeslij je szybciutko (zanim odejde od komputera) w jpegu do mnie na priv [email protected] a ja je umieszcze :)

Posted

Agnieszka(Visenna) napisał(a):
Wet- siostra to wspaniala osoba o wielkim sercu, bardzo goscinna.. emanuje z niej i jej domu tak ogromne cieplo, ze az przeszywa czlowieka na wskros.Niesamowita atmosfera milosci.. cos tak pieknego i zadkiego.. ze az mi dech zaparlo i prosze mi sie tutaj jej nie czepiac, bo psami poszczuje, albo sama zagryzę


Witam Cioteczkę Agnieszka(Visenna)...:loveu:
Dziękuję,że stanęłaś w mojej obronie!!!:loveu::loveu::loveu:Od razu mi lżej!!!:lol: CONAJMNIEJ dwie osoby psy na mnie wieszają,że jestem totalnie nieodpowiedzialna,pomagam na siłę i że w mojej sytuacji to w ogóle nie powinnam mieć psów na DT...:roll: Ale ja wiem,ile mogę...I wiem,że przecież nie zostanę sama-jesteśmy jedną,wielką rodziną...Ale proszę,Cioteczko,nie wychwalaj mnie tak...:oops: Wcale nie jestem taka extra...:shake: Zapomniałam Ci dać na drogę coś do picia i pół nocy spać nie mogłam,bo się zamartwiałam,że Ci się pić chce...:oops:

Witam także Cioteczkę Ecci!:loveu:

Posted

Wet-siostra napisał(a):
Witam Cioteczkę Agnieszka(Visenna)...:loveu:
Dziękuję,że stanęłaś w mojej obronie!!!:loveu::loveu::loveu:Od razu mi lżej!!!:lol: CONAJMNIEJ dwie osoby psy na mnie wieszają,że jestem totalnie nieodpowiedzialna,pomagam na siłę i że w mojej sytuacji to w ogóle nie powinnam mieć psów na DT...:roll: Ale ja wiem,ile mogę...I wiem,że przecież nie zostanę sama-jesteśmy jedną,wielką rodziną...Ale proszę,Cioteczko,nie wychwalaj mnie tak...:oops: Wcale nie jestem taka extra...:shake: Zapomniałam Ci dać na drogę coś do picia i pół nocy spać nie mogłam,bo się zamartwiałam,że Ci się pić chce...:oops:

Witam także Cioteczkę Ecci!:loveu:



no ladnie - tylko o psiakach sie mysli a o rodzince cioteczkowej juz nie :lol: ale rozmumiem jak bym dostala taka mala pucie to tez bym o calym swiecie zapomniala ;)

Posted

rzecz w tym, ze nie moge ich w ogole zrzucic do internetu z komorki - kabla nie mam i zawsze robilam to przez fotosika :-( Wet-siostrzyczko, daj spokoj, i tak mnie zaopatrzylas na drog e, bez watpienia mi ja oslodzilas tymi pysznosciami.. hihi, dziekuje !!!!

Posted

Wet-siostra napisał(a):
Witam Cioteczkę Agnieszka(Visenna)...:loveu:
Dziękuję,że stanęłaś w mojej obronie!!!:loveu::loveu::loveu:Od razu mi lżej!!!:lol: CONAJMNIEJ dwie osoby psy na mnie wieszają,że jestem totalnie nieodpowiedzialna,pomagam na siłę i że w mojej sytuacji to w ogóle nie powinnam mieć psów na DT...:roll: Ale ja wiem,ile mogę...I wiem,że przecież nie zostanę sama-jesteśmy jedną,wielką rodziną...Ale proszę,Cioteczko,nie wychwalaj mnie tak...:oops: Wcale nie jestem taka extra...:shake: Zapomniałam Ci dać na drogę coś do picia i pół nocy spać nie mogłam,bo się zamartwiałam,że Ci się pić chce...:oops:

Witam także Cioteczkę Ecci!:loveu:


Cioteczko Kochana na te " dobre rady" mam cytacik z klasyka: "

nie powiem nawet pies cię ........ bo to mezalians byłby dla psa":evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Talcott napisał(a):
Cioteczko Kochana na te " dobre rady" mam cytacik z klasyka: "

nie powiem nawet pies cię ........ bo to mezalians byłby dla psa":evil_lol::evil_lol::evil_lol:



milo poznac cioteczke :)

Posted

Agnieszka(Visenna) napisał(a):
Wet-siostrzyczko, daj spokoj, i tak mnie zaopatrzylas na drog e, bez watpienia mi ja oslodzilas tymi pysznosciami.. hihi, dziekuje !!!!


Tak,tak,zapchałaś się słodkim,nie miałaś czym popić...:oops:
GAPA jestem...Następnym razem nie zapomnę...:evil_lol:

A Lusia już się na dobre zadomowiła...:loveu:
Wskoczyła na łóżko,zaczęła się...turlać!!! I ocierać...Szkoda,że nie zdążyłam fotki pstryknąć!Komedia!Wszystkie łapki w górze,plecki szuru-buru po kocyku i radosne powarkiwanie...:loveu: No-odżyła!!!:lol:
Tylko jedno mnie martwi-ma taki gorący nos...:oops: Reszta psiaków ma chłodne nochale...:oops:

Posted

Agnieszka(Visenna) napisał(a):
Ktoś napisał, że 4 psy w domku to dużo.. i odczułam w tej wypowiedzi lekki podtext dotyczacy nieodpowiedzialnosci Wet-siostry.. to ja powiem tak.. mamy z Ulv 7 psow w 2-pokojowym mieszkaniu(moj Gustaw, Magdowy Paolo,wozkowa Aksa,dziadek Karmel ,Psotka i Pikulinka uratowane od uspienia, pogryziona Majka, ktora nie mialaby szans na przezycie w Schronie..).Ha, my to dopiero jestesmy nieodpowiedzialne ! A jednak praktycznie zaden z tymczasow, ktory trafil do naszego domu,nie zyl by dzisiaj,gdyby stalo sie inaczej.Jakos sobie radzimy- zarowno finansowo, jak i fizycznie-chociaz czasami jest ciezko.I nie zalujemy.Bo codziennie widzimy przed soba te wywalone jezory i usmiechniete oczy. To daje wiare.. utwierdza nas w przekonaniu, ze warto robic to wszystko,co robimy.Wet- siostra to wspaniala osoba o wielkim sercu, bardzo goscinna.. emanuje z niej i jej domu tak ogromne cieplo, ze az przeszywa czlowieka na wskros.Niesamowita atmosfera milosci.. cos tak pieknego i zadkiego.. ze az mi dech zaparlo ;) i prosze mi sie tutaj jej nie czepiac, bo psami poszczuje, albo sama zagryze :cool3: Zaraz wrzuce zdjecia z podrozy.

Ja podziwiam.:loveu::loveu:
Moja rodzina by mnie wywaliła z taką ilością psów:-(..ale oni sa jak reszta społeczeństwa..tylko ja taka jakaś dziwna-zapsiona...

Posted

Talcott napisał(a):
Kłaniam się - " Nieodpowiedziałna" od soboty czteropsia.:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Ja chyba sie nie wliczam do tych nieodpowiedzialnych mam tylko 3 psy...ale mam jeszcze krolika, swinike morska rzecz jasna, 2 myszy i ryzowca- liczy sie?:multi::evil_lol::evil_lol:przypomina mi to dyskusje z pitbullvalance na temat tego ze suka po sterylce robi sie agresywna:diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...