Olena84 Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 No wiesz co Ocelot, jak Twoje dziecko moglo przeszkodzić psu w spaniu na jego lozku i jego pościeli!! Quote
ocelot Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 A bo ja mam te dzieci jakieś niewychowane:evil_lol: Quote
Olena84 Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 To super nianie sobie zalatw, bo potem bedzie jeszcze gorzej!!! Wiec szybko do roboty!!! Quote
modliszka84 Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 Pomocy! :placz: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=115598&page=8&highlight=jamniczka Quote
ocelot Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 Olena84 napisał(a):To super nianie sobie zalatw, bo potem bedzie jeszcze gorzej!!! Wiec szybko do roboty!!!Wykończyłyby ją:diabloti: Quote
Olena84 Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 Dlatego ja nie nadaje sie do dzieci;)... jeszcze... Quote
agata51 Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 Maks, faktycznie bafusiowaty jest. A co on wcina na pierwszym? Marchewkę czy hotdoga? Bafek robi się strasznie zadziorny - dziś pokłócił się z Egidą/Betką o pudełko po ciasteczku. Oj, ostro było! On chyba nie trawi tej ilości psów - działają na nerwy staremu kawalerowi. Ecci, to kiedy przyjeżdżasz po Bafka? Quote
agata51 Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 Eciu, ja cię proszę, odezwij się - jeśli nie do mnie to chociaż do Bafka. Baf chyba utył - strasznie "żarty" się zrobił, a ruchu mniej, bo nie miałam serca zmuszać kogokolwiek do długich spacerów w te upały. Ale i tak jest śliczny. Quote
ocelot Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 Maks bafusiowy jest bardzo z boku, ale nie mam takiego zdjęcia. Wcina przywłaszczoną bułkę na hot-doga. Zaznaczam, że pies uważał, że bułka jemu się należy a nie Stasiowi.:evil_lol: Quote
agata51 Posted July 17, 2008 Posted July 17, 2008 No, nie wiem, czy mogę powiedzieć Bafkowi, że jedzie w sobotę do domku czy nie. Quote
ecci Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 powiedz, że po przyszłym weekendzie ma wypatrywac swojej pańci, ja ledwo żyję...wykończy mnie ten remont!!!:placz:dopiero wróciłam z mieszkania, od 7 godziny tam coś robiłam!!!Sypialnia jest na gotowo!!! jeszcze został kawałek podłogi!!! Quote
agata51 Posted July 20, 2008 Posted July 20, 2008 "Twój jest ten kawałek podłogi!" Już mu powiedziałam. Nie oszukujmy się, z radości to on nie skakał, ale nie ma co się dziwić - Bafek myśli, że jest u siebie. Cały czas go przekonuję, że u Pańci Ewelinki będzie miał jeszcze lepiej niż u mnie. Nie wiem, czy uwierzył. :eviltong: Trzymaj się, ecci, nie ciebie pierwszą remont wykończył. Pomyśl - już niedługo będziesz miała śliczne, czyste, wychuchane mieszkanko. I cudownego Bafusia - też po remoncie. Aha, rana na łapce pięknie się zagoiła i włosem porasta. Chłopak jest w świetnej formie, tylko apetyt ma, jak na mój gust, za duży. Może przez ten tydzień uda mi się przywrócić mu dawne kształty. Pozdrawiamy. :loveu: Quote
ecci Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 po kastracji to jest chyba normalne, mój Pimek jak został ciachnięty to tak się roztył, że te jego małe oczka to mój na wierzch wychodziły!!! A teraz wygląda jak by był przywieziony z krzyczek:placz: Quote
ocelot Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 To ja Bafka znów o pomoc poproszę, tu wątek Damy, może coś doradzicie, choć ja już straciłam chyba nadzieję:shake: www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10541910#post10541910 Quote
agata51 Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 ocelot, wysłałam ci wiadomość na PW. Całusy od Bafka. Quote
ecci Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 całuski Bafciu, ja lecę na mieszkanko nasze!!! Wiesz, że są już kafle w kuchni??? I wanna już jest!!!:multi: Całusy dla Was!!! Quote
agata51 Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 Ty to masz zdrowie! Przespałabyś się po takiej podróży - mieszkanko, jak widzę, już gotowe. Ecci, niech to już wreszcie się stanie! Nie wyrabiam. Do pewnego momentu cieszyłam się, ze Bafek jest u mnie, że jest taki słodki, grzeczny, kochany; przyzwyczaiłam się do obcych mi wcześniej gabarytów psich (chociaż dzisiaj znów go prawie zadeptałam) i przestałam się dziwić, że są ludzie, którzy kochają małe pieski o krótkich nóżkach. W tej chwili Bafek jest dla mnie najpiękniejszym psem na świecie. A mniej więcej od naszego wypadu do leśniczówki, zaczęłam z przerażeniem uświadamiać sobie, że Bafek przecież nie jest mój i nadejdzie dzień, w którym będę musiała, jako DT, przekazać go jego prawowitej pańci. Nie byłam na to przygotowana, nie przypuszczałam, że to będzie takie trudne. Niby wiedziałam, niby powtarzałam sobie każdego dnia, że jestem tylko DT, ale albo muszę się tego nauczyć, albo nigdy więcej. Ecci, proszę, niech ten przyszły tydzień będzie ostatecznym terminem. OK? Quote
modliszka84 Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 agata51 napisał(a): albo muszę się tego nauczyć, albo nigdy więcej. proponuje tą pierwszą opcje :cool3: Quote
ecci Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 jasne Agato, już tyle dla nas zrobiłaś!!!:loveu: Na przyszły weekend jestem u was:loveu: Quote
agata51 Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 To nawet nie chodzi o mnie, bo ja wiem i przeżyję jakoś. Popłaczę sobie i już. Ale Bafek... A ty, modliszka84, nie bądź taka mądra! :loveu: Quote
ecci Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 czasem tak sobie myślę, że bardzo was tym skrzywdziłam...:-( Quote
ocelot Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Ja też Wam Agatko współczuje, to nie był krótki okres. I kolejne zmiany dla Bafka, choć to lepsze przecież niż schronisko. Nigdy nie byłam DT, mam nadzieję, że to się kiedyś zmieni, ale na razie mój TZ twardo się nie zgadza:shake: Ale najbardziej chyba bałabym się rozstań... Quote
Olena84 Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Ale te rozstania są na korzyść, to nie ucieczka zwierzęcia, jego śmierć przedwczesna i nawet ze starosci. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.