Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 366
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziewczyny! Jesteście wielkie! Cały czas się nie mogę nadziwic że jest jeszcze tylu wspaniałych ludzi :loveu: A Sunieczka napewno znajdzie dom :loveu:

Posted

Cioteczki kochane księżniczka była dzisiaj operowana wcześniej dostała zastrzyk na wzmocnienie serca niestety bardzo bolesny moja bida mała trochę popiskiwała :-( potem Pan doktor ją znieczulił i położylismy ją na stół potem wenflon i cięcie ale już bez mojego udziału ja byłam do momentu aż zasnęła teraz będzie się wybudzać pod okiem Pana doktora a jutro na sprawdzenie

Posted

korzystając z okazji że sunia śpi na spokojnie będzie wykonane zdjęcie rtg , które pokaże stan łapek w przyszłym tygodniu zdjęcie szwów mam nadzieję , że wszystko będzie się ładnie goić

Posted

Bardzo chciałabym aby znalazł się dobry i mądry człowiek , który do końca jej dni będzie ją kochał i dbał o nią tak jak na to zasługuje prawdziwy przyjaciel. Szajbus podnieś mnie na duchu plisssssssss bo mam obniżenie nastroju:placz:

Posted

Helga, Ja z tych co panikuję, trzęsę gaciami, tak, że nie masz pojęcia. Powiem tylko tyle. Musiała zostać operowana i dobrze wiesz, że gdyby nie to, to nie miałaby szans na dalsze życie.
Zapalenie macicy jest bolesne, tylko pies nam o tym nie powie.
Cieszy się widząc człowieka, a ona w szczególności, bo go straciła. Wkrótce pojawiłaby sie ropa, która wypleniłaby całą macicę i sunia mogłaby zejść z tego świata.
Taka operacja nie tylko ratuje jej życie, ale także daje nam gwarancję, że żaden dupek jej nie rozmnoży dla kasy, ani dla własnego widzimisię.
Jak ja ktoś weźmie to dlatego,że ja pokocha, a nie dlatego, ze może mu urodzi ładne szczeniaki, na których zarobi kasę. DOSYC!
Juz ktoś ja wyeksploatował do granic możliwości- teraz czas na lepsze życie.
Zadaj sobie pytanie co by było, gdyby do dziś błąkała się w takim stanie po ulicy i nikt by nie zauważył, że coś jej dolega.
MUSI byc dobrze cioteczka- nie ma innej opcji. I w to mamy wierzyć, jak w to, że znajdzie sie ten jedyny domeczek.

Posted

Helga72 napisał(a):
Bardzo chciałabym aby znalazł się dobry i mądry człowiek , który do końca jej dni będzie ją kochał i dbał o nią tak jak na to zasługuje prawdziwy przyjaciel. (...)

Każdy pies ma gdzieś zapisanego takiego człowieka. Ta sunia również. Czas by się spotkali.

Posted

Cioteczki jesteście kochane wszystkie:loveu:od razu mi się polepszyło tym bardziej , że moja księżniczczka śpi w naszym małżeńskim łożu na podusi;)Dzięki za to że trzymałyście kciuki i za to że tak dzielnie wspieracie Darmę a najbardziej za to jesteście :multi:

Posted

operację zniosła dobrze i sprawnie się wybudziła Pan doktor dał jej piękne wdzianko w kolorze zieleń butelkowa:eviltong:z białymi nogawkami i sexownymi troczkami to ma chronić szwy przed jej ząbkami :razz:co prawda jeszcze wenflon w łapce ale jutro jadę z nią na sprawdzenie więc może wet igiełkę wyciągnie. Moje tyfusy teraz trzymam z daleka żeby podczas zabawy nie narobiły szkody zauważyłam że księżniczka przestała się bać mojego benka a on już jej nie molestuje:evil_lol:

Posted

aha zdjęcie szwów po weekendzie majowym i jeszcze mała dygresja nie wiem jak Moriaaa to robi ale ma wyjątkowe szczęście do wetów bo przecież i Pani doktor BUNIA i obecny Pan doktor Dharmy to po prostu serce na dłoni dla zwierząt jestem pełna podziwu:loveu:

Posted

i dalszy ciąg dobrych wieści po zdjęciu rtg okazało się , że z łapkami nie jest zle owszem troszkę się poluzowało ale to jeszcze nie katastrofa co nie zmienia faktu , że trzeba to mieć na uwadze i nie zaniedbać.

Posted

Pan doktor również zauważył że to wspaniały pies o anielskim charakterze:lol:a ja czuję że z każdą minutą jestem z nia coraz bardziej związana czego nie można powiedzieć o moich kotach które mają ciężkie życie :cool3:Dharma ciągle je goni ale widze że bardziej dla sportu niż żeby zabić a one wieją niczym struś pędziwiatr:eviltong: suka ma radochę , koty terapię odchudzającą ale jak ninia na spacerek to moje tygrysy myk do domku i na fotel lub na podusię w łóziu:p

Posted

ale chyba zrozumiały , że póki co sunia jest " nasza " nawet nie są na mnie zbytnio obrażone bo juz kilka razy znalazłam zwłoki myszy przy dzrzwiach a więc to dobry znak moje kotusie robią swoje

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...