mycha101 Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 PUFI MA SIę CORAZ LEPIEJ, BIEGA Z INNYMI PSIAKAMI, KOCHA CAłYM SERCEM I CZEKA NA PRAWDZIWY DOM. JUż CHYBA NAJWYżSZA PORA USTąPIć TYMCZAS INNEMU BIEDAKOWI:cool3: ******************************************* PUFI JEST BEZPIECZNY W DT, ALE JEST BARDZO WYNISZCZONY I WYMAGA LECZENIA. POTRZEBUJEMY WSPARCIA FINANSOWEGO, MOżE JAKIEś SPECJALISTYCZNE KARMY. PATI, KTóRA WZIęłA PUFIEGO NA TYMCZAS MA W SUMIE 5 PSóW I PUFIEGO I łATWO NIE JEST. JEśLI KTOKOLWIEK CHCIAłBY WSPOMóC PUFIEGO, PRZYśLę NR KONTA NA PW. Z GóRY BARDZO WSZYSTKIM DZIęKUJę:loveu: DZIęKI WSPANIAłEJ OPIECE PUFI WYGLąDA TERAZ TAK: ******************************************************* Zobaczyłam go przez okno dokładnie 27.12.07, wtedy były mrozy, a on biegał z nosem przy ziemi, cały w soplach, przemarznięty. Zbiegłam ze smakołykiem, ale ten nie reagował, ani na wołania, ani na zapach jedzenia, cały czas tylko wąchał. W końcu prawie na siłę włożyłam mu kęsik kiełbasy do pysia, chwila zainteresowania i znowu wąchanie. Przyniosłam smycz, i chwilę obserwowałam, spadł z górki, zachowywał się jak ślepy psiak. Złapałam na smycz, podniosłam sierść z oczu i on miał taką białą powłokę na oczach, stąd podejrzenia, że nie widzi, albo niedowidzi. Nie jest już pierwszej młodości 6-8 lat (chociaż ja się nie znam, ale miał bardzo brzydkie zęby i kły starte). Zaprowadziłam go do siebie na klatkę, położyłam dywanik, przywiązałam do kaloryfera i tam czekał, aż przyjadą ze schronu go zabrać. Zjadł z apetytem, ale z ręki, zachowywał się bardzo grzecznie, zero agresji. Po schodach też się bał zejść i wejść. Przyjechali i zabrali go do gorszego świata. Tak bardzo mi zapadł w pamięć, że nie mogłam go tu nie zamieścić, mając cichą nadzieję, że ktoś się zlituje i weźmie go choćby na tymczas. Przebywa w schronie koło Ciechanowa i zobaczcie sami jak wygląda:shake: Niestety strzyżenie w schronie teraz odpada, bo troszę za zimno. Quote
Edi100 Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 On chyba bardziej sznaucerowaty niz pudlowaty. Napisz do malawaszki weszki żeby dałe Go na sznupkową stronę. Może się komuś zgubił? Quote
mycha101 Posted January 30, 2008 Author Posted January 30, 2008 Ja się nie znam, może i sznaucerowaty, chociaż sierść tak kręcona jak u pudla. Myślę, że ktoś go wyrzucił. Jeśłi by się zgubił, to ktoś by go szukał, a tu cisza:-( Quote
plamka Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Siedzi w spokojnym boksie tylko z jednym psiakiem ale schronisko to nie jest dla niego najlepsze wyjście. Potrzebne mu obcięcie zdredziałej i sfilcowanej sierści oraz porządna kąpiel a w schronisku to niemożliwe Quote
mycha101 Posted January 30, 2008 Author Posted January 30, 2008 Podnoszę obłoconego pudelkowatego pieska, może mu się uda. Quote
mycha101 Posted January 30, 2008 Author Posted January 30, 2008 Pewnie w schronie nikt na niego nie zwróci uwagi:shake: Quote
plamka Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 W schronisku każdy zwróci na niego uwagę - że taki brudny i mokry(boksy nie są zadaszone) a on potrzebuje strzyżenia i suchego, ciepłego domu Quote
enia Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 Jezu niech ktoś sie ulituje i da mu tymczas- opłace fryzjera i będzie piękny!!!!!!!!! Quote
mycha101 Posted January 31, 2008 Author Posted January 31, 2008 Chłopczyk. Wrzuciłyśmy go z Enią na pudle. Quote
enia Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 mycha101 napisał(a):Chłopczyk. Wrzuciłyśmy go z Enią na pudle. Znaczy Pufiego.;) Quote
mycha101 Posted January 31, 2008 Author Posted January 31, 2008 Pufi:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
plamka Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 Taki zadredzony pudelek? ze schroniska szuka domu Quote
mycha101 Posted February 1, 2008 Author Posted February 1, 2008 Ktoś się nim zainteresuje, tylko trochę czasu trzeba. Quote
plamka Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 Jak będzie chętny to przyrzekam, że psiak zostanie przed wydaniem do nowego domu czy tymczasu wykąpany i ostrzyżony Quote
mycha101 Posted February 1, 2008 Author Posted February 1, 2008 Plamka jest super fryzjerem:eviltong: Quote
mycha101 Posted February 2, 2008 Author Posted February 2, 2008 Pufi w schronisku jest cały przemoczony, trzęsie się z zimna i wygląda okropnie. Domku znajdź się:-( Quote
Edi100 Posted February 3, 2008 Posted February 3, 2008 mycha101 napisał(a):Pufi w schronisku jest cały przemoczony, trzęsie się z zimna i wygląda okropnie. Domku znajdź się:-( Żeby się nie rozchorował:( :shake: Quote
mycha101 Posted February 4, 2008 Author Posted February 4, 2008 Pufi wygląda strasznie, to jest fotka zrobiona w sobotę telefonem. Maluch się trzęsie, dorzucił mu pracownik słomy, ale tylko domek mógłby go uratować. Obawiam się, że w warunkach schroniskowych Pufi długo nie pożyje. Quote
Edi100 Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 Sam, mokry, zmarznięty i jeszcze nie widzi:placz::placz::placz: HELP!:placz::placz::placz: Quote
mycha101 Posted February 4, 2008 Author Posted February 4, 2008 Do góry psinko, może ktoś Cię wypatrzy Quote
Edi100 Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 mycha101 napisał(a):Do góry psinko, może ktoś Cię wypatrzy Boję się że on może nie doczekać:placz: ( odpukać ) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.