Isadora7 Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 weszka napisał(a):Siedzę jak na szpilkach.... i ja też :p Quote
weszka Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Dzwoniła do mnie Moriaa. Psiaków nie ma :shake: Podobno od dwóch dni. Ciotki jeszcze jeżdżą po okolicy i szukają :roll: Quote
Isadora7 Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 [quote name='weszka']Dzwoniła do mnie Moriaa. Psiaków nie ma :shake: Podobno od dwóch dni. Ciotki jeszcze jeżdżą po okolicy i szukają :roll: Rany... :-(:-(:-(:-( Quote
malawaszka Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 cholera - a do schronu nie zawieźli???? mam nadzieję, że nic im się nie stało :-( Quote
weszka Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Nic więcej nie wiem :shake::placz: Może jeszcze się znajdą... Quote
nika28 Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Matko :placz: :placz: :placz: Co się z nimi stało :placz: :placz: :placz: Quote
majqa Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Albo schron albo sąsiedzi się zatroszczyli. :-( Gdyby ubyło jednego uwierzyłabym w przypadek ale dwa, ot tak, opuściły sobie znane miejsce...:roll: Quote
weszka Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Ciotki łódzkie to może zadzwońcie do schronu i zapytajcie czy nie przywieźli ostatnio takich dwóch kawalerów? Quote
magdyska25 Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 o masz!!!! nie takich wieści oczekiwaliśmy.......:shake: Psiaki muszą się znaleźć.......może sąsiedzi coś wiedzą....:mad:.......zadzwońcie do schroniska...... Quote
majqa Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Jeśli, oczywiście jeśli, sąsiedzi się do tego przyłożyli to nie puszczą pary. Mam nadzieję, że jednak jest inne wytłumaczenie. Quote
magdyska25 Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 majqa napisał(a):Jeśli, oczywiście jeśli, sąsiedzi się do tego przyłożyli to nie puszczą pary. Mam nadzieję, że jednak jest inne wytłumaczenie. może przynajmniej chodź jedna osoba w tym zakichanym miejscu jest "normalna"......bardzo mocno trzymam kciuki aby pieski się znalazły całe i zdrowe..... Quote
majqa Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Masz rację. Pytać gdzie popadnie. Niemożliwe by nikt się nie sypnął. Quote
weszka Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Psy namierzone :multi: Przeniosły się gdzieś indziej ale ciotki znalazły! Będzie dobrze bo są osaczone na jakimś zamkniętym terenie - łapanka trwa :roll: Quote
Isadora7 Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 weszka napisał(a):Psy namierzone :multi: Przeniosły się gdzieś indziej ale ciotki znalazły! Będzie dobrze bo są osaczone na jakimś zamkniętym terenie - łapanka trwa :roll: ufffff to teraz tylko kciukasy za powodzenie akcji Quote
madziamn Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 no super tak myślałam zeby to wcześniej sprawdzic ale całe szczęście że się znalazły Quote
nika28 Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Jak mi ulżyło :multi: :multi: :multi: A już myślałam że stało się coś złego... Quote
szajbus Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Dziewczyny trzymajcie się. Trzymak kciuki za akcję i płakac mi się chce. Kto moze niech pomoże http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10006696#post10006696 Quote
Tomo 2 Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Powodzenia . Mam ogromną nadzieje że sie Wam powiedzie . Quote
elta Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Przepraszam ze dopiero teraz ale male klopoty z netem!!wiec ciesze sie ze psiaki sie znalazly jak cos jestem do dyspozycji,powodzenia!!! Quote
malawaszka Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 ufff no to ulga, że nic im nikt nie zrobił! Quote
ruru Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.