kasiaprodex Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 jeżeli opiekunka psiaka sama mieszkała to rozumiem ze w domu w tej chwili nikt nie mieszka. Czy psiak nie moze przebywac choć tymczasowo na terenie posesji. Quote
Brucio Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 banerki dla Niunia 100x500 pikseli(czyli tyle ile moze miec podpis) 100x250 pikseli: 100x125 pikseli Quote
kasikitd Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 A przynajmniej na tymczas? Coś trzeba przecież próbować.... Quote
Brucio Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 a jakby mozna bylo zabrac jego bude to moze ktos mialby kawalek miejsca w ogrodzie na tymczas:-( Quote
Hotel KADIF Posted March 15, 2008 Author Posted March 15, 2008 kasikitd napisał(a):.Ale jeśli miałby mieć pecha, to może mieszkanie w bloku byłoby jakąś alternatywą? Jak myslisz? Kasiu...szczerze?;) Wydaje mi się, że w bloku on by się męczył...Tak jak mój Rudy. Teraz mieszka w domu (w wiatrołapie...razem z Krówką :shake:). Całe swoje psie życie spędził w kojcu.. w budzie... A teraz dom jest dla niego udręką...męczy się...dyszy. Ale kojec po Jantarze jest jeszcze nieodkażony i..nie ma wyjścia :-(. A Bery... nie wiem jakie były jego losy... jak długo mieszkał u tej pani, jakie były jego losy..... kasiaprodex napisał(a):jeżeli opiekunka psiaka sama mieszkała to rozumiem ze w domu w tej chwili nikt nie mieszka. Czy psiak nie moze przebywac choć tymczasowo na terenie posesji. qrcze...pytałam o to, ale teraz zapomniałam... Zaraz zadzwnię do pani, której brat opiekował się opiekunką Barego w ostatnich chwilach i która dokarmia Barego.. i zapytam.... Quote
mtf zalesie Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 rzeczywiscie jesli mozna go tam przetrzymac jesli dom pusty to byloby najlepiej bo na dom szybko chyba nie ma co liczyc a potem wakcje i zastoj w adopcjach. Quote
ocelot Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 W tej chwili to chyba najważniejszy chociaż kawałek ogrodzonego terenu i buda jakaś. biedny psiak Quote
jotpeg Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 mtf zalesie napisał(a):rzeczywiscie jesli mozna go tam przetrzymac jesli dom pusty to byloby najlepiej bo na dom szybko chyba nie ma co liczyc a potem wakcje i zastoj w adopcjach. to by mu zapewniło jakie-takie schronienie, a dom faktycznie szybko musimy znaleźć, strasznie go żal, ile takich biedaków ginie :shake: dobrze, DIF, że go wypatrzyłaś. Quote
jotpeg Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 wkleiłam do podpisu. na pewno będę o nim pamiętać! Quote
Isadora7 Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 Zrobiłam mu alegratkę http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1088787_bary_8_9_lat_poszukuje_domu_po_smierci.html Quote
Hotel KADIF Posted March 15, 2008 Author Posted March 15, 2008 jotpeg napisał(a):to by mu zapewniło jakie-takie schronienie, a dom faktycznie szybko musimy znaleźć, strasznie go żal, ile takich biedaków ginie :shake: dobrze, DIF, że go wypatrzyłaś. Oj tak...! I strasznie się o niego martwię..... :-( Oto przykład...tragiczny!!!!!: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=107491 Bardzo bym chciała żebyśmy zdążyli mu pomóc...:-(!!!!! Quote
Martunia Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 Okropne. :( Co do bannerków to mi się bardzo podobają. W górę !!! Quote
jotpeg Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 eee :oops: chwalę się, że mam go w podpisie, a obrazek niepodlinkowany :oops: tępota. Czy ktos mógłby napisac, jak to się robi - zapomniałam i mi nie wychodzi. Quote
maggiejan Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 Straszna historia z tym owczarkiem długowłosym przejechanym :shake:, oby tego psa to nie spotkało... Quote
Brucio Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 Jotpeg teoretycznie wystarczy baner tylko przekopiowac do podpisu bo juz byl podlinkowany.Nie wiem czemu nie dziala? Quote
jotpeg Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 Brucio, widocznie tylko u mnie nie dziala = tepota i tyle. :wallbash: Podlinkowałam go swoim sposobem. :cool3: Ważne, żeby pomóc psu. Szybko. :bluepaw: Quote
ocelot Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 Sposób dobry, jak każdy inny. Wiadomo co nowego u psiaka? Wpuszczą go na teren jego posesji? Quote
jotpeg Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 Ocelot, a >Twoja< Czarna miała gdzieś jechac, ale nie udało się jej złapac - smiały pomysł, że może by tego zaproponowac?? przepraszam, ale musze zapytac... on ma małe szanse... Quote
ocelot Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 Pomysł świetny, ale u Małgosi niestety tymczas zajęty, pojechał Czaruś - On-ek. Quote
jotpeg Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 No tak. Trudno. Ale dzieki. U Murki chyba tez hotel pełen. Quote
ANETTTA Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 a ten ktos kto miesza w tym domu ....to co nie moze zabrac psa ? Quote
jotpeg Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 tam, zdaje sie, nikt nie mieszka - dom stoi pusty. stad nasze pytanie, czy nie mozna by zalatwic tam miejsca dla psa; budy czy cos, zeby tam mogl sie schronic. Quote
medar Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 DIF napisał(a): Baruś na podwórku w wolnostojącej budzie-nie w kojcu i nie na łańcuchu. Buda wyłożona czystą słomą. Widziałam ją dzisiaj stąd wiem.... Może tymczasowym wyjściem, byłoby wpuszczenie Barego na posesję ( aby miał dostęp do budy) i regularne dokarmianie? .Oczywiście do czasu, aż uda się załatwić inne lokum... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.