agata51 Posted June 20, 2008 Posted June 20, 2008 Noc minęła spokojnie. Rano spacerek z Mixerem i TŻ. Ale teraz Bafek smutny i osowiały. Widać, że łapka bardzo boli. Po 15-tej zadzwonię do Buni - może trzeba mu zaaplokować jakiś zastrzyk przeciwbólowy. Martwię się, bo bardzo mało pije. Zdjęłam mu na chwilę kołnierz, żeby mógł się napić "jak człowiek", ale natychmiast zaczął lizać ranę, więc jednak 10 dni będzie musiał w tym kloszu wytrzymać. Wygląda w nim jak kosmonauta. Biedny jest strasznie. Quote
agata51 Posted June 20, 2008 Posted June 20, 2008 Jest dużo lepiej. Może po prostu Baf nie był smutny i osowiały tylko śpiący. Wzięłam go na spacerek i odżył. Zjadł puszeczkę mięska (pańcia kupiła, żeby suche pieskowi obolałych dziąsełek nie poobcierało), popił wodą i bez słowa protestu pozwolił sobie założyć kołnierz. Bafuś to najgrzeczniejszy pies na świecie. Teraz już będzie coraz lepiej. Quote
ocelot Posted June 20, 2008 Posted June 20, 2008 dzielny Bafek, a ja sądziłam, że będzie panikował i się użalał, a on mały bohater;) Quote
agata51 Posted June 20, 2008 Posted June 20, 2008 Ocelot, on jest niesamowity! Bardziej i głośniej histeryzuje podczas jazdy samochodem. Teraz nawet nie piśnie. Na spacerkach dotrzymuje kroku kumplom, wdaje się w awantury z psami za siatką, a dzisiaj na nocnym spacerku (po tragicznym meczu CH:T) zalecał się do sznaucerki olbrzymki syna - miłości jego życia. I to wszystko w tym okropnym kołnierzu. Jutro (dzisiaj?) będą zdjęcia Bafka-rekonwalescenta. I kontrolna wizyta u Buni. Pozdrawiamy. Quote
ocelot Posted June 21, 2008 Posted June 21, 2008 Bafek z charakteru przypomina mi mojego Maksa. Cieszę się, że wszystko w porządku. Mecz wyprowadził mnie z równowagi, zresztą Portugalia też Quote
ecci Posted June 21, 2008 Posted June 21, 2008 czekam na wiadomości od Buni i na zdjęcia Bafka...:loveu: Wierzę, że wszystko będzie ok:cool3: Quote
agata51 Posted June 21, 2008 Posted June 21, 2008 [quote name='ocelot'] Mecz wyprowadził mnie z równowagi, zresztą Portugalia też[/quote] Porażka Portugalii była samą radością :eviltong:, a Chorwacji bezbrzeżnym zdumieniem. Gdybyś postawiła na Turcję, byłabyś bogata. A może postawiłaś? Bafuś bardzo by chciał mieć bogatą ciotkę. :loveu: Quote
ocelot Posted June 21, 2008 Posted June 21, 2008 dostałam w domu bana na zakłady, bo za dużo na Portugalię postawiłam. I niestety bogactwo umknęło mi sprzed nosa, Bafek musi poczekać:evil_lol: Quote
ecci Posted June 21, 2008 Posted June 21, 2008 ja stawiałam na Turcję:evil_lol: Tak przewrotnie...i jak Turcja wygrywała...to w sumie zastanawiałam się na co ciotka ocelot stawiała....chyba zacznę bawic się w te całe zakłady:evil_lol: Quote
ocelot Posted June 21, 2008 Posted June 21, 2008 Turcja jest moim faworytem od początku mistrzostw;) Ale jestem w domu niezrozumiana, choć mój TZ żałuje, że bana dał:diabloti: Quote
ecci Posted June 21, 2008 Posted June 21, 2008 [quote name='ocelot']Turcja jest moim faworytem od początku mistrzostw;) Ale jestem w domu niezrozumiana, choć mój TZ żałuje, że bana dał:diabloti:[/quote] no i dobrze!!! Niech żałuje!!!Tak to jest jak się nie słucha swoich kobiet!!! Quote
