Isadora7 Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 I jak tam? Coś jaśniej na horyzoncie biedaka? Quote
Hotel KADIF Posted March 17, 2008 Author Posted March 17, 2008 Isadora7 napisał(a):I jak tam? Coś jaśniej na horyzoncie biedaka? Same chmury i deszcz :-(. Dzisiaj jak jechałam do pracy nie było Barego. Może będzie jak będę wracać .... Quote
jotpeg Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 jego los to wielka niepewnosc!!! predzej czy pozniej zle sie to skonczy, jesli nie pomozemy! Quote
jotpeg Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 Isadora7 - piekne to i poruszajace! moze jakis plakat? kto moglby pomoc? i moze rzeczywiscie, jak radzi Modliszka wpisac Halinow k. W-wy w tytule?... Quote
Isadora7 Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 jotpeg napisał(a):Isadora7 - piekne to i poruszajace! moze jakis plakat? kto moglby pomoc? i moze rzeczywiscie, jak radzi Modliszka wpisac Halinow k. W-wy w tytule?... Powiem ci ze zaobserwowałam skok odwiedzin po wystawieniu tego zdjęcia na allegro i innych miejscach gdzie go wystawiłam. Nie jest to powalająca ilość, ale zwiększony w tym momencie ruch świadczy że to dobry kierunek PR dla psiaka. Strona częściej odwiedzana łatwiej sie znajduje niż ta mniej odwiedzana. A tu trzeba ładować szybko w licznik. Quote
Martunia Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 Jeju, ale mi go szkoda. :( Tak patrzę na te zdjęcie i aż się płakać zachciewa. :( Nic piesek nie zrobił i domek stracił... Mam nadzieję, że wkrótce znajdzie jakiś miły, przytulny i ciepły kącik. Quote
Hotel KADIF Posted March 17, 2008 Author Posted March 17, 2008 Widziałam dzisiaj Barego w centrum Halinowa!!! Także JEST.....!!!! Nic mu się nie stało!!!! Jak go zobaczyłam o mały włos się nie rozwaliłam autkiem, bo zupełnie nie spodziewałam się go zastać w tym miejscu. Pstryknęłam mu fotki (teraz nie rozstaję się z aparatem ;)) ale wyszły kiepskie-ciemno już było.... A dzisiaj jak wracałam znalazłam prześliczną, szylkretową (ledwo "trąconą" rudością) koteczkę w rui. Niunia jedzie jutro do dogomaniackiej lecznicy na zastrzyk i będzie wysterylizowana a potem do adopcji: Kcecie cudo???!!! Możecie zaklepywać :evil_lol: Quote
Isadora7 Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 Już gdzieś czytałam że powinnaś mieć zabronione poruszanie się po mieście.:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Hotel KADIF Posted March 17, 2008 Author Posted March 17, 2008 Isadora7 napisał(a):Już gdzieś czytałam że powinnaś mieć zabronione poruszanie się po mieście.:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: :eviltong::eviltong::eviltong::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Na razie Futro mieszka w łazience!! Ale jest fajna ...i naprawdę PIĘKNA!!! Quote
TYGRYS-ica. Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 ty DIF to chyba wszystko co sie rusza ratujesz :evil_lol::evil_lol: Quote
Becia66 Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 Boższsze, ta biedna psina spokoju mi nie daje...:shake: Quote
Isadora7 Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 becia66 napisał(a):Boższsze, ta biedna psina spokoju mi nie daje...:shake: Nie tylko tobie:-(:-(:-( Quote
majqa Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 Eh piesiu, kawałek porządnej budy i posesja do pilnowania byłaby Ci teraz rajem... Quote
jotpeg Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 kazda chwila jest dla niego zagrozeniem :shake: Quote
Hotel KADIF Posted March 18, 2008 Author Posted March 18, 2008 Nie było dzisiaj Barego.... ani rano, ani teraz jak wracałam .... :shake: :-( Quote
Isadora7 Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 [quote name='DIF']Nie było dzisiaj Barego.... ani rano, ani teraz jak wracałam .... :shake: :-( O rany:-(:-(:-(:-( Quote
ocelot Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 On na pewno wróci, a może gdzieś się zaszył, jest tak brzydko dziś Quote
Martunia Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 Ojej. :( Na pewno gdzieś jest, może akurat chodził gdzie indziej, może się minęliście akurat ? Quote
Hotel KADIF Posted March 18, 2008 Author Posted March 18, 2008 Isadora, kochana! Nie martw się! Wiem, że los Barusia wyjątkowo ci leży na serduchu, ale tak jak mówi ocelot...dzisiaj paskudnie jest.... u nas śnieżyca... może gdzieś się zaszył. Jutro wyjadę wcześniej i objadę okoliczne ścieżki ...nie martwmy się na zapas :-(:-(:-(. Też się martwię ....dzisiaj u nas zimno jak diabli i śnieżyca :placz::placz::placz: Quote
Martunia Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 Pewnie skrył się gdzieś przed tą śnieżycą. Na pewno gdzieś jest. Możliwe, że się z nim minęłaś. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.