Becia66 Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 Biedny Barruś...:-( ciekawe czy cos dzisiaj jadł....:-( Quote
TYGRYS-ica. Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 podnosze watek. kto pomoze psince?? bo robi sie coraz bardziej tragicznie :-( Quote
Martunia Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 Biedactwo. :( Na pewno gdzieś jest. Do góry !!! Quote
Hotel KADIF Posted March 19, 2008 Author Posted March 19, 2008 Jadąc do pracy skręciłam pod dom Barego. I bardzo tego żałuję....bo widok który zastałam zostanie w moim sercu na zawsze..... Bary siedział pod bramą.....łeb spuszczony do ziemi...oczy przymknięte.....I wiecie co? Był cały ośnieżony ..... nie wiem jak długo tak siedział..... Jakby naprawdę czekał na ŚMIERĆ...! Zawołałam go, podniósł się i stał się "normalnym" Barym, ale TEN widok po prostu rozdarł mi serce. Naprawdę się wycofam z dogo...:-( Tylko jeszcze postaram się pomóc Krówce i Baremu....... Jadąc z dziećmi ryczałam całą drogą a maluchy cały czas pytały "dlaczego" I co ja miałam odpowiedzieć?? Że jego czas się kończy... Boszzz.. co mamy robić? Już sama nie wiem, myślałam o schronisku ale to dla tego psa będzie naprawdę KONIEC! Quote
ocelot Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 Dif a nie znasz nikogo kto choćby na tymczas go wziął do budy? Nawet płatny? Quote
majqa Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 DIF, czuję bezradność, nie wiem jak pomóc.:placz: Quote
Isadora7 Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 [quote name='DIF']Jadąc do pracy skręciłam pod dom Barego. I bardzo tego żałuję....bo widok który zastałam zostanie w moim sercu na zawsze..... Bary siedział pod bramą.....łeb spuszczony do ziemi...oczy przymknięte.....I wiecie co? Był cały ośnieżony ..... nie wiem jak długo tak siedział..... Jakby naprawdę czekał na ŚMIERĆ...! Zawołałam go, podniósł się i stał się "normalnym" Barym, ale TEN widok po prostu rozdarł mi serce. Naprawdę się wycofam z dogo...:-( Tylko jeszcze postaram się pomóc Krówce i Baremu....... Jadąc z dziećmi ryczałam całą drogą a maluchy cały czas pytały "dlaczego" I co ja miałam odpowiedzieć?? Że jego czas się kończy... Boszzz.. co mamy robić? Już sama nie wiem, myślałam o schronisku ale to dla tego psa będzie naprawdę KONIEC! Rany ten Świat jest do doopy:-(:-(:-( Quote
jotpeg Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 [quote name='DIF'] Bary siedział pod bramą.....łeb spuszczony do ziemi...oczy przymknięte.....I wiecie co? Był cały ośnieżony ..... nie wiem jak długo tak siedział..... Jakby naprawdę czekał na ŚMIERĆ...! to dla tego psa będzie naprawdę KONIEC! on sie poddaje, zalamany! ratunku, co robic????????? ta bezradnosc :angryy: czy [SIZE="4"]nikt z dgm nie ma znajomych z sercem, kawalkiem ogrodu i buda? Quote
BasiaD Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 Barry hopaj na 1 przypominać o sobie cioteczkom! Quote
Martunia Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 O matko... :( Tak mi go żal.. I ta moja bezradność... Bardzo bym mu chciała pomóc, żeby znalazł jakiś domek... Jeju, ja się sama zaraz poryczę. :-(:-( Quote
Edi100 Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 Nie wiem co mam napisać:( Nie mam ogródka ani pomysłu:( Matko, jemu tak niewiele potrzeba by zyć:placz::placz::placz: Quote
ocelot Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 Jemu tylko kawałeczek podwórka i buda potzrebna Quote
Hotel KADIF Posted March 19, 2008 Author Posted March 19, 2008 [quote name='Isadora7']DIF coś drnęło??? :-(:-(:-(:-( NIC!!!!!! :-( Quote
majqa Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 Jesteś pewna, że on się nie nada do bloku??? Ja ocipieję, bo rozważałam nawet wzięcie go do siebie ale...sunia po sterylce, sunia przed sterylką, 2 koty, 2 małe pokoiki, coś zaszwankuje i jestem spakowana. Sama wiesz...chyba aż za dobrze... U mamy 2 razy tyle zwierząt, ni diabła boksu ani pomieszczenia. Mogę zapomnieć:placz:...........że mnie podkusiło wleźć na Twój wątek. :shake: Quote
Becia66 Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 Jejku, gdzie on jest ? żeby tylko nic sie nie stało.....:shake: Quote
jotpeg Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 tak naprawde kazda chwila to ryzyko; zli ludzie, samochod... dogomaniacy!!!!!! Quote
Martunia Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 Matko, jaki biedak... :( Niech go ktoś wypatrzy w końcu ! Quote
TYGRYS-ica. Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 ogolnie nie popieram ze pies powinien byc w budzie ale dla Barego to jest ratunek :-( help :placz: Quote
Isadora7 Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 No przed chwilą się dowiedziałam ze 12-letnia jamnisia i jeszcze taka śliczna lalunia z wątków które obserwują mają domki i grzeją już doopki. Wstąpiła we mnie nadzieja że tobie Bary tez sie uda. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.