Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 356
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

a więc tak.

Całe szczęście, że zmienilismy weterynarza. Babeczka okazała się naprawdę super kompetentna. Stwierdziła, że wyniki nie są aż tak złe i że już niejedngo psa w gorszym stanie wyleczyła.


Narazie przez tydzień Sławek będzie podawał kroplówkę i antybiotyk. Za 7 dni znowu badania krwi. Jeśli będzie poprawa to może być już tylko lepiej. Jeśli nie....to wtedy powtórne USG i konsultacja u siakiegoś tam specjalisty. No i ogólnie jak nie będzie tej poprawy to będzie trochę kiepsko. Jednak babeczka stwierdziła że jest dobrej myśli, że nie wygląda to bardzo źle.

karma dla nerkowców i dieta oczywiście. Miała tyko Royala i to 2 kg. Musimy kupić najpierw próbki, żeby sprawdzić czy będzie to jadł w ogóle. Martwie się trochę tym bo Gasparek nie przepada za suchą. 2 kg kosztują 50 zł.

Besi, a co z tą karmą co chciałaś wysyłać? Ona jest dla nerkowców? Jak to tam jest?

Jutro napiszę dokładne rozliczenie i wkleje zdjęcia rachunków.

Za dzisiejszą wizytę, kroplówki, antybiotyk na tydzień, tabletki na robaki zapłaciliśmy równe 80 zł...Rzeczywiście tysiące...

Panca, co ty na czwartek popołudniu? Może będę mieć godziny rektorskie to byśmy się wtedy spotkały.

Aha, co do kastracji. Najpierw nerki potem jaja 8) 8) 8)

Posted

pamiętajcie My z Luckym też się dokładamy do pomocy dla Gaspara , wybaczcie nam opóźnienie chcielibyśmy wcześniej ale dopiero jak pisałem po świętach damy radę w każdym razie napewno się przydadzą
acha jakby jadł royala vet to chyba dam radę jak pisałęm załatwić 14 kg za 200 , nie wiem czy to dużo , mój je zwykłego adulta
i jeszcze to co pisałem o DS dla niego ,gość odpisał że aktualne tyle że po świętach bo musi wyjechac ale ja proponuje najpierw podleczyć dopiero Ds co myślicie o tym ??? ( o ile szczerze ten dom stały - moge podać namiar do gostka )

Posted

Norbert, a jak tam ten gościu??? Odezwał się???

Rozmawiałam dziś z panią weterynarz na ten temat. Stwierdziła, że jak go trochę podleczymy to naprawdę będzie pies do adopcji. Potem będzie trzeba trzymać mu tylko odpowiednią dietę. Jak sądzisz?

Posted

gość jest z poznania może ktoś zna , jest zalogowany na wyżłach więc decyzja do Nas ???
acha na allegro jest royal vet size maxi za 189/14kg więc ten znajomy nic szczególnego widzę

Posted

Bigos, narazie nie trzeba. Jesteśmy sporo do przodu. Jak wróci
Sławek to napisze dokładne rozliczenie finansowe, ma to wszystko dokładnie porozpisywane.

Norbert, nie rozumiem do końca...Czyli ten gościu jest dalej chętny czy nie? Odezwał się w ogóle??

Posted

Tak jest chętny ,odezwał się znowu i sprawa jak najbardziej aktualna, po swiętach bedziemy starac się dograc adopcje jak go troszke podleczymy mile widzina wizyta przedadocyjna , ktoś z poznania by sie przydał

Posted

jesli chodzi o spacer w czwartek to najwczesniej moge ok 17 40.Czy to nie za pozno?w miedzyczasie widze ze staly domek sie dla G szykuje:cool3:

Posted

To zostaje nam tylko czekać aby pieskowi się polepszyło i kontakt od przyszłego DS , jak tylko się odezwie daje kontakt do niego , zrobimy mu wizytkę :mad: aby nie było niejasności ;) pózniej
acha mam taką próbną w wordzie umowę adopcyjną ,Iza już widziała wiec damy ewentualnie do podpisania, podobno podpisanie takowej bardziej mobilizuje do dbania o psiaka, jakby ktoś chciał wgląd do niej to na Pw proszę

Posted

Wczoraj kupiłam Hillsa Gasparkowi. Wcinał, że hej :) Iza, czyli jak z tą karmą będzie? podasz adres seterkowego forum? To jest to samo co SOS?

W ogóle Pan G. się rozkręca. Wczoraj bawiliśmy się kością i nawet sobie poszczekał trochę. Pierwszy raz.

Z podawaniem kroplówki nie ma żadnych problemów. Jest grzeczniutki.

Posted

dobrze , ze sie przekonał do suchego-bo początkowo nie tykał wcale
a to byłby problem

jeszcze sie okaze, że Pan Dzentelmen Gaspar to łobuz i rozrabiaka jak tak dalej pójdzie:evil_lol:

Posted

nie zdziwiłabym się....Dla innych psów jest takim średnim Dżentelmenem...Chociaż niby nic im nie robi...

No i te bąki...Dziś w nocy spał przy naszym łóżku i puścił takiego jadownika, że aż się obudziliśmy w jednym momencie. Myślałam, że się posikam ze śmiechu :):):):)
A jaką zrobił minę...8) 8) Padlibyście....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...