ocelot Posted June 21, 2008 Posted June 21, 2008 [quote name='ecci']no i dobrze!!! Niech żałuje!!!Tak to jest jak się nie słucha swoich kobiet!!![/quote] Mój mnie słuchał przed ślubem, teraz to notorycznie pazurki pokazuje... Quote
ecci Posted June 21, 2008 Posted June 21, 2008 [quote name='ocelot']Mój mnie słuchał przed ślubem, teraz to notorycznie pazurki pokazuje...[/quote] mój mnie już przed ślubem ledwo słucha...ciekawe...może po ślubie się to zmieni!!! Quote
agata51 Posted June 22, 2008 Posted June 22, 2008 Holaaaandiooo!!!!! :flaming: Kontrolna wizyta u Buni wypadła nienajgorzej. Jajka - pryszcz, zęby - zero problemu, bo ich po prostu nie ma. Troszkę gorzej z łapką - rana rozległa, łapka puchnie i boli, ale okłady z rivanolu powinny przynieść ulgę. Baf dostał 3 zas3yki, wpadł w histerię. Trzeba było go słyszeć - darł się głośniej niż podczas jazdy samochodem (firma taksówkarska zamierza skreślić mnie z listy swoich klientów) i przy wychodzeniu ze mną na spacer (z TŻ wychodzi bez jazgotu, małpiszon jeden). W poniedziałek następna wizyta, a potem leczenie w domu. Fotki będą jutro, bo córka prysnęła na imprezę. Dacie wiarę? - mój syn skończył 30 lat!! Czekam na gratulacje (wyrazy współczucia też przyjmuję) Quote
ocelot Posted June 22, 2008 Posted June 22, 2008 Proszę od nas wygłaskać obolałego Bafka. Gratulujemy dorosłych dzieci:loveu:, ja też bym chciała, żeby moje były ciut podrośnięte;) Meczu nie skomentuję, Holandia była moim faworytem o tytułu Mistrza... Quote
ecci Posted June 22, 2008 Posted June 22, 2008 Mi niedaleko do 30!!!! Moje gratulacje...w sumie ten czas tak leci... Mój TZ o Holandii przechodzi żałobę...ale dzisiaj grają Włosi:loveu: Bafek!!!! Proszę ładnie wychodzic na spacery!!! Ja chyba wiem, dlaczego on wyje...bo się boi, że go znów na jakiś zabieg wywieziesz...i pomyślec, że tak miałby spędzać pierwsze dni u mnie, przecież on by na piechotę do Łodzi się wracał:evil_lol: Quote
Poker Posted June 22, 2008 Posted June 22, 2008 ale niecodzienna żarówka w tym kloszu :evil_lol: Quote
ecci Posted June 22, 2008 Posted June 22, 2008 wiesz Poker, słuszna uwaga...stąd moje pytanie, czy dostanę Bafka razem z tym kloszem??? jak tak to przynajmniej będę mogła zainwestować w jeden klosz mniej... Quote
agata51 Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 [quote name='ecci']wiesz Poker, słuszna uwaga...stąd moje pytanie, czy dostanę Bafka razem z tym kloszem??? jak tak to przynajmniej będę mogła zainwestować w jeden klosz mniej...[/quote] Nie wystarczy ci sam klosz? Z moim autografem. Quote
ecci Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 klosz może byc z Twoim autografem.... przepraszam, czy wszyscy przespali wczorajszy mecz???:placz: Quote
agata51 Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 A żebyś wiedziała! Dawno nie widziałam tak nudnego widowiska. Obudziłam się dopiero na dogrywkę. W zasadzie jest mi wszystko jedno - żadnej z tych drużyn nie lubię (w ogóle nie lubię południowców), ale jeśli już to Hiszpanie bardziej zasłużyli na awans. Moi faworyci odpadli, teraz kibicuję Niemcom. Bafek coś osowiały. Nie chce jeść ani pić. Zobaczymy, jak zareaguje na hasło "spacerek". O 15. jedziemy do Buni. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.