Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 9.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Iza w takim razie życzymy udanych wakacji:lol:

Dziś z Ewelinką wykąpałyśmy Fruzię u pani Ani. siebie przy okazji też;) Nawet powiedziałam do pani Ani,że tak ładnie ją erka nazwała, a pani Ania na to no ten jeden raz się pani Ewie udało:evil_lol:

Zapawkowałyśmy też do transporterków dwie sunie, które jadą do Wawy;)

Posted

Andziu69, moja znajoma też go dzisiaj szukała i nie było, a przecież przez kilka dni stamtąd nie odchodził :shake:.

Nie znacie nikgo na Ślichowicach, coby zobaczył tego drugiego jamniczka czarnego pod Leclerkiem?

Saga86, znowu sie pojawiła na Świetokrzyskim ta para, pies i kudłata sunia z wielką raną na boku. Pani Lena wcześniej do Ciebie nie dzwoniła , bo zniknęły na kilka dni.
Trzeba by koniecznie tą sunie złapać i zabrać do weta, przecież w taki upał tam pewnie sie już wdała jakas infekcja w tą ranę:-(.
A jeszcze od kilku dni w tym miejscu, gdzie łapałyśmy Pepe, błąka sie podobno malusieńka suczynka kudłata, beżowa.
Jakbys mogła zobaczyć, może by sie dała złapać:roll:.

Dzisiaj przywiozłam malutka Fruzię z tej hurtowni do pani Ani. Wcześniej zabrałam ja na szczepienie i spędziłam upojne 1,5 godz. w poczekalni w tym upale, bo były jakies dwa koty z wypadku.
Potem czekałyśmy u pani Ani na dwie kobiety, które odpowiedziały na ogłoszenie w Anonsach i miały przyjść oglądać psaiki.
Czekałysmy ponad godzinę , nie przyszły i nawet nie przedzwoniły, że nie będą:mad:.
W końcu poszłyśmy zainstalować Fruzię na działce. Oczywiście wszędzie musiałam ją nosić na rękach, bo na smyczy nie pójdzie:cool3:. Ale okazało się,że Mila z Kajką ja tak napadały, a Mora cały czas się darła, tak że malutka się przeraziła i nie było mowy o zostawieniu jej tam, bo takie maleństwo mogłoby gdzies się przecisnąć i uciec.
I oczywiście wylądowała u p.Ani w mieszkaniu.
Będę jej musiała kupić szeleczki i trzeba ją uczyć na smyczce.
Nie wiem, może jak trochę sie poczuje pewniej, to będzie ja można dać na działkę, tylko trzeba by tam dłużej posiedziec ,żeby się sunie zapoznały.
Mila chciała się bawić, ale ona jest dużo większa od Fruzi i trochę zbyt natarczywa w tej zabawie:cool3:.

Dzisiaj też siedziały cały dzień u pani Ani sunieczki z lasu.
I teraz wieczorem pojechały z bratem kiki22, któremu bardzo serdecznie dziekujemy:loveu::loveu:, do Warszawy.
A jutro rano pojadą pod Warszawę do DT:lol:.

Posted

Izo, bardzo dziękujemy za wieści o Puchatce:loveu: i życzymy udanych wakacji:lol:. A czy Fionek też będzie spływał:razz:?

Posted

Nie, nie. Jadę bez Fionka, za to z dwoma corgami i jedną bokserką. Nie wiem, jak Fion reaguje na wodę, ale najbardziej bałabym się o niego w czasie burz (bardzo się boi; mógłby uciec). Fion jest u moich Rodziców w Olsztynie; dizś obszczekał jeża na działce - zapraszam na wątek Fionka:)
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=89596

Fionek jest absolutnie cudownym i łagodnym psem.

Obiecuję, ze jak tylko uporam się z 4 przepięknymi!!!! kotkami, które urodziły się na dizałce mojej opiekunki, to znów zajmę się waszymi sprawami. na razie jednak te koty nsą bardzo pilne (też mają tu swój wątek):
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=112647

Może ktoś z waszych znajomych chciałby tak ciekawie umaszcozne kotki?

Posted

saga_86 napisał(a):


Dziś z Ewelinką wykąpałyśmy Fruzię u pani Ani. siebie przy okazji też;) Nawet powiedziałam do pani Ani,że tak ładnie ją erka nazwała, a pani Ania na to no ten jeden raz się pani Ewie udało:evil_lol:

ojj tak te słowa p.Ani pamiętam :evil_lol::evil_lol:
Erko a widziałaś zdjęcia Tinki?

