ewelinka_m Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 tak mi go szkoda ['] a do końca wierzyłam, że w końcu się oswoi... Fiona trzymaj się .. biegaj teraz psiaku po tęczowym moście, tam nikt nie skrzywdzi, nie porzuci..:-(
erka Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Już wczoraj mi ktos powiedział, że tam leży jakis rozjechany biedak, ale nie miałam pewności, czy to ten....:-( Jeszcze dużo takch psiaków na ulicy czeka na domy/Olina, Olo, Murzynek, Pako, Antek, jamniczek, Aria/ potrzebują pilnie pomocy, żeby nie skończyć , jak ta bida.
Wet-siostra Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 A ja mam miejsce...:placz::placz::placz: A transportu nie ma...:placz::placz::placz: Biedne,biedne psiaki!!!:placz::placz::placz:
saga_86 Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Biedaczek:-( A piątkowych anonsach ze zdjęciem będzie Muza, a w następny wtorek Birma.
beata adamczyk Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 wysyłając zwierzaki poczta trzeba zaznaczyć WIELKIMI LITERAMI że przewożone jest żywe zwierze. ja pracuje na poczcie,ale w malym mieście i u nas były tylko żywe pająki jaszczurki i skorpiony. psiaków i koteczków nie było,ale słyszałam wczoraj o przypadku,że przewożono szczeniaka i jakis debil nie napisał,.ze w paczce ejst piesek i zdechł :(
GoskaGoska Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 dziewne ze wogole tak przyjeli, mi Pani wyraznie zaznaczyla ze w transporterku tylko i tylko jako specjalne nadanie. Ludzi to fantazji nie mają
kika22 Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 beata adamczyk napisał(a):wysyłając zwierzaki poczta trzeba zaznaczyć WIELKIMI LITERAMI że przewożone jest żywe zwierze. ja pracuje na poczcie,ale w malym mieście i u nas były tylko żywe pająki jaszczurki i skorpiony. psiaków i koteczków nie było,ale słyszałam wczoraj o przypadku,że przewożono szczeniaka i jakis debil nie napisał,.ze w paczce ejst piesek i zdechł :( To prawdopodobne był szeniak labradora z papierami, którego ludzie zwrócili bo podobno miał załamek na ogonie:mad:
andzia69 Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 kika22 napisał(a):To prawdopodobne był szeniak labradora z papierami, którego ludzie zwrócili bo podobno miał załamek na ogonie:mad: tego biedaka przewozono PKP ... pocztą i owszem też słyszałam o zwierzakach - ale tak jak wspomniała Beata - były to głównie pająki itp., nigdy nie słyszałam o psach... gdyby tak faktycznie było to podejrzewam, że nie byłoby problemów z transportami psów, kotów czy innych większych od pająków stworzen na dogo, przynajmniej odkąd jestem, nie spotkałam się z taką formą transportu
dorrick Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 ogromnie przepraszam za moj fatalny poslizg w czasie...
kika22 Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Andzia zaraziłas ciotkę Rufusowa miłościa do bulowatych morderców:evil_lol:
saga_86 Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Zdjęcia prześliczne :loveu: Ehh pamiętny spacer był;) To zdjęcie trzeba koniecznie dać w pierwszym poście:cool3:
emilia2280 Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 kika22 napisał(a):To prawdopodobne był szeniak labradora z papierami, którego ludzie zwrócili bo podobno miał załamek na ogonie:mad: o tym szczeniaczku nigdy nie zapomné, tyle sié naplakalam po tej historii i nadal przezyc nie mogé... najglupszy byl ten przewoznik, czy doréczyciel, któy mówil ze psisko skomlalo okropnie i drapalo w pudle, ale on bal sié otworzyc, bo to cudza paczka i trzeba bylo nieodpieczétowaná dostarczyc... KRETYN :angryy::angryy::angryy:
saga_86 Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Tak tak:lol: Pycholek teraz cały czas się śmieje i ogonek nie przestaje wesoło merdać:loveu: A poza tym widocznie czuła sie bezpiecznie w moich ramionach:)
ewelinka_m Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Tak betel to jest Fruzia :cool3: a ja się dziwie czemu mnie nie ma na żadnym zdjęciu :evil_lol: a tu jak zwykle prawie zawsze ja je robię :eviltong: Taszkę akurat uchwyciła Saga :p Saga nie schlebiaj sobie tak :eviltong: przecież ona na mnie patrzyła więc taka szczęśliwa była
betel Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Zabawna Fruzia czeka na Ciebie!!! - dodałam nowe fotki , ale ona wyładniała- kwitnie , nie poznałam psicy!!!!:evil_lol:
erka Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Dorrick, a ja mam dla Ciebie super wieści, zdjęcia i filmiki ze Stefą:lol:. Prześlę to ewelinice_m, bo nie potrafię wstawiać filmików:oops:. Zobaczycie jaka Stefa jest szczęśliwa w nowym domu :loveu:. No i następna wizyta u weta nie potwierdziła ciąży, czyli sterylka już będzie na spokojnie, bez pośpiechu.
Recommended Posts