Hotel KADIF Posted April 30, 2009 Author Posted April 30, 2009 [quote name='Margo05']Wmarkos, odezwij się proszę. Powiedz co u Was. Ja ze swej strony chcę przeprosić za nieobecność. Życie zmajstrowało mi troszkę psikusów i sprawy się pokomplikowały, dlatego nie mogłam pojechać. Ania tak samo :( Przepraszam :roll: Ja, Abrakadabra i Zulugula jedziemy do Lublina z Dramkiem!!! http://www.dogomania.pl/forum/f28/halinow-k-w-wy-dram-juz-nie-dramat-juz-nie-glodny-prosi-o-wsparcie-na-dt-132872/ Po drodze zajrzymy do wmarkosa i Barego!!!! :mad: Trzymajcie się chłopaki i do ZOBACZENIA!!! :multi: Quote
Wet-siostra Posted May 1, 2009 Posted May 1, 2009 Bary,piesku...Właśnie się dowiedziałam,że zachorowałeś... Quote
Hotel KADIF Posted May 3, 2009 Author Posted May 3, 2009 Bary niestety jest w złym stanie! :placz: Ledwo chodzi a tylne łapki lecą mu na wszystkie strony! Naprawdę jest kiepsko! :-( Musimy obmyśleć strategię działania! Wmarkos w pierwszej kolejności zrobi Baremu prześwietlenie w dwóch projekcjach. W tym celu musi pojechać do odległego o 80 km Lublina, czyli w obie strony 160 km. Zdjęcia powinno się skonsultować u conajmniej dwóch lekarzy. Jutro zadzwonię na Potockich i spróbuję pogadać nt konsultacji z dr. Zdebem.:roll: Zulugula zrobiła Baremu mnóstwo zdjęć i pewnie dziś albo jutro wklei. Boże jaki on biedny jest.... :placz: Ale obejrzyjcie ten filmik. Ten pies był w dużo gorszym stanie niż jest Bary: YouTube - Cetyl M Case Study Quote
Isadora7 Posted May 3, 2009 Posted May 3, 2009 DIF rzuć okiem na historię Carego http://www.dogomania.pl/forum/f85/cary-w-potrzebie-juz-w-nowym-stalym-super-domu-u-gosi-117949/index82.html kurde nie jestem w stanie więcej mówić, Barulku kochany chciałabym ciebie przytulić. Quote
Wet-siostra Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 Bary leżał mi na sercu cały czas...Śledziłam Jego wątek,ale odeszłam gdy poszedł do nowego domu.Byłam pewna,że teraz wszystko,co najgorsze już za psiakiem...Poszłam więc na wątki psów w potrzebie... Tymczasem...:-( Bary,Bary...:-( Oby to nie było nic poważnego......... Quote
zachary Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 DIF, wyczyść skrzynkę, bo nie przyjmuje wiadomości!!!!! Quote
Hotel KADIF Posted May 4, 2009 Author Posted May 4, 2009 zachary napisał(a):DIF, wyczyść skrzynkę, bo nie przyjmuje wiadomości!!!!! Zrobione!:p Bary w czwartek jedzie na rtg. Przed godziną rozmawiałam z Abrą. Abrakadabra będzie wiozła z Radomia sunię, która chodzi na dwóch łapinkach na konsultację do dr. Sterny. Niejako przy okazji "podetknie" mu :evil_lol: wyniki Barego. To bardzo dobry specjalista, jeden z lepszych w Warszawie i niestety w związku z tym nienajtańszy. Ale może się uda. Wmarkos! Jak będą już wyniki prześwietlenia Barego poproszę Cię, żebyś je wysłał na adres Abry. Mamy tydzień, bo sunia będzie konsultowana w przyszły czwartek. Adres podam Ci jak się skolniemy, oki!:razz: A tak poza tymi łapinkami powiem Wam, że Barulek wygląda naprawdę dobrze. Jest potężny, ale nie jest zapasiony jak myślałam :diabloti:, i ma piękną błyszczącą sierść-co zresztą widać na zdjęciach. Jest zadbany a na posesji czuje się jak ryba w wodzie! Ktoś przejeżdżał samochodem a ten wyrwał spod krzaczka jak szalony i zaczął "pilnować" ! Widać było, że czuje się tutaj jak ryba w wodzie!!! Tylko te łapki!!!! :placz::shake: Każda idzie w inną stronę....:placz::shake: Quote
Isadora7 Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 Barulku kochany, tak bardzo chcę abyś był zdrowy. Quote
Wet-siostra Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Dobry weterynarz potrafi zdziałać cuda... Bary,piesku,trzymaj się! Quote
zulugula Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Na zdjęciach widać, jak jego tylnie nogi się krzyzują; prawa zachodzi za lewą. Bary nie bardzo może poradzić sobie z takim chodzeniem. A jednak nie poddaje się. Gdy tylko usłyszy kogoś za płotem, biegnie i pokazuje, kto tu rządzi. Quote
Hotel KADIF Posted May 5, 2009 Author Posted May 5, 2009 Zulka! Zdjęcia rewelacyjne, jak zawsze!!! Dzięki wielkie!!!! :Rose::Rose::Rose: Quote
Isadora7 Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Barulku jak ty mi w serducho zapadłeś. Jak ja bym ciebie przytuliła. Quote