Iza miłego wczasowania :loveu:

Posted

Eliza-sk, przyjemnego wypoczynku:loveu:.

Też mamy nadzieję,że ludziska powracją z wakacji i wreszcie sie coś ruszy:lol:.

Co do nadawania imion, to prosze sie tu ze mnie nie nabijac:razz:. No cóż musze przyznać,że rzeczywiście brakuje mi w tym polotu:cool3:, nie to co pani Ania, w końcu artystyczna dusza:eviltong:.

Posted

Ewelinko, chyba chciałaś zapytać o zdjęcia Tinki, tak?
Oczywiście widziałam i czytałam list. Aż się wzruszyłam:p.
Po tym, co przeszła nalezy jej sie taki dom:lol:. Jeszcze mam przed oczami to, jak wygrzebywałyśmy ja ze szczeniorami z tej szczeliny i jak się zaciekle broniła .
Pani pisze,że do dzisiaj boi się starszych mężczyzn i szczeka na nich. To pozostałośc po "miłych" starszych panach z domu starców, którzy rzucali w nia butelkami:mad: i przeganiali ją, a ona w takich warunkach rodziła tam szczeniaki.
No, ale już wszystko, co złe poza nią i już jest szczęśliwa:loveu:.

Posted

erka napisał(a):
Ewelinko, chyba chciałaś zapytać o zdjęcia Tinki, tak?
Oczywiście widziałam i czytałam list. Aż się wzruszyłam:p.
Po tym, co przeszła nalezy jej sie taki dom:lol:. Jeszcze mam przed oczami to, jak wygrzebywałyśmy ja ze szczeniorami z tej szczeliny i jak się zaciekle broniła .
Pani pisze,że do dzisiaj boi się starszych mężczyzn i szczeka na nich. To pozostałośc po "miłych" starszych panach z domu starców, którzy rzucali w nia butelkami:mad: i przeganiali ją, a ona w takich warunkach rodziła tam szczeniaki.
No, ale już wszystko, co złe poza nią i już jest szczęśliwa:loveu:.

tak jasne że chodziło mi o Tinkę, ale dzisiaj jestem taka zakręcona i zmęczona że już nie kojarzę :evil_lol::mad:
co do starszych mężczyzn od razu pomyślałam o tym samym, że to przez to gdzie przebywała wcześniej :shake:

Posted

napewno to pozostalasc po miłych Panach :mad:
jejku co ona przeszla... :( Jeszcze niedawno tak zaciekle bronila dzieci w domu opieki eh... jaks ie ciesze ze tak swietnie trafila :loveu:

Posted

Wieści o sunkach z lasu:
Sunie po spacerku, napojone i nakarmione:lol:
I nie wiem co maja te nasze kieleckie bidy, ale te dwa łobuzy zwojowały mi brata:eviltong: I najchetniej by z nimi wrócił do domu.
Jutro z samego rana jada do DT.:placz: Wiem, że młodemu bedzie trudno się z nimi rozstać.
Chyba my się za szybko zakochujemy w psach:diabloti:

Posted

kika22 napisał(a):
Wieści o sunkach z lasu:
Sunie po spacerku, napojone i nakarmione:lol:
I nie wiem co maja te nasze kieleckie bidy, ale te dwa łobuzy zwojowały mi brata:eviltong: I najchetniej by z nimi wrócił do domu.
Jutro z samego rana jada do DT.:placz: Wiem, że młodemu bedzie trudno się z nimi rozstać.
Chyba my się za szybko zakochujemy w psach:diabloti:


no to może nie trzeba im DT znalazły już DS :) :razz:

a to prawda że psiska kieleckie to jakieś takie od razu do pokochania są :)

ludziska słyszycie widzicie - proszę po piesku brać a miłości Wam nie zabraknie :)

Posted

Suczki z lasu juz w DT.
Oby im się szybko udało znaleść DS.
To takie kochane niunie:lol: Z nimi jest tak jak z milością od pierwszego wejrzenia:loveu:

Rudzia Bianca, gdyby nie mieszkanie w bloku i notoryczny brak czasu (czytaj praca) to pewnie by u nas zostały:loveu:. Ale nie moge przyprowadzic kolejnego psa do domu i zostwic pod opieka rodziny. Juz z jednym jest kombinowanie, by zawsze ktos wyszedł na czas i by za długo nie siedziała sama. :cool3: A co dopiero by bylo z trzema lub dwoma:evil_lol:

