iwa77 Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 Pati - dzisiaj rano zgodnie z obietnica 40 zl poszlo przelewem. Biedne psisko , oby tylko wyzdrowiał.:-( Quote
pati Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 Pufi od pierwszego dnia jest obcinany. Nie jest to proste bo maszynka sie nie da, nozyczkami mam go tnie powoli. Latwo mozna a takich kiltumach zaciac psa a tego nikt z nas nie chce wiec akurat tu pospiech nie wskazany. Psiak jest juz po kapieli i jest ciety na biezaco postaram sie od mamy jakies zdjeca uzyskac ale pochlonieta nim na calego z wczoraj nie miala prawie caly dzien produ ze wzgledu na wiatry chyba. Jak tylko bede miala zamieszcze. Bardzo dziekuje wszystkim za wplaty !!!! teraz sa bardzo potrzebne bo na jednej wizycie u weta sie nie zakonczy. napisze wiecej za jakas chwile dopiero weszlam do domu. Quote
pati Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 Jamar dziekujemy pieniedze od ciebie juz sa Iwa twoja wplata tez juz doszla Edi twoje pieniedze jeszcze nie doszly dziekujemy bedzie za co na razie leczyc i wykupowac leki. mama za bardz nie ma co o nim opowiadac Lekarz radzil mamie zeby go uspila bo sa slabe rokowanie na wyzdrownie. Ale my powalczymy dopoki bardzo nie cierpi sproboujemy. Wiecie co nawet nie wiem co mam pisac. Ciezko nam i tyle. Pufi jest bardzo wyniszczony. Mam tylko nadzieje, ze ma wole walki. Quote
Jomar Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 Ja dzisiaj zgodnie z obietnicą przekazałam na Pufcia 100, 00. Mam nadzieję, że będzie wszystko w porządku. Musi być. Quote
Edi100 Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 Te ode mnie to pewnie jeszcze ze dwa dni będą szły:9 Banki spółdzielcze na wichurach tak mają:( Pufciu, walcz i zdrowiej! Ps-ja tez mam sunię która miala żyć miesiąc.... mineło dwa lata:loveu: Quote
Atkaaaa Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 To rokowania do kitu :( Walcz piesku! Quote
desdemona Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 jak dlugo ten pies musial byc na dworzu:( Quote
iwa77 Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 Ja wierze w to , ze Pufciu ma wole życia i sie nie podda i bedzie walczyl z chorobskami.Ta biedna psina musiala przejsc prawdziwe psie pieklo i niejedno zniesc. :-(Tak mi go szkoda i ciesze sie , ze teraz bedzie mogl poczuc choc odrobine milosci.Oby tylko wszystko poszlo w dobrym kierunku! Pufinku walcz kochany , nie poddawaj sie ! Quote
Edi100 Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 iwa77 napisał(a):Ja wierze w to , ze Pufciu ma wole życia i sie nie podda i bedzie walczyl z chorobskami.Ta biedna psina musiala przejsc prawdziwe psie pieklo i niejedno zniesc. :-(Tak mi go szkoda i ciesze sie , ze teraz bedzie mogl poczuc choc odrobine milosci.Oby tylko wszystko poszlo w dobrym kierunku! Pufinku walcz kochany , nie poddawaj sie ! Ja tez mam ogromną nadzieję że będzie z Nim dobrze:-( Quote
malagos Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Musi być dobrze, teraz, jak tak jego los diametralnie sie odmienił :cool1: Quote
mycha101 Posted February 27, 2008 Author Posted February 27, 2008 Ja też wierzę, że będzie dobrze, ma wspaniałą opiekę i dużo ciepełka. Lekarze też się czasami mylą. Quote
Atkaaaa Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 mycha101 napisał(a): Lekarze też się czasami mylą. Bardzo często! Quote
pati Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 No dobra na szybko wstawiam 2 zdjecia naszego przystojniaka zebyscie mi nie pisaly zeby mu choc pyszczek obciac :eviltong: psiak jest slaby ale zaczyna juz sie ruszac. Zrobil sie tez wyglonialy jak wilk to dobry znak bo nie chcial nic jesc i tylko kupkowal :-( zdjecia z niedzieli a oto i ON Stoje i nawet mi sie lapy nie rozjezdzaja :cool3: Quote
mycha101 Posted February 27, 2008 Author Posted February 27, 2008 Aż się wzruszyłam. Cud:crazyeye: A tych ludzi co go na pastwę losu zostawili niech piorun trzaśnie:mad::angryy: Quote
iwa77 Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 No i sie poryczalam na widok Pufinka . Pies nie do poznania ! Taki przystojniak ze ho ho! Jak zaczal jesc to baaaaardzo dobrze - ja wierze , ze bedzie sie jeszcze cieszyl zyciem! Bylo podejrzenie , ze on nie widzi - jak jest z oczkami ? Pati prosze wymiziaj go od ciotki z Wrocka.:loveu: Pufi walcz chlopie , walcz - zobaczysz , ze zycie moze byc dobre i nie musi bolec! Quote
Marzena&Gusti Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Pati napisz nam jak oczy i na ile lat jest oceniony przez weta Quote
Atkaaaa Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 jej jakie sie cudenko z niego zrobilo! Pufi zdrowiej! Quote
pati Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 z oczami nie ejst rewelacyjnie ale pies widzi na pewno nie jest niewidomy. Wiek to bedzie gdzies kolo 9-10 lat to juz staruszek .... ale ma nadzieje ze jak Tedi w koncu bedzie mozna napisac stary ale jary Quote
mycha101 Posted February 27, 2008 Author Posted February 27, 2008 Dla takich chwil warto żyć:loveu: Pati poproszę adres do Ciebie, chcemy Ci wysłać kartę ze schronu. Quote
Edi100 Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Ło, to ten sam pies?:-o Piękny! No dobra, już nie będe pisac o strzyżeniu chocby pysia:evil_lol: Quote
desdemona Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Nie Ten Sam Pies:) Wyglada Jak Arystokrata:) Quote
mycha101 Posted February 28, 2008 Author Posted February 28, 2008 Wygląda pięknie, jeszcze tylko zdrówko trzeba podreperować. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.