Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Niestety, mimo najszczerszych chęci nie znam nikogo, kto mógłby zaoferować tymczas albo jeszcze lepiej-stały dom...Ja sama mam psa i 5 kotów, dodatkowo mama w pracy dokarmia, leczy i sterylizuje drugie tyle...

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No, panienko, jak tam z tymi ćwiczeniami twoimi? kiedy pogonisz Baciucha, który jest w gościach a rozstawia wszystkich po kątach? (nie wychowałam goowniarza w ogóle:oops:)

Posted

t_kasiek napisał(a):
poprosze numer konta na PW - wysle pare zlotych :(


Pieniążki na Fruzię zbieramy na konto AFN (Tweety ma w podpisie link do strony fundacji). Trzeba pamiętać o dopisku "nick plus dla Fruzi" :)

Posted

Fruzia wczoraj miała odwiedziny Pani Doroty i jej córki (z KPdZ), która była wprost zachwycona postępami Fruzinki (Fruzia zademonstrowała, jak potrafi przebierać łapciami :)), jej czystością i ogólnie całokształtem :) Fruzia też była zadowolona, wyszła nawet z legowiska, żeby jeszcze troszkę ją pomiziać (nie ma to, jak nowe ręce do głaskania :D). Wizyta była udana, do tego Fuzia dostała następne prezenty: 16 puszek Hills`a, ręczniki, kocyk i chusteczki dla niemowlaków. Pani Dorota obiecała też pomagać Fruzi, już zapowiedziała kolejną wizytę :)

Niusy z dzisiejszego poranka: otwieram łazienkę, a tu Fruzia wyskoczyła jak poparzona i zasuwa do kuchni do lodówki. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, iż jej pieluszka została w legowisku :lol: zaś cała jej zawartość (nie powiem już nawet, że nie było jej mało :evil_lol:) rozmazana była dosłownie wszędzie :crazyeye:. Fruzia zadowolona, że wietrzy sobie pupę, a ja miałam sprzątania, że hoho :D Na szczęście nie obdarła sobie za bardzo tej pupuni, bo byłoby szkoda tej całej pracy nad jej odleżynką.

Posted

Aha-jeszcze jedno. Jest takie urządzenie MRS 200, obecnie znane pod inną nazwą, bo model uległ udoskonaleniu (w tej chwili wyleciało mi to z głowy, jakby co, to później podam nazwę nowej wersji). Jest to materac do magnetoterapii-elektryczny. Seans trwa 8 minut. Daje rewelacyjne efekty m.in. w leczeniu ran i odleżyn, stymuluje cały organizm to odnowy. Nie jest to żadne "szamaństwo", urządzenie zostało opracowane przez fizyków i lekarzy, sprzedawane jest też zazwyczaj przez lekarzy, wykorzystywane jest w szpitalach i gabinetach rehabilitacji. Na pewno w Chorzowie ktoś ma ten materac, może tam Fruzia korzystałaby z zabiegów?
Moja mama zajmowała się tym kiedyś i miała pacjenta z okropnymi, wrzodziejącymi ranami, które babrały się latami i nic nie pomagało. Po serii zabiegów nie uwierzycie-ale zagoiły się idealnie!!! Facet był w szoku! Mam gdzieś zdjęcia przed i po, gdyby ktoś nie wierzył! ( w wersji papierowej).
Gdybyś była Ines zainteresowana, mogę wysłać Ci pocztą prospekty na ten temat. Aha-mojego tatę ten materac uchronił przed operacją łękotki!
Od razu wyjaśniam, że nie jestem żadnym przedstawicielem czy sprzedawcą tego urządzenia, mama już nie zajmuje się magnetoterapią, natomiast mamy ten materac do użytku prywatnego i naprawdę to działa!

Posted

agastaffbull napisał(a):
Wielkie brawa dla Fruzi!!! Zuch dziewczyna!!! Bardzo cieszą mnie takie wiadomości! Czy to oznacza, że Fruzia jest już w stanie samodzielnie wstawać i chodzić? Buziaki dla Fruzieńki!!!


Nie, nie, aż tak dobrze nie jest, ale faktem jest, iż Fruzi czasem się zdaża, że sama wstanie i chwilkę postoi. Musi jednak złapać przyczekność, tj. musi stać np. na dywanie, wówczas potrafi tak przebierać łapkami, że udaje jej się wstać. Nie robi tego ciągle, ale czasem się zdaża. To dopiero kropla w morzu, ale zawsze coś. Wcześniej nie robiła tego wogóle.

Co do tego urządzenia do magnetoterapii, to poszukam w necie jakichś namiarów. :)

Posted

Biedna Fruzinka...Ale jakby nie było-postępy są! A to najważniejsze! Kropla drąży skałę-wierzę, że będzie coraz lepiej! Rehabilitacja to żmudny proces...
Obiecuję poszukać w domu wszelkich ulotek o MRS 2000, pokserować je i wysłać do Ciebie! Naprawdę warto się temu przyjrzeć-piszę z perspektywy użytkownika tego ustrojstwa i efektów, jakie widziałam na własne oczy, kiedy mama się tym zajmowała i efektów, które omawiano i prezentowano na szkoleniach, na których mama uczestniczyła.
Dzisiejsza nazwa tego urządzenia to chyba Viofor, ale muszę jeszcze to sprawdzić w domu.

Posted

Sprawdziłam-dobrze myślałam-urządzenie nazywa się Viofor, wcześniej-MRS 2000. Po wpisaniu obydwu nazw w google pojawi się mnóstwo informacji. Ale oczywiście w domu też poszukam-są to dane od producenta!

Posted

Wygląda na to, że Fruzieńka mocno ożywiona...
Oby jej samopoczucie zaprocentowało kolejną poprawą ruchową !!!
Ines - licząc na "więcej występów (postępów)" Fruzieńki czekamy na wieści !!!

I może foteczkę...?

Fruzia w stałej potrzebie !!!! Przypomina o sobie Dogomaniakom !!!!

Posted

fona napisał(a):
to wspaniale
mam chyba 7 puszek, dostalam od kolezanki,
to jutro wysle, tylko poprosze o adres na pw


Bardzo dziękuję w imieniu Fruzi za tyle puszek karmy :-o Przyszły wczoraj a kicia rzuciła się na nie, jakby w życiu nie jadła :lol: Ma już chyba dość tej karmy dla wątrobowców i potrzebna jej była odmiana :) Jeszcze raz bardzo dziękuję. :Rose:

Posted

Zmysł napisał(a):
no nie wiem. Mam wkleić zdjęcie teściowej(mojego znajomego)?


Zamiast foteczki koteczki propnujesz jakieś dinozaury ???:crazyeye:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...