Posted

kika22 napisał(a):
Suczki z lasu juz w DT.
Oby im się szybko udało znaleść DS.
To takie kochane niunie:lol: Z nimi jest tak jak z milością od pierwszego wejrzenia:loveu:

Rudzia Bianca, gdyby nie mieszkanie w bloku i notoryczny brak czasu (czytaj praca) to pewnie by u nas zostały:loveu:. Ale nie moge przyprowadzic kolejnego psa do domu i zostwic pod opieka rodziny. Juz z jednym jest kombinowanie, by zawsze ktos wyszedł na czas i by za długo nie siedziała sama. :cool3: A co dopiero by bylo z trzema lub dwoma:evil_lol:


kika 22 wiem , doskonale rozumiem .
Trzymam kciuki za domki dla nich , a najlepiej jeden wspólny dla obu :)

Posted

Przeczytałam PW...Suńki mają już miejsce,ale jest wiele innych niedużych psiaków...A odległość?Koli przyjechał do mnie z Radomia...To jeszcze dalej,niż Kielce...Także myślę,że transport by się znalazł...Dla chcącego-nic trudnego...
No,ale skoro nie-to nie.Nie mam w zwyczaju się narzucać...Lubię pomagać,ale nic na siłę.Nie można kogoś uszczęśliwiać jeśli tego nie chce...
Jak to mówią-nie pchaj się tam,gdzie cię nie proszą...
Jest wiele psów,potrzebujących DT...
Powodzenia.

Posted

Czy ktos karmił wczoraj i w czwartek psa z lasu ??
Pytam poniewaz wczoraj jedzenie było nie zjedzone a pies był...nie wiem czy po prostu ktoś nakarmił go czymś lepszym niz jedzenie z puszki czy coś się z nim dzieje i dlatego nie chce jeść??

Posted

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10490852#post10490852

Cytuje:


""Poszukujemy Domu Dla Młodego Mieszańca Amstaffa Z Bokserem. Pies Został Wzięty Ze Schroniska, Ma Około 10 Miesięcy, Jesteśmy Jego Opiekunami Tymczasowymi, Ze Wzgledu Na To, że Pies Nie Toleruje Naszego Kota Poszukujemy Dla Niego Nowego Domu.
Pies Jest Zdrowy, Zaszczepiony, Zaczipowany, Wykastrowany. Pilnie Poszukujemy Dla Niego Nowych, Odpowiedzialnych Właścicieli, Którzy Zapewnią Mu Opiekę. Pies Jest żywiołowy, Przyjazny W Stosunku Do Ludzi, Chętnie Bawi Się Z Dziećmi. Ze Wzgledu Na Silny Charakter Wymaga Ułożenia I Dobrej Tresury.""

Posted

Wet-siostra napisał(a):
Przeczytałam PW...Suńki mają już miejsce,ale jest wiele innych niedużych psiaków...A odległość?Koli przyjechał do mnie z Radomia...To jeszcze dalej,niż Kielce...Także myślę,że transport by się znalazł...Dla chcącego-nic trudnego...
No,ale skoro nie-to nie.Nie mam w zwyczaju się narzucać...Lubię pomagać,ale nic na siłę.Nie można kogoś uszczęśliwiać jeśli tego nie chce...
Jak to mówią-nie pchaj się tam,gdzie cię nie proszą...
Jest wiele psów,potrzebujących DT...
Powodzenia.


Wet - siostra - alez my cię naprawdę potrzebujemy!!!! tylko czasem z transportami jest jak jest:-( ale proszę - nie uciekaj od nas kochana!!!!:loveu::loveu::loveu: u nas zawsze na miejsce 1 biedy wskakują ze 3:placz:

Posted

andzia69 napisał(a):
Wet - siostra - alez my cię naprawdę potrzebujemy!!!! tylko czasem z transportami jest jak jest ale proszę - nie uciekaj od nas kochana!!! u nas zawsze na miejsce 1 biedy wskakują ze 3


Naprawdę???:oops: Potrzebujecie???Chyba raczej pieski potrzebują???:eviltong: Okej-zostaję!!!:loveu:
(tylko dla piesków...:evil_lol: )

No to-w górę,psiaki-kieleczczaki!:loveu:

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...