kasiaprodex Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 DIF napisał(a): qrcze...pytałam o to, ale teraz zapomniałam... Zaraz zadzwnię do pani, której brat opiekował się opiekunką Barego w ostatnich chwilach i która dokarmia Barego.. i zapytam.... dzwonilas? Quote
Becia66 Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 Czy tam można dostać sie jakoś na posesję żeby wpuścić psiaka ? gdzie on biedak teraz siedzi przecież deszcz leje....:-( a od wtorku wraca na kilka dni zima....:-( Quote
majqa Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 Idzie ręce załamać. DIF trzeba wykombinować coś na szybko. A mam takie pytanie. Czy nie szło by, tak sobie tylko gdybam, ubłagać Państwa od Jantarka, by na troszkę przechowali biedaka? By był czas na poszukanie mu domku? A może oni mają jakichś znajomych i mogliby dopomóc? Quote
TYGRYS-ica. Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 no i kurcze sytuacja sie komplikuje :shake: DIF podpisuję sie pod postem kasiprodex. dzwonilas do tej pani?? moze sie zgodzi to przynajmniej Bary nie bedzie sie blakal po ulicy :razz: Quote
Weronia Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 nie da się jakiegoś dt wykombinować???? ;( :( Quote
TYGRYS-ica. Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 Weronia napisał(a):nie da się jakiegoś dt wykombinować???? ;( :( oj ciezko bedzie ciezko :shake: Quote
Weronia Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 ło matko!! to trzeba coś zrobić szybko:( zeby do czegos w stylu krzyczkowym nie trafil:/:/:/ to już lepiej niech trafi do lepszego schronu Quote
Isadora7 Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 ocelot napisał(a):Ale pytał się już ktoś Murki? TYGRYS-ica. napisał(a):no i kurcze sytuacja sie komplikuje :shake: DIF podpisuję sie pod postem kasiprodex. dzwonilas do tej pani?? moze sie zgodzi to przynajmniej Bary nie bedzie sie blakal po ulicy :razz: No tak to jest jakiś pomysł. Może tez jednak zapytać Murki, wiem, że ciasno ale ... zapytać można. Quote
majqa Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 Każdy pomysł jest dobry, byle nie ulica...ta jest igraniem z losem. Quote
TYGRYS-ica. Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 Isadora7 napisał(a):No tak to jest jakiś pomysł. Może tez jednak zapytać Murki, wiem, że ciasno ale ... zapytać można. zapytac nigdy nie zaszkodzi :mdrmed: Quote
Hotel KADIF Posted March 16, 2008 Author Posted March 16, 2008 Isadora7 napisał(a):Chłopak co u ciebie??? Byłam dzisiaj u Barusia a także dzwoniła Pani Grażynka, której brat opiekował się zmarłą panią Barego a ona opiekuje się Barym (co za rodzina :loveu:! Oby więcej takich!!!) Po kolei: z samego rana zadzwoniła p.Grażyna. Rozmawiała z bratem n/t Barego. Pies nie jest absolutnie agresywny, aczkolwiek potrzebuje czasu na zapoznanie się!! ;) Jeśli chodzi o możliwość wycięcia dziury w siatce, aby Bary mógł się przedostać sprawa się rozwiązała sama!!! Dzisiaj, jak u niego byłam zastałam go na terenie posesji :crazyeye:...pił wodę deszczową z jakiegoś gara...!!!! Wniosek jeden..- gdzieś przełazi pod siatką :evil_lol:!!! Na pewno jest to wiadomość SUPER!!!! :multi: co niestety nie zmienia jego sytuacji!!!! Nadal jest psem bezdomnym... bez SWOJEGO człowieka....któremu w każdej chwili COŚ zagraża (samochody, hycel, "wredna" młodzież!!!!) Bardzo Was proszę - szukajmy cały czas!!!!!!!!!! Quote
TYGRYS-ica. Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 szukac bedziemy ale pocieszajacy jest fakt ze chociaz jest na tej posesji gorzej jak zwieje :mdrmed: Quote
