Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

kurczę, Justynko czemu nie piszesz ze Gaspar nie moze u Ciebie zostać na DT?????

widzę, ze planujesz oddac go do hoteliku Murki- w tej sytuacji sadzę ze szukanie domu stałego nalezy przyspieszyc, żeby oszczędzic mu kolejnej zmiany miejsca

  • Replies 356
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted


kurczę, Justynko czemu nie piszesz ze Gaspar nie moze u Ciebie zostać na DT?????

widzę, ze planujesz oddac go do hoteliku Murki- w tej sytuacji sadzę ze szukanie domu stałego nalezy przyspieszyc, żeby oszczędzic mu kolejnej zmiany miejsca


dzodzo, chyba sie mylisz, Justynnka stara sie o miejsce z hoteliku u Murki dla wyżla z Mielca, a nie dla Gaspara.

Posted

aaa tak zrozumiałam, sorry w taki razie chociaz to nie był wyrzut tylko zdziwienie;)
czytając pomyslalam, ze Justyna ma dosc Gaspara, nie wiedzialam o drugim wyzle
tak czy siak, nie ma chyba co przedłuzać DT-gdyby Gapcio znalazł dom moze mielecki nie musiałby isc do hotelu?
dom sam się nie znajdzie, ja mogę dac na allegro, ale gratke-czekam tylko na sygnal, że ze zdrowiem jest w miarę ok

Posted

dzodzo....tu chodzi o innego wyżełka, też czekoladowego, też 7letniego. Gdzie byśmy go oddali...ja jak w ogóle myślę o tym, to już mi się chce beczeć. Gaspar to prawie mój mężczyzna życia:) na drugim miejscu:):):):):)

Wczoraj zaczełam robić allegro, ale tak szczerze to nawet nie wiem co napisać. CZy jest on całkiem zdrowy czy nie...Zobaczymy w poniedziałek.

Ale fakt faktem, trzeba przyspieszyć szukanie DS. Gaspar zaczyna się bardzo przyzwyczajać, robi się coraz bardziej odważny i psikusowy.

Zrobię jeszcze plakaty dziś, powysyłam Wam. Porozwieszajcie gdzie możecie.

Posted

ja zrobiłam mu wczoraj alegratkę, o zdrowiu nie napisałam w zasadzie -bo nie wiedziałam co
jak ktos będzie zainteresowany Gasparem to dostanie szczególowe info co i jak

Posted

Justyna, przeczytalam Twoje ogloszenie i uwazam ze chwyta za serce bardzo...swietnie zredagowane i na pewno znajdzie sie wrazliwa osoba ,ktora jak to przeczyta da Gasparowi fantastyczny dom!

Posted

Iwonko, bo się rozpłynę...Ale ty lepiej nie czaruj tylko mów kiedy się spotykamy na spacer cwaniaku.

Jutro siedzę cały dzień sama w domu bo Sławek idzie sobie ratować ludzi...pff... Więc może jutro?

Posted

oj niedobrze...Gaspar wygryzł ogromną dziurę w drzwiach i jeszcze wyciągnął podbicie...może dlatego, że wczoraj dostał pierwszy raz w dupsko?? nie wiem...

Tanitko, nie napisałaś w końcu. Pisałaś w końcu do tych ludzi od wyżełków z Palucha?

Posted

chlip...sytuacja się zagęściła...Adam(mieszka z nami, na innych warunkach, ogólnie zajmuje się całym mieszkaniem) wkurzył się strasznie o te drzwi. No i jeszcze Gaspar wył i szczekał dziś jak mnie nie było. Cholera, zestresowałam się tym wszystkim.

Byliśmy ściągać szwy. I oprócz tego spytaliśmy się o uszy bo on się dziwnie strasznie drapał po uszach. No ale ten pierwszy wet mu zaglądał do uszów i niby nic sie działo. pff..okazało się, że ma normalnie błoto głeboko w uszach. Drożdże i zapalenie ;] no ale to w sumie nie jest jakiś ogromny problem, tylko wydaliśmy dziś 55 zł ( kropelki kosztowały 36 zł...). Wściekła jestem na tego gościa. Okazał się poprostu mega niekompetentny.

W ogóle straszny dzień dziś. Ani nagle buchnął ogień z gniazdka. i by się kot zfajczył :( Wszystko by się zfajczyło, gdyby nikogo nie było w domu....grrr....

Posted

o rety to rzeczywiscie pechowy dzien...moze Gaspara bolaly uszy i dlatego wygryzl dziure w drzwiach;)mam nadzieje ze nie bedzie juz takich wybrykow...

Posted

Tanitko, nie napisałaś w końcu. Pisałaś w końcu do tych ludzi od wyżełków z Palucha?


ale o których pytasz ludzi? o tych co później dzwonili jak ogłoszenie było nie aktualne? jeśli tak, to jeden pan tuz po Wielkanocy wział ode mnie wyżlicę ze schroniska z Wołomina a druga pani chce raczej suczkę.

Posted

Myślę, że te drzwi to jednak ze stresu :( Sam był ?? może coś mu zostawiajcie do zajęcia, jakiś gryzak, zabawkę? nie wiem jak z kośćmi przy jego zdrowiu- trzeba by weta spytać. I przyzwyczajajcie go stopniowo do zostawania samemu - 5 min, 10, 15 jak będzie sie grzecznie zachowywał to nagradzajcie. 1.

Posted

Ploter, ale on już często zostawał w domu. i to na dłużej niż wczoraj. I nic się nie działo. Nie wiem co mu odbiło wczoraj.

Dziś przyniosłam do pokoju radio i zostawiłam włączone. Włożyłam mu jeszcze moją bluzę do spania. Nic nie zniszczył, Adam mówił, że piszczał i wył. Ale nie jakoś głośno. On ma gryzak i taką wielką kość ale nigdy ani razu ich nie wziął.

Może to było jednorazowe...oby.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...