majqa Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 [quote name='szajbus'](...)Jestem więcej niż pewna, ze sunia została porzucona z samochodu na tym skrzyżowaniu i na tym trawniku czekała na cud. (...) I CUD NASTĄPIŁ, W POSTACI WAS !!!!!!!!!! :loveu: Quote
ewatonieja Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 Ania Ty chyba musisz z daleka dawac sygnały,które bezdomne psy w potrzebie wyłapują :razz: wiesz takie fluidy :cool3: Quote
Moriaaa Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 Dopiero wróciłam, sunieczka jest BOMBA!!!! To jest tak grzeczne i wpatrzone w człowieka stworzenie. Tutaj strasznie chciałam podziękować naszej łódzkiej ONkomaniaczce, która bez namysłu zgodziła się przyjąć sunię na tymczas. Iwonko, DZIĘKUJĘ!!!:loveu: Sunia na pewno mieszkała w domu, nie była psem podwórkowym. U Iwonki ledwo weszła, a już zasnęła rozwalona brzuchem do góry na łóżeczku..i biedna Iwonka nie ma gdzie spać teraz;) Jutro rano odrobaczenie, potem kąpiel, a po kąpieli odpchlenie naszej damy. Mała dostała kropelki do oczu, bo troszkę jej ropieją. Generalnie jest psem potwornie zaniedbanym i wyeksploatowanym, ale na pewno szybciutko dojdzie do normalności. Za kilka dni zrobimy suni pełne badania, od USG (sprawdzimy czy nie ma żadnych narośli na jajnikach-zalecenie lekarza), oraz badania krwi. Na razie tylko jedno zdjęcie...jutro jesteśmy umówieni na pełną sesję;) I szukamy domku...sunia się bardzo i prawie natychmiastowo przywiązuje do osoby. Ona nie może być na tymczasie zbyt długo, to będzie dla niej kolejna tragedia, takie rozstanie... Quote
Neris Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 Ależ ma mądre, głębokie spojrzenie. Cudna jest, musi znaleźć najwspanialszy dom! Quote
szajbus Posted April 17, 2008 Author Posted April 17, 2008 Bardzo się o nią bałam, żeby jej nie zaatakowały inne psy. Ona była taka nieszczęśliwa, tak szukała swojego człowieka, ze serce pękało z żalu. Iwonko dziękuje! Napisz czy potrzebne wsparcie na karmę, na badania itp. Jutro jak będą fotki biorę się z kopyta za ogłoszenia.ł Quote
katya Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 Cudo, cudo, cudo. A my dziś z Natalką siedziałyśmy na przystanku pod schronem jak biedna Kajunia sama popitalała Brzezińską do Brzezin. I tylko spojrzała na nas z wyrzutem... ;) Ale jakie efekty!!! Jak miło, że sunieczka jest bezpieczna :) Będą zdjęcia, to zawalczymy o domek. Quote
majqa Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 Stworzenie BAJKA!!! Już ją sobie wyobrażam odkąpaną i zregenerowaną ciepłem, posiłkiem i snem sprawiedliwego... Quote
szajbus Posted April 17, 2008 Author Posted April 17, 2008 Sen chyba jej jest najbardziej potrzebny. Ona nie spała, tylko czuwała cały czas. Jestem w szoku, że Iwonka wpuściła ją taką brudną i tak cuchnąca ( bo zapaszkiem nie grzeszyła) do łóżka. Cóż pewnie tak samo zwariowana na punkcie psów jak my wszyscy! Poczułam ulgę, ale całkowitą poczuję jak sie okaże , że z jej zdrowiem jest w porządku i jak znajdzie dom, w którym będzie kochana , bo jej nie da sie nie kochać! Quote
nata od jadzi Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 no i powiedzcie mi cholera, jaki bydlak takiego psa wyrzuca?... Quote
majqa Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 nata od jadzi napisał(a):no i powiedzcie mi cholera, jaki bydlak takiego psa wyrzuca?... Jego imię Bezmózg. Quote
szajbus Posted April 17, 2008 Author Posted April 17, 2008 Bydlak to bardzo kulturalne określenie. Jak bym miała gwarancje,z e mnie nie zbanuja to bym go właściwie określiła. A pewnie zostawił sobie po niej córeczkę do rozmnażania, a mamuśkę w samochód i do Brzezin, bo tam psy dokarmiają. Matko, on ma szczęście, że go nie znam, albo ja, bo wylądowałabym w pierdlu. Powoli staje sie nieobliczalna. Quote
