Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Maks, faktycznie bafusiowaty jest. A co on wcina na pierwszym? Marchewkę czy hotdoga? Bafek robi się strasznie zadziorny - dziś pokłócił się z Egidą/Betką o pudełko po ciasteczku. Oj, ostro było! On chyba nie trawi tej ilości psów - działają na nerwy staremu kawalerowi.

Ecci, to kiedy przyjeżdżasz po Bafka?

Posted

Eciu, ja cię proszę, odezwij się - jeśli nie do mnie to chociaż do Bafka.
Baf chyba utył - strasznie "żarty" się zrobił, a ruchu mniej, bo nie miałam serca zmuszać kogokolwiek do długich spacerów w te upały. Ale i tak jest śliczny.

Posted

Maks bafusiowy jest bardzo z boku, ale nie mam takiego zdjęcia.
Wcina przywłaszczoną bułkę na hot-doga. Zaznaczam, że pies uważał, że bułka jemu się należy a nie Stasiowi.:evil_lol:

Posted

powiedz, że po przyszłym weekendzie ma wypatrywac swojej pańci, ja ledwo żyję...wykończy mnie ten remont!!!:placz:dopiero wróciłam z mieszkania, od 7 godziny tam coś robiłam!!!Sypialnia jest na gotowo!!! jeszcze został kawałek podłogi!!!

Posted

"Twój jest ten kawałek podłogi!"

Już mu powiedziałam. Nie oszukujmy się, z radości to on nie skakał, ale nie ma co się dziwić - Bafek myśli, że jest u siebie. Cały czas go przekonuję, że u Pańci Ewelinki będzie miał jeszcze lepiej niż u mnie. Nie wiem, czy uwierzył. :eviltong: Trzymaj się, ecci, nie ciebie pierwszą remont wykończył. Pomyśl - już niedługo będziesz miała śliczne, czyste, wychuchane mieszkanko. I cudownego Bafusia - też po remoncie. Aha, rana na łapce pięknie się zagoiła i włosem porasta. Chłopak jest w świetnej formie, tylko
apetyt ma, jak na mój gust, za duży. Może przez ten tydzień uda mi się przywrócić mu dawne kształty. Pozdrawiamy. :loveu:

Posted

po kastracji to jest chyba normalne, mój Pimek jak został ciachnięty to tak się roztył, że te jego małe oczka to mój na wierzch wychodziły!!! A teraz wygląda jak by był przywieziony z krzyczek:placz:

Posted

Ty to masz zdrowie! Przespałabyś się po takiej podróży - mieszkanko, jak widzę, już gotowe. Ecci, niech to już wreszcie się stanie! Nie wyrabiam. Do pewnego momentu cieszyłam się, ze Bafek jest u mnie, że jest taki słodki, grzeczny, kochany; przyzwyczaiłam się do obcych mi wcześniej gabarytów psich (chociaż dzisiaj znów go prawie zadeptałam) i przestałam się dziwić, że są ludzie, którzy kochają małe pieski o krótkich nóżkach. W tej chwili Bafek jest dla mnie najpiękniejszym psem na świecie. A mniej więcej od naszego wypadu do leśniczówki, zaczęłam z przerażeniem uświadamiać sobie, że Bafek przecież nie jest mój i nadejdzie dzień, w którym będę musiała, jako DT, przekazać go jego prawowitej pańci. Nie byłam na to przygotowana, nie przypuszczałam, że to będzie takie trudne.
Niby wiedziałam, niby powtarzałam sobie każdego dnia, że jestem tylko DT,
ale albo muszę się tego nauczyć, albo nigdy więcej. Ecci, proszę, niech ten przyszły tydzień będzie ostatecznym terminem. OK?

Posted

Ja też Wam Agatko współczuje, to nie był krótki okres.
I kolejne zmiany dla Bafka, choć to lepsze przecież niż schronisko.
Nigdy nie byłam DT, mam nadzieję, że to się kiedyś zmieni, ale na razie mój TZ twardo się nie zgadza:shake:
Ale najbardziej chyba bałabym się rozstań...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...