ocelot Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 Biedne psisko, jak onmusi tęsknić za swoją Panią Quote
Martunia Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 No to w sumie dobre wieści. Ale domek nadal potrzebny! Niech go ktoś wypatrzy... Quote
TYGRYS-ica. Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 dlatego trzeba mu znalezc nowy domek zeby zapomnial o tej tragedii :roll: Quote
zachary Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 Czytam, czytam i tak się zastanawiam.Skoro zmarła właścicielka Barego była samotna, to w jakiś sposób na pewno rozporządziła swoim domem/testament/ a może też psem?.Nie chce mi się wierzyć, że dbała 9 lat o psa, a potem wiedząc, że odchodzi, nie pomyślała o nim?.Nie zapewniła mu godnej, spokojnej starości?Czyżby dom i psa zostawiła Skarbowi Państwa?. Czy jego buda pozostała na posesji i wrócił do niej zdesperowany, czy śpi na ziemi? Nie napisaliście o tym, tylko o garnku z deszczówką.Baruś, trzymam kciuki,żeby przecudowne cioteczki coś znalazły!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
majqa Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 I tak wchodząc poza posesję ryzykuje życiem... Quote
ANETTTA Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 wode gdzies znajdzie póki co ...a co z jedzeniem daju mu ktos .:placz: Quote
TYGRYS-ica. Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 ale nie bylo tez chyba nigdzie napisane ze wlascicielka wiedziela ze umrze. moze stalo sie to nagle .... i nie zdorzyla zabezpieczyc przyszlosci swojego psiaka?? :razz: rozne sie przypadki zdarzaja. w tej chwili to i tak chyba lepiej ze jest na tej posesji niz ma sie platac po ulicy - oczywiscie zakladajac ze jest na tym podworku bo skoro na nie wszedl to wyjsc tez moze :mdrmed: Quote
Hotel KADIF Posted March 16, 2008 Author Posted March 16, 2008 zachary napisał(a):Czytam, czytam i tak się zastanawiam.Skoro zmarła właścicielka Barego była samotna, to w jakiś sposób na pewno rozporządziła swoim domem/testament/ a może też psem?.Nie chce mi się wierzyć, że dbała 9 lat o psa, a potem wiedząc, że odchodzi, nie pomyślała o nim?.Nie zapewniła mu godnej, spokojnej starości?Czyżby dom i psa zostawiła Skarbowi Państwa?. Czy jego buda pozostała na posesji i wrócił do niej zdesperowany, czy śpi na ziemi? Nie napisaliście o tym, tylko o garnku z deszczówką.Baruś, trzymam kciuki,żeby przecudowne cioteczki coś znalazły!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nie wiem w jaki sposób jego opiekunka rozstała się z tym światem. Była osobą samotną.... Nie żyje... nie ma jej..... A pies został sam jak palec na i trzeba mu pomóc natychmiast! Bary ma gdzieś dziurę wykopaną, którą wchodzi na posesję i może mieszkać w swojej budzie. Ale dzisiaj dokładniej się jej przyjrzałam :placz:. Jak obejrzycie plecy swojej szafy zobaczycie z jakiego materiału jest zbudowana .... Jedyny plus tej budy to słoma w środku nic poza tym.... Jutro może pstryknę fotki, to będziecie mieli jasność.... :-(:-(:-( Quote
mulinka Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 a może dopiszcie w tytule w jakiej miejscowości jest Bary na założonym przeze mnie łódzkim wątku małego Bafusia pojawiły się aż dwie nowe osoby z Łodzi, które swój pierwszy post wpisały właśnie na wątku Bafusia i obie zaproponowały dom tymczasowy (chodziło o dom tymczasowy na miesiąc) i dlatego jestem przekonana, zże wpisanie miejscowości w tytule może bardzo pomóc Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.