majqa Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 szajbus napisał(a):(...)Powoli staje sie nieobliczalna. Trudno się pod tym nie podpisać...I jak tu można mówić o zezwierzęceniu ludzi, toż to obraza dla zwierząt. Quote
Monia70 Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 Dotarłam po nocce do domu i na dogo. Jakie cudowne wieści. I jaka KAMA piękna !!!!! Dobrze, że juz bezpieczna nasza oaza spokojności. Quote
_Tosia_ Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 czekamy na więcej zdjęć Kamy!!!!! serce rośnie, jak się czyta takie wiesci!!!! Quote
Ania i Kajber Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 Najwazniejsze,ze już jest bezpieczna , spokojna i że ma tymczas.Oczywiście przepiękna i przesłodka. Ja jestem zdania, ze pies to zwierze, ktore sobie samo nie poradzi i nie moze byc bezpańskie, dlatego ( choć moze się ktos ze mną nie zgodzić) lepszy nawet schron niż ulica ( oczywiście taki jak nasz łódzki, a nie dawna Ligota czy Krzyczki). Pamiętam, jak rok temu w marcu 2007 brałam z Marmurowej Fantazję ,była w schronie też piękna,rasowa ale zniszczona i chyba starsza sunia ON-KA, która chodziła luzem,łasiła się, a pracownik powiedział,że nie wiążą ją do budy ,bo jest b.łagodna. Ciekawe,co z nią teraz? Powodzenia dla Kamy. Quote
szajbus Posted April 18, 2008 Author Posted April 18, 2008 Jak tylko będę miała fotki z kopyta biorę się za ogłaszanie panienki. Kaja ma racje, on atak szybko przywiązuje się do człowieka, ze później rozstanie z tymczasem może wziąć za kolejne porzucenie. Quote
katya Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 Pamiętam, jak rok temu w marcu 2007 brałam z Marmurowej Fantazję ,była w schronie też piękna,rasowa ale zniszczona i chyba starsza sunia ON-KA, która chodziła luzem,łasiła się, a pracownik powiedział,że nie wiążą ją do budy ,bo jest b.łagodna. Ciekawe,co z nią teraz?Aniu, to na pewno była Tola, znalazła dom :) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=54077 Kamusiu, przepraszam za Off. Quote
Szyszka Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 Kama bezpieczna to teraz domeczku znajdź się szybciutko. Quote
szajbus Posted April 18, 2008 Author Posted April 18, 2008 Dzwoniła do mnie Kaja. Ma nowe fotki, ale będa późnym wieczorem lub jutro. Wieści z domku tymczasowego: Kama jest przekochanym i bardzo dobrze ułożonym psem. Jest pewne, ze była w domu. Wybrała sobie do spania kanapę. Delikatnie podchodzi do pieszczotek, nie jest nachalna. Z kundelkiem bawi się jak ze szczeniakiem, ale bernardyn ją przeraża. Kotów na razie nie zjadła. Wręcz przeciwnie, jak kot na nią prychnął to sie wystraszyła. Więcej na pewno napisz Kaja jak pojawi sie na dogo, bo widziała sunie w realu. Komu to słoneczko kochane???? Quote
Peter Beny Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 Super , koniecznie wrzućcie ją na OWP i na Owczarka , czekamy na nowe zdjęcia ;) Pomoc OWP dalej aktualna , możemy karmę wysłać , tylko poproszę o dane na PW :razz: Quote
ewatonieja Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 a czy BECE KTóRA DAłA DT ONKOWI OD NAS Z CHORA TRZUSTKą I WATROBą TEZ MOżECIE UDZIELIC POMOCY? http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108593&page=21 Quote
hanka456 Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 Tak, to bardzo chory psiak i potrzebuje pomocy. Quote
szajbus Posted April 18, 2008 Author Posted April 18, 2008 Tym bardziej, ze nie wiadomo czy nie będzie musiał być na specjalistycznej karmie i lekach do końca życia. A jest taki śliczny........ Quote
ANETTTA Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 PETYCJA EMIR http://fundacja-emir.org/aktualnosci/PETYCJE/petycjaKielceKwiecien2008.htm Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.