kacper_29 Posted May 9, 2009 Posted May 9, 2009 Zapraszam na wątek bezdomnego psa podobnego do Barego, prawie z Halinowa... http://www.dogomania.pl/forum/f28/ok-w-wy-labkowaty-pies-wyrzucony-z-auta-137365/#post12262159 Quote
Hotel KADIF Posted May 10, 2009 Author Posted May 10, 2009 Dzwoniłam kilkakrotnie do lecznicy w której był prześwietlany Bary i rozmawiałam z wetami o jego stanie. A więc: Bary miał zrobione dwa zdjęcia, kręgosłupa i miednicy. Żadne z tych zdjęć nie wykazało żadnych zmian, które mogłyby powodować jego obecny stan. Zdjęcia wykazały stary postrzał z broni pneumatycznej na odcinku piersiowo lędźwiowym :placz:, który raczej nie powinien powodować obecnego stanu. Prześwietlenie wykazało zwapnienia kostne, jak również rozluźnienie kręgów. Wg weta sprawa jest typowo neurologiczna i sugeruje umieszczenie psa w jakieś "klinice" w celu kompleksowej diagnostyki, ponieważ w tej lecznicy nie ma odpowiedniego sprzętu do diagnostyki. Lecznica ma przesłać zdjęcia Barego do Abrakadabry, która spróbuje podetknąć je dr. Sternie w Warszawie. Aczkolwiek sam wet stwierdził, że te zdjęcia nie nadają się do konsultacji, bo pies się poruszył a znając dr. Sternę nawet nie będzie chciał na nie patrzeć, bo dla niego jest ważniejsze badanie "palpitacyjne" niż zdjęcia! Wiem, że wmarkos nie da rady pociągnąć leczenia Baruli finansowo, wobec tego zaraz napiszę do Maupy, żeby przeniosła wątek Barego do działu "Mają dom, ale potrzebują pomocy". Bardzo liczę na Wasze wsparcie, jeśli nie finansowe to chociaż w podbijaniu wątku do góry. W adopcję Barego zaangażowały się osoby z całej Polski. Ten pies jest naprawdę tego wart!!:-(:-(:-( Quote
Isadora7 Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 DIF napisał(a): Wiem, że wmarkos nie da rady pociągnąć leczenia Baruli finansowo, wobec tego zaraz napiszę do Maupy, żeby przeniosła wątek Barego do działu "Mają dom, ale potrzebują pomocy". Bardzo liczę na Wasze wsparcie, jeśli nie finansowe to chociaż w podbijaniu wątku do góry. W adopcję Barego zaangażowały się osoby z całej Polski. Ten pies jest naprawdę tego wart!!:-(:-(:-( Ja się melduję do pomocy jakiej jestem w stanie udzielić Barulkowi. Quote
Hotel KADIF Posted May 10, 2009 Author Posted May 10, 2009 Isadora7 napisał(a):Ja się melduję do pomocy jakiej jestem w stanie udzielić Barulkowi. Wiedziałam Isadorko, że Bary i wmarkos mogą na Ciebie liczyć!!! Dzięki wielkie!!!! :Rose::Rose::Rose: Wmarkos dzisiaj wyjeżdża na tydzień w delegację. Nie będzie miał dostępu do neta. Ja w jego imieniu postaram się skoordynować działania .... Nie wiem jak to zrobię, bo w logistyce kiepska jestem :oops:! Quote
Abrakadabra Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 DIF napisał(a):Wiedziałam Isadorko, że Bary i wmarkos mogą na Ciebie liczyć!!! Dzięki wielkie!!!! :Rose::Rose::Rose: Wmarkos dzisiaj wyjeżdża na tydzień w delegację. Nie będzie miał dostępu do neta. Ja w jego imieniu postaram się skoordynować działania .... Nie wiem jak to zrobię, bo w logistyce kiepska jestem :oops:! DIF, spokojnie.... pomożemy... Czekam na zdjęcia. Pojadę w czwartek na Powst. Śląskich, niezależnie od tego, czy będę transportować sunię ze schronu w Radomiu czy też zajmie się tym ktoś inny. Znam tą lecznicę i jeżdżę do niej, mimo, że od kilku lat mieszkam w zupełnie innym rejonie i niekoniecznie mi "po drodze"... Po prostu im ufam, jestem przyzwyczajona i jakoś tak "emocjonalnie związana" :razz: i znam Pana z recepcji :evil_lol:, a nawet mam z nim pewne "konszachty" :cool3: Oczywiście dr Sterna jest uznaną sławą - więc nie wiem jaki będzie przebieg naszej wizyty. Może nawet nie zechce rozmawiać na temat Barego? Zobaczymy... ale na pewno nie odpuszczę.. Quote
Abrakadabra Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 Wet-siostra napisał(a):Bary,w górę,psinko... Chyba nic z tego nie będzie :-( Dziewczyny z Radomia same wiozą sunę do dr Sterny. Quote
Wet-siostra Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 Abrakadabra napisał(a):Chyba nic z tego nie będzie :-( Co to znaczy???????????????? Quote
Hotel KADIF Posted May 11, 2009 Author Posted May 11, 2009 Abruś! Zrób co możesz, bardzo proszę! :modla: Jeśli nic nie wskórasz będziemy myśleć dalej..... Jedno wiem: za wiele osób było zaangażowanych w jego ratowanie, żeby tak łatwo odpuścić!! :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.