Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 9.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

erka napisał(a):
Słuchajcie, czy ja nie mam juz za dużego podpisu, bo zupełnie sie na tym nie znam?:cool1:


Nie ereczko masz ok, dopuszczalny to 500x500, a masz 481-500.

Posted

Trinity, a może by ludzi z bloków popytać co stało się z tym pieskiem od studentek? Jak go nie wiedac to może ktoś go przygarnął?

Szkoda że nie moge pomóc w szukaniu

Posted

Emilia2280, ja jestem zadziwiona Morą, bo to takie potulne suczydło było:razz:, mam tylko nadzieję, że pozwoli nam dojść do dzieciaka, jak ten troche podrośnie, bo na razie , to go nawet nie widzimy, bo leży w budzie.
Nawet pani Ania, która codziennie ja karmi, boi sie wchodzić do tej zagrodzonej części z Morą, bo paskuda cały czas się strzeży i ujada.

Ale tak samo było z Leną , która jest u mnie w pracy, tej która miała te piękne czekoladki. Jak przychodizłam i chciałam troche wytłamsić szczeniory,żeby sie oswajały z człowiekiem, to robiłam to jedną ręką, a w drugiej trzymałam kij do obrony, bo Lena mnie atakowała z zębiskami.

A teraz moge z nią zrobić wszystko, a ona wskoczyłaby za mną w ogień:lol:.

Co do finansów naszych psiaków, to muszę zrobić już rozliczenie, a do tego musze zebrać rachunki od pani Ani i Elwiry, wypisac faktury u weta i ciągle na to brakuje czasu, ale postaram sie , jak najszybciej.

Posted

kika22 napisał(a):
Dziwczyny jesteście dzielne:evil_lol:Ale wyobrażam sobie,że serce miałysciw w gardle:eviltong:
A tak wogóle, to przydałoby się zaobserwować jak Morze udało się wydostać z wyiegu. Bo mogą z tego wyniknąć problemy:roll:
Niech by pogryzła kogoś z działek. A teraz tam ruch ogromny, bo pora letnia sprzyja wypoczynkowi na działce.:shake:

już nawet miałyśmy zamiar uciekać przez ogrodzenie ale nie dałoby rady :stupid:
ale raczej do ludzi nie ma szans żeby dalej uciekła musiałaby pokonać jeszcze 2 ogrodzenia, w tym jedno ogromne:cool3:
ale tak myślę, że może jej po prostu kabanosy zasmakowały i chciała jeszcze :evil_lol: jak do nas podeszła się podlizywała i ogonkiem machała.

Posted

Pytałam tych, których znam (głównie psiarzy, bo oni bardziej zwracają uwagę na inne psy). Nikt nic nie wie, jeden pan tylko powiedział, ze widział jakiegoś czarnego ze 3 dni temu, ale nie da głowy, ze to ten. U nas sporo psów biega wieczorami, ludzie puszczają.. Myślę, ze najpewniejszą informacją będą dzieci, bo mają wakacje i całymi dniami na dworze biegają. Wiedzą, ze mają szybko reagować i przybiec do nas od razu jak go zobaczą.
Ja się rozglądam codziennie..

Posted

I znowu Nowiny!!!:angryy::mad:
Malutka sunieczka, wielkości kota błąka się tam w pobliżu jakiegoś zakładu. Na razie jest bardzo wystraszona i nie da się pogłaskac.
Chudziutka i bardzo zabiedzona:-(. Pani, która ja dokarmia nazwała ją Słodka:lol:.

Zdję.cia trochę kiepskie



Posted

Warta juz po sterylce , czuje sie nieźle. Ale wet stwierdził,że ma jelita zaczopowane kałem i trzeba jej podawać parafinę.

Jakby było mało kłopotów z psami, to pani Ania przedczoraj znalazła rannego jeżyka. Karmi go na razie czymś , co dostała od weta w strzykawce, ale jeżyk ma coraz większy apetyt i chyba trzeba będzie jakieś muchy łapać:evil_lol:.
A tak na serio, to będzie dzwonic do"ptasiego azylu", czy by go nie przyjęli.
Jeżeli sie zgodza, to szukamy kogos , kto by go zawiózł do Ostrowa koło Chęcin.

Posted

erka napisał(a):
Warta juz po sterylce , czuje sie nieźle. Ale wet stwierdził,że ma jelita zaczopowane kałem i trzeba jej podawać parafinę.

Jakby było mało kłopotów z psami, to pani Ania przedczoraj znalazła rannego jeżyka. Karmi go na razie czymś , co dostała od weta w strzykawce, ale jeżyk ma coraz większy apetyt i chyba trzeba będzie jakieś muchy łapać:evil_lol:.
A tak na serio, to będzie dzwonic do"ptasiego azylu", czy by go nie przyjęli.
Jeżeli sie zgodza, to szukamy kogos , kto by go zawiózł do Ostrowa koło Chęcin.

widziałyśmy z Sagą tego malucha :-(
straszna bida cała szyja poparzona i skrzydełko uszkodzone:shake:

Posted

ptaszysko biedne :-(
p. Ania jak bylysmy zaniesc Warte na sterylke to wziela ptaszysko i pani wet mowi ze strasznie poparzony :( i niewiadomo czy bedzie latac:-( Ale ruchliwy jest ;)

Posted

Wet-siostra napisał(a):
Witam,Cioteczki.Jak się mają psiaczki?Czy wiecie już,który do mnie pojedzie i kiedy?

Wlasnie czy sié wyjasnilo ktora sunia jedzie i co z transportem?

Posted

[quote name='GoskaGoska']Wlasnie czy sié wyjasnilo ktora sunia jedzie i co z transportem?

kopiując z wątku sunieczek:
Napisał erka
Mamy tymczas dla sunieczek pod Warszawą:multi:. Zaoferowała nam pomoc osoba, która już wcześniej przechowywała nam psiaki i szukała dla nich domów:loveu::loveu:.
Teraz pozostaje tylko transport, byc może mogłyby pojechać jutro wieczorem:lol:..

cały post tutaj:klik

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...