iwa77 Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 To jest najlepsza wiadomosc jaka moglam uslyszec. Pati bardzo dziekuje , bardzo:loveu: Prosze na PW numer konta na ktory wplacac na utrzymanie Pufcia! Quote
Edi100 Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Mi tez numer konta! Biedusiu , wybawienie tuż, tuż! Quote
mycha101 Posted February 23, 2008 Author Posted February 23, 2008 Jeśli ktoś jeszcze oferował pomoc finansową i nie dostał ode mnie pw z nr konta, to proszę pisać. Quote
Jomar Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Ja dostałam. Dzięki. Zaraz po niedzieli przekażę. W nocy nad Warszawą była burza, wiało i lało jakby miał nadejść koniec świata. Mam nadzieję, że nad Ciechanowem było spokojniej. Quote
iwa77 Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Dzięki dostałam numer konta - na początku tygodnia wpłacam . Już sie nie moge doczekać potwierdzenia , ze Pufiś juz bezpieczny w kochanych rękach Pati! Trzymam kciuki za cala "akcję ratunkową" - Pufis bądz dzielny i grzeczny! Quote
pati Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Dzwonilam do Mychy sa juz w drodze :multi::multi: Pufi jest bardzo grzeczny. Lezy na tylnym siedzeniu i nie sprawia zadnych problemow. Czyzbym ja na same aniolki trafiala :cool3: Quote
Edi100 Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 pati napisał(a):Dzwonilam do Mychy sa juz w drodze :multi::multi: Pufi jest bardzo grzeczny. Lezy na tylnym siedzeniu i nie sprawia zadnych problemow. Czyzbym ja na same aniolki trafiala :cool3: Wspaniale!:multi::multi::multi: Ja tez dostałam nr konta i zaraz przelewam:) Czekamy na wieści! Quote
Atkaaaa Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Wspaniale!! Kolejny pudelek dostał szanse:multi:. Pati chyba się pogubiłam.. u Ciebie jest też ten biały prawda? Quote
pati Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Atkaaaa napisał(a):Wspaniale!! Kolejny pudelek dostał szanse:multi:. Pati chyba się pogubiłam.. u Ciebie jest też ten biały prawda? ano jest :p Quote
Atkaaaa Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Pozytywnie ;] Dalmat, dwa pudelki...:loveu: cos jeszcze? Quote
pati Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 poprawiam 2 dalmaty, 3 pudle, owczarek niemiecki , 2 koty (moje, mamy i tymczasy) Quote
Atkaaaa Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 wow:evil_lol: A ten trzeci pudelek też z dogo? :) Quote
malagos Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 I, co? I co? Jak Paffi sie przywitał, co powiedział, jak wyglada? Szybko piszcie, bośmy okrutnie ciekawi :diabloti: Quote
Jomar Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Jak dobrze, że już jedzie. Jak w nocy była burza, cały czas się zastanawiałam jak ten biedak się czuje. Ale dobrze że już dzisiaj będzie w domku. Quote
pati Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Pufii bardzo przestraszony. jak na raze siedzi i obsewuje. Biedaczysko wyglada jak siedem nieszczesc :-( brudny , smierdzi , koltuny jedna kupka nieszczescia. No ale to juz za nim w naszym domowym spa :cool3: jak to ktoras z dziewczyn powiedziala zmieni sie tak ze nikt go nie pozna . Szykujcie sie ciotki na nowego PUFIEGO!!!!!! Quote
malagos Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Ja też! Uwielbiam takie hokus-pokus :p Quote
Jomar Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Jza też bym chciała to widzieć. Poza tym Pati, w którymś poście po wizycie na stronie pudli napisałam, że wydawało mi się, ze go wzięłaś. Napisałaś, że to nie jego. A jednak. Na początku tygodnia przekazuję pieniążki. Quote
iwa77 Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Uff ! Jaka to ulga , ze Pufis jest juz bezpieczny i poza schronem. W koncu moze sie wyspie spokojnie , bo do tej pory nie udawalo mi sie ... Czekamy na dalsze wiesci i moze jakies fotki :roll: Pati jeszcze raz ogromne dzieki , dobrze ze sa tacy ludzie na swiecie ! Quote
iwa77 Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Dobranoc Pufi ! To twoja pierwsza noc poza schronem i pierwsza w prawdziwym domu Bog jeden wie od jak dawna.:loveu: Quote
desdemona Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Wlasnie. Kto Wie, Jak Dlugo Blakal Sie Po Dworzu... Quote
Cheritka Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 pati napisał(a):Pufii bardzo przestraszony. jak na raze siedzi i obsewuje. Biedaczysko wyglada jak siedem nieszczesc :-( brudny , smierdzi , koltuny jedna kupka nieszczescia. No ale to juz za nim w naszym domowym spa :cool3: jak to ktoras z dziewczyn powiedziala zmieni sie tak ze nikt go nie pozna . Szykujcie sie ciotki na nowego PUFIEGO!!!!!! Szykujemy sie :cool3:, i w wiadomej sprawie tez :lol: Quote
pati Posted February 24, 2008 Posted February 24, 2008 Pufi ma sie dobrze. Noc przespal i przekupkowal. Dobrze ze trafil na tymczas to byly ostnie chwile dla tego psa. To najgorszy przypadek jaki mialam do tej pory. Wasze wolania o pomoc byly w pelni uzasadnione. Pies jest zaglodzony, wychudzony, dupka sie chwieje, slaby. Zeby ma w zlym stanie, zaognione dziasla. Zoladek niezbyt przyjmuje pokarm wiec ma diete jak glodzone psy i jest ok. Powolutku i bedzie wcinal wszystko. siersc okropna nie ma gdzie wbic nozyczek nie wspominajac juz o maszynce. Trzeba powoli go ciac nie zwazajac na "zapaszek" Co do zachowania jest grzeczny, spokojny jeszcze pzrestraszony. Pokazuje ze chce wyjsc na dwor. zdjecia z wczoraj pozostawiam bez komantarza Teraz juz bedzie tylko lepiej z dnia na dzien bedzie sie zmienial. DZIEKI wam wszyskim ktorzy nie zostawili tego psa i uparcie szukali pomocy. dzieki WAM pies nie tylko dostal nowe zycie ale i nie zakonczyl zywota w schronisku jak wiele innych . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.